<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>GT Instruments</title>
	<atom:link href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/</link>
	<description>Renesansowe i barokowe instrumenty muzyczne</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Jul 2026 11:56:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.7</generator>

<image>
	<url>https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/GT-instruments-1.png</url>
	<title>GT Instruments</title>
	<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>FRANCUSKA SZKOŁA FLETOWA W POŁOWIE XVIII WIEKU W ŚWIETLE TRAKTATÓW MICHELA CORRETTE’A, ANTOINE’A MAHAUTA I DE LUSSE’A.</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/francuska-szkola-fletowa-w-polowie-xviii-wieku-w-swietle-traktatow-michela-correttea-antoinea-mahauta-i-de-lussea/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Oct 2024 13:08:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=8291/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niniejszy artykuł stanowi II część cyklu publikowanego na łamach „Notesu Muzycznego”. W I części autorka przybliżyła postaci Corrette’a, Mahauta i de Lusse’a oraz zarysowała ogólnie tematykę napisanych przez nich szkół fletowych. W II części omówione i porównane zostaną szczegółowe zagadnienia dotyczące postawy, układu rąk i palców, zadęcia oraz aplikatury, jakie zostały zamieszczone w wyżej wymienionych traktatach</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/francuska-szkola-fletowa-w-polowie-xviii-wieku-w-swietle-traktatow-michela-correttea-antoinea-mahauta-i-de-lussea/">FRANCUSKA SZKOŁA FLETOWA W POŁOWIE XVIII WIEKU W ŚWIETLE TRAKTATÓW MICHELA CORRETTE’A, ANTOINE’A MAHAUTA I DE LUSSE’A.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section_0 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-0" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_0 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_1 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_0 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_0 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_0 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;">Artykuł udostępniony dzięki uprzejmości Akademi Muzycznej w Łodzi „Notes Muzyczny”</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Aleksandra Gajkowska‑Swinarska</strong></p>
</div></div><div class="et_pb_text_1 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>FRANCUSKA SZKOŁA FLETOWA W POŁOWIE XVIII WIEKU W ŚWIETLE TRAKTATÓW MICHELA CORRETTE’A, ANTOINE’A MAHAUTA I DE LUSSE’A.</h1>
<p>Niniejszy artykuł stanowi II część cyklu publikowanego na łamach „Notesu Muzycznego”. W I części<sup>1</sup> autorka przybliżyła postaci Corrette’a, Mahauta i de Lusse’a oraz zarysowała ogólnie tematykę napisanych przez nich szkół fletowych. W II części omówione i porównane zostaną szczegółowe zagadnienia dotyczące postawy, układu rąk i palców, zadęcia oraz aplikatury, jakie zostały zamieszczone w wyżej wymienionych traktatach.</p>
<h2>Postawa oraz układ rąk i palców</h2>
<p>Autorzy wszystkich trzech omawianych wartykule traktatów poświęcają uwagę zagadnieniom związanym z postawą flecisty oraz układem jego rąk i palców na instrumencie. Antoine Mahaut w pierwszym rozdziale omawiającym tę problematykę odwołuje się do traktatu Jacquesa Martina Hotteterre’a Principes de la flute traversière ou flute d’Allemagne, de la flute à bec ou flute douce et du hautbois<sup>2</sup> (1707). Cytując jego fragmenty z rozdziału O postawie i układzie rąk<sup>3</sup>, Mahaut zwraca uwagę na fakt, że opis dotyczący postawy flecisty zawarty w podręczniku Hotteterre’a stanowił wzór dla późniejszych autorów, lecz żaden z nich nie podał go jako źródła wiedzy. Michel Corrette i de Lusse rzeczywiście nie wspomnieli o pierwszym w historii podręczniku gry na flecie poprzecznym. De Lusse pomija całkowicie kwestię postawy całego ciała flecisty, a w rozdziale O pozycji palców na flecie<sup>4</sup> odnosi się jedynie do układu rąk i palców na instrumencie. Antoine Mahaut, w przeciwieństwie do pozostałych dwóch autorów, poświęca temu zagadnieniu dużo miejsca, przywołując nawet dosłowne cytaty z traktatu Hotteterre’a:</p>
<p style="padding-left: 40px;">Aby dojść do doskonałości w graniu, konieczne jest osiągnięcie wdzięku i zręczności […]. Korpus powinien być wyprostowany, głowę należy trzymać raczej wysoko niż nisko, z lekkim przechyleniem w stronę lewego ramienia, niezależnie od tego, czy gramy na stojąco czy na siedząco. Ręce układamy wysoko, nie podnosząc przy tym łokci ani ramion; lewy przegub jest zwrócony do środka, a lewe ramię [utrzymujemy] w pobliżu ciała.</p>
<hr />
<p><sup>1</sup> A. Gajkowska‑Swinarska, Francuska szkoła fletowa w połowie XVIII wieku w świetle traktatów Michela Corrette’a, Antoine’a Mahauta i de Lusse’a. Część I, Notes nr 2(20)2023, s. 65–76.</p>
<p><sup>2</sup> W powyższym artykule zdecydowałam się ujednolicić pisownię francuską, podając tytuły oraz wszystkie inne nazwy występujące w języku francuskim w formie uwspółcześnionej.</p>
<p><sup>3</sup> Brzmienie tytułu rozdziału zaczerpnięte z polskiej edycji traktatu J.‑M. Hotteterre’a: Zasady gry na flecie poprzecznym, flecie podłużnym i na oboju, tłum. M. Pilch, Łódź 2013, s. 26.</p>
<p><sup>4</sup> „De la position des doigts sur la flute”. De Lusse, L’art de la flûte traversière, Paris 1759 [online:]</p>
<p>https://vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/5/58/IMSLP690719‑PMLP1106239‑Lusse_‑_L&amp;#39;art_De_ La_Flute_Traversiere.pdf [dostęp: 11.04.2021], s. 1.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_2 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="padding-left: 40px;">Jeżeli gramy na stojąco, to należy stać stabilnie na obu nogach, przy czym lewą stopę wysuwamy do przodu, a ciało wspieramy na prawym biodrze, unikając usztywnienia. Szczególną uwagę powinno się zwrócić [na to], aby nie poruszać korpusem ani głową, jak czynią to niektórzy [fleciści], wybijając takt. Właściwa postawa jest pełna wdzięku i nie przeszkadza oczom, [a także sprzyja] przyjemnemu pieszczeniu ucha przez dźwięk tego instrumentu<sup>5</sup>.</p>
<p>Mahaut twierdzi, że postawa, którą opisuje Hotteterre, jest pełna wdzięku, ale nie powinna być za wszelką cenę przyjmowana przez wszystkich flecistów. Uważa, że podczas grania na stojąco każdy flecista może przyjąć pozycję, która będzie dla niego najbardziej naturalna i najszlachetniejsza<sup>6</sup>. Antoine Mahaut zgadza się z zawartymi w cytowanym tekście pomysłami Hotteterre’a, pisząc, że każdy ruch ciała i głowy podczas grania na flecie to zły nawyk i trzeba bardzo uważać, aby go nie nabyć. Dodaje, że nie należy wykonywać żadnych ruchów stopą w celu wybijania taktu. Jest przekonany, że można poprawnie realizować zapis rytmiczny, nie wykonując tej czynności. Aby to osiągnąć, grający powinien wybijać takt jedynie w myślach, do czego niezbędna jest doskonała znajomość tempa i metrum<sup>7</sup>.</p>
<p>Z mojego doświadczenia praktykującej flecistki wynika, że nadmierna ekspresja ruchowa podczas grania może powodować niedokładne zakrywanie otworów palcowych i wpłynąć niekorzystnie na precyzję zadęcia. Każdy dźwięk wydobywany na flecie wymaga minimalnie odmiennego ułożenia i napięcia ust, a cały proces kształtowania zadęcia zobowiązuje do dużego wyczucia i drobiazgowości. Konsekwencją tych nieustających, ledwie dostrzegalnych zmian układu ust i kąta przyłożenia otworu zadęciowego są istotne zmiany brzmienia i intonacji poszczególnych dźwięków. Przesadne ruchy ciała flecisty mogą utrudnić kontrolę intonacji, zwłaszcza w przypadku szybkich przebiegów nutowych i mniej wyćwiczonych fragmentów utworu. Sformułowanie Mahauta, jakoby każdy ruch ciała i głowy był niepożądany, wydaje mi się zbyt przesadzone i nienaturalne, gdyż ekspresja ruchowa (np. jako delikatne i subtelne ruchy ciała grającego, dobrze znającego wykonywany publicznie utwór) może pomagać w przekazywaniu emocji zawartych w muzyce. Zbytnia koncentracja na tym, aby w ogóle się nie ruszać, może sprawić, że grający całkowicie usztywni wszystkie mięśnie. Będzie to miało negatywny wpływ na przekazanie narracji muzycznej, a także na percepcję jego wykonania przez publiczność.</p>
<p>Mahaut ma oczywiście całkowitą rację, zalecając jedynie wewnętrzne odczuwanie metrum i zabraniając wybijania pulsu stopą. Taki zwyczaj jest bardzo nieprzyjemny i dekoncentrujący dla publiczności. Dla wykonawcy ten nawyk również może się okazać zgubny, gdyż prawdopodobnie będzie on wybijał szybszy puls w miejscach łatwiejszych, spowalniając go przy</p>
<hr>
<p><sup>5</sup> J.‑M. Hotteterre, dz. cyt., s. 26; A. Mahaut, Nouvelle méthode pour apprendre en peu de tems à jouer de la flûte traversière, Paris 1759, s. 2–3 [online] https://vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/4/43/IMSLP179948‑PMLP315140‑rsl01004472605_mahaut_methode_de_flute.pdf [dostęp: 08.12.2013], s. 4–5.</p>
<p><sup>6</sup> A. Mahaut, dz. cyt., s. 4–5.</p>
<p><sup>7</sup> Tamże, s. 4–5.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_3 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>wykonywaniu trudniejszych technicznie przebieg&oacute;w. W obecnych czasach podczas ćwiczenia dużą pomocą są oczywiście og&oacute;lnodostępne metronomy, ale podczas występu publicznego pozostaje zalecane przez Mahauta odczuwanie pulsu jedynie &bdquo;w myślach&rdquo;.</p>
<p>Michel Corrette w rozdziale O sposobie trzymania fletu poprzecznego<sup>8</sup> nie wspomina wprawdzie o wzorowaniu się na traktacie Hotteterre&rsquo;a, ale opisuje pozycję ciała w podobny spos&oacute;b jak Antoine Mahaut. Stwierdza, że korpus powinien być wyprostowany, a lekko skierowaną w lewą stronę głowę należy trzymać &bdquo;trochę wyżej niż niżej&rdquo;<sup>9</sup>. Jest to dużo bardziej uproszczony opis postawy flecisty w por&oacute;wnaniu z tym, kt&oacute;ry zawarł w swoim podręczniku Mahaut. Corrette przechodzi następnie do om&oacute;wienia pozycji rąk i palc&oacute;w. Dodaje r&oacute;wnież jeszcze kilka ciekawych praktycznych porad. Jego zdaniem &bdquo;trzeba zwr&oacute;cić uwagę na to, aby nie przybierać żadnych grymas&oacute;w ani ośmieszających p&oacute;z&rdquo;<sup>10</sup>. Radzi także, aby przy jakiejś okazji wykonywać także utw&oacute;r na stojąco. Według niego podczas grania pierwszego głosu w koncercie solowym lub w sonacie solowej albo przy akompaniowaniu kantaty najlepsza będzie pozycja stojąca, ponieważ sprawia ona, że instrument jest lepiej słyszalny<sup>11</sup>.</p>
<p>Wszyscy trzej autorzy opisywanych traktat&oacute;w zamieszczają ilustracje przedstawiające omawiane zagadnienia aparatu gry. Według Mahauta (ilustracja 1) i Corrette&rsquo;a (ilustracja 2) lewą rękę należy umieścić nieco wyżej niż prawą. Jednym z punkt&oacute;w oparcia fletu powinno być miejsce znajdujące się pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym lewej ręki<sup>12</sup>. Pierwszy i drugi palec lewej ręki powinny być nieco zaokrąglone, natomiast trzeci lekko wyciągnięty w stronę prawej ręki. Mały palec powinien być uniesiony w powietrzu, ponieważ nie służy do trzymania fletu ani do zakrywania otwor&oacute;w. Nadgarstek trzeba wygiąć w d&oacute;ł<sup>13</sup>.</p>
<p>De Lusse opisuje podobny jak Mahaut i Corrette spos&oacute;b ułożenia lewej ręki (ilustracja 3). Jego zdaniem flet powinien spoczywać na pierwszym paliczku palca wskazującego, a nadgarstek musi być nieco odwr&oacute;cony w taki spos&oacute;b, aby pierwszy, drugi i trzeci palec mogły swobodnie zakrywać pierwsze trzy otwory fletu<sup>14</sup>.</p>
<hr>
<p><sup>8</sup> Rozdział De la mani&egrave;re de tenir la Flute Traversi&egrave;re, w: M. Corrette, M&eacute;thode raisonn&eacute;e pour apprendre ais&eacute;ment &agrave; jouer de la fl&ucirc;te traversi&egrave;re avec les principes de musique, Paris 1773, s. 7 [online] https:// vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/f/fe/IMSLP285215‑PMLP462950‑corrette_methode_flute.pdf [dostęp: 18.06.2013], s. 8&ndash;9.</p>
<p><sup>9</sup> Tamże, s. 8&ndash;9.</p>
<p><sup>10</sup> &bdquo;Il faut observer de ne point faire de grimaces, n&rsquo;y de postures ridicules&rdquo;. Tamże, s. 9. Wszystkie przytoczone w artykule przekłady fragment&oacute;w traktat&oacute;w zostały przetłumaczone przez autorkę artykułu.</p>
<p><sup>11</sup> Tamże, s. 8&ndash;9.</p>
<p><sup>12</sup> Numeracja palc&oacute;w flecisty stosowana w niniejszym artykule odpowiada kolejności otwor&oacute;w palcowych jednoklapowego fletu barokowego, liczonej w kierunku od gł&oacute;wki do stopki.</p>
<p><sup>13</sup> M. Corrette, dz. cyt., s. 8&ndash;9; A. Mahaut, dz. cyt., s. 4&ndash;5.</p>
<p><sup>14</sup> De Lusse, L'art de la flute traversi&egrave;re, dz. cyt., s.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_4 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/01.png" width="471" height="482" alt="" class="wp-image-8299 aligncenter size-full" /></h3>
<h3><strong>Ilustracja 1</strong>. A. Mahaut, <em>Nouvelle méthode…</em>, s. 5. Rysunek przedstawiający postawę flecisty. Litery ozna- czają kolejno: A ‒ miejsce ułożenia lewej ręki, B ‒ miejsce ułożenia prawej ręki, C ‒ ogólne umieszcze- nie fletu, D ‒ stopkę fletu</h3>
<p>&nbsp;</p>
<h3><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/02-1024x122.png" width="1024" height="122" alt="" class="wp-image-8300 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/02-1024x122.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/02-980x116.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/02-480x57.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></h3>
<h3>Ilustracja 2. M. Corrette, <em>Méthode raisonnée…,</em> s. 8–9. Rysunek przedstawiający flet poprzeczny z litera- mi oznaczającymi ułożenie rąk i palców. A ‒ miejsce umieszczenia lewej ręki, B ‒ miejsce umieszczenia prawej ręki, C ‒ miejsce ułożenia kciuka prawej ręki, D ‒ miejsce umieszczenia małego palca prawej ręki, E ‒ miejsce, w którym znajduje się otwór zadęciowy</h3>
<h3></h3>
<p>&nbsp;</p>
<h3><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/03.png" width="566" height="499" alt="" class="wp-image-8301 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/03.png 566w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/03-480x423.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 566px, 100vw" /></h3>
<h3>Ilustracja 3. De Lusse, <em>L’art...,</em> s. 1. Rysunek przedstawiający pozycję rąk na fleci</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_5 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wszyscy trzej autorzy są zgodni co do tego, że głównym punktem podparcia fletu w prawej ręce powinien być kciuk. Zdaniem de Lusse’a umieszcza się go pod spodem, pomiędzy czwartym i piątym otworem palcowym. Corrette i Mahaut pozostawiają tej kwestii nieco więcej swobody, pisząc, że kciuk należy umieścić pod czwartym otworem palcowym lub nieco dalej w kierunku piątego otworu. De Lusse informuje, że drugi, trzeci i czwarty palec prawej ręki (licząc od kciuka w stronę małego palca) mają zamykać nieco spłaszczonymi opuszkami czwarty, piąty i szósty otwór palcowy, natomiast mały palec ma być swobodnie pozostawiony w ten sposób, aby miał możliwość obsługiwania klapy.</p>
<p>Mahaut i Corrette uważają, że możliwe jest trzymanie fletu w lewą stronę, czyli dokładnie odwrotnie, niż tradycyjnym sposobem. Ich zdaniem ta pozycja nie uniemożliwia prawidłowej gry<sup>15</sup>. Corrette wspomina o tym, że istnieją wirtuozi, którzy trzymają flet z lewej strony, ale nie jest to regułą<sup>16</sup>. Do takich słynnych flecistów należał niewątpliwie Michel Blavet, którego sposób gry wzbudzał podziw ówczesnych słuchaczy<sup>17</sup>. Mahaut natomiast pisze, że trzymanie instrumentu z prawej strony, czyli w sposób, który opisał wcześniej, jest ogólnie przyjęty przez wszystkich tych, którzy znakomicie grają na flecie poprzecznym<sup>18</sup>.</p>
<h2>Zadęcie</h2>
<p>Wszyscy trzej autorzy poświęcili wiele miejsca wyjaśnieniu problemu zadęcia, a więc sposobu ułożenia ust umożliwiającego wprowadzenie powietrza do otworu zadęciowego fletu. De Lusse, inaczej niż Mahaut i Corrette, ograniczył się tylko do konkretnego wyjaśnienia techniki zadęcia, pomijając inne aspekty związane z wydobyciem dźwięku na flecie. Według de Lusse’a najpierw należy umieścić otwór zadęciowy dokładnie na środku dolnej wargi w taki sposób, aby podczas delikatnego dmuchania w jego kierunku możliwe było wydobycie dźwięku. Usta należy napiąć i przycisnąć do zębów, a górna warga powinna zakrywać mniej więcej dwunastą część cala, czyli „odległość linii”<sup>19</sup> zewnętrznej strony otworu zadęciowego, aby powietrze mogło trafić bezpośrednio do niego.</p>
<p>Antoine Mahaut rozpatruje kwestię wydobycia dźwięku z fletu w obszerniejszy sposób niż de Lusse. Według niego zagadnienie to jest jedną z najważniejszych rzeczy dotyczących tego instrumentu<sup>20</sup>. Poświęca uwagę nie tylko samemu technicznemu aspektowi zadęcia, ale opisuje też m. in. jaki rodzaj dźwięku powinien powstać przy dobrym i pięknym zadęciu.</p>
<hr />
<p><sup>15</sup> M. Corrette, dz. cyt., s. 8–9; A. Mahaut, dz. cyt., s. 4–5.</p>
<p><sup>16</sup> M. Corrette, dz. cyt., s. 8–9.</p>
<p><sup>17</sup> A. Powell, The Flute, London 2002, s. 82; R. de Reede, Flutists in Paris. The School of Blavet in the Second Half of the Eighteenth Century, Amsterdam 2022, s. 7–15.</p>
<p><sup>18</sup> A. Mahaut, dz. cyt., s. 4–5.</p>
<p><sup>19</sup> „Une ligne de distance”. De Lusse, dz. cyt., s. 3–4. Linia to jednostka miary, która odpowiada jednej dwunastej długości cala. W Paryżu jedna linia mierzyła 2,25 mm. Por. J. F. Krüger, Vollständigeshandbuch der Mün- zen, Masse und Gewichtallerländer der Erde, Quedlinburg, Leipzig 1830, s. 158 [online] https://www.google.pl/ books/edition/Vollständiges_handbuch_der_münzen_mass/iro2AAAAMAAJ?hl=pl&amp;gbpv=1&amp;dq=Johann+Friedrich+Krüger&amp;printsec=frontcover [dostęp: 08.06.2007].</p>
<p><sup>20</sup> A. Mahaut, dz. cyt., s. 6.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_6 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Jego zdaniem wargi trzeba umieścić naprzeciwko siebie i złączyć, naciągając w tym celu kąciki ust. Następnie należy wargi spłaszczyć, napinając je w ten spos&oacute;b, aby pośrodku ust powstał mały otw&oacute;r umożliwiający przepływ powietrza. Otw&oacute;r zadęciowy fletu trzeba umieścić naprzeciwko otworu uformowanego między wargami. Flet powinien być przyłożony do dolnej wargi tak, aby otw&oacute;r zadęciowy pozostał tylko odrobinę zakryty. P&oacute;źniej należy dmuchnąć z umiarkowanym ciśnieniem i postarać się wydobyć możliwie piękny dźwięk, obracając flet do wewnątrz i na zewnątrz<sup>21</sup>. Według Mahauta zadęcie można ocenić po rodzaju dźwięku wydobywanego z fletu: &bdquo;Zadęcie jest prawidłowe, kiedy dźwięk jest okrągły, dobrze podtrzymywany, r&oacute;wny i czysty. Zadęcie jest piękne, gdy poza tym dźwięk jest miękki, delikatny, wybrzmiewający i pełen wdzięku&rdquo;<sup>22</sup>.</p>
<p>Mahaut zauważa nawet, że dla większości słuchaczy większą wartością od niezwykłego, zadziwiającego wykonania utworu może okazać się piękne zadęcie: &bdquo;Og&oacute;lnie przedkłada się przeciętne wykonanie ze względu na piękne zadęcie, nad zadziwiające wykonanie z przeciętnym zadęciem&rdquo;<sup>23</sup>. Twierdzi, że aby się wyr&oacute;żniać i przewyższać innych w grze na flecie należy posiadać obie te rzeczy. Jego zdaniem wydobycie pięknego dźwięku z fletu jest w pewnym stopniu kwestią talentu i wrodzonych predyspozycji. Są osoby, kt&oacute;re w naturalny spos&oacute;b znajdują na flecie piękny dźwięk, podczas gdy inni muszą włożyć wiele wysiłku w to, aby osiągnąć tę umiejętność. Istnieją też takie osoby, kt&oacute;rym nigdy się to nie uda.</p>
<p>Mahaut twierdzi też, że możliwe jest opanowanie zadęcia innym sposobem, polegającym na wysunięciu g&oacute;rnej wargi zamiast wycofaniu jej w kierunku kącik&oacute;w ust. Jego zdaniem osoby, kt&oacute;re opanowały ten spos&oacute;b nie muszą podążać za jego radami<sup>24</sup>. Opisuje r&oacute;wnież, że niekt&oacute;rzy &bdquo;umieszczają flet pomiędzy g&oacute;rną wargą a nosem, zakrywając otw&oacute;r zadęciowy od dołu&rdquo;<sup>25</sup>. Twierdzi, że &bdquo;ten spos&oacute;b nie przeszkadza w poprawnym graniu, ale jest on pozbawiony wdzięku&rdquo;<sup>26</sup> i radzi, aby lepiej nauczyć się wydobywać dźwięk z fletu według metody przedstawionej w podręczniku, jeśli jeszcze nie nabyło się tego nawyku grania. Powyższy opis Antoina Mahauta wydaje się błędny, ponieważ nie da się wydobyć żadnego dźwięku umieszczając flet pomiędzy nosem a g&oacute;rną wargą.</p>
<p>Michel Corrette uważa, że osiągnięcie umiejętności wydobycia dźwięku z fletu jest bardzo trudne, ale postępując zgodnie z jego instrukcjami, można wypracować zadęcie w stosunkowo kr&oacute;tkim czasie. Według niego gł&oacute;wnym celem kształtowania zadęcia jest uzyskanie czystego i precyzyjnego dźwięku. Podobnie jak Mahaut twierdzi on, że niekt&oacute;rzy dzięki naturalnym predyspozycjom nie muszą wkładać wiele wysiłku w opanowanie tej umiejętności. Corrette</p>
<hr>
<p><sup>21</sup> Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>22</sup> &bdquo;L&rsquo;Embouchure est bonne, quand le son est rond, bien nourri, Egal et net. Elle est belle quand outre cela ce son est moelleux, d&eacute;licat, sonore et gracieux&rdquo;. Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>23</sup>&bdquo;On pr&eacute;f&egrave;re assez g&eacute;n&eacute;ralement une ex&eacute;cution m&eacute;diocre en faveur d&rsquo;une belle embouchure, a une ex&eacute;cution &eacute;tonnante avec le d&eacute;savantage d&rsquo;une embouchure m&eacute;diocre&rdquo;. Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>24</sup>Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>25</sup> &bdquo;D&rsquo;autres posent la fl&ucirc;te entre la l&egrave;vre d&rsquo;en haut et le nez embouchant l&rsquo;Embouchure de la fl&ucirc;te par en bas&rdquo;. Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>26</sup> &bdquo;Cette derni&egrave;re mani&egrave;re n&rsquo;emp&ecirc;che pas de bien jouer, mais elle a mauvaise gr&acirc;ce&rdquo;. Tamże, s.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_7 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>wyjaśnia, że na początku należy położyć usta na otworze zadęciowym, połączyć ze sobą wargi i uformować mały otw&oacute;r na ich środku, przez kt&oacute;ry możliwy będzie przepływ powietrza. P&oacute;źniej należy całkowicie wycofać usta z otworu zadęciowego, nie zmieniając przy tym ułożenia warg, a następnie przyłożyć flet w ten spos&oacute;b, aby otw&oacute;r zadęciowy był umieszczony naprzeciwko małego otworu uformowanego między wargami. Po wykonaniu tych czynności należy dmuchnąć bardzo delikatnie w stronę otworu zadęciowego. Aby znaleźć punkt, w kt&oacute;rym zadęcie będzie najłatwiejsze, trzeba podczas dmuchania obracać flet do wewnątrz i na zewnątrz. Corrette, podobnie jak Mahaut, twierdzi, że niekt&oacute;rzy fleciści formują zadęcie nieco inaczej, a mianowicie wysuwają dolną wargę na krawędź otworu zadęciowego. Dopuszcza r&oacute;wnież taką możliwość wyjaśniając, że istnieją wyjątki od podanych reguł, uwarunkowane indywidualną budową warg<sup>27</sup>.</p>
<p>Michel Corrette i Antoine Mahaut radzą, żeby po udanych pr&oacute;bach zadęcia pr&oacute;bować łączyć tę umiejętność z układaniem palc&oacute;w i wydobywaniem poszczeg&oacute;lnych dźwięk&oacute;w. Mahaut proponuje, aby zakrywać kolejno otwory palcowe, zaczynając od przykrycia pierwszego otworu palcowego przez pierwszy palec lewej ręki, aż do przykrycia ostatniego otworu na flecie. Każdy kolejny dźwięk należy wytrzymywać na jednym oddechu i powtarzać go dobierając oddech tak długo, aż będzie się w stanie wydobywać go w perfekcyjny spos&oacute;b. Po opanowaniu tej czynności można przejść do kolejnego rozdziału, w kt&oacute;rym podana jest aplikatura wszystkich dźwięk&oacute;w skali fletu<sup>28</sup>.</p>
<p>Michel Corrette uważa, że po wyćwiczeniu dobrego zadęcia na flecie najpierw należy nauczyć się wydobywać dźwięki pierwszej oktawy gamy D‑dur. Na początku trzeba zacząć od przykrycia wszystkich sześciu otwor&oacute;w palcowych i delikatnego dmuchnięcia do otworu zadęciowego. W ten spos&oacute;b można zagrać dźwięk d1. Po tym objaśnieniu Corrette zastrzega od razu, że d1 jest bardzo trudne do wydobycia i że początkujący flecista nie musi upierać się przy tym, żeby dźwięk ten zabrzmiał od razu. Po pr&oacute;bie zagrania dźwięku d1 przechodzimy stopniowo w g&oacute;rę skali fletu, zwracając uwagę na to, żeby zwiększać nieco intensywność wdmuchiwanego strumienia powietrza, ale w taki spos&oacute;b, by ta gradacja nie była wyczuwalna dla słuchającego. Dźwięki drugiej oktawy gamy D‑dur wymagają więcej powietrza niż pierwsza oktawa, ale trzeba (zdaniem Corrette&rsquo;a) uważać, by dźwięk nie stał się przesadnie mocny lub &bdquo;uderzany&rdquo; (&bdquo;secousse&rdquo;)<sup>29</sup>.</p>
<p>Powyżej przytoczone wskaz&oacute;wki dotyczące zadęcia, a zwłaszcza uwagi Corrette&rsquo;a, odbiegają od obecnego sposobu nauki gry na flecie poprzecznym i mogą być zaskakujące dla wsp&oacute;łczesnych flecist&oacute;w. W dzisiejszej praktyce pedagogicznej naukę gry na flecie rozpoczyna się zwykle od trwającej przynajmniej dwa tygodnie nauki zadęcia na samej gł&oacute;wce fletu (łącznie z techniką przedęcia oktawowego), a dopiero potem dołącza się pozostałe części instrumentu. Kiedy zdobędzie się tę umiejętność, zaczyna się etap praktycznego poznawania aplikatury</p>
<hr>
<p><sup>27</sup>Tamże, s. 9&ndash;11.</p>
<p><sup>28</sup> Tamże, s. 6.</p>
<p><sup>29</sup> M. Corrette, dz. cyt., s. 9&ndash;1</p>
</div></div><div class="et_pb_text_8 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>fletu. Najczęściej wydobywanie konkretnych wysokości dźwięków z fletu rozpoczyna się od dźwięków h1, a1 i g1. Są one stosunkowo łatwe do wykonania, ponieważ nie wymagają bardzo ścisłego sposobu ułożenia ust i dzięki temu zazwyczaj nie ma problemu z ich wydobyciem<sup>30</sup>. Sposób nauki grania dźwięków w tej kolejności jest bardziej przydatny niż ten, który opisał Corrette. Intuicyjnie można dopasowywać zadęcie do coraz trudniejszych w wydobyciu dźwięków na flecie, zaczynając od tych sprawiających mniej trudności.</p>
<h2>Aplikatura</h2>
<p>Michel Corrette zamieścił informacje dotyczące aplikatury w rozdziale O skali fletu poprzecznego i o palcowaniu, którego trzeba używać, aby wydobyć każdy ton i półton<sup>31</sup>. Do swojego podręcznika dodaje dwie tabele chwytów z dźwiękami odpowiadającymi skali fletu w przedziale d1–a3. W jednej z nich zawarty został słowny opis poszczególnych dźwięków, a w drugiej przedstawiona została graficzna tabulatura<sup>32</sup>. Michel Corrette zachęca do tego, aby jako pierwszych uczyć się chwytów umożliwiających wydobycie dźwięków naturalnych, a dopiero potem podjąć naukę palcowania nut podwyższonych i obniżonych przez znaki chromatyczne. Dodaje jednak, iż jeśli wolą mistrza jest to, aby podjąć równolegle naukę dźwięków chromatycznych, to należy to uczynić. Corrette twierdzi, że pięć najwyższych dźwięków skali fletu (f3, fis3, g3, gis3 oraz a3) było ignorowanych przez dawnych flecistów ze względu na trudność ich wydobycia. Faktem jednak jest to, że w krajach niemieckojęzycznych już wcześniej powstały dzieła zawierające w zapisie nutowym dźwięki leżące powyżej e3, jak chociażby słynna Allemande z Partity a‑moll BWV 1013 Johanna Sebastiana Bacha, zakończona dźwiękiem a3, albo solowa partia fletu z kantaty Liebster Gott, wenn werd ich sterben BWV 8, w której pojawiają się dźwięki e3, fis3, gis3 oraz a3. Możliwe jednak, że Corrette miał na myśli tylko kompozycje francuskie. Przy okazji zaznajamiania czytelnika z aplikaturą fletu poprzecznego, Corrette wyjaśnia, że chcąc wystąpić publicznie, instrument należy dostroić do pozostałych współgrających, wydobywając dźwięk a1 <sup>33</sup>.</p>
<p>W obu tabelach, pod zapisem nutowym, znajdują się solmizacyjne i literowe nazwy dźwięków. W celu ułatwienia każdemu początkującemu fleciście nauki czytania nut, Corrette przy każdym z dźwięków naturalnych zapisuje jego nazwę na dwa sposoby. Pierwszy z nich to solmizacja, która jest stosowana przez Francuzów, drugi sposób to metoda literowego nazewnictwa nut, używana przez pozostałe narodowości<sup>34</sup>.</p>
<hr />
<p><sup>30</sup>Por. A. Błaszczyk, Młody flecista, Warszawa 2006, s. 9; E. Weinzierl, E. Wächter, Gramy na flecie, tłum. A. Wierzbiński i C. Traczewski, Tom 1, Łódź 2001, s. 9–13.</p>
<p><sup>31</sup> „De l’étendue de la flûte traversière, et des doigts qu’il faut employer pour faire chaque ton et demi ton”.</p>
<p>M. Corrette, dz. cyt., s. 11.</p>
<p><sup>32</sup> Tamże, s. 14–16 i 18–19.</p>
<p><sup>33</sup> Tamże, s. 18.</p>
<p><sup>34</sup> Tamże, s. 12–13. Stosowanie nazw literowych przez cudzoziemców potwierdza też de Lusse w artykule Lettre sur une nouvelle dénomination des septdegrés de la gamme, w: „Mercure de France”, 12/1765, s. 173–180 [online] https://books.google.fr/books?id=ajsXAAAAYAAJ&amp;amp;printsec=frontcover&amp;amp;hl=pl&amp;amp;‑source=gbs_ge_summary_r&amp;amp;cad=0#v=onepage&amp;amp;q&amp;amp;f=false [dostęp: 14.03.2008].</p>
</div></div><div class="et_pb_text_9 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Michel Corrette twierdzi, że każdy dźwięk składa się z dwóch półtonów różnych pod względem wysokości dźwięku. Półton wielki zawiera pięć komatów, a półton mały cztery komaty. W sumie daje to dziewięć komatów w całym tonie. Corrette uważa jednak, że różnica w brzmieniu dwóch półtonów występujących w całym tonie jest na tyle niewielka, że na flecie poprzecznym oraz na innych instrumentach, intonując wysokość dźwięków, nie należy brać pod uwagę podziału na komaty. Według niego, należy grać w ten sposób, jakby oba półtony były równej wielkości. Zwraca na to uwagę również w tabeli chwytów, dodając informacje przy dźwiękach obniżonych przez bemole, że należy je palcować w ten sam sposób co ich enharmoniczne odpowiedniki<sup>35</sup>.</p>
<p>Po przestudiowaniu francuskich szkół fletowych powstałych około 1750 roku można wyciągnąć wnioski, że wyższe intonowanie dźwięków obniżanych bemolami i niższe intonowanie dźwięków podwyższanych krzyżykami było w praktyce wykonawczej stosunkowo mało istotne. W traktacie Nouvaux principes pour apprendre à jouer de la flûte traversière Mussarda (1778 r.)<sup>36</sup> zapis tabulatury wskazuje na to, że poszczególne dźwięki można palcować w ten sam sposób, co ich enharmoniczne odpowiedniki. Dla niektórych z nich jest też podana podwójna aplikatura (dla dźwięków fis1 i ges1, fis2 i ges2, gis2 i as2, ais2 i b2 oraz his2 i c3). François Devienne w swojej szkole fletowej Nouvelle méthode théorique et pratique pour la flûte (1794 r.)<sup>37</sup> podaje odmienną aplikaturę tylko dla dźwięków ais2 i b2. Z kolei w anonimowym podręczniku wydanym około 1790 roku w Paryżu (Principes de flûte pour apprendre à joue sans maître)<sup>38</sup> w zapisie tabulaturowym nie przedstawiono żadnych chwytów rozróżniających brzmieniowo małe i wielkie półtony. Systematyczne rozróżnianie niżej intonowanych dźwięków krzyżykowych i wyżej intonowanych dźwięków bemolowych było wyraźnie przedstawione w szkołach niemieckich, w tym również w traktacie Johanna Joachima Quantza<sup>39</sup>, a także w wydanym w drugiej połowie XVIII wieku podręczniku Johanna George’a Tromlitza. Dla Tromlitza ta kwestia była na tyle istotna, że oprócz szczegółowego opisu intonowania dźwięków zaleca on nawet, aby podczas wykonywania publicznych występów zrezygnować z klawesynu, którego nie da się nastroić w „prawidłowy”, jego zdaniem, sposób<sup>40</sup>.</p>
<p>Antoine Mahaut przedstawił aplikaturę fletu bardzo podobnie, jak Michel Corrette w swej tabeli drugiej, w rozdziale poświęconym palcowaniu i skali fletu poprzecznego<sup>41</sup>. Mahaut wyjaśnia, że linie przerywane pod każdą nutą prowadzą do tabulatury, w której widnieje graficzne przedstawienie palcowania danego dźwięku na flecie. Tak samo jak Corrette, Mahaut każdy dźwięk naturalny opisał literowo oraz solmizacyjnie. Siedem równoległych linii</p>
<hr />
<p><sup>35</sup> M. Corrette, dz. cyt., s. 11–19.</p>
<p><sup>36</sup> Mussard, Nouvaux Principes pour apprendre à jouer de la flûte, Paris 1778, w : P. Lescat, J. Saint‑Arroman, Flûte traversière. Méthodes et traitésDictionnaires. France 1600–1800, Tom II, Courlay, 2003, s. 9.</p>
<p><sup>37</sup>F. Devienne, Nouvelle méthode théorique et pratique pour la flûte, Paris 1794, w : P. Lescat, J. Saint‑Arroman, dz. cyt., s. 68.</p>
<p><sup>38</sup> Anonim, Principes de flûte pour apprendre à jouer sans maître, Paris ok. 1790, w : P. Lescat, J. Saint‑Arroman, dz. cyt.,s. 60.</p>
<p><sup>39</sup> J. J. Quantz, O zasadach gry na flecie poprzecznym, tłum. M. Nahajowski, Łódź 2014, s. 41.</p>
<p><sup>40</sup> J.‑G. Tromlitz, Szczegółowa i gruntowna szkoła gry na flecie, tłum. M Pilch, Łódź 2018, s. 67–94.</p>
<p><sup>41</sup> A. Mahaut, dz. cyt., s. 7; M. Corrette, dz. cyt.,s. 18–19.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_10 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>znajdujących się pod pięciolinią odpowiada siedmiu otworom palcowym fletu. Umieszczone na nich białe okręgi oznaczają, że otwór palcowy należy pozostawić otwarty, natomiast czarne koła informują, iż należy go zamknąć. Mahaut dodaje do tego zapisu jeszcze jeden znak graficzny, przedstawiający okrąg z czarną kropką w środku. Ten znak mówi o tym, że przykrycie lub otwarcie tego otworu nie będzie miało wpływu na wysokość dźwięku<sup>42</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/04-1024x648.png" width="1024" height="648" alt="" class="wp-image-8307 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/04-1024x648.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/04-980x620.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/04-480x304.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 1. A. Mahaut, Nouvelle méthode…, s. 7, skala dźwięków fletu poprzecznego</h3>
<p>W przedstawionej skali fletu dźwięki naturalne mają wartość całej nuty, a dźwięki chromatyczne są zapisane jako ćwierćnuty. Mahaut zaleca, aby ucząc się grania na flecie, używać również artykulacji języka, „to znaczy artykułować każdą nutę w taki sposób, jakby chciało się szeptem wymówić sylabę «tu»”<sup>43</sup>. Należy też stopniowo zwiększać ilość wdmuchiwanego powietrza wydobywając kolejno coraz wyższe dźwięki skali fletu, a grając najwyższe dźwięki, trzeba coraz mocniej zaciskać wargi poprzez cofanie kącików ust w taki sposób, aby uzyskać czysty dźwięk. Po opanowaniu tych umiejętności należy przejść do nauki wydobywania dźwięków podwyższonych i obniżonych przez znaki akcydencyjne<sup>44</sup>.</p>
<p>Mahaut przedstawia skalę fletu poprzecznego, która mieści się w przedziale od cis1 do a3. W tabulaturze zawarł też aplikaturę dźwięków od ais3 do d4 informując, że na niektórych fletach najwyższym do wydobycia dźwiękiem jest h3, a pozostałe z nich wykonuje się tylko</p>
<hr />
<p><sup>42</sup> A. Mahaut, dz. cyt., s. 7–8.</p>
<p><sup>43</sup> „Pour la commodité des commençants qui ne doivent d’abord s’appliquer qu’à tirer les ton naturels donnant des coups de langue a chaque ton c’est‑à‑dire articulant le vent comme si on prononçait tout bas la syllabe tu”. Tamże, s. 8.</p>
<p><sup>44</sup> Tamże, s. 8.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_11 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>na fletach d’amour i basowych<sup>45</sup>. Autor twierdzi, że aby dojść do doskonałości w graniu i czerpać przyjemność z wyśmienitych występów, niezbędne jest posiadanie wiedzy na temat słabych i mocnych stron instrumentu, dzięki czemu możliwe będzie korygowanie intonacji. Podaje kilka dźwięków, które wymagają takiej korekty. </p>
<p>Pierwsze dwa najniższe podane przez Mahauta dźwięki skali fletu, czyli cis1 i des1, powinny być wykonywane tym samym palcowaniem co d1. Należy przy tym obrócić flet do wewnątrz i otworzyć usta w taki sposób aby obniżyć dźwięk d1 o pół tonu. Według Mahauta dźwięki es, des i ces<sup>46</sup> są zazwyczaj nieco za niskie, tak samo jak fis1, cis2 i fis2<sup>47</sup>. Można rozwiązać ten problem obracając flet delikatnie na zewnątrz przy każdym z tych dźwięków, co spowoduje podwyższenie ich wysokości. Jednak Mahaut twierdzi, że lepszą metodą skorygowania intonacji jest delikatna zmiana zadęcia. Aby to zrobić, należy wycofać wargi w stronę kącików ust i zwiększyć ilość wdmuchiwanego powietrza. Dźwięki f1, f2, gis1 oraz gis2 są zazwyczaj trochę za niskie<sup>48</sup>. Aby poprawić ich wysokość, można obrócić flet nieznacznie na zewnątrz otworu zadęciowego. Mahaut również radzi, aby wyrównać ich wysokość zadęciem, czyli w tym wypadku rozszerzyć nieco otwór pomiędzy wargami w taki sposób, aby górna warga przesunęła się nieznacznie do przodu. </p>
<p>Kolejnym pomysłem na ułatwienie wydobycia dźwięków jest to, aby w szczególnych sytuacjach używać chwytów alternatywnych, np. w przypadku, kiedy dźwięk h2 następuje po dźwięku cis3 i może być bardziej niż zazwyczaj słyszalne to, że dźwięk h2 jest nieco za niski. W takiej sytuacji, aby go wydobyć, można zamknąć jeszcze czwarty, piąty i szósty otwór, w konsekwencji podwyższając dźwięk h2 (przykład 2), zamiast zamykać tylko pierwszy i siódmy otwór palcowy<sup>49</sup>. </p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/05.png" width="710" height="349" alt="" class="wp-image-8310 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/05.png 710w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/05-480x236.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 710px, 100vw" /></p>
<h3><strong>Przykład 2. A. Mahaut, </strong><strong><em>Nouvelle méthode…</em></strong><strong>, s.7. Przedstawienie alternatywnego palcowania dźwięku h</strong><strong>2 </strong><strong>poprzez przykrycie 1, 3, 4, 5 i 6 otworu</strong> </h3>
<hr />
<p><sup>45</sup> Tamże, s. 7. </p>
<p><sup>46</sup>Mahaut nie podał informacji odnośnie oktawy tych dźwięków. Z praktyki wykonawczej wynika, że miał na myśli es1, es2, des1, des2 oraz ces1 i ces2. </p>
<p><sup>47</sup> Tamże, s. 9. Według autora traktatu, chodzi o dźwięki fis i cis znajdujące się wewnątrz pięciolinii: „aussi bien que le Fa diezis et l’Ut diezis qui est entre les Cinq Lignes”. </p>
<p><sup>48</sup> A. Mahaut nie podał dokładnie, o którą oktawę dokładnie chodzi, ale można wywnioskować, że miał na myśli dźwięki f i gis oktawy razkreślnej i dwukreślnej. </p>
<p><sup>49</sup>A. Mahaut, dz. cyt., s. 9. </p>
</div></div><div class="et_pb_text_12 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Dźwięk ais1 można wydobyć na dwa sposoby. W tabulaturze podano palcowanie, które sprawia, że ten dźwięk jest stosunkowo wysoki. Jeżeli chcemy wykonać go nieco głośniej i mocniej, można przykryć dodatkowo szósty otwór palcowy, co spowoduje znaczne obniżenie dźwięku. Jeżeli trzeba, dla jeszcze większej korekty brzmienia można otworzyć siódmy otwór. Pozostawienie otwartego siódmego otworu palcowego powoduje, że właściwa wysokość dźwięku znajduje się pomiędzy chwytem podstawowym, umieszczonym w tabulaturze, a chwytem zakrywającym dodatkowo szósty otwór palcowy<sup>50</sup>. </p>
<p>Kolejnym dźwiękiem, dla którego Mahaut dodaje specjalną uwagę, jest b1. W podanym przykładzie (przykład 3) wyjaśnia, że w pierwszym takcie b1 należy wykonać inaczej niż w sposób przedstawiony w tabulaturze<sup>51</sup> (zakrywając szósty otwór palcowy zamiast piątego). W drugim takcie natomiast, wykonując ten dźwięk, trzeba przykryć tylko pierwszy i trzeci otwór palcowy fletu. Te oba alternatywne chwyty należy wesprzeć zadęciem w taki sposób, aby w pierwszym takcie nieco, a w kolejnym dużo bardziej niż w pierwszym, obniżyć dźwięk b1. </p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/06-1024x134.png" width="1024" height="134" alt="" class="wp-image-8311 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/06-1024x134.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/06-980x129.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/06-480x63.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h3><strong>Przykład 3. A. Mahaut, </strong><em>Nouvelle méthode</em><strong>..., s. 10. Fragment ilustrujący zastosowanie chwytów alternatywnych dla dźwięku b</strong><strong>1</strong> </h3>
<p>Mahaut nie wyjaśnia, dlaczego proponuje alternatywne chwyty dla tych połączeń dźwiękowych. Z podanego przykładu wynika, że w przypadku szybkich przebiegów nutowych przedstawionych w pierwszym takcie następująca kolejność dźwięków: d1, b1, f1, d1 lub d1, b1, f1 i d2 może stanowić trudność w zakresie palcowania i intonacji. Stosując alternatywną aplikaturę dla dźwięku b1 podczas grania w szybkim tempie, można połączyć go z dźwiękiem f1 z pewnością wygodniej, niż w przypadku zastosowania palcowania dźwięku b1 podanego w tabulaturze. Zmiana aplikatury b1 ułatwia też korektę intonacji, ponieważ dźwięk f1 jest dość wysoki na flecie. Stosując chwyt alternatywny, można ułatwić obniżenie dźwięku poprzez zadęcie. W szybkim tempie jest to duże ułatwienie, ponieważ inaczej niemożliwa byłoby szybka, naprzemienna zmiana zadęcia, a tym samym korekta intonacji. W drugim takcie przykładu 3 występują następstwa dźwięków: es1, b1, g1, b1 oraz es1, b1, g1, es2, g2, es1, g1, es1. Połączenie dźwięku es1 z b1 jest również niewygodne do zagrania na flecie, jeśli posługujemy się palcowaniem ukazanym w tabulaturze. Zmiana aplikatury dźwięku b1 w tym połączeniu sprawia, że jest ono łatwiejsze do zagrania w szybkim tempie, głównie dzięki temu, że siódmy otwór palcowy fletu pozostaje cały czas otwarty. Jednak alternatywny chwyt dla dźwięku b1 sprawia, że jest on bardzo wysoki i ciężko obniżyć go za pomocą zadęcia. </p>
<hr />
<p><sup>50</sup>Tamże, s. 7 i 10. </p>
<p><sup>51</sup> Tamże, s. 7. </p>
</div></div><div class="et_pb_text_13 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Mahaut podaje także dwa rodzaje palcowania dla dźwięku b2, które zaznaczył w tabulaturze. Z przykładu 4 wynika, że jeśli dźwięk b2 będzie sąsiadował z dźwiękiem c3, to wówczas należy stosować chwyt, który zakrywa pierwszy, drugi, czwarty, piąty i szósty otwór palcowy (przedstawiony jako drugi w kolejności w tabeli chwytów). Gdyby zastosować w tym przypadku palcowanie dźwięku b2 według pierwszego sposobu (tak samo jak dźwięku ais2), wówczas byłby on bardzo niski, a w szybkich przebiegach nutowych korekta intonacji stałaby się niemożliwa. Łatwiej jest także osiągnąć płynne wykonanie, stosując palcowanie b2 drugim sposobem, ponieważ połączenie tego chwytu z chwytem c3 jest dużo wygodniejsze niż w przypadku stosowania aplikatury właściwej również dla dźwięku ais2. </p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/07-1024x141.png" width="1024" height="141" alt="" class="wp-image-8312 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/07-1024x141.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/07-980x135.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/07-480x66.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h3><strong>Przykład 4. A. Mahaut, </strong><strong><em>Nouvelle méthode...</em></strong><strong>, s. 10. Fragment ilustrujący zastosowanie chwytów alterna- tywnych dla dźwięku b</strong><strong>2</strong> </h3>
<p>W kolejnym przykładzie nutowym (przykład 5) Mahaut zamieszcza porównanie użycia dwóch sposobów palcowania dźwięku b2. Według niego pierwsze dwa dźwięki b2 należy zagrać drugim sposobem, czyli zakrywając pierwszy, drugi, czwarty, piąty i szósty otwór palcowy, a cztery kolejne dźwięki b2 trzeba zagrać pierwszym sposobem, czyli zakrywając pierwszy i trzeci otwór palcowy fletu. Mahaut twierdzi, że dźwięk b2 może zabrzmieć czysto i poprawnie na flecie przy zastosowaniu tych dwóch różnych wariantów aplikatury<sup>52</sup>. Na bazie doświadczenia praktykującej flecistki mogę stwierdzić, że konsekwencją pierwszego sposobu palcowania podanego w tabulaturze będzie dużo niższa intonacja niż w drugim wariancie. </p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/08-1-1024x145.png" width="1024" height="145" alt="" class="wp-image-8313 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/08-1-1024x145.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/08-1-980x139.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/08-1-480x68.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h3><strong>Przykład 5. A. Mahaut, </strong><strong><em>Nouvelle méthode...</em></strong><strong>, s. 10. Litery oznaczają sposoby palcowania dźwięku b</strong><strong>2</strong><strong>. A – należy przykryć pierwszy, drugi, czwarty, piąty i szósty otwór palcowy; B – należy przykryć pierwszy i trzeci otwór palcowy</strong> </h3>
<p>Zdaniem Mahauta dla dźwięku d3 można stosować taką samą aplikaturę jak dla d2 w przypadku, gdy d3 i f2 występują naprzemiennie. Podczas wykonania na dobrym instrumencie słuchacz nie powinien odczuć różnicy. Przypadek ten ilustruje fragment <em>Allegro </em>(przykład 6) przedstawiający szesnastki na naprzemiennie występujących dźwiękach d2 i d3 oraz f2 i d3. Zastosowanie tego zalecenia w praktyce rzeczywiście jest bardzo korzystne zarówno dla wygody palcowania, jak też wyrównania intonacyjnego obu dźwięków. </p>
<hr />
<p><sup>52</sup> Tamże, s. 10. </p>
</div></div><div class="et_pb_text_14 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3><strong><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/09-1.png" width="592" height="132" alt="" class="wp-image-8314 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/09-1.png 592w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/09-1-480x107.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 592px, 100vw" /></strong></h3>
<h3><strong>Przykład 6. A. Mahaut, </strong><strong><em>Nouvelle méthode...</em></strong><strong>, s. 11. Fragment ilustrujący zastosowanie chwytów alternatywnych dla dźwięku d</strong><strong>3</strong> </h3>
<p>Przedstawione przez Mahauta i stosowane powszechnie palcowanie dźwięku f3 stwarza pewne trudności wykonawcze. Z tego powodu niektórzy fleciści zakrywają pierwszy, drugi, trzeci, czwarty oraz piąty i siódmy otwór palcowy, skutkiem czego jednak dźwięk f3 brzmi zbyt wysoko. Lepszym intonacyjnie rozwiązaniem może być połowiczne zamknięcie pierwszego otworu, a drugiego, czwartego i piątego w całości, ale Mahaut uznaje połowiczne przykrywanie pierwszego otworu za dość kłopotliwe<sup>53</sup>. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że na większości modeli jednoklapowych fletów z około połowy XVIII wieku ten sposób palcowania dźwięku f3 sprawia, że jego brzmienie jest o wiele za niskie. </p>
<p>Dla dźwięku fis3 Mahaut podaje w tabulaturze dwa warianty aplikatury. Można go wykonać zamykając pierwszy, drugi, czwarty, szósty i siódmy otwór, natomiast w przypadku innej metody palcowania należy zakryć pierwszy, trzeci, czwarty, piąty i siódmy otwór, ale dźwięk jest w tym wypadku trochę za wysoki. Drugi sposób palcowania dźwięku fis3 można zatem wygodnie połączyć z dźwiękiem g3, ponieważ oba te dźwięki wymagają korekty intonacyjnej ze względu na ich zbyt wysokie brzmienie<sup>54</sup>. </p>
<p>W tabulaturze przedstawiającej aplikaturę fletu poprzecznego Mahaut zawarł odrębne sposoby palcowania dla części dźwięków posiadających enharmoniczne odpowiedniki: e1 i fes1, fis1 i ges1, h1 i ces2, e2 i fes2, fis2 i ges2, ais2 i b2, his2 i c3<sup>55</sup>, e3 i fes3. Analizując tabulaturę można zatem stwierdzić, że Mahaut zwraca uwagę na niskie intonowanie dźwięków podwyższanych krzyżykami, a wyższe intonowanie dźwięków oznaczonych bemolami. Nie wspomina on jednak o prawidłowym intonowaniu dźwięków, które mają ten sam rodzaj palcowania. </p>
<p>De Lusse zamieszcza trzy podstawowe rodzaje tabulatur zawierające dźwięki skali fletu z odpowiadającym im palcowaniem. Pierwsza z nich przedstawia dźwięki naturalne, a dwie kolejne zawierają skale dźwięków podwyższanych krzyżykami i obniżanych bemolami. Metoda ich czytania jest taka sama jak u Antoine’a Mahauta i Michela Corrette’a. De Lusse proponuje, aby powtarzać wydobywanie wszystkich dźwięków zamieszczonych w tabulaturze zawierającej dźwięki naturalne z dołu do góry (od dźwięku d1 do a3), a następnie z góry na dół (od dźwięku a3 do dźwięku d1). Należy przy tym utrwalać nazwę każdej nuty i sposób </p>
<hr />
<p><sup>53</sup>Tamże, s. 11. </p>
<p><sup>54</sup>Tamże, s. 11. </p>
<p><sup>55</sup> Mahaut proponuje dla dźwięku c3 dwa rodzaje palcowania: jedno takie samo jak dla his2, natomiast drugie z przykrytym drugim, czwartym, piątym i szóstym otworem palcowym. </p>
</div></div><div class="et_pb_text_15 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>jej wykonania, a następnie ćwiczyć wykonywanie poszczególnych dźwięków z ich zapisem na pięciolinii, wykonując <em>Lekcje</em><sup>56</sup>. </p>
<p>De Lusse umieścił przy końcu swojego traktatu dodatkowo kompleksową tabulaturę, która zawiera dźwięki skali fletu w wariantach nazywanych przez autora diatonicznym, chromatycznym i enharmonicznym (przykład 7). Dodaje on, że są to wszystkie dźwięki możliwe do zagrania na tym instrumencie, w ciągu przedstawionym jako cały ton, półton i ćwierćton. Analizując tabulaturę pod względem zapisu nutowego oraz palcowania można dostrzec, że wariant diatoniczny przedstawia dźwięki naturalne, chromatyczny ilustruje cały ton podzielony na dwa półtony, a ostatni – enharmoniczny – zawiera ćwierćtony<sup>57</sup>. De Lusse dodaje informację, że gdy wykonuje się dźwięki enharmoniczne, nie zawsze jest możliwe dokładne odzwierciedlenie teoretycznych stosunków liczbowych, które tworzą tę skalę. Twierdzi on, że poprzez umiejętne palcowanie i zadęcie, skorygowane „przy pomocy niezawodnego przewodnika, jakim jest słuch”<sup>58</sup>, można przybliżyć dźwięk do prawidłowego brzmienia. </p>
<p>De Lusse zawarł w swoim traktacie kompozycję zatytułowaną <em>Air a la Greque</em><sup>59</sup>, wykorzystującą sposoby palcowania zamieszczone w wyżej opisanej tabulaturze, a w szczególności dźwięki rozumiane przez de Lusse’a jako enharmoniczne. Według niego <em>Air a la Greque </em>była skomponowana jako szkic i może być użyta w formie inspiracji do stworzenia muzyki bazującej na wszystkich dźwiękach skali fletu. Zdaniem de Lusse’a dźwięki enharmoniczne wykorzystane w tym utworze mogą ze względu na malowniczość i wyrazistość brzmienia oddziaływać na ludzką duszę. Jest to jednoznaczne nawiązanie do filozofii starożytnej Grecji, podkreślającej wpływ muzyki na poruszenia duszy i ludzkie namiętności<sup>60</sup>. </p>
<p>Wszyscy trzej autorzy omawianych traktatów opisują w swoich podręcznikach sposoby trzymania fletu, ukazują aplikaturę oraz zaznajamiają z trudną sztuką wydobycia dźwięku na tym instrumencie. Ponadto dostarczają cennych wskazówek, jak uczynić dźwięk pięknym, a także jak najlepiej łączyć ze sobą różne metody palcowania tych samych dźwięków, aby skorygować intonację. Traktaty te stanowią cenny zbiór dla flecistów, dostarczając informacji na temat postawy flecisty, palcowania i zadęcia na flecie poprzecznym we Francji w połowie XVIII wieku. </p>
<hr />
<p><sup>56</sup>De Lusse, <em>L’art…</em>, dz. cyt., s. 13. </p>
<p><sup>57</sup> De Lusse rozumie enharmonię jako dosłowne odczytanie wysokości zapisanych w skali półtonów. </p>
<p><sup>58</sup> Tamże, s. 39. </p>
<p><sup>59</sup> Kompozytorem <em>Air a la Greque </em>najprawdopodobniej nie był de Lusse, lecz Pierre‑Gabriel Buffardin. Zob. R. de Reede, dz. cyt., s. 80–83. </p>
<p><sup>60</sup> E. Fubini, <em>Historia estetyki muzycznej</em>, tłum. Z. Skowron, Kraków 1997, s. 17–39. </p>
</div></div><div class="et_pb_text_16 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-757x1024.png" width="757" height="1024" alt="" class="wp-image-8315 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-757x1024.png 757w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-480x649.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 757px, 100vw" /></h3>
<h3>Przykład 7. De Lusse, <em>L’art...</em>, s. 40. Tabulatura dźwięków diatonicznych, chromatycznych i enharmonicznych</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_17 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3><strong><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1.png" width="566" height="220" alt="" class="wp-image-8316 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1.png 566w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1-480x187.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 566px, 100vw" /></strong></h3>
<h3><strong>Przykład 8. De Lusse</strong><em>, </em><strong><em>L’art...</em></strong><strong>, s. 41. Fragment </strong><strong><em>Air a la Greque</em></strong><strong>, w którym m.in. na trzeciej, czwartej i piątej nucie górnego głosu jest zastosowana „enharmonia”. Pierwszy dźwięk cis</strong><strong>3 </strong><strong>powinien brzmieć niżej od drugiego i trzeciego, natomiast trzeci cis</strong><strong>3 </strong><strong>powinien być najwyżej brzmiący</strong></h3>
<p><strong></strong></p>
<hr>
<p><strong></strong></p>
<h2><strong>BIBLIOGRAFIA</strong></h2>
<p>Błaszczyk Anna, <em>Młody flecista</em>, Warszawa 2006.</p>
<p>Corrette Michel, <em>Méthode raisonnée pour apprendre aisément à jouer de la flûte traversière avec les principes de musique</em>, Paris 1773 [online] https://vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/f/fe/IMSLP285215‑PMLP462950‑corrette_methode_flute.pdf [dostęp: 18.06.2013].</p>
<p>Fubini Enrico, <em>Historia estetyki muzycznej</em>, tłum. Z. Skowron, Kraków 1997.</p>
<p>Hotteterre Jacques‑Martin<em>, Zasady gry na flecie poprzecznym, flecie podłużnym i na oboju</em>, tłum. Magdalena Pilch, Łódź 2013.</p>
<p>Krüger Johann Friedrich, <em>Vollständigeshandbuch der Münzen, Masseund Gewichtaller länder der Erde, </em>Quedlinburg, Leipzig 1830 [online] <a href="http://www.google.pl/books/edition/Vollst%C3%A4ndiges_handbuch_der_m%C3%BCnzen_">https://www.google.pl/books/edition/Vollständiges_handbuch_der_münzen_</a>mass/iro2AAAAMAAJ?hl=pl&amp;amp;gbpv=1&amp;amp;dq=Johann+Friedrich+Krüger&amp;amp;printsec=frontcover [dostęp: 08.06.2007].</p>
<p>Lescat Philippe, Saint‑Arroman Jean, <em>Flûte traversière. Méthodes et traités ‒ Dictionnaires. France 1600–1800</em>, Tom II, Courlay 2003.</p>
<p>De Lusse, <em>L’art de la flûte traversière</em>, Paris 1763 [online:] https://vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/5/58/IMSLP690719‑PMLP1106239‑Lusse_‑_L&amp;#39;art_De_La_Flute_Traversiere.pdf [dostęp: 11.04.2021].</p>
<p>De Lusse<em>, Lettre sur une nouvelle dénomination des sept degrés de la gamme</em>, w: „Mercure de France”, 12/1765, [online] https://books.google.fr/books?id=ajsXAAAAYAAJ&amp;amp;printsec=frontcover&amp;amp;hl=pl&amp;amp;source=gbs_ge_summary_r&amp;amp;cad=0#v=onepage&amp;amp;q&amp;amp;f=false [dostęp: 14.03.2008].</p>
<p>Mahaut Antoine<em>, Nouvelle méthode pour apprendre en peu de tems à jouer de la flûte traversière</em>, Paris 1759, [online] https://vmirror.imslp.org/files/imglnks/usimg/4/43/IMSLP179948‑PMLP315140‑rsl01004472605_mahaut_methode_de_flute.pdf [dostęp: 08.12.2013].</p>
<p>Powell Ardal, <em>The Flute</em>, London 2002.</p>
<p>Quantz Johann Joachim, <em>O zasadach gry na flecie poprzecznym</em>, tłum. Marek Nahajowski, Łódź 2014.</p>
<p>Reede Rien de, <em>Flutists in Paris. The School of Blavet in the Second Half of the Eighteenth Century, </em>Amsterdam 2022.</p>
<p>Tromlitz Johann George<em>, Szczegółowa i gruntowna szkoła gry na flecie</em>, tłum. Magdalena Pilch, Łódź 2018. Wächter Edmund<em>, Gramy na flecie</em>, tłum. Andrzej Wierzbiński, Cezary Traczewski, Tom I, Łódź 2001.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_18 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"></div></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/francuska-szkola-fletowa-w-polowie-xviii-wieku-w-swietle-traktatow-michela-correttea-antoinea-mahauta-i-de-lussea/">FRANCUSKA SZKOŁA FLETOWA W POŁOWIE XVIII WIEKU W ŚWIETLE TRAKTATÓW MICHELA CORRETTE’A, ANTOINE’A MAHAUTA I DE LUSSE’A.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HISTORYCZNE WYKONAWSTWO MUZYKI DAWNEJ – MIĘDZY IDEALIZMEM A PRAGMATYZMEM</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/historyczne-wykonawstwo-muzyki-dawnej-miedzy-idealizmem-a-pragmatyzmem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2023 13:50:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7939/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spór o pojęcie autentyzmu w odniesieniu do szeroko pojętego wykonawstwa muzyki dawnej, który przez wiele lat spędzało sen z powiek wielu muzykologom, wykonawcom i krytykom muzycznym, stając się zarzewiem ostrych niejednokrotnie polemik, na przełomie XX i XXI wieku w dużej mierze wygasł.</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/historyczne-wykonawstwo-muzyki-dawnej-miedzy-idealizmem-a-pragmatyzmem/">HISTORYCZNE WYKONAWSTWO MUZYKI DAWNEJ – MIĘDZY IDEALIZMEM A PRAGMATYZMEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section_2 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-2" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_1 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_3 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_1 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_1 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_19 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;">Artykuł udostępniony dzięki uprzejmości Akademi Muzycznej w Łodzi „Notes Muzyczny”</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Marek Nahajowski</strong></p>
</div></div><div class="et_pb_text_20 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>HISTORYCZNE WYKONAWSTWO MUZYKI DAWNEJ <br />– MIĘDZY IDEALIZMEM A PRAGMATYZMEM</h1>
<p>Spór o pojęcie autentyzmu w odniesieniu do szeroko pojętego wykonawstwa muzyki dawnej, który przez wiele lat spędzało sen z powiek wielu muzykologom, wykonawcom i krytykom muzycznym, stając się zarzewiem ostrych niejednokrotnie polemik, na przełomie XX i XXI wieku w dużej mierze wygasł. Dobry tego przykład stanowić może upowszechnienie się wywodzącego się z obszaru języka angielskiego terminu „Historically Informed Performance”<sup>1</sup>, wyrażające pogodzenie się z faktem, że pełne odtworzenie oryginalnego brzmienia dzieł powstałych w poprzednich stuleciach jest nie tylko niemożliwe, ale wręcz nawet nie jest pożądane. Jak skonstatował Richard Taruskin, źródeł wzrastającej popularności realizacji utworów Monteverdiego, Bacha czy Mozarta z wykorzystaniem instrumentarium z epoki upatrywać należało nie tyle w archaiczności ich brzmienia, lecz zupełnie czymś innym, a mianowicie nowatorskim i rewolucyjnym spojrzeniu na kwestię interpretacji dzieła, zwłaszcza w stosunku do skostniałych i sztucznie zakonserwowanych tradycji romantycznych i witalistycznych przełomu XIX i XX wieku. W tym kontekście dokonania artystów z kręgu wykonawstwa historycznego amerykański muzykolog postulował potraktować jako jeszcze jeden z przejawów naszej współczesności<sup>2</sup>.</p>
<p>W podobnym tonie wypowiadał się także Nicolaus Harnoncourt, pisząc, że „aspekt historyczny – jak to niegdyś robiono, jak to naprawdę brzmiało – oczywiście może na pewien czas zafascynować. Ale nie jest muzykiem ktoś, kto z tego zainteresowania uczyniłby swój zawód; takiego człowieka określiłbym raczej mianem historyka”<sup>3</sup>. Z kolei Daniel Leech-Wilkinson w ogóle postawił pod znakiem zapytania możliwość mówienia o jakiejkolwiek autentyczności interpretacji w rozumieniu historycznym argumentując, że zwłaszcza w przypadku wykonań repertuaru dawniejszego niż renesansowy jego obecne realizacje siłą rzeczy stanowić muszą całkowicie współczesny fenomen artystyczny<sup>4</sup>.</p>
<hr />
<p><sup>1</sup> Znaczna część polskich muzyków grających na instrumentach historycznych, a nawet niektórzy krytycy muzyczni i muzykolodzy, przekładają to pojęcie na język polski w sposób nieprawidłowy, jako „wykonawstwo historycznie poinformowane”. Zdaniem autora niniejszego eseju bardziej poprawną, a zarazem trafniejszą i lepiej oddającą sens oryginalnego terminu parafrazą jest sformułowanie: „wykonanie historycznie świadome”. W przypadku prac z terenu języka angielskiego do najważniejszych tekstów polemicznych poświęconych wykonawstwu muzyki dawnej zaliczyć należy: Richard Taruskin, Text and Act: Essays on Music and Performance, Nowy Jork-Oksford 1995; Laurence Dreyfus, Muzyka dawna wzięta w obronę przed jej entuzjastami: teoria wykonania historycznego w XX wieku, „Canor” 1997 nr 19; Bruce Haynes, The End of Early Music: A Period Performer’s History of Music for the Twenty-First Century, Oksford 2007; John Butt, Playing with the History: The Historical Approach to Musical Performance, Cambridge 2009; Robert Gjerdingen, „Historically Informed” Corpus Studies, „Music Perception: An Interdisciplinary Journal” 2014 nr 3.</p>
<p><sup>2</sup> Polskie tłumaczenie fragmentów wspomnianej już pracy Taruskina ukazało się 1998 roku w 23 i 24 numerze nieistniejącego już czasopisma „Canor”. Zob. R. Taruskin, Minioność teraźniejszości i obecność przeszłości, tłum. C. Zych, „Canor” 1998, nr 23, s. 3-15 oraz nr 24, s. 3-20.</p>
<p><sup>3</sup> N. Harnoncourt, Muzyka mową dźwięków, tłum. M. Czajka, Warszawa 1995, s. 88.</p>
<p><sup>4</sup> D. Leech-Wilkinson, The Modern Invention of Medieval Music, Scholarship, Ideology, Performance (Musical Performance and Reception), Cambridge 2002.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_21 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W nieco inny spos&oacute;b do zagadnienia historyczności wykonania podszedł kanadyjski muzykolog i oboista Bruce Haynes. W książce noszącej znamienny, a zarazem prowokacyjny tytuł <em>The End of Early Music </em>(czyli <em>Koniec muzyki dawnej</em>)<sup>5</sup> postawił on niezwykle śmiałą tezę, że o prawdziwym autentyzmie w realizacjach utwor&oacute;w dawnych epok będzie można m&oacute;wić dopiero wtedy, gdy ich język muzyczny stanie się dla nas źr&oacute;dłem rzeczywistego i głębokiego przeżycia emocjonalnego. Ten cel, zdaniem Haynesa, osiągnąć można jednak tylko pod warunkiem, że artyści wsp&oacute;łcześni opanują biegle sztukę ornamentacji, improwizacji oraz kompozycji w stylach właściwych dla danych okres&oacute;w historycznych. Tylko wtedy bowiem będą oni w stanie pojąć istotę wykonywanej przez siebie muzyki i przekazać ją wsp&oacute;łczesnemu odbiorcy.</p>
<p>W kontekście powyższych rozważań można zaryzykować stwierdzenie, że przed &bdquo;wykonawcami historycznymi&rdquo; stoi niełatwe zadanie: z jednej strony pr&oacute;by dążenia do ideału, jakim jest możliwe wierne odtworzenie najbardziej istotnych aspekt&oacute;w dawnych świat&oacute;w dźwiękowych, z drugiej zaś konieczność pogodzenia tego z wrażliwością wsp&oacute;łczesnych odbiorc&oacute;w i obecną praktyką życia koncertowego, poddanego naciskowi rynku. Niniejszy esej, powstały w gł&oacute;wnej mierze z myślą o wykonawcach polskich, stanowi pr&oacute;bę kr&oacute;tkiego naświetlenia niekt&oacute;rych wyzwań i dylemat&oacute;w, z jakimi muszą się konfrontować muzycy grający na instrumentach z epoki, a także sformułowania odpowiedzi na pytanie, czy możliwe jest zachowanie wspomnianego już ideału bez składania go na ołtarzu myślenia o sztuce wyłącznie w kategoriach rynkowo-ekonomicznych.</p>
<h2>W poszukiwaniu kontekstu</h2>
<p>Jednym z najbardziej interesujących problem&oacute;w stojących przed muzykami jest konieczność zrozumienia kontekst&oacute;w, w jakich dzieła dawnych mistrz&oacute;w niegdyś funkcjonowały, a bardziej namacalnie &ndash; w jakim celu i z myślą o jakich okolicznościach wykonania były one tworzone. Jest to o tyle istotne, że sztuka dźwięk&oacute;w funkcjonowała przez większość historii europejskiej na zupełnie innych zasadach i w warunkach społecznych zasadniczo odmiennych niż wsp&oacute;łcześnie, kiedy to najczęściej spotykanym sposobem prezentacji kompozycji jest koncert publiczny<sup>6</sup>. Z tym z kolei wiążą się kwestie bardzo praktyczne, dotyczące spraw takich jak akustyka wnętrz, w kt&oacute;rych wykonywano utwory, składy wokalne i instrumentalne, sposoby usytuowania muzyk&oacute;w na scenie (jeśli takowa była) czy domyślna liczba odbiorc&oacute;w dzieła.</p>
<p>Wszystkie te elementy znacząco wpływały na brzmienie utworu i &ndash; co za tym idzie &ndash; rzutowały na jego odbi&oacute;r. Choć kwestie dotyczące rozmieszczenia muzyk&oacute;w w wielu przypadkach</p>
<hr />
<p><sup>5</sup> B. Haynes, dz. cyt.</p>
<p><sup>6</sup> Drogę do ustanowienia instytucji koncertu publicznego torowały wydarzenia takie jak: otwarcie w Wenecji pierwszego publicznego teatru operowego (1637), zapoczątkowana przez Johna Banistera organizacja występ&oacute;w w londyńskich tawernach i piwiarniach (1672), publiczna działalność włoskich towarzystw muzycznych (np. utworzonej w 1666 roku bolońskiej Accademia Filarmonica), sierocińc&oacute;w (ze słynnymi weneckimi &bdquo;szpitalami&rdquo; na czele) i szk&oacute;ł kształcących muzyk&oacute;w (np. aktywne w XVII i XVIII wieku neapolitańskie konserwatoria), czy utworzenie w Paryżu w 1725 roku instytucji <em>Concert Spirituel</em>.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_22 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>wydają się być stosunkowo łatwe do odtworzenia dzięki źr&oacute;dłom literackim i ikonograficznym<sup>7</sup>, wiele wsp&oacute;łczesnych orkiestr barokowych w dalszym ciągu stosuje ustawienie typowe dla dwudziestowiecznych zespoł&oacute;w symfonicznych. Pewien kompromis w tym zakresie wymusza często konieczność prezentowaniach utwor&oacute;w sprzed wiek&oacute;w w miejscach niewystarczająco przystosowanych do tego celu, zar&oacute;wno pod względem akustyki jak i rozmiaru. Tym niemniej trudno oczekiwać odpowiedniego efektu muzycznego w przypadku wykonywania np. chorału gregoriańskiego, renesansowych mszy czy barokowych sonat triowych we wnętrzach takich jak większość wsp&oacute;łczesnych sal filharmonicznych albo pozbawionych odpowiedniego pogłosu sal teatralnych, widowiskowych czy nawet konferencyjnych.</p>
<p>Jeszcze większe zastrzeżenia mogą budzić prezentacje utwor&oacute;w w miejscach całkowicie nieadekwatnych w stosunku do ich oryginalnego przekazu i treści, na przykład madrygał&oacute;w lub pieśni o tematyce biesiadnej we wnętrzach sakralnych<sup>8</sup>. Także znaczna część gotyckich lub neogotyckich katedr nie najlepiej nadaje się do wykonywanie muzyki. Jak zwr&oacute;cił uwagę Benjamin Bagby, kierownik artystyczny zespołu Sequentia, specjalizującego się w repertuarze średniowiecznym, w okresie XII-XIV wieku (a często jeszcze w kolejnych dw&oacute;ch stuleciach) większość tego rodzaju budowli nie była jeszcze ukończona i ich użytkowe wnętrza zazwyczaj ograniczały się do prezbiterium i niewielkich fragment&oacute;w nawy gł&oacute;wnej. Dawna polifonia wokalna powstawała zatem z myślą o relatywnie niewielkiej przestrzeni i w takowych najczęściej rozbrzmiewała<sup>9</sup>.</p>
<p>Problem kontekstu pojawia się r&oacute;wnież w odniesieniu do kwestii doboru repertuaru wykonywanego podczas koncertu. Za szczeg&oacute;lnie problematyczne można uznać prezentowanie przez jeden zesp&oacute;ł kompozycji powstałych w r&oacute;żnych okresach historycznych. W każdym z tych przypadk&oacute;w właściwa interpretacja poszczeg&oacute;lnych utwor&oacute;w &ndash; przy założeniu zgodności historycznej &ndash; wymagać powinna zasadniczo odmiennego instrumentarium, rodzaju obsad czy wysokości i temperacji stroju muzycznego. Podobne problemy stanowić mogą także r&oacute;żnice między dziełami powstającym w zbliżonym czasie, ale dla zupełnie odrębnych ośrodk&oacute;w. Kwestia ta wydaje się szczeg&oacute;lnie istotna w przypadku muzyki epoki baroku, kiedy to w dw&oacute;ch sąsiednich księstwach czy miastach obsada, repertuar, a nawet niekt&oacute;re elementy praktyki wykonawczej mogły dość znacząco r&oacute;żnić się między sobą.</p>
<p>Osobne zagadnienie stanowi zyskujące na coraz większej popularności zjawisko tak zwanych <em>crossover&oacute;w</em>, czyli eklektycznego łączenia estetyki i praktyki wykonawczej r&oacute;żnych epok (często na granicy kiczu), jak na przykład tańc&oacute;w średniowiecznych i renesansowych z folkiem celtyckim, albo dzieł kompozytor&oacute;w barokowych z jazzem lub r&oacute;żnymi gatunkami</p>
<hr />
<p><sup>7</sup> Dobre przykłady stanowią tu sposoby rozmieszczenia zespołu praktykowane przez niemieckie Collegia Musica albo osiemnastowieczne, włoskie orkiestry operowe. Zob. J. Spitzer, N. Zaslaw, <em>The</em> <em>Birth</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>Orches</em><em>tra. History of an Institution, 1650-1815</em>, Oksford 2004, s. 343-369. Wiele wskaz&oacute;wek dotyczących omawianej kwestii znajdziemy r&oacute;wnież w słynnym traktacie Quantza &ndash; zob. J. J. Quantz, <em>O</em> <em>zasadach</em> <em>gry</em> <em>na</em> <em>flecie</em> <em>poprzecz</em><em>nym</em>, tłum. M. Nahajowski, Ł&oacute;dź 2014, s. 178-180.</p>
<p><sup>8</sup> W wielu krajach Europy Zachodniej opustoszałe wnętrza kościelne traktuje się obecnie jako sale koncertowe.</p>
<p><sup>9</sup> B. Bagby, <em>What is a Gothic Acoustic</em>, <a href="http://www.sequentia.org/writings/gothic_acoustic.html">https://www.sequentia.or</a>g/w<a href="http://www.sequentia.org/writings/gothic_acoustic.html">ritings/gothic_acoustic.html</a> (dostęp: 27.04.2023).</p>
</div></div><div class="et_pb_text_23 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>współczesnej muzyki rozrywkowej (w czym celuje np. zespół Arpeggiata). Problem stanowi tu raczej nie sama kreacja artystyczna, co raczej dość powszechna praktyka sprzedawania tego rodzaju kolaży pod hasłem „muzyka dawna”, co może wprowadzić w błąd mniej wyrobionych odbiorców, mogących uznać ich brzmienie za par excellence autentyczne. Tym niemniej warto zwrócić uwagę na przykłady dobrego i zarazem twórczego czerpania przez niektóre zespoły inspiracji ze źródeł niekoniecznie stricte historycznych, przede wszystkim związanych z różnymi żywymi tradycjami ludowymi. Do szczególnie udanych zaliczyć można, w opinii autora niniejszego tekstu, projekty utrwalone na albumach płytowych zespołów takich jak: Les Witches (<em>Nobody’s</em> <em>Jig</em>), Ensemble Daedalus (<em>Canzoni</em> <em>Villanesche</em> <em>alla</em> <em>Napolitana</em>) czy Orkiestra Czasów Zarazy (<em>Telemann’s Poland</em>, <em>Stil Polonaise</em>).</p>
<h2>Instrumenty historyczne – czyli jakie?</h2>
<p>Nieco mniej rzucającym się w oczy i nie tak oczywistym zagadnieniem jest wykorzystywanie przez wykonawców instrumentarium i technik gry nie do końca adekwatnych pod względem historycznym. Za szczególnie dobry przykład, ukazujący złożoność ówczesnej praktyki muzycznej, można uznać muzykę XVII wieku. Komplikacje te są szczególnie dobrze widoczne w odniesieniu do instrumentów dętych drewnianych. Choć ich nowe, „barokowe” formy powstają około połowy tegoż stulecia, w wielu ośrodkach, zwłaszcza w Europie Środkowej, instrumentarium typu renesansowego (jak cynki, szałamaje, dulciany) funkcjonowało w praktyce nawet do 1700 roku. Analogiczne problemy dotyczą także<sup>10</sup> skrzypiec, które, pomimo relatywnie niewielkich zmian w zakresie budowy pudła rezonansowego, ewoluowały pod względem „oprzyrządowania”, znacząco wpływającego na kwestię brzmienia. Szczególnie dobry przykład stanowi używanie przez większość XVII wieku wyłącznie strun jelitowych (praktyka owijania upowszechniła się dopiero pod koniec stulecia). Na tembr instrumentu i rodzaje możliwych do wykorzystania artykulacji wpływał także często stosowany sposób trzymania skrzypiec nie na ramieniu, ale na piersi, a także wykorzystywanie krótkich smyczków oraz chwytu (zwłaszcza przy wykonywaniu repertuaru tanecznego) z kciukiem prawej ręki umieszczonym pod włosiem, a nie prętem (co stało się powszechne dopiero w początkach XVIII stulecia)<sup>11</sup>.</p>
<p>Problem instrumentarium dotyczy nie tylko gry solowej, ale i zespołowej. Niektóre z dawnych rodzajów obsad zostały z powodzeniem zrekonstruowane i z ich brzmieniem spotkać się można na wielu koncertach i nagraniach. Dobry przykład stanowią konsorty fletów podłużnych i poprzecznych, viol da gamba czy tak zwanej <em>alta</em> <em>capella</em>, złożonej z szałamaj i puzonów lub trąbek suwakowych. Jednakże wiele innych, popularnych w XVI i na początku XVII stulecia</p>
<hr />
<p><sup>10 </sup>Zob. artykuły opublikowane w pracy zbiorowej <em>From Renaissance to Baroque: change in instruments and</em> <em>instrumental music in the seventeenth century</em>, red. J. Wainwright i P. Holman, Nowy Jork 1999; oraz pozycje książkowe: B. Haynes, <em>The Eloquent Oboe. A History of the Hautboy from 1640-1760</em>, Oksford 2001; A. Powell, <em>The Flute</em>, Londyn 2002.</p>
<p><sup>11</sup> W kwestii skrzypiec w XVII wieku i ówczesnej techniki gry zob. D. Douglass, <em>The</em> <em>Violin:</em> <em>Technique</em> <em>and</em> <em>Style</em>, w: <em>A Performer’s Guide to Seventeenth-Century Music</em>, red. S. Carter, Bloomington 2012, s. 168-183.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_24 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>typ&oacute;w skład&oacute;w instrumentalnych, nie spotkało się dotąd z r&oacute;wnie dużym zainteresowaniem muzyk&oacute;w z kręgu wykonawstwa historycznego i są relatywnie rzadko spotykane. Dotyczy to na przykład renesansowych zespoł&oacute;w skrzypcowych, rebek&oacute;w, często spotykanych w praktyce muzyki francuskiej i niemieckiej<sup>12</sup>, czy ch&oacute;r&oacute;w lutniowych (czasami w połączeniu z harfami)<sup>13</sup>. Można mieć jednak nadzieję, że wraz ze zwiększającą się popularnością wykonawstwa historycznego i tego rodzaju niezwykle interesujące brzmieniowo składy zaczną częściej pojawiać się w salach koncertowych i podczas r&oacute;żnego rodzaj&oacute;w festiwali .</p>
<p>Dla wsp&oacute;łczesnych muzyk&oacute;w grających na historycznych instrumentach dętych konieczność zaopatrzenia się w odpowiednie narzędzia pracy jest na og&oacute;ł dość oczywista, choć także i tutaj spotkać można przypadki wykorzystywania środk&oacute;w nieadekwatnych do wykonywanego repertuaru, np. w muzyce średniowiecznej &ndash; renesansowych flet&oacute;w podłużnych czy poprzecznych, intonowanych w kierunku temperacji średniotonowej. Znacznie mniej rygorystycznie do kwestii doboru instrument&oacute;w wydają się jednak podchodzić skrzypkowie czy gambiści, kt&oacute;rzy często zadowalają się wykonywaniem całości barokowego, a nawet renesansowego repertuaru przy użyciu instrument&oacute;w i technik gry właściwych raczej dla muzyki XVIII niż XVI czy XVII stulecia. Wygląda to tak, jakby dla wielu muzyk&oacute;w między recercatami Diego Ortiza, sonatami Buxtehudego a koncertami Telemanna nie istniały istotne r&oacute;żnice brzmieniowe i wykonawcze<sup>14</sup>. Tego typu kompromis, choć podyktowany najczęściej po prostu względami praktycznymi (zakup odpowiedniego instrumentarium bywa niejednokrotnie bardzo kosztowny) doprowadza jednak na dłuższą metę do zafałszowania (w pewnym stopniu) obrazu dźwiękowego wykonywanej muzyki, a to &ndash; koniec końc&oacute;w &ndash; nie służy dobrze ani samym utworom, ani słuchaczom.</p>
<h2>Wysokość stroju</h2>
<p>Kolejną kwestią budzącą wiele kontrowersji jest zagadnienie wysokości stroju muzycznego. Z zależności między jego poziomem a brzmieniem doskonale zdawali sobie sprawę kompozytorzy, teoretycy, budowniczowie instrument&oacute;w i muzycy już w XVII i XVIII wieku<sup>15</sup>. Problem ten dostrzeżono także na bardzo wczesnym etapie rozwoju wykonawstwa historycznego. Kiedy w latach 50. XIX stulecia wykonano po raz pierwszy w Berlinie <em>Oratorium Wielkanocne </em>Bacha, jeden z &oacute;wczesnych krytyk&oacute;w zauważył, że utw&oacute;r ten oryginalnie brzmiał p&oacute;ł tonu niżej w stosunku do obecnie stosowanej wysokości stroju, zaznaczając, że</p>
<hr />
<p><sup>12 </sup>Zob. W. Gillespie, <em>Bowed Instruments</em>, w: <em>A Performer&rsquo;s Guide to Renaissance Music</em>, red. J. Kite-Powell, Bloomington 2007, s. 139-155. Zespoły rebek&oacute;w szeroko opisują w traktatach Martin Agricola (<em>Musica</em> <em>instru</em><em>mentalis deudsch</em>, Wittemberga 1529) i Michael Praetorius (<em>Syntagma musicum</em>, t. 2, Wollfenb&uuml;ttel 1619).</p>
<p><sup>13</sup> Zob. P. O&rsquo;Dette, <em>Plucked Instruments</em>, w: <em>A Performer&rsquo;s Guide to Renaissance Music</em>, red. J. Kite-Powell, Bloomington 2007, s 170-186.</p>
<p><sup>14</sup> Tamże, s. 169.</p>
<p><sup>15</sup> O ile wiadomo, problem ten zaczął nurtować muzyk&oacute;w i budowniczych instrument&oacute;w już około połowy XVI wieku, co wiązało się z szerszym niż uprzednio łączeniem w ramach większych zespoł&oacute;w brzmienia r&oacute;żnych rodzin instrument&oacute;w smyczkowych i dętych, por. A. Brown, D. Lasocki, <em>Renaissance Recorders and their</em> <em>Makers</em>, &bdquo;American Recorder&rdquo; 2006, nr. 1, s. 21. Zob. też: Th. Morley, <em>A</em> <em>Plain</em> <em>and</em> <em>Easie</em> <em>Introduction</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>Practi</em><em>cal</em> <em>Musicke</em>, London 1597, s. 166; M. Praetorius, dz. cyt., s. 14, J. Mattheson, <em>Das</em> <em>besch&uuml;tze</em> <em>Orchestre</em>, Hamburg 1717, s. 83, J. J. Quantz, dz. cyt., s. 223-225.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_25 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>zastosowanie niższego stroju nie tylko korzystnie wpłynęłoby na większą wygodę śpiewu, ale także ogólny efekt brzmieniowy utworu<sup>16</sup>.</p>
<p>Różnorodność strojów funkcjonujących w poszczególnych okresach historycznych była tak duża i zróżnicowana w zależności od miejsca, że próba zastosowania wszystkich z nich byłaby mało praktyczna, a dla muzyków wiązałaby się to ze znacznymi obciążeniami finansowymi z uwagi konieczność zakupu olbrzymiej ilości instrumentów. Z drugiej jednak strony wielu współczesnych wykonawców muzyki dawnej cechuje tendencja do nadmiernego upraszczania tej złożonej kwestii, zwłaszcza w odniesieniu do repertuaru siedemnastowiecznego i wcześniejszego.</p>
<p>Z zachowanych źródeł wiadomo, że w okresie 1550-1650 najczęściej – choć nie zawsze i nie we wszystkich krajach – stosowana była wysokość stroju w przedziale 460-470 Hz dla dźwięku a<sup>1</sup> <sup>17</sup>. Jak się wydaje, w niektórych ośrodkach (przede wszystkim północnych Włoszech i krajach niemieckojęzycznych) funkcjonowała ona nawet jako swego rodzaju standard, w szczególności dla mieszanych składów instrumentalnych bądź wokalno-instrumentalnych. W rozmaitych okresach i ośrodkach określany był on różnymi nazwami – we Włoszech jako <em>mezzo punto </em>(w weneckiej Bazylice św. Marka stosowany był do 1740 roku), w krajach niemieckich początkowo jako <em>Kammerton</em> oraz <em>Cornettenton</em> (tak nazywał go w 1619 roku Michael Praetorius w <em>Syntagma Musicum</em>), później zaś jako <em>Chorton</em>, natomiast we Francji w czasach Ludwika XIII i XIV jako <em>Ton d’Ecurie</em><sup>18</sup>. Oczywiście w wielu ośrodkach strój mógł się znacząco różnić i być zarówno wyższy, jak np. w XVII wieku w Hamburgu i Lubece<sup>19</sup>, albo niższy, jak w Rzymie<sup>20</sup>. Temu zróżnicowaniu często towarzyszyła praktyka transpozycji. Szczególnie mocno rozpowszechniona była we Włoszech, stosowała ją także kapela monachijska w czasach dyrekcji Orlanda di Lasso<sup>21</sup>. Radykalna zmiana w tym zakresie dokonała się dopiero w okresie II połowie XVII stulecia i wiązała się ze stworzeniem we Francji w okresie 1660-1680 nowego typu instrumentów dętych drewnianych (dzisiaj określanych jako barokowe), którym tamtejsi budowniczowie zdecydowali się nadać strój niższy od nam współczesnego o pół tonu, a nawet o cały ton<sup>22</sup>.</p>
<p>O ile we współczesnym wykonawstwie historycznym dokonano udanego wprowadzenia do praktyki wysokości strojów typowych dla muzyki późnego baroku i klasycyzmu, nie można tego niestety powiedzieć w odniesieniu do repertuaru wcześniejszego, przy realizacji którego wielu wokalistów, instrumentalistów i dyrygentów decyduje się na użycie stroju współczesnego</p>
<hr />
<p><sup>16</sup> Za: B. Haynes, <em>A</em> <em>History</em> <em>of</em> <em>Performing</em> <em>Pitch</em>, Lanham 2002, s. 229. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w rzeczywistości Bach w różnych okresach działalności stykał się z instrumentami o bardzo zróżnicowanej wysokości stroju.</p>
<p><sup>17 </sup>Świadczą o tym zachowane instrumenty dęte, zwłaszcza flety podłużne, cynki czy puzony. Co ciekawe, pewien wyjątek stanowiły zazwyczaj nisko strojone flety poprzeczne i <em>cornetti muti</em>.</p>
<p><sup>18</sup> W kwestii wysokiego stroju w muzyce renesansu i wczesnego baroku zob. B. Haynes, <em>A</em> <em>History...</em>, s. 55-114.</p>
<p><sup>19</sup> K. Snyder, Dieterich <em>Buxdehude.</em> <em>Życie</em> – <em>twórczość</em> – <em>praktyka</em> <em>wykonawcza</em>, tłum. M. Szelest, Kraków 2009,</p>
<p>s. 118-119.</p>
<p><sup>20</sup> J. J. Quantz, dz. cyt., s. 224.</p>
<p><sup>21</sup> B. Haynes, <em>A</em> <em>History</em>..., s. 57, 65-69, 77.</p>
<p><sup>22</sup> Tamże, s. 115-124.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_26 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>(a<sup>1</sup>=440Hz). Powody tego stanu rzeczy nie są do końca jasne. Być może stanowi to dziedzictwo niemieckiego ruchu amatorskiego okresu międzywojennego, kiedy to na fali wzrastającej popularności muzyki dawnej (zwłaszcza renesansowej) zaczęto rekonstruować szesnastowieczne instrumenty dęte. Nie posiadając wystarczającej wiedzy na temat specyfiki brzmienia historycznych oryginałów wprowadzano w ich budowie rozmaite zmiany, adaptując jednocześnie do jedynego znanego ówcześnie wzorca wysokości stroju. Tradycję tę kontynuowano w latach 50.,</p>
<p>60. i 70. i nie uległa ona zmianie nawet po wypromowaniu przez Gustava Leonhardta i Fransa Brüggena niskiego stroju w wykonawstwie muzyki późnego baroku. Przypuszczalnym powodem mogła być niechęć dużej części muzyków wobec perspektywy zakupu kolejnych instrumentów, co oczywiście wiązałoby się z kosztami finansowymi. Jednocześnie wymusiło to na wielu młodych adeptach wykonawstwa historycznego konieczność przystosowania się do zastanej sytuacji.</p>
<p>Pomimo tego istnieje obecnie szereg zespołów, które z powodzeniem rekonstruują brzmieniowe aspekty muzyki siedemnastowiecznej i wcześniejszej. Za szczególnie znaczącą na tym polu uznać wypada działalność francuskiego Ensemble Doulce Memoire specjalizującego się w repertuarze renesansowym, którego muzycy, w zależności od specyfiki wykonywanych utworów, stosują różne wysokości stroju, (392Hz, 466Hz i 521Hz dla dźwięku a<sup>1</sup>), często w połączeniu z praktyką transpozycji. Z podobnym pietyzmem do kwestii brzmienia podchodzi celujący w wykonawstwie muzyki XVII wieku zespół Musica Fiata czy grupa szałamaistów i trębaczy działająca pod nazwą Les Hauts et les Bas. Choć są to tylko trzy przykłady i ansambli prowadzących tego rodzaju poszukiwania jest więcej, to dokonywane przez nich nagrania dobitnie ukazują, jak znaczący wpływ na szatę brzmieniową utworów ma dobór wysokości stroju.</p>
<h2>Zakończenie</h2>
<p>Opisane powyżej zagadnienia stanowią jedyne niektóre problemy z zakresu interpretacji muzyki dawnej, z jakimi muszą zetknąć się współcześni wykonawcy. Jest sprawą zupełnie oczywistą, że charakteryzujące się dużym stopniem mobilności życie koncertowe wymusza na muzykach, także z kręgu wykonawstwa historycznego, konieczność dokonywania trudnych wyborów i kompromisów. Trudno oczekiwać, by wszyscy instrumentaliści byli w stanie zaopatrzyć się narzędzia adekwatne do wykonywanego repertuaru, a już na pewno nie można tego wymagać od studentów i osób dopiero wchodzących na rynek muzyczny. Tym niemniej, głębsza refleksja nad niektórymi aspektami i szczegółami techniki gry, budowy instrumentów, brzmienia, czy sposobów funkcjonowania muzyki w dawnych wiekach może doprowadzić do zrekonstruowania nowych (a może raczej dawnych) jakości brzmieniowych i powstania ważnych i interesujących dokonań artystycznych. Być może nie warto zatem poświęcać niektórych ideałów związanych z wykonawstwem historycznych na ołtarzu wąsko i źle pojętego pragmatyzmu i sukcesu komercyjnego.</p>
</div></div></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/historyczne-wykonawstwo-muzyki-dawnej-miedzy-idealizmem-a-pragmatyzmem/">HISTORYCZNE WYKONAWSTWO MUZYKI DAWNEJ – MIĘDZY IDEALIZMEM A PRAGMATYZMEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TAŃCE O PIERWOWZORACH WOKALNYCH W DANSERIES PIERRE’A ATTAINGNANTA. TECHNIKI ARANŻACJI I PRAKTYKA WYKONAWCZA</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/tance-o-pierwowzorach-wokalnych-w-danseries-pierrea-attaingnanta-techniki-aranzacji-i-praktyka-wykonawcza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2023 13:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7897/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od zarania dziejów taniec i muzyka towarzyszyły ludziom zarówno w życiu codziennym, jak i podczas szczególnych wydarzeń i uroczystości. Choć współcześnie taniec kojarzony jest wyłącznie z amatorską formą rozrywki lub zawodowo uprawianą dziedziną sztuki, nie zawsze tak było.</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/tance-o-pierwowzorach-wokalnych-w-danseries-pierrea-attaingnanta-techniki-aranzacji-i-praktyka-wykonawcza/">TAŃCE O PIERWOWZORACH WOKALNYCH W DANSERIES PIERRE’A ATTAINGNANTA. TECHNIKI ARANŻACJI I PRAKTYKA WYKONAWCZA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section_4 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-4" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_2 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_5 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_2 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_2 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_27 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;">Artykuł udostępniony dzieki uprzejmości Akademi Muzycznej w Łodzi „Notes Muzyczny”</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Justyna Wójcikowska</strong></p>
</div></div><div class="et_pb_text_28 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>TAŃCE O PIERWOWZORACH WOKALNYCH <br />W <em>DANSERIES</em> PIERRE’A ATTAINGNANTA. <br />TECHNIKI ARANŻACJI I PRAKTYKA WYKONAWCZA</h1>
<h2><strong>Wprowadzenie</strong></h2>
<p>Od zarania dziejów taniec i muzyka towarzyszyły ludziom zarówno w życiu codziennym, jak i podczas szczególnych wydarzeń i uroczystości. Choć współcześnie taniec kojarzony jest wyłącznie z amatorską formą rozrywki lub zawodowo uprawianą dziedziną sztuki, nie zawsze tak było. W okresie późnego renesansu taniec towarzyski na stałe wydzielił się spośród wszelkich form aktywności ruchowej, służąc już nie tylko rozrywce, ale stając się istotnym elementem etykiety dworskiej. Jako nieodzowny element spotkań towarzyskich, obok możliwości zabawy stwarzał okazję do prezentacji i zapoznania się par oraz sposobność do wykazania się znajomością dobrych manier<sup>1</sup>. Dobra reputacja szlachetnie urodzonego młodego człowieka zależała zatem nie tylko od jego wykształcenia, ale również znajomości szermierki, tenisa i tańca. Ta ostatnia sfera aktywności ceniona była szczególnie przez kobiety, jako sposób motywowania mężczyzn do aktów honoru, uprzejmości, hojności i miłości. Obok poprawnych kroków tancerze musieli zatem wykazywać się taktownym, pełnym wdzięku i gracji zachowaniem, a także umiejętnością prowadzenia grzecznej i wytwornej konwersacji<sup>2</sup>.</p>
<p>W XVI wieku w europejskiej kulturze tanecznej panował wyraźny podział na krąg południowy, reprezentowany przez Italię, oraz północny – przez kraje leżące za Alpami, ze szczególną rolą Francji i Anglii. Jednak niezależnie od miejsca, ówczesne tańce dworskie zawsze wyróżniały się symetrią kompozycji, subtelnymi gestami i dyskretnymi motywami ornamentalnymi, jednocześnie wykazując silne powiązania z ich ludowymi odpowiednikami lub pierwowzorami<sup>3</sup>.</p>
<p>Różnorodność funkcji pełnionych przez taniec, a także przenikanie się dworskiej i ludowej kultury wpłynęły na bogactwo tańców szesnastowiecznych. Co istotne, niejednokrotnie inspiracją dla ich powstania była muzyka wokalna. Szczególnie dobre przykłady tej praktyki ukazują niektóre z opatrzonych tytułami utworów, zamieszczonych przez paryskiego drukarza Pierre’a Attaingnanta w siedmiu księgach <em>Danseries</em>, opublikowanych w latach 1530-1557, a także w różnych tabulaturach lutniowych i klawiszowych. Mowa tu o tańcach, w których melodyka górnego głosu (rzadziej tenoru lub pozostałych partii) oparta została na materiale muzycznym popularnych ówcześnie polifonicznych chansons.</p>
<p>Podobna praktyka występowała w innych krajach europejskich. W przypadku muzyki włoskiej precyzyjna identyfikacja przypuszczalnych pierwowzorów wokalnych przysparza jednak</p>
<hr />
<p><sup>1</sup> M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>3:</em> <em>Basse</em> <em>dance,</em> <em>ballo,</em> <em>branle</em>, Warszawa 1971, s. 8, 11-12.</p>
<p><sup>2</sup> T. Arbeau, <em>Orchésographie</em>, tłum. M. Stewart Evans, J. Sutton, M. Backer, Nowy Jork 1967, s. 11-12, 55.</p>
<p><sup>3</sup> M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>2:</em> <em>Pawana,</em> <em>galiarda,</em> <em>wolta</em>, Warszawa 1983, s. 3-4.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_29 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>wielu trudności. Główne przeszkody stanowią tutaj niezbyt duża liczba publikacji zespołowej muzyki tanecznej (które w Italii zaczynają pojawiać się dopiero w II połowie XVI wieku), a także fakt, że większości pieśni, do których odnoszą się tytuły utworów instrumentalnych, znana jest głównie z enigmatycznych wzmianek, pojawiających się w dziełach poetyckich i tekstach sztuk teatralnych<sup>4</sup>. Z kolei w krajach niemieckojęzycznych utwory instrumentalne wykazujące związek z muzyką wokalną określano zazwyczaj terminem <em>carmina </em>(łac. pieśni) lub <em>carmen</em>. Nie były to jednak tańce, lecz kompozycje polifoniczne przeznaczonej do wykonywania bez tekstu. Poszczególne partie mogły być wykonywane albo instrumentalnie, albo wokalnie przy użyciu solmizacji. Początkowo, na przełomie XV i XVI wieku, kompozycje tego rodzaju oznaczano incipitami tekstu lub tytułami odnoszącymi się poszczególnych pieśni. Z czasem jednak zaniechano tej praktyki i jedyny ślad wskazujący na możliwy pierwowzór wokalny pozostał w postaci nazwy (<em>carmen</em>). Za czasem ich melodie zaczęły przenikać także do utworów tanecznych<sup>5</sup>.</p>
<p>W przypadku siedmiu ksiąg <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta, spójny charakter zamieszczonych w nich kompozycji pozwala na znacznie dokładniejsze zbadanie związku tańców z utworami wokalnymi niż w przypadku muzyki włoskiej czy niemieckiej. Pomimo że wspomniana problematyka była od dawna znana w kręgu muzykologów i wykonawców specjalizujących się w muzyce francuskiego renesansu, kwestia wzajemnych zależności między wokalnymi a tanecznymi wersjami utworów, a w szczególności rodzajów technik aranżacyjnych, nie była dotychczas przedmiotem kompleksowych badań. W przypadku fundamentalnych rozpraw Daniela Haertza na temat Pierre’a Attaingnanta przedmiotem analizy była przede wszystkim jego działalność jako drukarza i próba skatalogowania wydanych przez niego utworów<sup>6</sup>. Także w rozprawach na temat francuskiej pieśni renesansowej brak pogłębionej refleksji na temat tanecznych wersji tych utworów<sup>7</sup>. Również w rozbudowanej internetowej bazie danych na temat szesnastowiecznych chansons stworzonej przez Annie Coeurdevey nie pojawiają się informacje o instrumentalnych aranżacjach tego repertuaru<sup>8</sup>. Pomimo braku zainteresowania ową kwestią przez teoretyków muzyki zagadnienie to stało się inspiracją dla artystów zajmujących się historycznym wykonawstwem muzyki dawnej. Szczególnie dobry przykład stanowią tu nagrania zespołu Doulce Memoire, którego muzycy na swoich płytach zestawili wybrane francuskie chansons z ich tanecznymi aranżacjami9.</p>
<p>Celem niniejszego artykułu jest ukazanie technik aranżacyjnych, jakie wykorzystywano we francuskiej muzyce szesnastowiecznej, adaptując utwory wokalne dla potrzeb tańca, jak również omówienie praktyki wykonywania wskazanych utworów przez zespoły</p>
<hr />
<p><sup>4</sup> C. M. Cunningham, <em>Ensemble</em> <em>Dances</em> <em>in</em> <em>Early</em> <em>Sixteenth‑Century</em> <em>Italy:</em> <em>Relationships</em> <em>with</em> <em>„Villotte”</em> <em>and</em> <em>Franco‑Flemish „Danceries”</em>, „Musica Disciplina” 1980, s. 168-169.</p>
<p><sup>5</sup> A. Brinzing, <em>Studien zur instrumentalen Ensemblemusik im deutschsprachigen Raum des 16. Jahrhunderts</em>, Getynga 1998, s. 24-25.</p>
<p><sup>6</sup> D. Heartz, <em>A</em> <em>New</em> <em>Attaingnant</em> <em>Book</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Beginnings</em> <em>of</em> <em>French</em> <em>Music</em> <em>Printing</em>, Oakland 1961. D. Heartz,</p>
<p><em>Pierre</em> <em>Attaingnant,</em> <em>Royal</em> <em>Printer</em> <em>of</em> <em>Music</em>, Oakland 1970.</p>
<p><sup>7</sup> J. Brooks, <em>Courtly</em> <em>Song</em> <em>in</em> <em>Late</em> <em>Sixteenth‑Century</em> <em>France</em>, Chicago 2020.</p>
<p><sup>8</sup> <a title="http://ricercar-old.cesr.univ-tours.fr/3-programmes/basechanson/index.htm " href="http://ricercar-old.cesr.univ-tours.fr/3-programmes/basechanson/index.htm%20" target="_blank" rel="noopener">http://ricercar-old.cesr.univ-tours.fr/3-programmes/basechanson/index.htm </a>(dostęp: 18.01.2023).</p>
<p><sup>9</sup> <em>Doulce Memoire</em><strong>, </strong><em>Attaingnant: Que je chatoulle ta fossette, Danceries</em><strong>, </strong>RIC 294, Outhere Music, 2010, <em>Doulce</em> <em>Memoire</em><strong>, </strong><em>Chansons nouvelles &amp; danceries</em><strong>, </strong>E 8545, Astrée Auvidis, 1994.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_30 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>instrumentalne. Biorąc pod uwagę ogromną liczbę tego rodzaju kompozycji, konieczne stało się ograniczenie materiału badawczego. Wybór siedmiu ksiąg <em>Danseries </em>został podyktowany spójnością stylistyczną zamieszczonych w nim utworów, powstałych na przestrzeni relatywnie niewielkiego okresu czasu i rozpisanych w większości w fakturze czterogłosowej z przeznaczeniem do wykonania przez różnego rodzaju zespoły instrumentalne. Praca ma zatem charakter przyczynkowy – nie zmierza ona do porównania wszystkich wariantów utworów w rękopisach i drukach europejskich, lecz skupia się na aspekcie praktyki aranżacyjnej i wykonawczej, analizując jedynie wybrane kompozycje i tworząc ogólny obraz tego repertuaru, mogący stanowić punkt wyjścia dla dalszych badań.</p>
<p>Całość artykułu ujęta została w ramy trzech rozdziałów. Pierwszy rozdział omawia zawartość kolejnych ksiąg <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta, kładąc nacisk na utwory opatrzone tytułami, a zatem mogące wykazywać związek z muzyką wokalną. Wybrane kompozycje, których pierwowzory wokalne udało się zidentyfikować, zostają następnie opisane w kolejnym rozdziale. Tańce uszeregowano w kolejności: basse danse, pawana, galiarda, branl i almanda. Celem analizy było ustalenie ich budowy formalnej i choreograficznej, wskazanie podobieństw i różnic pomiędzy wersjami wokalnymi i instrumentalnymi, także pod względem ekspresji muzycznej. Trzeci rozdział pracy poświęcony jest wybranym aspektom praktyki wykonawczej dotyczącej tego repertuaru, a w szczególności zagadnień instrumentacji i ornamentacji.</p>
<h2><strong>Uwagi</strong> <strong>edytorskie</strong></h2>
<p>W poniższej pracy nazwy wszystkich tańców zapisywane będą zwykłą czcionką. W przypadku tańców, które nie znajdują w języku polskim swoich odpowiedników, konieczne było użycie ich nazw francuskich. Jednak i w tym przypadku podjęta została decyzja o zachowaniu tej samej konwencji zapisu.</p>
<p>Tytuły pieśni zapisane zostały kursywą, zaś fragmenty tekstów chansons ujęto w cudzysłowy. Cytaty z języka francuskiego podano z zachowaniem oryginalnej, szesnastowiecznej ortografii. Kursywą zapisane zostały również pojęcia pochodzące z języka francuskiego, które nie znajdują odpowiednika w języku polskim, np. kroki tańców. Nazwy wartości rytmicznych są natomiast zanotowane zwykłą czcionką.</p>
<p>Zamieszczone w pracy fragmenty opracowań nutowych pochodzą z domeny publicznej i spełniają rygory dozwolonego użytku. Odniesienia do wszystkich źródeł umieszczone zostały w bibliografii.</p>
<p>Oryginalne wydania nutowe zanotowane zostały w systemie białej notacji menzuralnej. Biorąc pod uwagę liczne prace szczegółowo omawiające problematykę dawnych technik notacji (na przykład Willego Apla czy Ruth deFord)<sup>10,</sup> w poniższej pracy zagadnienie to zostało ograniczone do treści niezbędnych dla zrozumienia analizowanych utworów.</p>
<hr />
<p><sup>10</sup> W. Apel, <em>The Notation of Polyphonic Music</em>, Cambridge 1953; R. I. DeFord, <em>Tactus, Mensuration and Rhythm</em> <em>in Renaissance Music</em>, Cambridge 2015.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_31 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2><strong>Charakterystyka</strong> <strong>źr&oacute;deł</strong> <strong>choreograficznych</strong> <strong>i</strong> <strong>muzycznych</strong></h2>
<p>Podstawą analiz przedstawionych w niniejszej pracy jest materiał zamieszczony w siedmiu księgach <em>Danseries</em>, wydanych w latach 1530-1557. <em>Danseries </em>są owocem pracy Pierre&rsquo;a Attaingnanta, ale r&oacute;wnież &oacute;wczesnych redaktor&oacute;w paryskiego wydawnictwa &ndash; Claude&rsquo;a Gervaise&rsquo;a i Estienne&rsquo;a du Tertre. Zamieszczona poniżej tabela przedstawia szczeg&oacute;łowe informacje dotyczące materiału zawartego w kolejnych księgach<em>. </em>Zbi&oacute;r zwyczajowo traktowany jako pierwsza księga <em>Danseries </em>(mimo że nie został on w ten spos&oacute;b określony przez wydawcę) jest w istocie połączeniem dw&oacute;ch osobnych ksiąg muzyki tanecznej &ndash; <em>Six</em> <em>Gaillardes</em> <em>et</em> <em>six</em> <em>Pavanes</em> <em>avec</em> <em>Treze</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em> oraz <em>Neuf </em><em>basses dances, deux branles, vingt et cinq Pavennes, avec quinze Gaillardes, </em>obydwu wydanych w 1530 roku. Dopiero druga księga <em>Danseries</em> stała się zaczątkiem oficjalnej serii wydawnictw muzyki tanecznej. Pomimo to wspomniana publikacja jest powszechnie traktowana jako pierwsza część tego cyklu.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_32 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><table style="margin: 10px;" cellspacing="5" cellpadding="5" border="1px">
<caption></caption>
<tbody>
<tr style="height: 61px;">
<td style="height: 61px;">
<p><strong>Nr</strong></p>
<p><strong>księgi</strong></p>
</td>
<td style="height: 61px;">
<p><strong>Edytor</strong> <strong>(wg</strong> <strong>informacji</strong></p>
<p><strong>na</strong><strong>karcie</strong><strong> tyt</strong><strong>ułowej)</strong></p>
</td>
<td style="height: 61px;"><strong>Rok</strong> <strong>wydania</strong></td>
<td style="height: 61px;"><strong>Zawartość</strong></td>
</tr>
<tr style="height: 111px;">
<td style="height: 111px;">I</td>
<td style="height: 111px;">
<p>Pierre Attaingnant</p>
</td>
<td style="height: 111px;">1530 r.</td>
<td style="height: 111px;">
<ul>
<li>8 basses danses,</li>
<li>2 branle,</li>
<li>31 pawan,</li>
<li>20 galiard,</li>
<li>1 tourdion</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 111px;">
<td style="height: 111px;">II</td>
<td style="height: 111px;">Pierre Attaingnant</td>
<td style="height: 111px;">1547 r.</td>
<td style="height: 111px;">
<ul>
<li>12 basses danses,</li>
<li>9 tourdion,</li>
<li>21 branli,</li>
<li>2 branle <em>gay</em>,</li>
<li>3 pawany i galiardy</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 131.5px;">
<td style="height: 131.5px;">III</td>
<td style="height: 131.5px;">Pierre Attaingnant, Claude Gervaise</td>
<td style="height: 131.5px;">
<p>Pierwsze wydanie: rok nieznany</p>
<p>Drugie wydanie: 1556 r.</p>
</td>
<td style="height: 131.5px;">
<ul>
<li>4 pawany,</li>
<li>6 galiard,</li>
<li>6 <em>branles</em><em> simple</em>,</li>
<li>6 <em>branles</em> <em>gay</em>,</li>
<li>8 almand,</li>
<li>16 <em>branles</em> <em>de</em><em> Bourgongne</em></li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 51px;">
<td style="height: 51px;">IV</td>
<td style="height: 51px;">Pierre Attaingnant, Claude Gervaise</td>
<td style="height: 51px;">1547 r.</td>
<td style="height: 51px;">
<ul>
<li>19 pawan (w tym sześć 5-głosowych),</li>
<li>31 galiard</li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 71px;">
<td style="height: 71px;">V</td>
<td style="height: 71px;">Pierre Attaingnant, Claude Gervaise</td>
<td style="height: 71px;">1550 r.</td>
<td style="height: 71px;">
<ul>
<li>10 <em>branles</em> <em>gay</em>,</li>
<li>8 <em>branles</em> <em>de</em><em> Poictou</em>,</li>
<li>35 <em>branles</em> <em>de</em><em> Champaigne</em></li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 131px;">
<td style="height: 131px;">VI</td>
<td style="height: 131px;">Claude Gervaise</td>
<td style="height: 131px;">1555 r.</td>
<td style="height: 131px;">
<ul>
<li>3 pawany (w tym dwie 5-głosowe),</li>
<li>9 galiard,</li>
<li>7 <em>branles</em><em> simple</em>,</li>
<li>24 <em>branles</em> <em>de</em><em> Champaigne</em>,</li>
<li>2 <em>branles</em><em> courant</em>,</li>
<li>9 <em>branles</em> <em>gay</em></li>
</ul>
</td>
</tr>
<tr style="height: 71px;">
<td style="height: 71px;">VII</td>
<td style="height: 71px;">Estienne du Tertre</td>
<td style="height: 71px;">1557 r.</td>
<td style="height: 71px;">
<ul>
<li>6 pawan i galiard (w tym dwie 5-głosowe),</li>
<li>17 branli,</li>
<li>4 branle szkockie</li>
</ul>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h3>Tabela 1. Zawartość siedmiu ksiąg <em>Danseries </em>Pierre’a Attaingnanta opublikowanych w latach 1530-1557, opracowanie własne</h3>
<p>Tańce ujęte w wydawanych przez Pierre’a Attaingnanta zbiorach <em>Danseries</em> można podzielić na trzy kategorie:</p>
<ul>
<li>nieposiadające tytułów i niewykazujące związków z muzyką wokalną,</li>
<li>opatrzone tytułem, ale najprawdopodobniej niezwiązane z chanson bądź innym gatunkiem pieśni,</li>
<li>oparte na możliwych do zidentyfikowania pierwowzorach wokalnych.</li>
</ul>
<p>W przypadku kompozycji należących do drugiej z wymienionych kategorii należy zauważyć, że choć możliwe jest, iż stanowią one polifoniczne opracowania jednogłosowych pieśni tradycyjnych lub dworskich, zidentyfikowanie domniemanej wersji oryginalnej na tym etapie nie jest możliwe. Niektóre z nich pojawiały się także w innych drukach muzycznych I połowy XVI wieku, niekoniecznie francuskich. Warto jednakże w tym miejscu zauważyć, że w Europie Zachodniej praktyka nadawania tańcom tytułów, które niekoniecznie musiały odnosić się do pierwowzoru wokalnego, nie była w okresie renesansu niczym nowym i tego rodzaju utwory odnajdujemy w muzyce włoskiej już w XIV i XV wieku<sup>11</sup>. Liczba kompozycji tego rodzaju, które ukazały się w <em>Danseries</em> Attaingnanta, wynosi siedemnaście, a ich tytuły i wybrane konkordancje prezentuje poniższa tabela.</p>
<hr />
<p><sup>11</sup> T. J. McGee, <em>Medieval Instrumental Dances</em>, Bloomington 1990; K. Boeke, V. Daniels, J. Haring, N. Rodenkirchen, <em>Textless and Instrumental Monophony 1180‑1550</em>, Arezzo-Dordrecht 2023.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_33 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><table border="1px" cellspacing="5" cellpadding="5">
<tbody>
<tr>
<td><strong>Lp.</strong></td>
<td>
<p><strong>Numer</strong> <strong>i</strong> <strong>rok</strong> <strong>wydania</strong> <strong>księgi</strong> <strong><em>Danseries</em></strong></p>
<p><strong>Attaingnanta</strong></p>
</td>
<td><strong>Tytuł</strong></td>
<td><strong>Wybrane</strong> <strong>konkordancje</strong> <strong>–</strong> <strong>pierwsze</strong> <strong>publikacje</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>1</td>
<td>I (1530)</td>
<td>
<p>Basse danse <em>La</em> <em>gatta</em></p>
<p><em>en</em> <em>italien</em></p>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>2</td>
<td>I (1530)</td>
<td>
<p>Basse danse <em>La</em> <em>scarpa</em> <em>my faict mal </em>lub <em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">La</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">scarpa</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">mi</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">fa</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">mal</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Blondeau</p>
<p>Źródło: <em>Dix</em> <em>huit</em> <em>basses</em> <em>danses</em> <em>garnies</em> <em>de</em> <em>recoupes</em> <em>et</em> <em>tordions... le tout réduyt en la tablature de lutz,</em></p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>3</td>
<td>I (1530)</td>
<td>
<p>Basse danse <em>La</em> <em>magdalena</em> połączony <span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">z tourdionem</span></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Blondeau</p>
<p>Źródło: <em>Dix</em> <em>huit</em> <em>basses</em> <em>danses</em> <em>garnies</em> <em>de</em> <em>recoupes</em> <em>et</em> <em>tordions... le tout réduyt en la tablature de lutz,</em></p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>4</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Basse danse <em>La</em><em> brosse</em></td>
<td>
<p>Kompozytor: Anonim</p>
<p>Źródło: <em>Intabulatura</em> <em>de</em> <em>Lauto,</em> <em>Libro</em> <em>4</em>, J. A. Dalza, Wenecja 1508</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Pawana <em>L’agricola</em></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>6</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Pawana <em>La</em> <em>rote</em> <em>de</em> <em>rode</em></td>
<td>
<p>Kompozytor: Anonim</p>
<p>Źródło: <em>Dix</em> <em>huit</em> <em>basses</em> <em>danses</em> <em>garnies</em> <em>de</em> <em>recoupes</em> <em>et tordions...le tout réduyt en la tablature de lutz,</em></p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>7</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Pawana <em>La</em> <em>monina</em></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>8</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Pawana <em>La</em> <em>sguizera</em></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>9</td>
<td>I (1530)</td>
<td>Pawana <em>El</em> <em>bisson</em></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>10</td>
<td>II (1547)</td>
<td>
<p>Branle gay <em>Que</em><em> je</em></p>
<p><em>chatoulle</em> <em>ta</em> <em>fossette</em></p>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>11</td>
<td>II (1547)</td>
<td>
<p>Pawana <em>La</em> <em>morte</em> <em>de</em><em> la</em></p>
<p><em>ragione</em></p>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>12</td>
<td>III (1556)</td>
<td>Pawana i galiarda <em>Si</em> <em>je</em> <em>m’en</em> <em>vois</em></td>
<td>
<p>Kompozytor: A. Le Roy</p>
<p>Źródło: <em>Tabulature</em> <em>de</em> <em>guiterre,</em> <em>Livre</em> <em>1</em>, A. Le Roy, 1551</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>13</td>
<td>III (1556)</td>
<td>Pawana i galiarda <em>Est</em> <em>il</em> <em>conclud</em></td>
<td>
<p>Kompozytor: A. Le Roy</p>
<p>Źródło: <em>Tabulature</em> <em>de</em> <em>guiterre,</em> <em>Livre</em> <em>1</em>, A. Le Roy, 1551</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>14</td>
<td>III (1556)</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda</p>
<p><em>L’Admiral</em></p>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>15</td>
<td>IV (1547)</td>
<td>Pawana <em>La</em> <em>venissienne</em></td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>16</td>
<td>IV (1547)</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>Loeil</em> <em>pres e loing </em>(pawana</p>
<p>SATBB)</p>
</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>17</td>
<td>IV (1547)</td>
<td>Pawana <em>Dellestarpe</em></td>
<td></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h3>Tabela 2. Tańce ze zbiorów <em>Danseries </em>Pierre’a Attaingnanta opatrzone tytułem, które najprawdopodobniej nie posiadają pierwowzoru wokalnego lub dla których okazał się on niemożliwy do ustalenia. Pawana i galiarda <em>Loeil</em> <em>pres</em> <em>e</em> <em>loing</em> posiadają fakturę pięciogłosową, pozostałe to utwory czterogłosowe</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Charakterystycznym dla XVI-wiecznej muzyki tanecznej zjawiskiem jest również utożsamianie utworu nie tyle z jego autorem, co raczej z wydawcą. W tym wypadku utwory ujęte w <em>Danseries </em>podane zostały jako dzieła Pierre’a Attaingnanta, Claude’a Gervaise’a lub Estienne’a du Tertre, choć część z nich została zaczerpnięta z publikacji zawierających utwory innych kompozytorów, znanych z imienia i nazwiska. Należy także zauważyć, że w wielu przypadkach autorem tekstu i melodii nie była ta sama osoba, a te same kompozycje pojawiają się w kilku różnych zbiorach. W tabeli nr 3 zostały wymienione tańce opatrzone tytułem, których pierwowzory wokalne udało się ustalić i zidentyfikować w drukach opublikowanych przed księgami <em>Danseries</em> Attaingnanta<em>.</em> W przypadku czterech utworów: <em>Et</em> <em>d’ou</em> <em>venez</em> <em>vous</em> <em>madame Lucette</em>, <em>Qui</em> <em>souhaitez</em>, <em>Vous</em> <em>qui</em> <em>voulez</em> oraz <em>M’amye</em> <em>est</em> <em>tant</em> <em>honneste</em> <em>et</em> <em>saige</em> wskazanie publikacji poprzedzających <em>Danseries</em> okazało się niemożliwe. Zamieszczone w tabeli wokalne wersje wskazanych utworów pochodzą z późniejszych antologii chansons, jednak ze względu na zbieżność materiału muzycznego tańce te zostały objęte analizą. Osobny i szczególnie interesujący przypadek stanowi basse danse <em>La scarpa my faict mal</em>, której tytuł stanowi zniekształconą wersję nazwy anonimowej włoskiej pawany <em>La scarpa mi fa mal</em>. Utwór ten pojawia się także w licznych źródłach niemieckich, a także w postaci intawolacji w <em>Tabulaturze</em> <em>Jana</em> <em>z</em> <em>Lublina</em>, co wskazywałoby na jego znaczną popularność. Niestety, dotychczasowe badania nie wykazały istnienia możliwego pierwowzoru wokalnego tego tańca<sup>12</sup>.</p>
<hr />
<p><sup>12</sup> Rękopis sygn. Basel F.X. 22-24, nr. 9, pod nazwą <em>Paduaner</em>; <em>Tabulatura</em> <em>Jana</em> <em>z</em> <em>Lublina</em>, pod nazwą <em>Poznania</em> oraz <em>Italica. </em>Zob. A. Brinzing, <em>Studien zur instrumentalen Ensemblemusik im deutschsprachigen Raum des 16.</em> <em>Jahrhunderts</em>, Getynga 1998, s. 148, 201.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_34 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><table border="1px" cellspacing="5" cellpadding="5">
<tbody>
<tr>
<td>
<p><strong>Lp.</strong></p>
</td>
<td>
<p><strong>Numer</strong> <strong>i</strong> <strong>rok</strong> <strong>wydania</strong> <strong>księgi</strong> <strong><em>Danseries</em></strong></p>
<p><strong>Attaingnanta</strong></p>
</td>
<td>
<p><strong>Tytuł</strong></p>
</td>
<td>
<p><strong>Wybrane</strong> <strong>konkordancje</strong> <strong>–</strong> <strong>publikacje</strong> <strong>oryginału</strong></p>
<p><strong>wokalnego</strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>1</p>
</td>
<td>
<p>I (1530)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>La</em> <em>scarpa</em> <em>my faict mal </em>lub <em>La</em> <em>scarpa mi fa mal</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Blondeau</p>
<p>Źródło: <em>Dix</em> <em>huit</em> <em>basses</em> <em>danses</em> <em>garnies</em> <em>de</em> <em>recoupes</em> <em>et</em> <em>tordions... le tout réduyt en la tablature de lutz,</em></p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>2</p>
</td>
<td>
<p>I (1530)</p>
</td>
<td>
<p>Galiarda <em>Dont vient</em> <em>cela</em> (w <em>Danseries</em> jako <em>Galiarda</em> <em>I</em>)</p>
</td>
<td>
<p>Pierwotne źródło tekstu: <em>Psalm</em> <em>10</em> (<em>Wlg</em> <em>9</em>)</p>
<p>Parafraza tekstu: C. Marot, <em>Chanson</em> <em>XIV,</em> <em>Adolescence</em> <em>clémentine</em>, 1532</p>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy</p>
<p>Źródło: <em>Chansons</em> <em>nouvelles</em> <em>en</em> <em>musique</em> <em>à</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1528</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>3</p>
</td>
<td>
<p>I (1530)</p>
</td>
<td>
<p>Galiarda <em>Contre</em> <em>raison</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy</p>
<p>Źródło: <em>Trente</em> <em>et</em> <em>quatre</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>à</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>4</p>
</td>
<td>
<p>I (1530)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana <em>Baises</em> <em>moy</em> (w <em>Danseries </em>jako <em>Pawana</em> <em>III</em>)</p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Certon</p>
<p>Źródło: <em>Premier livre de chansons... nouvellement</em> <em>composée</em> <em>en</em> <em>musique,</em> <em>Le</em> <em>Roy</em> <em>et</em> <em>Ballard,</em> P. Certon,</p>
<p>Paryż 1552</p>
<p>(pod nazwą <em>J’ai</em> <em>le</em><em> rebours</em>)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>5</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>Celle qui</em> <em>m’a</em> <em>donné</em> <em>le</em> <em>nom</em> <em>d’ami</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Sandrin</p>
<p>Źródło: <em>30</em> <em>Chansons</em> <em>nouvelles</em>, <em>Livre</em> <em>12</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1543</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>6</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>La</em><em> volont</em>é</p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Sandrin</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>14:</em> <em>29</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1543</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>7</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Branle <em>L’espoir</em> <em>que</em><em> j’ay</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: Anonim</p>
<p>Źródło: <em>31</em> <em>Chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>quatre</em><em> parties</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>8</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Branle <em>Mari</em> <em>je</em> <em>songeois</em> <em>l’autre</em> <em>jour</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: Jacotin</p>
<p>Źródło: <em>Trente et troys chansons nouvelles en</em> <em>musique</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1531 (pod nazwą <em>Mary je songay l’autre jour</em>)<em>,</em></p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>XXXI</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1536 (pod nazwą <em>Mary</em> <em>je</em> <em>songay l’autre jour</em>)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>9</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>Au</em> <em>pr</em>è<em>s</em> <em>de</em> <em>vous</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy</p>
<p>Źródło: <em>Trente</em> <em>et</em> <em>quatre</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>à</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1529,</p>
<p><em>Trente</em> <em>et</em> <em>une</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>troys</em> <em>parties</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1535,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>XXXI</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1536,</p>
<p><em>Il</em> <em>primo</em> <em>libro</em> <em>de</em> <em>madrigali</em> <em>a</em> <em>tre</em> <em>voci</em>, C. Festa, Wenecja 1541,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>trois</em> <em>parties</em>, T. Susato, 1544</p>
<p><em>Le</em> <em>Parangon</em> <em>des</em> <em>chansons,</em> <em>livre</em> <em>4</em>, J. Moderne, Lyon 1538</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>10</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Tourdion <em>C’est</em> <em>grand</em> <em>plaisir</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: Anonim</p>
<p>Źródło: <em>42</em> <em>Chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>troys</em><em> parties</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>11</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Tourdion <em>Vous</em> <em>aurez</em> <em>tout ce qui est myen</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: Anonim</p>
<p>Źródło: <em>Trente</em> <em>et</em> <em>six</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1530</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>12</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>Content</em> <em>desir</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy</p>
<p>Źródło: <em>Chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>quatre</em><em> parties,</em></p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1533,</p>
<p><em>Second</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>XXXI</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1536,</p>
<p><em>Il</em> <em>primo</em> <em>libro</em> <em>di</em> <em>canzoni</em> <em>francese</em>, J. Buus, Venetiis 1543</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>trois</em> <em>parties</em>, T. Susato, 1544</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>13</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>Trop</em> <em>de</em> <em>regretz</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: N. des Celliers de Hesdin</p>
<p>Źródło: <em>Trente</em> <em>et</em> <em>huyt</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1530,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>XXXI</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1536,</p>
<p><em>Il</em> <em>primo</em> <em>libro</em> <em>di</em> <em>canzoni</em> <em>francese</em>, J. Buus, Venetiis 1543</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>14</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Basse danse <em>Par</em> <em>fin</em> <em>despit</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy lub C. Janequin</p>
<p>Źródło: <em>Le</em> <em>Parangon</em> <em>des</em> <em>chansons</em>, <em>livre</em><em> 4</em>,</p>
<p>J. Moderne, Lyon 1538</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>15</p>
</td>
<td>
<p>II (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana <em>O</em> <em>foyble</em> <em>esprit</em></p>
</td>
<td>
<p>Autor tekstu: J. du Bellay (1522-1560) Kompozytor: O. di Lasso</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>de</em> <em>chansons</em> <em>nouvelles</em> <em>avec</em> <em>2</em><em> dialogues</em>,</p>
<p>O. di Lasso, Paryż 1571 (pod nazwą <em>O</em> <em>foible</em><em> esprit</em>)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>16</p>
</td>
<td>
<p>III (1556)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>De</em> <em>la</em> <em>guerre</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. Janequin</p>
<p>Źródło: <em>Tres breve et familiere introduction pour</em> <em>entendre</em> <em>&amp;</em> <em>apprendre</em> <em>par</em> <em>soy</em> <em>mesmes</em> <em>a</em> <em>jouer</em> <em>toutes</em> <em>chansons reduictes en la tabulature du Lutz</em>,</p>
<p>P. Attaingnant, Paryż 1529,</p>
<p><em>Libro</em> <em>secondo</em> <em>de</em> <em>la</em> <em>croce</em>, V. Dorico, Rzym 1531 (pod nazwą <em>La Bataille</em>),</p>
<p><em>Les chansons de la Guerre, la chasse, le chant des</em> <em>oyseaux,</em> <em>l’alouette,</em> <em>le</em> <em>rossignol</em>, C. Janequin, Paryż 1537,</p>
<p><em>Le</em> <em>difficile</em> <em>des</em> <em>chansons</em>, <em>Livre</em> <em>1</em>, J. Moderne, Lyon 1540,</p>
<p><em>Dixiesme</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>La</em> <em>Bataille</em> <em>a</em> <em>quatre</em>,</p>
<p>T. Susato, Antwerpia 1545 (pod nazwą <em>La</em> <em>Bataille</em></p>
<p>lub <em>La</em> <em>Bataille</em> <em>de</em><em> Marignan</em>)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>17</p>
</td>
<td>
<p>III (1556)</p>
</td>
<td>
<p>Almanda <em>Et</em> <em>d’ou</em> <em>venez</em> <em>vous madame Lucette</em></p>
</td>
<td>
<p>Autor tekstu: L. le Moigne, <em>Chansons</em> <em>de</em> <em>No</em>ë<em>ls</em> <em>nouvaulx</em>, L. le Moigne, 1520</p>
<p>Kompozytor: P. Moulu</p>
<p>Źródło: <em>La</em> <em>Couronne</em> <em>et</em> <em>fleur</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em><em> troys</em>,</p>
<p>A. dell’Abbate, Wenecja 1536,</p>
<p><em>Trium</em> <em>vocum</em> <em>cantiones</em>, J. Petreius, Norymberga 1541</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>18</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>Qui</em> <em>souhaitez</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Certon lub A. de Mornable lub P. Sandrin</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>1:</em> <em>XXV</em> <em>chansons</em><em> nouvelles</em>,</p>
<p>N. Du Chemin, Paryż 1549, kompozytor: P. Certon</p>
<p><em>Livre</em> <em>28:</em> <em>28</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1549, kompozytor: A. de Mornable</p>
<p>Bicinium <em>Qui</em> <em>souhaitez</em> <em>avoir</em> <em>tout</em> <em>le</em><em> plaisir</em>,</p>
<p>A. Gardane (1509-1569), kompozytor: P. Sandrin, transkrypcja D. Van Gilts, <em>19 Pi</em>è<em>ces vocales de la</em> <em>Renaissance à 2 et 3 voix</em></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>19</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>Vous</em> <em>qui</em> <em>voulez</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: A. de Mornable</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>28:</em> <em>28</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1549</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>20</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>Plus</em> <em>revenir</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: J. Lupi</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>10:</em> <em>28</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1541,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>,</p>
<p>T. Susato, 1543</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>21</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana i galiarda <em>M’amye est tant</em> <em>honneste et saige</em></p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: P. Sandrin</p>
<p>Źródło: <em>Livre</em> <em>30:</em> <em>28</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1549</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>22</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana <em>Le</em> <em>bon</em> <em>vouloir</em></p>
<p>(SATBB)</p>
</td>
<td>
<p>Źródło: <em>Tiers</em> <em>livre</em> <em>de</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>quatre</em><em> parties</em>,</p>
<p>T. Crecquillon, Antwerpia 1544,</p>
<p><em>Livre</em> <em>20:</em> <em>28</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>4</em>, P. Attaingnant, Paryż 1546 (pod nazwą <em>Mon bon vouloir</em>)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>23</p>
</td>
<td>
<p>IV (1547)</p>
</td>
<td>
<p>Pawana <em>Pour</em> <em>mon</em> <em>plaisir</em></p>
<p>(SATBB)</p>
</td>
<td>
<p>Kompozytor: C. de Sermisy</p>
<p>Źródło: <em>Second livre contenant XXV chansons</em> <em>nouvelles</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1536,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>,</p>
<p>T. Crecquillon, Antwerpia 1543,</p>
<p><em>Premier</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>trois</em> <em>parties</em>, T. Susato, Antwerpia 1544,</p>
<p><em>Neufiesme</em> <em>livre</em> <em>des</em> <em>chansons</em> <em>a</em> <em>quatre</em><em> parties</em>,</p>
<p>P. de Manchicourt, Antwerpia 1545 (pod nazwą</p>
<p><em>Pour</em> <em>ung</em> <em>plaisir</em> lub <em>Si</em> <em>mon</em> <em>plaisir</em>)</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h3>Tabela 3. Tańce ze zbiorów <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta posiadające pierwowzory wokalne</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Omówione w kolejnym rozdziale utwory oryginalnie zostały zapisane w systemie białej notacji menzuralnej. Jak wspomniano we wstępie, autorka zakłada, że czytelnicy pracy posiadają już podstawową wiedzę z zakresu paleografii muzycznej, dlatego treści odnoszące się do tej kwestii stanowić będą jedynie przypomnienie i wyszczególnienie zagadnień niezbędnych dla zrozumienia analizowanych utworów.</p>
<p>Termin „biała notacja menzuralna” odnosi się do sposobu zapisywania główek dłuższych wartości rytmicznych, które, w odróżnieniu od wcześniej stosowanego systemu tak zwanej „czarnej notacji menzuralnej”, były niezamalowywane. Wartości rytmiczne używane w omawianym systemie nazywano następująco: maxima (Mx), longa (L), brevis (B), semibrevis (S), minima (M), semiminima (Sm), fusa (F) i semifusa (Sf). Poniższa ilustracja przedstawia ich kształty wraz z odpowiadającymi nutom pauzami (dla Mx i L po menzurach zarówno dwujak i trójdzielnych).</p>
</div></div><div class="et_pb_text_35 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-1.jpg" width="616" height="124" alt="" class="wp-image-7907 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-1.jpg 616w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-1-480x97.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 616px, 100vw" /></p>
<h4>Ilustracja 1. Wartości nut i pauz w notacji menzuralnej. W. Apel, <em>The</em> <em>notation</em> <em>of</em> <em>polyphonic</em> <em>music</em>, Cambridge 1953, s. 87</h4>
<p>We współczesnym zapisie każda nuta dzieli się na dwie mniejsze wartości. W systemie notacji stosowanych w epoce renesansu podział mógł przebiegać zarówno parzyście, jak i nieparzyście, a tym, co na tą relację wskazywało, był znak menzuralny. Wartości trójdzielne określano jakod oskonałe, dwudzielne zaś niedoskonałe. W XVI wieku kwestia podziału odnosiła się przede wszystkim do relacji brevis w stosunku do semibrevis oraz semibrevis do minimy. Ten pierwszy określano mianem „tempus” i w przypadku podziału trójdzielnego oznaczano znakiem koła (tempus perfectum) zaś dwudzielnego – półkola, przypominającego literę C (tempusimperfectum). Drugi rodzaj podziału nosił nazwę „prolatio” – kropka wewnątrz koła lub półkola oznacza podział semibrevis na trzy minimy( prolatio major) zaś brak kropki na dwie (prolatio minor).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-2.jpg" width="698" height="116" alt="" class="wp-image-7908 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-2.jpg 698w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-2-480x80.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 698px, 100vw" /></p>
<h4>Ilustracja 2. Podstawowe oznaczenia menzuralne. W. Apel, <em>The notation of polyphonic music</em>, Cambridge 1953, s. 96</h4>
<p>Cechą charakterystyczną muzyki piętnasto- i szesnastowiecznej było także stosowanie tak zwanych znaków proporcji, służących skracaniu lub wydłużaniu wartości nut w utworze, czyli – <em>de</em> <em>facto</em> – zmianie tempa. Najczęściej stosowanymi były tak zwane dyminucje – proportio dupla ( 2/1), oznaczane także jako,</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-07.03.30.png" width="97" height="16" alt="" class="wp-image-7909 alignnone size-full" /></p>
<p>i proportio tripla ( 3/1 ), oznaczone również w postaci</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-07.03.47.png" width="58" height="15" alt="" class="wp-image-7910 alignnone size-full" /></p>
<p>Oznaczenia menzuralne wskazywały nie tylko na podział wartości rytmicznych ,ale także – w pewnym zakresie – na tempo utworu. Terminem, który odnosił się do tego aspektu notacji, był „tactus” i stanowił on odpowiednich współczesnego pojęcia pulsu muzycznego, przy standardowych rodzajach menzur przypisywany zwykle wartości pojedynczej semibrevis. W przypadku znaków proporcji tactus stawał się równy dwóm (proportio dupla)</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-3.jpg" width="358" height="84" alt="" class="wp-image-7911 alignnone size-full" /></p>
<p>lub trzem (proportio tripla) semibreves<sup>13</sup>.</p>
<h4>Ilustracja 3. Wybrane znaki proporcji w notacji menzuralnej. W. Apel, <em>The</em> <em>notation</em> <em>of</em> <em>polyphonic</em> <em>music</em>, Cambridge</h4>
<hr />
<p><sup>13</sup> W. Apel, dz. cyt., s. 147-148.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_36 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Należy jednak zauważyć, że w praktyce muzycznej XVI wieku sposoby interpretacji tem- pa w zależności od rodzaju menzury ulegały pewnym zmianom. W przypadku omawianegow niniejszej pracy repertuaru dotyczyło to rozumienia symbolu stosowanego dla tempus imperfectum diminutum (przekreślona litera C), który po około 1520 roku, jeśli umieszczony został na początku utworu, zaczęto traktować w sposób identyczny jak zwykłe oznaczenie tem- pus imperfectum (nieprzekreślona litera C)<sup>14</sup>. Trzeba też zaznaczyć, że w notacji menzuralnej nie istniało jeszcze współczesne nam pojęcie metrum, połączone z zapisem ujętym w ramach kresek taktowych, a samo pojęcie tactus było rozmaicie interpretowane przez różnych teorety- ków muzyki. Choć podstawową jednostkę pulsu wyznaczała zazwyczaj semibrevis, czasami mo- gła ona być ona taktowana jedynie jako część składowa tactus, przypisanego większej wartości rytmicznej – np. dwu- lub trójdzielnej brevis<sup>15</sup>. Dotyczy to w szczególności okresu po 1520 roku, kiedy to upowszechniło się traktowanie tactus jako złożonego z dwóch osobnych uderzeń pulsu (na zasadzie <em>arsis</em> i <em>thesis</em>). W tej sytuacji rozliczano go na dwa sposoby. W przypadku menzur dwudzielnych stosowano tak zwany tactus equalis, w którym obie jednostki pulsu były sobie równe, natomiast przy podziałach trójdzielnych rozliczane były one w rytmie trocheicznym (co określano jako tactus inequalis lub tactus proportionatus), gdzie czas trwania miary parzy- stej ulegał skróceniu o połowę w stosunku do nieparzystej.</p>
<h2><strong>Tańce</strong> <strong>i</strong> <strong>ich</strong> <strong>pierwowzory</strong> <strong>wokalne</strong> <strong>w</strong> <strong><em>Danseries</em></strong> <strong>Pierre’a</strong> <strong>Attaingnanta</strong></h2>
<h3><strong>Basse </strong><strong>danse</strong></h3>
<p>Do jednych z najciekawszych wśród <em>Danseries</em> należą aranżacje pieśni w formie basse danse. Jak wskazuje nazwa („taniec niski”), taniec ten, często o ceremonialnym charakterze, wykonywano krokiem chodzonym. Opierał się on na ruchu do przodu i do tyłu, a każda figura realizowana była na przestrzeni 4 taktów, które z kolei tworzyły frazy długości 8 lub 16 taktów w metrum trójdzielnym. Podstawowe kroki taneczne określane były jako <em>simples </em>(krok do przodu z dostawieniem drugiej nogi, równy jednemu taktowi), <em>doubles</em> (trzy kroki w przód z dostawieniem nogi, równy dwóm taktom), <em>branles </em>(<em>simples </em>lub <em>doubles </em>wykonywane do boku) i <em>reprises </em>(kroki wstecz)<sup>16</sup>. W czasie tańca instrument perkusyjny wybijał zwykle stały motyw rytmiczny, o schemacie przedstawionym poniżej<sup>17</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-5.jpg" width="792" height="69" alt="" class="wp-image-7912 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-5.jpg 792w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-5-480x42.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 792px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 1. Schemat akompaniamentu perkusyjnego w basse danse, za T. Arbeau, <em>Orchésographie</em>, Langres 1589, tłum. M. Stewart Evans, J. Sutton, M. Backer, Nowy Jork 1967, s. 51</h4>
<hr />
<p><sup> 14 </sup>R. I. DeFort, dz. cyt., s. 149-160, 198-199.</p>
<p><sup>15</sup> Tamże., s. 53-61.</p>
<p><sup>16</sup> M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>3: </em>dz. cyt., s. 26-27, 29, 32, 63-64; D. Heartz, hasło: <em>Basse</em> <em>danse</em> w <em>The</em> <em>New</em> <em>Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, tom 2, red. G. Grove, S. Sadie, Nowy Jork 1980, s. 257-259.</p>
<p><sup>17 </sup>T. Arbeau, dz. cyt., s. 51-52.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_37 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Sama forma basse danse była zazwyczaj trzyczęściowa. Pierwsza z nich, zwana właściwym tańcem niskim, posiadała 80 taktów (16-taktowa fraza wraz z powtórzeniem, 16-taktowa część środkowa i na zakończenie 16-taktowa fraza wraz z powtórzeniem), poprzedzonych ukłonem (<em>révérence</em>). Jej szybszy następnik – <em>retour</em> – składał się z 48 taktów, tańczonych skocznym krokiem brabanckim (<em>pas</em> <em>de</em> <em>Brabant</em>). Trzecią część stanowił natomiast tourdion o dowolnej długości, będący w istocie rodzajem galiardy w żywszym tempie<sup>18</sup>. Tańczono go charakterystycznym pięciokrokiem – pięć podskoków, wykonywanych na przemian raz prawą, raz lewą nogą<sup>19</sup>.</p>
<p>Szczególnie interesującym przykładem basse danse opartego na pierwowzorze wokalnym jest <em>Celle qui m’a donné le nom d’ami. </em>W oryginalnym tekście pieśni Pierre’a Sandrina męski podmiot liryczny opowiada o uczuciu do kobiety, jakie zawładnęło jego sercem, i o wzajemności, którą darzy go jego ukochana. Główna melodia umieszczona została w sopranie, pozostałe głosy zaś imitują zawarte w niej przebiegi rytmiczne oraz zwroty melodyczne. Forma chanson jest nietypowa z uwagi na występujące zmiany oznaczeń menzuralnych. Pieśń rozpoczyna się krótkim odcinkiem utrzymanym w tempus perfectum diminutum (ϕ), po którym dalszy ciąg utworu przebiega w podziale dwudzielnym ( ). Pierwotna menzura powraca dopiero w drugiej części utworu, towarzysząc słowom podmiotu lirycznego, opiewającego przymioty fizyczne i duchowe adresatki wiersza. Zmiany menzuralne współgrają zatem z tekstem utworu, stanowiąc zarazem narzędzie jego muzycznej interpretacji – w pierwszym odcinku utworu zastosowane zostały w celu rozdzielenia fragmentów wypowiedzi odnoszących się do mężczyzny:</p>
<p>„Celle qui m’a donné le nom d’ami” [„Ta która nazwała mnie przyjacielem”] i do kobiety „A, pour sa part, pris le nom de maîtresse” [„Przyjęła ze swej strony miano kochanki”], zaś w drugim podkreślają wagę wypowiadanych słów, wyrażających nadzieję zakochanego: „Si sa beauté est loyale” [„Jeśli jej piękno jest szczere”].</p>
<p>Pewnych problemów interpretacyjnych nastręcza natomiast określenie relacji tempa między odcinkami skomponowanymi w różnych rodzajach podziału. Szczególnie frapujące jest podwójne oznaczenie na początku utworu, składające się z symbolu tempus perfectum diminutum oraz liczby 3. Biorąc pod uwagę, że jego interpretacja jako <em>modus</em> <em>cum</em> <em>tempore</em> nie wydaje się uzasadniona z uwagi na brak wartości long w utworze, można domniemywać, że mamy tu do czynienia z rodzajem zapisu menzury w dwóch różnych konwencjach równocześnie. W tym kontekście znajdująca się pod symbolem tempus perfectum trójka została użyta w roli proportio, najprawdopodobniej jako forma zapisu alternatywnego, w celu ułatwienia odczytania podziału metrycznego przez wykonawców amatorskich, mogących mieć trudności z prawidłowym odczytywaniem skomplikowanych symboli menzuralnych. Dodatkowo w zapisie najwyższego głosu wewnątrz znaku koła można dopatrywać się kropki, co można interpretować jako trójdzielność prolatio<em>,</em> która jednak nie występuje w partiach pozostałych głosów. Przekreślone C w dalszej części utworu wskazuje z kolei na dwudzielny podział wartości rytmicznych oraz tactus przypisany wartości semibrevis<sup>20</sup>. Relację między oboma rodzajami menzury można</p>
<hr />
<p> <sup>18</sup> Omówienie wskazanych tańców znajduje się w podrozdziale 2.3.</p>
<p><sup>19</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 53, 95.</p>
<p><sup>20</sup> R. I. DeFord, dz. cyt., s. 37, 181, 189.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_38 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>zatem interpretować w następujący sposób. W odcinku trójdzielnym (ϕ) powinien zostać zastosowany tactus proportionatus, charakteryzujący się różnicą między nieparzystymi a parzystymi uderzeniami pulsu w stosunku 2:1. Przy przejściu na podział dwudzielny () czas trwania dwudzielnej brevis z pierwszego odcinka stanie się równy semibrevis z drugiego, co ilustruje przykład nutowy 2.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.14.png" width="539" height="95" alt="" class="wp-image-7915 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.14.png 539w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.14-480x85.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 539px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 2. Fragment partii najwyższego głosu chanson <em>Celle qui m’a donné le nom d’ami</em> ze zbioru <em>30 Chansons nouvelles, Livre 12</em>, P. Attaingnant, Paryż 1543</h4>
<p>Basse danse <em>Celle qui m’a donné le nom d’ami</em> z <em>Danseries</em> wykazuje duże podobieństwo do swojego wokalnego pierwowzoru. Melodia wiodąca, podobnie jak w pieśni, została umieszczona w głosie sopranowym, jednak w postaci skróconej, ze względu na konieczność dostosowania jej do długości frazy tanecznej. Jakkolwiek w partiach wszystkich głosów pojawia się charakterystyczny dla oryginalnej pieśni ruch sekundowy, w sopranie pochody te występują częściej i są nieco dłuższe. Całość melodii nagięta została do podziału trójdzielnego i – z uwagi na konieczność dostosowania jej do długości fraz tanecznych – skrócona.</p>
<p>Kolejny problem interpretacyjny w odniesieniu do omawianego utworu dotyczy użytego przez Attaingnanta symbolu menzuralnego, bowiem mając do czynienia z tańcami w metrum trójdzielnym, wydawca <em>Danseries </em>wszystkie basses danses opatrzył znakiem tempus imperfectum diminutum ( ). W tym kontekście wskazuje on nie tyle na kwestie akcentów, co dwudzielny sposób podziału wartości rytmicznych. Tactus i tempo utworu wynikają zatem nie z symboli notacyjnych, lecz raczej samej choreografii basse danse, znanej na tyle dobrze, że używanie mniej powszechnych oznaczeń menzuralnych nie było konieczne. Podstawowy krok – <em>simple</em> – mieści się w ramach minim, gdzie dostawienie nogi przez tancerza przypada na trzecią miarę. Poniższe przykłady prezentują partię sopranu z początkowego odcinka utworu. We współczesnej transkrypcji do melodii sopranu dołączony został zapis rytmu wybijanego przez instrument perkusyjny.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.28.png" width="518" height="78" alt="" class="wp-image-7916 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.28.png 518w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.45.28-480x72.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 518px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 3. Fragment partii najwyższego głosu basse danse <em>Celle</em> <em>qui m’a</em> <em>donné le nom</em> <em>d’ami </em>ze zbioru <em>Danseries,</em> <em>Second</em> <em>livre</em><em>,</em> P. Attaingnant, C. Gervaise<em>,</em> Paryż 1547</h4>
</div></div><div class="et_pb_text_39 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.56.45.png" width="550" height="204" alt="" class="wp-image-7917 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.56.45.png 550w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-13.56.45-480x178.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 550px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 4. Fragment partii najwyższego głosu basse danse <em>Celle</em> <em>qui m’a</em> <em>donné le nom</em> <em>d’ami </em>ze zbioru <em>Danseries,</em> <em>Second</em> <em>livre</em><em>,</em> P. Attaingnant, C. Gervaise<em>,</em> Paryż 1547</h4>
<p>Analogicznie do <em>Celle</em> <em>qui</em> <em>m’a</em> <em>donné</em> <em>le</em> <em>nom</em> <em>d’ami</em> z <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta opracowane zostały pozostałe basses danses. We wszystkich przypadkach, zarówno w chanson, jak i w tanecznym odpowiedniku utworu, melodia wiodąca znajduje się w najwyższym głosie, pozostałe głosy pełnią jedynie rolę towarzyszącą. Choć wszystkie basses danses, niezależnie od rodzaju, zostały przez Attaingnanta opatrzone znakiem alla breve , symbol ten należy odnosić wyłącznie do sposobu odczytywania wartości rytmicznych, niekoniecznie zaś rzeczywistego rodzaju tactus.</p>
<h3>Pawana</h3>
<p>Pochodzenie nazwy tańca nie jest jednoznaczne. Pawana ma korzenie włoskie, a często zapisywana jako „padovana” sugeruje, że miejscem jej narodzin była Padwa. Według słownika języka hiszpańskiego termin „pavana” należy jednak kojarzyć ze słowem „pavo” [paw], czy francuskim „se pavaner” [poruszać się jak paw] i to właśnie podobieństwu do dumnego kroczenia pawia taniec miał zawdzięczać swoje określenie<sup>21</sup>.</p>
<p>Jako taniec w metrum dwudzielnym, w powolnym tempie, o poważnym i dystyngowanym charakterze, powszechnie łączona była w parę z tańcem w metrum trójdzielnym, stanowiąc jak gdyby uroczysty wstęp do następującej po niej galiardy, pivy, czy saltarella. Pawana tańczona była jednostajnym krokiem chodzonym, w ruchu korowodowym. Czterotaktowemu układowi fraz towarzyszył stale powtarzający się motyw rytmiczny, wybijany przez instrumenty perkusyjne, co przedstawia poniższy zapis.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-6.jpg" width="800" height="96" alt="" class="wp-image-7918 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-6.jpg 800w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-6-480x58.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 800px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 5. Schemat akompaniamentu perkusyjnego w pawanie, za T. Arbeau, <em>Orchésographie</em>, Langres 1589, tłum. M. Stewart Evans, J. Sutton, M. Backer, Nowy Jork 1967, s. 58</h4>
<hr />
<p><sup>21</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 199. Zob. też hasło <em>pavana</em>, w: <em>Diccionario</em> <em>de</em> <em>la</em> <em>lengua</em> <em>espanola</em>, Madryt 1947, s. 960.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_40 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Pawana w XVI wieku była zazwyczaj opracowywana muzycznie w formie trzyczęściowej. Każdy odcinek miał długość odpowiadającą sekwencji kroków tanecznych złożonych z dwóch <em>simples </em>i jednego <em>double</em><sup>22</sup>.</p>
<p>Przekształcanie utworów wokalnych w pawany nie nastręczało szesnastowiecznym kompozytorom francuskich większych problemów, jako że większość pieśni tego czasu utrzymana była w tempus imperfectum, czyli w metrum dwudzielnym. Szczególnie interesujący przykład tego rodzaju utworu stanowi pawana <em>Baises</em> <em>moy</em>. Choć w zbiorach szesnastowiecznej muzyki wokalnej odnaleźć można szereg kompozycji o tym tytule, niestety żadna z nich nie wykazuje podobieństwa do pawany zamieszczonej z zbiorze <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta. Najbliższa linii melodycznej pawany <em>Baises moy </em>okazała się pieśń <em>J’ai le rebours </em>ze zbioru chansons Pierre’a Certona. Kompozycja ta została opublikowana w 1552 roku, dlatego trudno jest określić czy jej melodia powstała jeszcze przed wydaniem <em>Danseries </em>przez Pierre’a Attaingnanta, a tekst dopisano później, czy też tekst dużo wcześniejszej pieśni <em>Baises</em> <em>moy</em> podkładano również pod wskazaną chanson Pierre’a Certona.</p>
<p><em>J’ai le rebours </em>opowiada o utraconej miłości i żalu, który rozrywa serce zakochanego mężczyzny lub zakochanej kobiety. Chanson ma stosunkowo prostą, czterogłosową fakturę. Wszystkie głosy poruszają się w fakturze nota contra notam, a główna melodia znajduje się w tenorze. Podłożenie słów pieśni <em>Baises moy </em>pod omówioną melodię, choć jak najbardziej możliwe, zmienia wydźwięk utworu. Tekst <em>Baises</em> <em>moy</em> stanowi bowiem żartobliwy dialog dwojga zakochanych – mężczyzna prosi kobietę o pocałunek, ta jednak droczy się z nim mówiąc, że tak lekkomyślnym zachowaniem sprawiłaby przykrość swojej matce. Choć tematyką pozostaje miłość, zostaje ona przedstawiona w zgoła odmienny sposób niż miało to miejsce w poemacie <em>J’ai le rebours</em>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.00.45-1024x442.png" width="1024" height="442" alt="" class="wp-image-7919 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.00.45-1024x442.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.00.45-980x423.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.00.45-480x207.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 6. Partia tenoru z chanson <em>J’ai le rebours </em>ze zbioru <em>Premier livre de chansons... nouvellement</em> <em>composée</em> <em>en</em> <em>musique,</em> <em>Le</em> <em>Roy</em> <em>et</em> <em>Ballard,</em> P. Certon, Paryż 1552</h4>
<hr />
<p><sup> 22</sup> M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>2:</em> dz. cyt., s. 25, 29-30.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_41 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.04.20-1024x225.png" width="1024" height="225" alt="" class="wp-image-7920 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.04.20-1024x225.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.04.20-980x215.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.04.20-480x105.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 7. Partia najwyższego głosu pawany <em>Baises</em> <em>moy</em> ze zbioru <em>Danseries,</em> <em>Premier</em> <em>livre</em><em>,</em> P. Attaingnant, Paryż 1530</h4>
<p>Pawana <em>Baises</em> <em>moy</em> Pierre’a Attaingnanta niemal całkowicie zgadza się z opracowaniem tekstu <em>J’ai</em> <em>le</em> <em>rebours</em> przez Pierre’a Certona. Główna melodia została przeniesiona do głosu sopranowego, a kierunek jej prowadzenia i długość fraz zasadniczo odpowiadają wyżej analizowanej chanson. Pozostałe głosy, jeśli nie liczyć kilku dodanych zdobień, w dalszym ciągu poruszają się w technice kontrapunktu nota contra notam. Ostatnie dwa takty pawany zostały powtórzone, jednak nie jest to zabieg niezbędny ze względu na choreografię tańca, a raczej dodatkowe, kadencyjne wykończenie, które być może wprowadza ukłon (<em>révérence</em>). Zatem w tym wypadku nie tylko <em>Baises</em> <em>moy</em> Pierre’a Attaingnanta, ale również <em>J’ai</em> <em>le</em> <em>rebours</em> Pierre’a Certona odpowiadają krokom pawany i mogą służyć jako muzyka akompaniująca do tańca.</p>
<p>W przypadku tańców relacja między znakiem menzuralnym a tempem wykonania w praktyce zależna była od podstawowych kroków tańca. I tak w pawanach zamieszczonych w <em>Danseries </em>Attaingnanta za wyznacznik pulsu utworu należy przyjąć wartość semibrevis. Jej czas trwania odpowiada jednemu ruchowi stopy. Oznacza to, że w przełożeniu na krok <em>simple</em> pierwsza semibrevis to wysunięcie nogi do przodu, druga zaś – dostawienie drugiej nogi.</p>
<h3>Galiarda i tourdion</h3>
<p>Nazwa galiardy wywodzi się z łacińskiego słowa „validus”<sup>23</sup> – silny, co od razu przywodzi na myśl charakter utworu: „valliarda” lub galiarda – taniec żywy, temperamentny. Z licznych wzmianek w literaturze oraz z ilości kompozycji wokalnych i instrumentalnych opartych na rytmice galiardy wynika, że był to wówczas taniec bardzo popularny. Galiarda od początku towarzyszyła pawanie, będąc jej żywiołowym następstwem. Podobnie działo się to w piętnastowiecznych basses danses, gdzie po chodzonej, powolnej części parzystej następowała skoczna część w metrum trójdzielnym. Początkowo było nią saltarello, jednak już u Joana Ambrosia Dalzy (1508 r.) wykazuje ono cechy rytmiczne galiardy<sup>24</sup>. Pierwotna wersja podstawowego schematu rytmicznego opierała się na stopie trocheicznej, składając się z długiego i krótkiego uderzenia – pierwsze zawierało dwie miary taktu (wartość półnuty), drugie jedną (wartość ćwierćnuty). Następnie rytm uległ rozdrobnieniu. Poniższe przykłady przedstawiają najczęściej towarzyszący galiardzie motyw rytmiczny – pierwszy w zasadniczej</p>
<hr />
<p><sup>23</sup> <em>Validus</em>, hasło w: Ł. Koncewicz, <em>Nowy</em> <em>słownik</em> <em>podręczny</em> <em>łacińsko‑polski</em>, Warszawa 1936, s. 912.</p>
<p><sup>24 </sup>M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>2</em>, s. 85.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_42 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>formie, drugi zaś stosowany szczególnie w momencie, kiedy tancerze wykonywali <em>capriole </em>(uderzenie jednej łydki o drugą)<sup>25</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-7.jpg" width="689" height="190" alt="" class="wp-image-7921 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-7.jpg 689w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Untitled-7-480x132.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 689px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 8. Schematy akompaniamentu perkusyjnego w galiardzie, za T. Arbeau, <em>Orchésographie</em>, Langres 1589, tłum. M. Stewart Evans, J. Sutton, M. Backer, Nowy Jork 1967, s. 78</h4>
<p>Podstawowy krok składał się z pięciu podskoków, wykonywanych na przemian raz prawą, raz lewą nogą, co odpowiadało razem dwóm taktom muzycznym, przy czym jeden ze skoków (czwarty lub piąty) był dwa razy dłuższy od pozostałych<sup>26</sup>.</p>
<p>Każda fraza była symetrycznie powtarzana dwukrotnie lub czterokrotnie. Obok kroku podstawowego w galiardzie występowały liczne wariacje, składające się z kroków <em>pied</em> <em>croisé </em>(zeskok na jedną nogę i uniesienie do przodu drugiej nogi, zgiętej w kolanie), <em>pied en l’air </em>(zeskok na jedną nogę i lekkie ugięcie jej w kolanie, przy uniesieniu nisko do przodu drugiej, wy- ciągniętej nogi), <em>grue</em> [żuraw] (uniesienie przez partnera nogi wyżej niż w <em>pied</em> <em>croisé</em>), <em>marqué pied</em> (krok w przód z pozostawieniem ciężaru na tej samej nodze podczas dostawienia drugiej nogi na przednią część stopy), czy <em>marqué</em> <em>talon</em> (krok w przód z pozostawieniem ciężaru na tej samej nodze podczas dostawienia drugiej nogi na piętę)<sup>27</sup>.</p>
<p>We Francji galiarda cieszyła się dużą popularnością. Tańczono ją nie tylko jako następstwo pawany, ale również basse danse, przy którym nosiła ona nazwę tourdion. Z opisu Arbeau wy- nika, że tym, co odróżniało tourdion od galiardy, było mniej skoczne wykonanie kroku przez partnera podczas okrążenia sali z tancerką. Ponadto charakter tego pierwszego był żywszy i lżejszy, drugiego zaś nieco wolniejszy i cięższy<sup>28</sup>. Jeszcze innym rodzajem galiardy była wolta. Taniec ten zawierał liczne obroty po okręgu koła, co czyniło go jedynym XVI-wiecznym tańcem wirowym<sup>29</sup>.</p>
<p>Dobry przykład utworu wokalnego przekształconego w galiardę stanowi pieśń <em>Dont vient cela</em>. Jej tekst stanowi dokonana przez Clémenta Marota parafraza pierwszych wersetów <em>Psalmu X </em>łacińskiej <em>Wulgaty</em><sup>30</sup>, który przetworzył je w poemat o całkowicie świeckim cha- rakterze. Słowa tego wiersza zostały opublikowane po raz pierwszy w 1532 roku na kartach</p>
<hr />
<p><sup>25</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 78.</p>
<p><sup>26 </sup>M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>2:</em> dz. cyt.<em>,</em> s. 86-88, A. Brown, <em>Galliard</em>, hasło w <em>The</em> <em>New</em> <em>Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music and Musicians</em>, tom 7, red. S. Sadie, Nowy Jork 1980, s. 105-107.</p>
<p><sup>27</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 84-90.</p>
<p><sup>28</sup> Tamże, s. 94.</p>
<p><sup>29</sup> M. Dolmetsch, <em>Dances</em> <em>of</em> <em>England</em> <em>and</em> <em>France</em> <em>from</em> <em>1450</em> <em>to</em> <em>1600</em>, Londyn, 1949, s. 129.</p>
<p><sup>30</sup> C. Marot, <em>Chanson</em> <em>XIV</em>, <em>Adolescence</em> <em>clémentine</em>, Paryż 1532. Clément Marot zapoczątkował we Francji zwy- czaj dokonywania rymowanych parafraz psalmów.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_43 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em>L’Adolescence clémentine</em>, jednak twórczość poety była na tyle popularna, że teksty pochodzące z owego tomiku wykorzystywano już wcześniej jako inspirację dla opracowania muzycznego. Za autora opracowania muzycznego uznaje się Claudina de Sermisy, choć istnieje również teza, że muzykę skomponował sam Marot, który wykonywał swoje chansons na dworze Franciszka I, śpiewając je przy akompaniamencie lutni<sup>31</sup>. Oryginalna wersja wiersza, czyli tekst psalmu X, stanowi skargę do Boga, który nie odpowiada na modlitwę. Psalmista prosi, by Stwórca wysłuchał jego błagań i aby bezbożni ponieśli konsekwencje swojego niegodziwego postępowania. W jego świeckiej wersji w miejsce Boga pojawia się ukochana, wiersz zaś przyjmuje formę skargi podmiotu lirycznego za utraconą miłością.</p>
<p>W pieśni <em>Dont</em> <em>vient</em> <em>cela</em> z melancholijnym tekstem koresponduje główna melodia, znajdująca się w najwyższym głosie. Dominujący falisty kształt melodyki od czasu do czasu przeplatany jest powtórzeniami dźwięków, co nadaje jej nieco melorecytacyjnego charakteru. Podobne motywy muzyczne pojawiają się również w partiach pozostałych głosów, to zaś sprawia, że utwór nabiera brzmienia linearnego i bardzo lirycznego. Zatrzymaniom w tekście odpowiadają zawieszenia w muzyce – zadawane pytania wybrzmiewają na pauzach, sprawiając wrażenie oczekiwania odpowiedzi. Częste cezury imitują westchnienia i wzmagają poczucie nostalgii. <em>Dont</em> <em>vient</em> <em>cela</em> ma metrum parzyste i charakterem przypomina pawanę, jednak ze względu na inną długość frazy muzycznej i liczbę kroków we frazie tanecznej z pewnością nie był to utwór przeznaczony do tańca.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.11.54-1024x149.png" width="1024" height="149" alt="" class="wp-image-7922 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.11.54-1024x149.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.11.54-980x142.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.11.54-480x70.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 9. Fragment partii najwyższego głosu chanson <em>Dont</em> <em>vient</em> <em>cela</em> ze zbioru <em>Chansons</em> <em>nouvelles</em> <em>en</em> <em>musique à quatre parties</em>, P. Attaingnant, Paryż 1528</h4>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.12.02-1024x119.png" width="1024" height="119" alt="" class="wp-image-7923 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.12.02-1024x119.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.12.02-980x114.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.12.02-480x56.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 10. Fragment partii najwyższego głosu galiardy <em>Dont</em> <em>vient</em> <em>cela</em> <em>ze</em> <em>zbioru</em> <em>Danseries,</em> <em>Premier</em> <em>livre</em>, P. Attaingnant, Paryż 1530</h4>
<p>Galiarda nr 1 zamieszczona w pierwszej księdze <em>Danseries</em>, nie została opatrzona przez wydawcę tytułem, jednak ze względu na wyraźne podobieństwo do omawianej pieśni <em>Dont</em> <em>vient </em><em>cela</em> można identyfikować ją z tym właśnie utworem. Główna melodia w dalszym ciągu znajduje się w sopranie, a pozostałe głosy pełnią rolę towarzyszącą, wykorzystując podobne lub wręcz identyczne zwroty melodyczne i rytmiczne. Partia górnego głosu została jednak znacząco zmieniona i dostosowana do metrum nieparzystego. Zawiera drobniejsze wartości rytmiczne i choć</p>
<hr />
<p><sup>31</sup> J. Rollin, <em>Les</em> <em>chansons</em> <em>de</em> <em>Clément</em> <em>Marot</em> <em>Etude</em> <em>historique</em> <em>et</em> <em>bibliographique</em>, Paryż 1951.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_44 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>zarys linii melodycznej odpowiada pierwowzorowi wokalnemu, trójdzielność i żywsze tempo przyczyniają się do zerwania związku z tekstem i pierwotnym charakterem utworu, czyniąc go mniej ociężałym i posępnym. Zmiana wartości rytmicznych podczas aranżacji pieśni na taniec była wśród kompozytorów często stosowaną praktyką – repetowane nuty tej samej wysokości, które w wersji wokalnej służyły wyłącznie właściwemu podłożeniu tekstu, były łączone w większe wartości (dotyczyło to drobnych wartości, nuty dłuższe od brevis pozostawiano powtórzone), długie zaś podlegały rozdrobnieniu i ornamentacji<sup>32</sup>. Utwór został zanotowany z użyciem znaków menzuralnych tempus imperfectum diminutum oraz proportio tripla. Biorąc jednak pod uwagę kroki taneczne, za jednostkę pulsu dla galiardy należy przyjąć trójdzielną brevis. Tempo ulega zatem (w porównaniu do oryginalnej pieśni) znaczącemu przyspieszeniu, co znajduje uzasadnienie w choreografii (jedna semibrevis odpowiada jednemu podskokowi). Charakterystyczne dla zapisu utworu przez Attaingnanta jest występowanie czernienia nut. Nie jest jasne, w jakim celu zostało ono użyte. Ponieważ tak naprawdę nie zmienia ono długości trwania wartości rytmicznych, można domniemywać, że wydawcy chodziło o oddzielenie od siebie dwóch brevis dwudzielnych, czyli w istocie wskazanie na realizację rytmu jako hemioli.</p>
<p>W tym miejscu warto zauważyć, że w XVI wieku nie istniała jedna, powszechnie przyjęta konwencja zapisu galiard. Dobry przykład stanowi galiarda <em>Plus revenir</em>, zapisana dwukrotnie krótszymi wartościami rytmicznymi, w której za miarę pulsu należy uznać nie brevis, lecz semibrevis. W rezultacie charakterystyczny pięciokrok odpowiadać będzie dwóm trójdzielnym semibrevis</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.27.09-1024x107.png" width="1024" height="107" alt="" class="wp-image-7925 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.27.09-1024x107.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.27.09-980x102.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.27.09-480x50.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 11. Partia najwyższego głosu galiardy <em>Plus revenir </em>ze zbioru <em>Danseries, Quart livre</em>, P. Attaingnant, C. Gervaise, Paryż 1547</h4>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Branl</h3>
<p>Branl jest tańcem o ludowym pochodzeniu. Jego różne odmiany były bowiem wykonywane w kole, co wraz z formą korowodu wiąże się ściśle z pogańskimi rytuałami obrzędowymi<sup>33</sup>. W XVI wieku powszechnym zabiegiem stało się łączenie branli w suity taneczne. Na najbardziej popularny układ składały się cztery odmiany: <em>branle double </em>[podwójny], <em>branle simple </em>[prosty], <em>branle</em> <em>gai</em> [wesoły] oraz <em>branle</em> <em>de</em> <em>Bourgogne</em> (zwany również <em>branle</em> <em>de</em> <em>Champagne</em>). Wszystkie te tańce wykonywano jeden po drugim, w stale przyspieszanym tempie. <em>Branle double</em>, zwany również <em>branle</em> <em>commune</em> [powszechnym], odznaczał się najpoważniejszym i najspokojniejszym charakterem. Przeznaczony był przede wszystkim dla najstarszych wiekiem tancerzy, wykonujących takie same kroki w lewą i prawą stronę. <em>Branle simple </em>wykonywany był w tempie umiarkowanym, stąd przypuszczać można, że po <em>branle</em> <em>double</em></p>
<hr />
<p><sup>32</sup> A. Brinzing, dz. cyt., s. 84-85, 182-183.</p>
<p><sup>33</sup> M. Drabecka, dz. cyt.<em>,</em> s. 131.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_45 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>starsi wychodzili z koła, ustępując miejsca młodzieży. Motyw melodyczny składał się z trzech taktów, dlatego w celu zachowania ciągłego ruchu koła w lewo stawiano dwa kroki, w prawą zaś stronę tylko jeden. <em>Branle gai </em>odznaczał się metrum trójdzielnym i znacznie żwawszym tempem. Tańczyły go przede wszystkim młode pary małżeńskie, poruszając się po kole tylko w lewo. Ostatni z suity – <em>branle</em> <em>de</em> <em>Bourgogne</em> – był najszybszym z całej czwórki, skierowanym już wyłącznie do młodzieży. Opisanej suicie towarzyszył akompaniament perkusyjny o swobodnym, nieustalonym charakterze<sup>34</sup>.</p>
<p>Branle, wykonywane jako pojedyncze tańce, często zawierały figury wskazujące na powiązanie ich z konkretną melodią, dlatego prawdopodobne jest, że łączono je ze śpiewem. Arbeau wymienia zestawienia branli, które zawsze związane były z właściwą sobie melodią i do niej dostosowywano wszelkie akcenty i kroki. Są to np. suity branli z Szampanii, Burgundii, Poitou, Bretanii, branl <em>Cassandra</em>, <em>Charlotte</em>, branle szkockie, maltańskie i wojenne (tańczone przez samych mężczyzn). Podczas dwóch pierwszych branli śpiewano odpowiednie pieśni, w dalszej części suity, gdy tempo wzrastało, zaprzestawano śpiewu. Oddzielny rodzaj, według autora <em>Orch</em>ésographie, tworzą branle mimiczne, stanowiące połączenie tańca i pantomimy, wyrażającej treść utworu (są to tzw. branle praczek, branle na groch i branle końskie)<sup>35</sup>.</p>
<p>Kroki taneczne we wszystkich odmianach tego tańca składały się z <em>simples</em> i <em>doubles</em> wykonywanych do boku, z poruszaniem się raz w prawą, raz w lewą stronę po kole (rzadziej w korowodzie) i splataniem rąk. Krok w prawo był zwykle mniejszy niż krok w lewo – po to, aby koło stale przesuwało się zgodnie z ruchem wskazówek zegara<sup>36</sup>. Podziały rytmiczne w branlach nie przebiegały regularnie – frazy miały często pięć, sześć lub dziesięć taktów. Podstawowy motyw składał się z dwóch taktów i był powtarzany dowolną ilość razy, po czym następowało jedno- lub dwutaktowe zakończenie<sup>37</sup>.</p>
<p>Branle ze zbiorów Danseries Pierre’a Attaingnanta zapisywano na trzy sposoby. Branle <em>sim‑ ple</em>, <em>branles</em> <em>de</em> <em>Bourgogne</em> oraz <em>branles</em> <em>de</em> <em>Champaigne</em> oznaczone zostały za pomocą znaku tempus imperfectum diminutum ( ), gdzie miarą tactus jest semibrevis, odpowiadająca jednemu <em>simple</em> w tańcu. <em>Branle</em> <em>gay</em>, <em>branle</em> <em>courant</em> i <em>branles</em> <em>d’Escosse</em> zanotowano z kolei jako trójdzielne ( ). Występuje w nich rytmika trocheiczna – zależnie od konwencji zapisu na wartościach brevis i semibrevis lub semibrevis i minimy. Osobną grupę stanowią zaś branle, w których kompozytor nie dookreślił konkretnego rodzaju tańca. Wówczas branle dwudzielne posiadają przy kluczu C przekreślone, zaś branle nieparzyste – przekreślone koło.</p>
<p>Przykładem branla zapisanego w tempus perfectum jest <em>Mari</em> <em>je</em> <em>songeois</em> <em>l’autre</em> <em>jour</em>. Tekst pieśni opracowanej przez Attaingnanta, a opatrzonej tym samym tytułem, jest daleki od powagi i należy go traktować wyłącznie żartobliwie – kobieta opowiada mężowi swój sen, który można jednak interpretować zarówno dosłownie (choć wówczas powstała historia wydaje się</p>
<hr />
<p><sup>34</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 129, 132, 133, 134.</p>
<p><sup>35</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 137, 140, 146, 153, 155, 157, 159.</p>
<p><sup>36</sup> M. Dolmetsch, dz. cyt., s. 56.</p>
<p><sup>37</sup> M. Drabecka, dz. cyt., s. 140.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_46 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>całkowicie surrealistyczna) lub w przenośni, jako wyraz ukrytych fantazji erotycznych podmiotu lirycznego. Pieśń <em>Mari</em> <em>je</em> <em>songeois</em> <em>l’autre</em> <em>jour</em> została zanotowana w metrum dwudzielnym, zaś znak menzuralny wskazuje, że można odmierzać ją, zależnie od przyjętej interpretacji znaczenia słów, miarą brevis lub semibrevis. Biorąc jednak pod uwagę namiętny a zarazem żartobliwy charakter tekstu, ta pierwsza opcja wydaje się bardziej uzasadniona. Najbardziej charakterystyczna linia melodyczna znajduje się w sopranie i to ten głos można w tym wypadku uznać za wiodący.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.21-1024x224.png" width="1024" height="224" alt="" class="wp-image-7926 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.21-1024x224.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.21-980x215.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.21-480x105.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 12. Fragment partii najwyższego głosu chanson <em>Mari</em> <em>je</em> <em>songeois</em> <em>l’autre</em> <em>jour</em> ze zbioru <em>Premier</em> <em>livre</em> <em>contenant</em> <em>XXXI</em> <em>chansons</em> <em>musicales</em>, P. Attaingnant, Paryż 1536</h4>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.29-1024x212.png" width="1024" height="212" alt="" class="wp-image-7927 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.29-1024x212.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.29-980x202.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.28.29-480x99.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 13. Fragment partii najwyższego głosu branla <em>Mari je songeois l’autre jour </em>ze zbioru <em>Danseries,</em> <em>Second livre</em>, P. Attaingnant, C. Gervaise, Paryż 1547</h4>
<p>Branl <em>Mari</em> <em>je</em> <em>songeois</em> <em>l’autre</em> <em>jour</em> został zapisany w tempus perfectum. Przekreślone koło wskazuje, że tactus należy rozliczać miarą brevis, złożoną z trzech semibrevis. Oznaczenie</p>
<p>„punctus divisionis”, rozdzielające dwie pierwsze minimy, wskazuje, że pierwszą minimę należy potraktować jako przedtakt. Wobec tego w miejsce trocheicznego rozliczania tactus (2+2+2 minimy), akcent przypadać będzie wyłącznie na pierwszą miarę (3+3 minimy). Przyjmując, że ze względu na trójdzielność utwór ten można uznać za <em>branle</em> <em>gay</em>, można założyć, że jego tempo powinno być nieco żywsze. Głosem wiodącym wciąż pozostaje sopran, a jego linia melodyczna została zachowana w niemal niezmienionej formie względem pierwowzoru wokalnego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Almanda</h3>
<p>Almanda (zapisywana również również <em>almain</em>, <em>alman</em>, <em>almaine</em>, <em>almayne </em>lub <em>almande</em>), wywodzi się z Niemiec, a pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą XV wieku. Przez długi czas utrzymywała się na marginesie tańców dworskich i w rzeczywistości dopiero XVIII wiek przyniósł szczyt jej popularności<sup>38</sup>.</p>
<hr />
<p><sup>38</sup> M. E. Little, S. G. Cusick, <em>Allemande</em>, hasło w: <em>The</em> <em>New</em> <em>Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music</em> <em>and</em> <em>Musicians</em>, tom 1, red. G. Grove, S. Sadie, Nowy Jork 1980, s. 276-280.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_47 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Podstawowa sekwencja kroków almandy składała się z dwóch <em>simples</em> i jednego <em>double</em>, zakończonych uniesieniem nogi (<em>grue</em> lub <em>pied</em> <em>en</em> <em>l’air</em>) i odpowiadała ona czterem miarom brevis. Taniec wykonywano w formie korowodu dookoła sali. Mimo krótszych fraz i drobniejszych wartości rytmicznych, swoją powagą i dostojeństwem krok almandy zbliżony był do pawany, co niekoniecznie jednak musiało przekładać się bezpośrednio na charakter opracowania muzycznego, które mogło być skomponowane w szybkim tempie<sup>39</sup>.</p>
<p>Przykład chanson opracowanej jako almanda stanowi umuzycznienie wiersza Lucasa le Moigne <em>Et</em> <em>d’ou</em> <em>venez</em> <em>vous</em> <em>madame</em> <em>Lucette</em>, do którego muzykę skomponował Pierre Moulu. Pieśń ma lekki, frywolny charakter i wyraźnie erotyczne zabarwienie. Opowiada o panience Lucette, która po ciężkiej pracy przychodzi „pobawić się na trawie” (<em>jouer sur l’herbe</em>). Dalej kobieta droczy się z mężczyzną, że jeśli ten ją zrani, każe zamknąć go w zamkowym więzieniu. Tematyka utworu pozwala sądzić, że jest on raczej przykładem twórczości mieszczańskiej niż poważnych, dworskich kompozycji. Pieśń została opracowana trzygłosowo. Główna melodia umieszczona została w tenorze, pozostałe dwa głosy opierają się jednak na podobnych motywach, często żartobliwie powielając je na powracających słowach „Je vous ferai mettre en prison au château! Et nique, nique nau!” [„Każę Cię zamknąć w więzieniu w zamku! I dręczyć, dręczyć!”].</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.36.28-1024x665.png" width="1024" height="665" alt="" class="wp-image-7928 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.36.28-1024x665.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.36.28-980x636.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.36.28-480x312.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 14. Pierre Moulu, fragment pieśni <em>Et d’ou venez vous madame Lucette </em>ze zbioru <em>Trium vocum</em> <em>cantiones</em>, J. Petreius, Norymberga 1541</h4>
<hr />
<p><sup>39</sup> M. Drabecka, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>4,</em> <em>Almanda,</em> <em>gawot,</em> <em>kontredans</em>, Warszawa 1984, s. 7-8, 12-14.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_48 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W <em>Danseries</em> Pierre’a Attaingnanta główna melodia <em>Et</em> <em>d’ou</em> <em>venez</em> <em>vous</em> <em>madame</em> <em>Lucette</em> zostaje przeniesiona do najwyższego głosu. Początkowy motyw zawiera liczne przekształcenia, choć wciąż kierunek linii melodycznej zasadniczo odpowiada pierwowzorowi wokalnemu. Należy jednak zauważyć, że autor wersji tanecznej, Claude Gervaise, cytuje w sposób dokładny wyłącznie główny, początkowy motyw muzyczny tej chanson. Utwór został opracowany czterogłosowo, gdzie niższe głosy powtarzają materiał zawarty w głosie wiodącym, teraz jednak nie zostają wprowadzone techniką imitacyjną, lecz równocześnie, w oparciu o proste motywy melodyczne.</p>
<p>Znak metryczny wskazuje, że, podobnie jak w chanson, tactus almandy powinien być rozliczany miarą brevis. Wówczas taniec może przybrać nieco szybsze tempo, co byłoby nawet zgodne z tekstem oryginalnego utworu, nie skłaniającym raczej do powagi. Trzeba tu jednak mieć na uwadze, że almanda jako taniec niski<sup>40</sup> nie była przeznaczona do zabaw i popisów umiejętności, lecz podobnie jak pawana odznaczała się elegancją i gracją. Można zatem sądzić, że choć almanda Pierre’a Attaingnanta opiera się na motywach melodycznych pieśni <em>Et d’ou venez vous madame</em> <em>Lucette</em>, jej dosłowny związek z treścią literacką pieśni został w dużej mierze zerwany.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.38.37-1024x210.png" width="1024" height="210" alt="" class="wp-image-7929 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.38.37-1024x210.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.38.37-980x201.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.38.37-480x98.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 15. Partia najwyższego głosu almandy <em>Et</em> <em>d’ou</em> <em>venez</em> <em>vous</em> <em>madame</em> <em>Lucette</em> ze zbioru <em>Danseries,</em> <em>Troisieme livre</em>, P. Attaingnant, C. Gervaise, Paryż 1556</h4>
<h2>Praktyka wykonawcza – instrumentacja i ornamentacja</h2>
<p>W XVI wieku nastąpiło przeobrażenie ideałów brzmienia. W miejsce popularnych w XIV i XV stuleciu obsad złożonych z instrumentów różnego typu pojawiła się preferencja zestawień o charakterze homogenicznym.</p>
<p>Szesnastowieczne kompozycje instrumentalne nie miały ściśle określonej obsady. Sporadycznie w księgach nutowych pojawiają się adnotacje sugerujące kilka możliwości instrumentacji, zazwyczaj jednak jej wybór zależał wyłącznie od wykonawców. Utwory grywano zatem zarówno w mieszanych składach instrumentalnych, jak i w homogenicznie brzmiących konsortach. W przypadku utworów wokalnych instrumenty mogły zastępować poszczególne głosy lub je zdwajać. Fakt ten potwierdzają liczne wielogłosowe opracowania popularnych pieśni i tańców, jak choćby dzieła Anthony’ego Holborne’a, Tielmana Susato, Hansa Otta, Ludwiga Senfla, Jaquesa Moderne’a czy właśnie Pierre’a Attaingnanta, w których obsady wykonawcze</p>
</div></div><div class="et_pb_text_49 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>nie zostały określone przez kompozytorów<sup>41</sup>. W publikacjach chansons Tielman Susato wielokrotnie dodawał adnotację „convenables et propices a jouer de tous instruments”<sup>42</sup>, czyli że utwory zawarte w księdze są odpowiednie do wykonania na różnego rodzaju instrumentach. Co ciekawe, dwa zbiory pieśni Pierre’a Attaingnanta zawierają komentarz, z którego wynika, że część utworów szczególnie dobrze nadaje się do wykonania przez konsort fletów poprzecznych (oznaczone literą A), część przez konsort fletów podłużnych (oznaczone literą B), a niektóre z nich będą odpowiednie dla obydwu rodzajów obsad (oznaczone jako AB)<sup>43</sup>.</p>
<p>W epoce późnego średniowiecza wykształcił się podział tańców na „niskie” i „wysokie”. Bez większych zmian funkcjonował on aż do początku XVII wieku. „Niskimi” nazywano tańce arystokracji, wykonywane przy ziemi, zaś jako „wysokie” określano utwory teatralne, realizowane przez zawodowców, pełne skoków i <em>caprioli</em>. Istnieje jednak druga interpretacja tych nazw, odwołująca się do rodzajów obsad, z języka włoskiego zwanych <em>alti</em> <em>stromenti</em> i <em>bassi</em> <em>stromenti</em>. Zgodnie z przyjęta w XV i XVI wieku konwencją, wielkim przyjęciom i festynom towarzyszyła muzyka wykonywana przez kapele złożone z donośnych instrumentów dętych (szałamaja, puzon, trąbka suwakowa, cynk, dulcjan). W celu uzyskania jeszcze większego wolumenu dźwięku, muzycy byli ustawieni na balkonach, stąd nazwa <em>alti stromenti</em>. Przy okazji śpiewu przeciwnie – zespół złożony z cichych instrumentów strunowych (skrzypce, viola di braccio, viola da gamba, violone, lutnia, cytra, szpinet) lub fletów poprzecznych czy podłużnych stał nisko, jak najbliżej gości, stąd określenie <em>bassi stromenti</em><sup>44</sup>. Instrumentom melodycznym towarzyszyły różnego rodzaju perkusjonalia, których głównym zadaniem było wybijanie regularnego rytmu, będące znaczną pomocą dla tancerzy<sup>45</sup>.</p>
<p>Oprócz tego istniała także praktyka traktowania jednego z wybranych głosów kompozycji (zazwyczaj sopranu) w sposób solowy, z wykorzystaniem bogatej ornamentacji. Dobry muzyk potrafił z łatwością ozdobić grany przez siebie utwór, dostosowując przy tym ilość dyminucji i szybkość przebiegów rytmicznych do charakteru utworu. Informacje na temat tej techniki przekazuje wiele traktatów XVI i początku XVII wieku, niestety niemal wyłącznie włoskich<sup>46</sup>. Zachowały się natomiast wydawane przez Attaingnanta klawiszowe i lutniowe opracowania tańców i utworów wokalnych, które umożliwiają wytworzenie sobie poglądu na stosowany we Francji styl ornamentacyjny. Gdy się jednak weźmie pod uwagę ówczesne funkcjonowanie</p>
<hr />
<p><sup>41</sup> T. Dart, <em>The</em> <em>Interpretation</em> <em>of</em> <em>Music</em>, Londyn 1967, s. 135; A. Brinzing, dz. cyt., s. 61-63, 151; J. Spitzer, N. Zaslaw, <em>The</em> <em>Birth</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>Orchestra:</em> <em>History</em> <em>of</em> <em>an</em> <em>Institution,</em> <em>1650‑1815</em>, Oksford-Nowy Jork 2004, s. 41-42.</p>
<p><sup>42</sup> Karta tytułowa zbioru chansons T. Susato, <em>26 Chansons musicales et Nouvelles à cincq parties</em>, Antwerpia 1543.</p>
<p><sup>43</sup> J. Mansfield Thomson, A. Rowland-Jones, <em>The</em> <em>Cambridge</em> <em>Companion</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>Recorder</em>, Cambridge 1995, s. 18, 45-46.</p>
<p><sup>44 </sup>M. Drabecka, dz. cyt.<em>,</em> s. 21-22.</p>
<p><sup>45</sup> T. Arbeau, dz. cyt., s. 18, 19, 39, 40, 48, 49. 39 J. Spitzer, N. Zaslaw, <em>The Birth of the Orchestra: History of an</em> <em>Institution, 1650‑1815</em>, Oksford-Nowy Jork 2004, s. 41-42.</p>
<p><sup>46</sup> S. Ganassi, <em>Opera</em> <em>intitulata</em> <em>Fontegara,</em> <em>la</em> <em>guale</em> <em>insegna</em> <em>a</em> <em>sonare</em> <em>di</em> <em>flauto</em>, Wenecja 1535, M. Praetorius, <em>Syntagma</em> <em>Musicum</em>, Wittenberga 1615-1620, G. Dalla Casa, <em>Il</em> <em>vero</em> <em>modo</em> <em>di</em> <em>diminuir</em>, Wenecja 1584,</p>
<p>D. Ortiz, <em>Trattado de Glosas</em>, Rzym 1553, G. B. Bovicelli, <em>Regole, passaggi di musica</em>, Wenecja 1594, R. Rognoni, <em>Passaggi per potersi essercitare nel diminuire terminatamente</em>, Wenecja 1592, F. Rognoni, <em>Selva de varii passaggi</em>, Mediolan 1620.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_50 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>tego samego repertuaru w różnych krajach, nie może być on traktowany jako jedyny dopuszczalny. Przykłady 17 i 18 prezentują dwie wersje dyminucji tej samej pieśni <em>Dont vient cela </em>(przykład 16)<em>. </em>Pierwsza z nich pochodzi z tabulatury Pierre’a Attaingnanta na instrumenty klawiszowe i poprzedzona została fragmentem transkrypcji pieśni pochodzącej z <em>Chansons nouvelles en musique </em>à <em>quatre parties </em>Pierre’a Attaingnanta (Paryż 1528). Drugie opracowanie zostało wykonane przez autorkę poniższego artykułu w oparciu o traktat <em>Opera</em> <em>intitulata </em><em>Fontegara </em>(1535) Silverstra Ganassiego oraz stylistykę zachowanych ornamentacji francuskich z myślą o wykonaniu na solowym flecie podłużnym. Jest to o tyle istotne, że wśród współczesnych wykonawców muzyki renesansowej coraz częstszą praktyką staje się traktowanie większości zachowanych w traktatach dyminucji utworów wokalnych jako przekazu o charakterze przede wszystkim pedagogicznym. Opracowane przez autorkę artykułu ornamenty stanowią więc przykład jednego z możliwych opracowań wiodącej melodii pieśni, a zarazem formę zachęty dla instrumentalistów do dokonywania własnych opracowań tego rodzaju, opartych na źródłach z epoki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.46.04-1024x431.png" width="1024" height="431" alt="" class="wp-image-7930 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.46.04-1024x431.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.46.04-980x413.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.46.04-480x202.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 16. Fragment chanson <em>Dont vient cela ze</em> <em>zbioru Chansons nouvelles en</em> <em>musique à quatre parties, </em>Pierre Attaingnant, Paryż 1528</h4>
</div></div><div class="et_pb_text_51 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h4><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.25-1024x645.png" width="1024" height="645" alt="" class="wp-image-7931 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.25-1024x645.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.25-980x617.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.25-480x302.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></h4>
<h4>Przykład 17. Dyminucje Pierre’a Attaingnanta do pieśni <em>Dont vient cela </em>(<em>26 chansons musicales reduictes</em> <em>en</em> <em>la</em> <em>tabulature</em>, P. Attaingnant, Paryż 1530, opr. N.Tucker)</h4>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.34-1024x641.png" width="1024" height="641" alt="" class="wp-image-7932 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.34-1024x641.png 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.34-980x613.png 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Zrzut-ekranu-2023-07-5-o-14.48.34-480x300.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>Przykład 18. Melodia górnego głosu pieśni <em>Dont</em> <em>vient</em> <em>cela</em> (P. Attaingnant <em>Chansons</em> <em>nouvelles</em> <em>en</em> <em>musique</em> <em>à</em> <em>quatre</em> <em>parties</em>, Paryż 1528); wersja oryginalna i autorskie opracowanie dyminucyjne</h4>
</div></div><div class="et_pb_text_52 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Zakończenie</h2>
<p>Przedstawione w pracy analizy pozwoliły uporządkować informacje dotyczące wykonawstwa instrumentalnego szesnastowiecznych tańców francuskich, w odniesieniu do utworów zamieszczonych w siedmiu księgach <em>Danseries </em>Pierre’a Attaingnanta. Szczególnie istotna okazała się identyfikacja pierwowzorów wokalnych i próba prześledzenia procesu ich modyfikacji w formę taneczną. Cechą charakterystyczną wszystkich aranżacji zamieszczonych w <em>Danseries</em> było oparcie ich na głównej linii melodycznej chansons, umieszczonej najczęściej w głosie najwyższym, rzadziej środkowym. Co istotne, dotyczyło to także basses danses, które tradycyjnie opierane były na melodiach tenorowych. Z kolei formy oryginalnych pieśni traktowano raczej w swobodny sposób. W toku dostosowania chansons do choreografii tanecznej powszechnym zabiegiem było skracanie długości linii melodycznych w celu dopasowania ich do wymaganej długości fraz tanecznych. W niektórych przypadkach z oryginalnego utworu wokalnego zachowany został wyłącznie otwierający pieśń motyw czołowy. Wówczas dopisywano do niego całkowicie nową linię melodyczną, zupełnie nie związaną z oryginalną. Z jeszcze większą swobodą traktowano głosy środkowe, podlegające bardzo swobodnemu opracowaniu, a często po prostu sprowadzeniu do roli uzupełnień pionów harmonicznych.</p>
<p>Osobny problem stanowi kwestia ekspresji, o której w równym stopniu co opracowanie muzyczne decydował tekst poetycki. Jest to o tyle istotne, że zarówno pierwowzory wokalne, jak i aranżacje instrumentalne posiadały zbieżny materiał rytmiczny i melodyczny. Na podstawie analiz przeprowadzonych w pracy można wnioskować, że tempo w wersji tanecznej, które – siłą rzeczy – musiało być ściśle dopasowane do choreografii, w wielu przypadkach znacząco odbiegało od sugerowanego przez znak menzuralny w pieśni. W rezultacie chanson i jej opracowanie instrumentalne istotnie różniły się charakterem, zaś jedynym elementem pozwalającym rozpoznać, że mamy do czynienia z aranżacją pieśni były nawiązania do melodii pojawiające się w partii najwyższego głosu. Warto jednocześnie zaznaczyć, że oznaczenia menzuralne nie w każdym wypadku okazały się spójne z metryką tańca. Unaocznia to, że o tempie utworu decydowało nie tyle znajdujące się na początku utworu oznaczenie, co po prostu powszechna ówcześnie znajomość właściwej choreografii i tego, czy dany taniec należy rozliczać dwuczy trójdzielnie. W rezultacie wszelkie kwestie dotyczące tempa utworu nie wymagały dodatkowych objaśnień.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_53 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>BIBLIOGRAFIA</h2>
<h3>Traktaty</h3>
<p>Arbeau Thoinot, <em>Orch</em>&eacute;sographie, Langres 1589, tłum. Mary Stewart Evans, Julia Sutton, Mireille Backer, Nowy Jork 1967.</p>
<p>Bovicelli Giovanni Battista, <em>Regole,</em> <em>passaggi</em> <em>di</em> <em>musica</em>, Wenecja 1594. Dalla Casa Girolamo, <em>Il vero modo di diminuir</em>, Wenecja 1584.</p>
<p>Ganassi Silvestro, <em>Opera</em> <em>intitulata</em> <em>Fontegara</em>, Venice 1535, tłum. D. Swainson, R. Lienau Musikverlag, 1997. Ortiz Diego, <em>Trattado de glosas</em>, Rzym 1553.</p>
<p>Praetorius Michael, <em>Syntagma</em> <em>musicum</em>, Johannes Richter, Wittenberga 1615-1620.</p>
<p>Rognoni Riccardo, <em>Passaggi</em> <em>per</em> <em>potersi</em> <em>essercitare</em> <em>nel</em> <em>diminuire</em> <em>terminatamente</em>, Wenecja 1592. Rognoni Francesco, <em>Selva de varii passaggi</em>, Mediolan 1620.</p>
<h3>Wydawnictwa nutowe</h3>
<p>Attaingnant Pierre, <em>Danseries</em>, <em>Premier</em> <em>livre</em>, Paryż 1530, wyd. <em>Tanzbuch</em> <em>1</em> <em>&ndash;</em> <em>Premier</em> <em>Livre</em> <em>De</em> <em>Danceries</em> <em>a</em> <em>Quatre</em> <em>Parties</em>, PAN 721.</p>
<p>Attaingnant Pierre, Gervaise Claude, <em>Danseries</em>, <em>Second</em> <em>livre</em>, Paryż 1547; dostęp 17.05.2023: https://imslp. org/wiki/Danceries,_Livre_2_(Attaingnant,_Pierre).</p>
<p>Attaingnant Pierre, Gervaise Claude, <em>Danseries</em>, <em>Troisieme</em> <em>livre</em>, Paryż 1556; dostęp 17.05.2023: https://imslp. org/wiki/Danceries%2C_Livre_3_(Gervaise%2C_Claude).</p>
<p>Attaingnant Pierre, Gervaise Claude, <em>Danseries</em>, <em>Quart</em> <em>livre</em>, Paryż 1547; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/ wiki/Danceries,_Livre_4_(Attaingnant,_Pierre).</p>
<p>Attaingnant Pierre, Gervaise Claude, <em>Danseries</em>, <em>Cinquiesme</em> <em>livre</em>, Paryż 1550; dostęp 17.05.2023: https://imslp. org/wiki/Danceries,_Livre_5_(Attaingnant,_Pierre).</p>
<p>Attaingnant Pierre, <em>Chansons nouvelles en musique &agrave; quatre parties</em>, Paryż 1528; dostęp 17.05.2023: https:// gallica.bnf.fr/ark:/12148/btv1b550071389.</p>
<p>Attaingnant Pierre, <em>26 chansons musicales reduictes en la tabulature</em>, Paryż 1530; dostęp 17.05.2023: https:// imslp.org/wiki/26_Chansons_musicales_reduictes_en_la_tabulature_(Attaingnant%2C_Pierre).</p>
<p>Attaingnant Pierre, <em>Premier livre contenant XXXI chansons musicales</em>, Paryż 1536; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/wiki/31_Chansons_musicales_esleves_de_plusieurs_livres,_Livre_1_(Attaingnant,_Pier- re)#IMSLP277390.</p>
<p>Attaingnant Pierre, <em>30</em> <em>Chansons</em> <em>nouvelles</em>, <em>Livre</em> <em>12</em>, Paryż 1543; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/ wiki/30_Chansons_nouvelles%2C_Livre_12_(Attaingnant%2C_Pierre).</p>
<p>Certon Pierre, <em>Premier livre de chansons... nouvellement compos&eacute;e en musique, Le Roy et Ballard, </em>Paryż 1552; dostęp 17.05.2023: https://gallica.bnf.fr/ark:/12148/btv1b55007107m.</p>
<p>Gervaise Claude, <em>Danseries</em>, <em>Sixieme livre</em>, Paryż 1555; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/wiki/Danceries,_ Livre_6_(Gervaise,_Claude).</p>
<p>Marot Cl&eacute;ment, <em>Chanson XIV</em>, <em>Adolescence clementine</em>; dostęp 17.05.2023: Paryż 1532; https://fr.wikisource. org/wiki/L%E2%80%99Adolescence_Cl%C3%A9mentine.</p>
<p>&nbsp;Petreius Johannes, <em>Trium</em> <em>vocum</em> <em>cantiones</em>, Norymberga 1541; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/wiki/ Trium_vocum_cantiones%2C_Tomus_I_(Various).</p>
<p>du Tertre Estienne, <em>Danseries</em>, <em>Septieme</em> <em>livre</em>, Paryż 1557; dostęp 17.05.2023: https://imslp.org/wiki/ Danceries,_Livre_7_(Tertre,_Estienne_du).</p>
<h3>Opracowania</h3>
<p>Apel Willi, <em>The</em> <em>notation</em> <em>of</em> <em>polyphonic</em> <em>music</em>, Cambridge 1953.</p>
<p>Boeke Kess, Haring Jos, Rodenkirchen Norbert, <em>Textless</em> <em>and</em> <em>Instrumental</em> <em>Monophony</em> <em>1180‑155</em>0, Arezzo-Dordrecht 2023.</p>
<p>Brinzing Armin, <em>Studien zur instrumentalen Ensemblemusik im deutschsprachigen Raum des 16. Jahrhunderts</em>, Getynga 1998.</p>
<p>Brooks Jeanice, <em>Courtly</em> <em>Song</em> <em>in</em> <em>Late</em> <em>Sixteenth‑Century</em> <em>France</em>, Chicago 2020.</p>
<p>Brown Alan, <em>Galliard</em>, hasło w: <em>The</em> <em>New</em> <em>Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music</em> <em>and</em> <em>Musicians</em>, tom 7, red. S. Sadie, Nowy Jork 1980.</p>
<p>Brown Howard Mayer, <em>Instrumental</em> <em>Music</em> <em>Printed</em> <em>Before</em> <em>1600</em>, Cambridge 1965.</p>
<p>Cunningham Caroline M., <em>Ensemble Dances in Early Sixteenth‑Century Italy: Relationships with &bdquo;Villotte&rdquo; and</em> <em>Franco‑Flemish &bdquo;Danceries&rdquo;</em>, &bdquo;Musica Disciplina&rdquo; 1980.</p>
<p>Dart Thurston, <em>The</em> <em>Interpretation</em> <em>of</em> <em>Music</em>, Londyn 1967.</p>
<p>DeFord Ruth I., <em>Tactus,</em> <em>Mensuration</em> <em>and</em> <em>Rhythm</em> <em>in</em> <em>Renaissance</em> <em>Music</em>, Cambridge 2015. Dolmetsch Mabel, <em>Dances of England and France from 1450 to 1600</em>, Londyn, 1949.</p>
<p>Drabecka Maria, <em>Tańce historyczne. 2: Pawana, galiarda, wolta</em>, Warszawa 1983. Drabecka Maria, <em>Tańce historyczne. 3: Basse dance, ballo, branle</em>, Warszawa 1971. Drabecka Maria, <em>Tańce</em> <em>historyczne.</em> <em>4,</em> <em>Almanda,</em> <em>gawot,</em> <em>kontredans</em>, Warszawa 1984. Harnocourt Nicolas, <em>Dialog muzyczny</em>, tłum. Magdalena Czajka, Warszawa 1999.</p>
<p>Heartz Daniel, <em>A</em> <em>New</em> <em>Attaingnant</em> <em>Book</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Beginnings</em> <em>of</em> <em>French</em> <em>Music</em> <em>Printing</em>, Oakland 1961.</p>
<p>Heartz Daniel, <em>Basse</em> <em>danse</em>, hasło w: <em>The</em> <em>New</em> <em>Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music</em> <em>and</em> <em>Musicians</em>, tom 2, red. S. Sadie, Nowy Jork 1980.</p>
<p>Heartz Daniel, <em>Branle</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, tom 3, red. S. Sadie, Nowy Jork 1980.</p>
<p>Heartz Daniel, <em>Pierre Attaingnant, Royal Printer of Music</em>, Oakland 1970. Koncewicz Łukasz, <em>Nowy</em> <em>słownik</em> <em>podręczny</em> <em>łaci</em>ńsko-polski, Warszawa 1936.</p>
<p>Little Meredith E., Cusick Suzanne G., <em>Allemande</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, tom 1, red. George Grove, Stanley Sadie, Nowy Jork 1980.</p>
<p>Mansfield Thomson John, Rowland-Jones Anthony, <em>The Cambridge Companion to the Recorder</em>, Cambridge 1995. McGee Timothy J., <em>Medieval instrumental dances</em>, Bloomington 1990.</p>
<p>Rollin Jean, <em>Les</em> <em>chansons</em> <em>de</em> <em>Cl&eacute;ment</em> <em>Marot</em> <em>Etude</em> <em>historique</em> <em>et</em> <em>bibliographique</em>, Paryż 1951.</p>
<p>Spitzer John, Zaslaw Neal, <em>The Birth of the Orchestra: History of an Institution, 1650‑1815</em>, Oksford-Nowy Jork 2004.</p>
</div></div></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/tance-o-pierwowzorach-wokalnych-w-danseries-pierrea-attaingnanta-techniki-aranzacji-i-praktyka-wykonawcza/">TAŃCE O PIERWOWZORACH WOKALNYCH W DANSERIES PIERRE’A ATTAINGNANTA. TECHNIKI ARANŻACJI I PRAKTYKA WYKONAWCZA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Interpretacja dzieł kameralnych Wolfganga Amadeusa Mozarta</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/interpretacja-dziel-kameralnych-wolfganga-amadeusa-mozarta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Jul 2023 13:29:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7880/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Celem niniejszego artykułu jest zwrócenie uwagi na wyzwania, jakie stawia przed pianistami–kameralistami interpretacja dzieł kameralnych Wolfganga Amadeusa Mozarta. Pragnę w nim zasygnalizować aspekty wykonawcze, które wymagają zaakcentowania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/interpretacja-dziel-kameralnych-wolfganga-amadeusa-mozarta/">Interpretacja dzieł kameralnych Wolfganga Amadeusa Mozarta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section_6 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-6" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_3 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_7 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_3 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_3 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_54 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;">Artykuł udostępniony dzieki uprzejmości Akademi Muzycznej w Łodzi „Notes Muzyczny”</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Tetiana Molchanova</strong></p>
</div></div><div class="et_pb_text_55 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>Interpretacja dzieł kameralnych<br />Wolfganga Amadeusa Mozarta</h1>
<p>Celem niniejszego artykułu jest zwrócenie uwagi na wyzwania, jakie stawia przed pianistami–kameralistami interpretacja dzieł kameralnych Wolfganga Amadeusa Mozarta. Pragnę w nim zasygnalizować aspekty wykonawcze, które wymagają zaakcentowania.</p>
<p>Mozart uważany jest za jednego z najwybitniejszych twórców w historii muzyki. Jego twórczość wciąż porusza ludzi niezależnie od wieku i narodowości, fascynuje jako osoba, a jego dzieła stanowią najdoskonalszy wzorzec klasycznego stylu, pozostając szczytowym osiągnięciem muzyki, we współczesnym znaczeniu tych słów. Komponował niezwykle szybko i z wielką łatwością. Tworzył we wszystkich popularnych w jego czasach gatunkach muzycznych.</p>
<p>Miał swój olbrzymi wkład także w proces rozwoju kameralistyki, wspaniale rozwijając język muzyczny różnych form kameralnych. Twórczość kameralna Mozarta obejmuje utwory na smyczki i fortepian, zestawy instrumentów dętych, na połączenia instrumentów dętych i smyczkowych, oraz na same instrumenty smyczkowe.</p>
<p>Ponieważ zapoznałam się z dużą ilością literatury dotyczącej wykonań dzieł Mozarta oraz z listami kompozytora, w których można przeczytać refleksje na temat interpretacji jego muzyki, dlatego omówię zagadnienia szczególnie ważne dla pianistów-kameralistów.</p>
<p>Utwory Mozarta są zawsze niezwykle wyrafinowane, o czystej fakturze. To właśnie wyróżnia twórczość wielkiego geniusza i sprawia, że jej interpretacja jest niezwykle trudna. Przecież każda „brudna” nuta, nieprecyzyjna artykulacja, niewłaściwe odczytanie ornamentów czy zmiana tempa są zawsze postrzegane jako rażąca pomyłka.</p>
<p>Jak wiadomo, utwór muzyczny jest efektem współtworzenia kompozytora i wykonawcy. Jednak rozważając kwestie interpretacji muzycznej, niektórzy wykonawcy wychodzą z założenia, że utwór muzyczny istnieje tylko w realnym czasie. Niewątpliwie nie można się z tym nie zgodzić, jednak chęć zaimponowania słuchaczowi często, by nie powiedzieć – prawie zawsze stawia wielu wykonawców przed wyborem: czy podążać za wolą twórcy (kompozytora), czy też spełniać życzenia publiczności, a czasem i własną chęć „popisania się”. Najczęściej wygrywa ten drugi aspekt. A potem zaczyna się działanie: „spróbuję pokolorować to pedałem”, „dodam nasycenie dynamiczne”. I właśnie w takim wykonaniu utwory Mozarta zaczynają swym muzycznym kształtem przypominać utwory Beethovena, Wagnera czy Verdiego.</p>
<p>Swobodna interpretacja utworów Mozarta wynika z faktu, iż nie mamy dostępu do jego archiwalnych nagrań, ajedynie do listów z przemyśleniami kompozytora czy wspomnieniami jemu współczesnych oraz do nut wydanych urtekstowo. Wszak istnieje pojęcie stylu jako ustalonego sposobu wyrażania siebie przez każdego twórcę.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_56 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>„Współcześni pianiści muszą nauczyć się sztuki jak najdokładniejszego odtwarzania estetyki dźwiękowej czasów Mozarta” – pisała słynna polska klawesynistka, pianistka i kompozytorka Wanda Landowska.</p>
<p style="padding-left: 40px;">Nauka touché może jedynie wzbogacić wykonawcę licznymi i różnorodnymi środkami, obdarzyć go umiejętnością urzeczywistnienia na fortepianie nie tylko łagodnego brzmienia klawesynu, ostrości klawikordu, ale przede wszystkim bogactwa niuansów i krystalicznej klarowności fortepianu<sup>1</sup>.</p>
<p>Jej rady są niezwykle pomocne przy wykonywaniu muzyki kameralnej kompozytora. Landowska proponuje grę opuszkami palców. Radzi wyobrazić sobie przyklejone do nich perły, co nada grze wyrazistości i definicji oraz zapobiegnie sklejaniu się dźwięków.</p>
<p>Jak wiadomo, w muzyce Mozarta ucieleśniał się ważny proces historyczny: przejście od klawesynu i klawikordu do wczesnego fortepianu wiedeńskiego (już we wczesnym okresie życia kompozytora). Podkreślam: to fortepian wiedeński, a nie współczesny. Fakturę jego utworów cechuje przenikanie się zasad wokalnych i instrumentalnych.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-8.jpg" width="596" height="604" alt="" class="wp-image-7885 size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-8.jpg 596w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-8-480x486.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 596px, 100vw" /></p>
</div></div><div class="et_pb_text_57 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3>Ilustracja 1. Leopold Mozart z synem Wolfgangiem Amadeusem, akwarela Louisa Carrogisa Carmontelle’a (1763)<sup>2</sup></h3>
<hr />
<p> <sup>1 </sup>„Современные пианисты должны научиться искусству в высшей степени точно воспроизводить звуковую эстетику моцартовского времени. Наука туше может лишь обогатить исполнителя многочисленными и разнообразными средствами и наделить его способностью претворить на фортепиано не только нежное звучание клавикорда, остроту клавесина, но и прежде всего множество нюансов и кристальную ясность пианофорте” (tłum. T. Molchanova). W. Landowska, <em>Вольфганг Амадей Моцарт</em>, tłum. z ang. S. Majkapar, w: <em>Как исполнять Моцарта</em>, red. А. Меркулов<em>, </em>Moskwa 2003, s. 10.</p>
<p><sup>2</sup> Wszystkie obrazy, których reprodukcjami zilustrowano artykuł, znajdują się w domenie publicznej.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_58 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Trzeba zaznaczyć, że Mozart nie pozwalał wykonawcy na subiektywną swobodę interpretacyjną (nie popartą niczym). Uważał, że główne zadanie to odczytanie zapisu nutowego w odpowiednim tempie, przy czym należy realizować dokładnie i „ze smakiem” wszystkie ozdobniki. Miał negatywny stosunek do zbyt szybkich temp, był przeciwny wirtuozerii „na pokaz”, starał się jak najdokładniej wykonywać najdrobniejsze szczegóły tekstu, nie dopuszczał przesadnej emocjonalności przejawiającej się u sentymentalnych wykonawców wyrazistą mimiką i nadmiernym rubatem.</p>
<p>Zaniedbania w czytaniu tekstu nutowego i niedoskonała technika wywoływały u niego negatywne emocje, zwłaszcza gdy przejawiało się to w grze doświadczonych muzyków. Po wysłuchaniu słynnego opata Georga Josepha Voglera, który zagrał a vista jeden z jego koncertów, w liście do ojca (Mannheim, 17 stycznia 1778) Mozart w ostrych słowach pisał:</p>
<p style="padding-left: 40px;">Część pierwszą grał <em>prestissimo</em>, drugą, która jest w <em>andante</em>, grał <em>allegro</em>, a końcowe <em>Rondeau </em>znów <em>prestissimo</em>. Lewą ręką grał inaczej, niż jest napisane, zmieniał harmonię i melodię, zresztą jak się gra tak szybko, nie można grać inaczej, bo ani oczy zdążą przeczytać, ani ręce nadążyć. Jaki stąd wniosek? Że takie granie i s... to jest to samo, mój panie, i takie jest moje zdanie<sup>3</sup>.</p>
<p>Jednocześnie w tym liście można odczytać profesjonalne podejście Mozarta do gry na fortepianie. Ważnym kryterium było to, że tekst nutowy powinien być wykonywany tak, jak jest napisany i zgodnie z jego określeniem „z odpowiednią ekspresją i ze smakiem (con gusto)”<sup>4</sup>. I oczywiście bez błędów!</p>
<p>Nawiasem mówiąc, słowo „smak” pojawia się dość często w listach Mozarta. Ogólnie rzecz biorąc jest ono określeniem atmosfery XVIII wieku, istotnym założeniem duchowej i artystycznej arystokracji tej epoki. Możemy być pewni, że Mozart ze swoim arystokratycznym myśleniem muzycznym, miał smak doskonały. Nie był fanem przesadnej maniery – jego gra była zawsze wzorem profesjonalnego artystycznego wykonania. Nigdy nie zmieniłby harmonii ani melodii, a nuty zapisane na papierze odtwarzał z największą pieczołowitością. Być może pozwoliłby sobie jedynie nieco je ozdobić… „z odpowiednią ekspresją i ze smakiem”. Jakżeby nie wspomnieć jeszcze raz tego ze wszech miar trafnego sformułowania.</p>
<p>Należy zauważyć, że faktura wczesnych klasyków wiedeńskich, do których należał Mozart, charakteryzuje się przejrzystością. Zróżnicowanie partii każdej ręki jest wyraźnie oddane w fakturze. Zwykle melodię gra ręka prawa. Pewną rolę w linii melodycznej odgrywają zdobienia – tryle, mordenty, obiegniki, przednutki. Jednak kompozytor był niezwykle powściągliwy w stosowaniu tego typu ozdób, unikając ich nadmiaru. Wykonując ozdobniki należy zawsze pamiętać, aby nie zasłaniały one linii melodycznej. Dlatego konieczne jest najpierw odczytanie melodii bez ornamentów, a następnie, dodając je, wykonywać tak, aby melodia zawsze była linią główną. Szczególnie ważna jest ta praktyka podczas grania wolnych części w utworach Mozarta.</p>
<hr />
<p><sup>3 </sup>W. A. Mozart, <em>Wybór</em> <em>listów</em>, tłum. i opr. I. Dembowski, Warszawa 2019.</p>
<p><sup>4 </sup>Tamże.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_59 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-11.jpg" width="1320" height="990" alt="" class="wp-image-7887 alignleft size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-11.jpg 1320w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-11-1280x960.jpg 1280w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-11-980x735.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-11-480x360.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) and (max-width: 1280px) 1280px, (min-width: 1281px) 1320px, 100vw" /></p>
<h3></h3>
<h3></h3>
<h3>Ilustracja 2. Josef Büche, <em>Mozart beim Komponieren </em>(ok. 1880)</h3>
<h2><strong>Tempo</strong></h2>
<p>W czasach Mozarta nie było zbyt szybkich ani zbyt wolnych temp. W estetyce muzycznej XVIII wieku oznaczenia tempa były raczej wskaźnikami charakteru wykonania niż jego szybkości. Allegro sugerowało wesołość, tempo andante miało uosabiać wewnętrzny spokój, adagio – wytrwałą koncentrację.</p>
<p>Kompozytor nie pozostawił informacji dotyczących ustawień metronomu. Dlatego, aby uzyskać informacje o tempach Mozarta, musimy sięgnąć do jego listów: narzeka w nich na zbyt szybkie tempo gry jednego lub drugiego muzyka, a czasem ostrzega przed zbyt wolnym wykonywaniem niektórych utworów. Jak nie przypomnieć ponownie listu Wolfganga do ojca z oburzeniem na interpretację tempa przez Voglera... Do tego należy pamiętać, że pierwsze metronomy (w szczególności metronom Mälzel) nadawały niższe tempo niż współczesne.</p>
<p>Wydaje się, że tempo szybkie w utworach Mozarta powinno być obierane na miarę możliwości wykonania fragmentów, w których kompozytor stosuje ruchliwe przebiegi – wtedy wszystkie nuty zabrzmią czysto i wyraźnie, a przejrzystość dźwięku nie zostanie zakłócona.</p>
<p>Sądząc po wielu wypowiedziach Mozarta, uznawał on za konieczne wykonanie części utworów oznaczonych „allegro” w umiarkowanym tempie. Nierzadko wskazywał tempo „allegro moderato” (np. <em>Sonata B-dur </em>KV 333 na skrzypce i fortepian, cz. I) lub „allegro maestoso” (np. <em>Sonata c-moll </em>KV 310 na fortepian, cz. I). Teraz często są wykonywane bardzo szybko. Jeśli Mozart chciał, żeby ta czy inna część sonaty została wykonana naprawdę szybko, pisał</p>
</div></div><div class="et_pb_text_60 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>„presto”, a czasem „allegro assai”, „allegro molto”, „allegro con spirito” (np. <em>Sonata</em> <em>G-dur</em> KV 301 na skrzypce i fortepian, cz. I), „allegro vivace” (np. <em>Sonata</em> <em>C-dur</em> KV 296 na skrzypce i fortepian, cz. I), co odpowiada pierwotnemu znaczeniu tego słowa – „wesoło, radośnie”.</p>
<p>W odniesieniu do części oznaczonych jako „andante” lub „adagio”, uwagi Mozarta wskazują, że on sam prezentował je w bardziej płynnym tempie. Oczywiście dziś można usłyszeć uroczyste, szerokie adagio, wykonywane w szybkim tempie. Znacznie częściej spotykamy się jednak ze zjawiskiem odwrotnym: części oznaczone „andante” są grane zbyt wolno. Dla Mozarta i epoki wiedeńskiego klasycyzmu andante nie jest wolnym tempem. Stało się tak dopiero w XIX wieku. Zdaniem Mozarta było dość ruchliwe, w pełni zachowując pierwotne znaczenie słowa „krocząc” i znajdowało się gdzieś pośrodku między tempem szybkim a wolnym.</p>
<p>Mozart często oznaczał tempa i ich interpretację dodatkowymi słowami – w zależności od tego, czy chciał im nadać wolniejszy, czy bardziej ożywiony charakter. Kiedy andante należało zagrać spokojniej, jego notacja brzmiała: „andante un poco adagio” (np. <em>Sonata fortepianowa C-dur</em> KV 309, cz. II), „andante con espressione” (np. <em>Sonata</em> <em>fortepianowa</em> <em>D-dur</em> KV 311, cz. II),</p>
<p>„andante cantabile con espressione” (np. <em>Sonata fortepianowa a-moll </em>KV 310, cz. II), „andante sostenuto” (np. <em>Sonata C-dur </em>KV 296 na skrzypce i fortepian, cz. II). Żywsze andante Mozart najczęściej nazywa „andante grazioso” (np. <em>Sonata</em> <em>fortepianowa</em> <em>A-dur</em> K. 331, cz. I) lub</p>
<p>„andanteconmoto”(np.<em>Sonata</em> <em>Es-dur </em>KV 374f [380] na skrzypce i fortepian, cz. II). Również użycie terminu „andantino” w utworach Mozarta wskazuje na nieco bardziej ruchliwy charakter <em>Andante</em>.</p>
<p>Mozart często posługuje się określeniem „tempo di Menuetto” („podobnie jak Menuetto”) – na przykład w <em>Sonacie F-dur </em>KV 374e [377] na skrzypce i fortepian, cz. III, co również wymaga doprecyzowania. Menuety Mozarta są teraz przeważnie grane zbyt szybko. Ale menuet Mozarta, w przeciwieństwie do menueta barokowego, był tańcem dość spokojnym, w metrum 3/4.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-7.jpg" width="556" height="700" alt="" class="wp-image-7888 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-7.jpg 556w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-7-480x604.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 556px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 3. Anonimowa rycina z 1897 roku</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_61 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Dynamika</h2>
<p>Notacja Mozarta dla dynamicznych odcieni (forte, piano, crescendo) odnosi się do fortepianu młoteczkowego, a nie do instrumentu wsp&oacute;łczesnego. Przez to wyb&oacute;r dynamiki, podobnie jak wyb&oacute;r tempa, był w tamtych czasach r&oacute;wnież bardziej związany z charakterem wykonania aniżeli z siłą brzmienia. Dynamika utwor&oacute;w kompozytora opierała się na rysunku, a nie kolorze. Piano i forte były przeciwstawiane jako &bdquo;światło i cień&rdquo; (w języku &oacute;wczesnej estetyki).</p>
<p>Warto też podkreślić, że w czasach Mozarta oznaczeń dynamicznych i ich odcieni (mp, mf) było mało, czego nie należy przypisywać niedbalstwu kompozytor&oacute;w. Jednocześnie wykonaw- cy posiadali odpowiednie wykształcenie, a znajomość tradycji wykonawczych była obowiąz- kowa. Dynamikę forte stosowano w kontrastowym powt&oacute;rzeniu fraz, w końcowych partiach utwor&oacute;w. Czasami znakiem rozr&oacute;żnienia dynamicznego dla forte było sforzando<em>,</em> ale tylko dla podkreślenia akcentu, bez wychodzenia poza pułap og&oacute;lny, tj. dźwięk fortepianu. Dynamiczny niuans w przypadku notacji &bdquo;msf&rdquo; powinien być jeszcze delikatniejszy (tutaj &bdquo;mezzo&rdquo; oznacza połowę).</p>
<h2>Pedalizacja</h2>
<p>Jak wiadomo, potrzeba pedału była odczuwalna jeszcze przed jego pojawieniem się. W żywych partiach dzieł klasyk&oacute;w wiedeńskich, w połączeniu z instrumentalistą, pianista-kameralista nie powinien &bdquo;zamalowywać&rdquo; pedałem figuracji i cieniować pauz. Ojciec Wolfganga &ndash; Leopold Mozart w swojej książce <em>Versuch einer grűndlichen Violinschule </em>(<em>Gruntowna szkoła skrzypcowa</em>) wskazywał, że basy w figuracjach z akompaniamentem harmonicznym można trzymać piątym palcem, zwiększając w ten spos&oacute;b ich rytmiczny czas trwania. Nie przypadkiem</p>
<p>M. Milman ostrzega: &bdquo;W czasach Mozarta nie wynaleziono jeszcze pedału. Być może, tworząc swoje dzieła, genialny kompozytor nie wziął pod uwagę tego efektu. Większą pełnię akord&oacute;w osiągano przytrzymując klawisze, czyli wykonawcy stosowali technikę legato&rdquo;<sup>5</sup>.</p>
<p>A. Goldenweiser zasugerował: &bdquo;Odtwarzanie tej przejrzystej muzyki [&hellip;] używanie pedału jest bardzo oszczędne&rdquo;<sup>6</sup>.</p>
<p>Niewątpliwie wiele dzieł Mozarta ma charakter całkowicie klawesynowy, dlatego pedał w nich nie powinien być wciśnięty do końca. A ponieważ &bdquo;tkanina&rdquo; utworu jest przezroczy- sta i ruchoma, zawiera wiele przejść przypominających gamy, pedał służy jako wyraźna i zara- zem dyskretna opozycja. Bez wątpienia umiejętne stosowanie pedalizacji u Mozarta pozbawia struktury harmoniczne swego rodzaju &bdquo;suchości&rdquo;, dodaje melodii dźwięczności. Pedał należy stosować w spos&oacute;b niepełny, rytmiczny i kr&oacute;tki, aby zachować relief kontur&oacute;w melodycznych i wyrazistość muzycznej narracji.</p>
<hr />
<p><sup>5</sup> M. Мильман, <em>Мысли</em> <em>о</em> <em>камерно-ансамблевой</em> <em>педагогике.</em> <em>Камерный</em> <em>ансамбль:</em> <em>педагогика</em> <em>и исполнительство</em>, red. К. Аджемов. Moskwa 1979, s. 53.</p>
<p><sup>6</sup> A. Гольденвейзер, <em>Вольфганг</em> <em>Амадей</em> <em>Моцарт</em>, w: <em>Как</em> <em>исполнять</em> <em>Моцарта</em>, red. А. Меркулов, Moskwa 2003, s. 55.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_62 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-7.jpg" width="900" height="630" alt="" class="wp-image-7889 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-7.jpg 900w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-7-480x336.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 900px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 4. Stephan Sedlaczek, <em>Der junge Mozart am Spinett </em>(ok. 1936)</h3>
<p>Subtelność i r&oacute;żnorodność tekstury Mozarta wymaga od grającego subtelności i r&oacute;żnorodności w używaniu pedalizacji, kt&oacute;rej uważne przestudiowanie i smakowanie z pewnością pomoże w prawidłowym zastosowaniu. Granie &bdquo;con gusto&rdquo; (wł. &bdquo;ze smakiem&rdquo;), przez co rozumiemy znajomość stylu kompozytora, było wielką pochwałą w ustach Mozarta.</p>
<h2><strong>Artykulacja</strong></h2>
<p>Trzeba wziąć pod uwagę, że wiedeńscy klasycy w swoich utworach opierali artykulację na praktyce gry na instrumentach smyczkowych. Dlatego stosowanie przez nich ligatur wydaje się odzwierciedlać zmianę smyczka na skrzypcach. Mozart w swoich utworach nie notował ani legata ani staccata. W takich przypadkach redaktorzy wydawnictw nutowych często dodają ligatury w miejscach, w kt&oacute;rych wydaje im się to właściwe. Tymczasem fragmenty, w kt&oacute;rych ligatur oryginalnie nie ma, tj. dźwięki artykułowane osobnymi ruchami smyczka podczas gry na skrzypcach, r&oacute;żnią się znaczeniem od fragment&oacute;w ligowanych przez autora. Pasaże przedstawiające rozbudowaną triadę lub akord septymowy zwykle nie są kojarzone z Mozartem. Ich znaczenie jest bardziej rytmiczne niż melodyczne.</p>
<p>Jak słusznie zauważają Eva i Paul Badura-Skoda w swoim opracowaniu <em>Interpretacja Mozarta</em><sup>7</sup>, zaznaczone przez autora ligatury ujawniają falową budowę melodii. I niedopuszczalne jest &bdquo;poprawianie&rdquo; takich ligatur przez łączenie frazy jedną linią, jak to robią niekt&oacute;rzy</p>
<hr />
<p><sup>7</sup> E. i P. Badura-Skoda, <em>Интерпретация Моцарта. Побуждение к истолкованию фортепианных</em> <em>произведений </em>(<em>Mozart-Interpretation. Anregungen zur Interpretation der Klavierwerke, </em>Wiedeń 1957); przekład ros. Л. А. Баренбойм i Л. Е. Гаккель, Moskwa 1970.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_63 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>redaktorzy, a czasem wykonawcy. Ligatury łączące przebieg melodyczny i rozpisane w wielu wydaniach są fałszywe i zaprzeczają ekspresyjnej wymowie utworu.</p>
<p>W czasach Mozarta większość fragmentów nie była grana legato, chyba, że było to wyraźnie zaznaczone. Częste zmiany poziomów w epizodach śpiewu, a także pauzy w obrębie melodii były przejawem osobliwej maniery Mozarta, nadającej jego muzyce szczególnej wokalnej ekspresji. Dlatego nie należy naciskać pedału podczas przerw w takich epizodach. Takie ligatury nie oznaczają luki w brzmieniu – raczej podpowiadają rękom prawidłowy rytm i dynamikę narracji.</p>
<p>Dopiero na początku XIX wieku, za sprawą Muzia Clementiego, Ludwiga van Beethovena i Johanna Baptisty Cramera legato weszło do maniery wykonawczej jako główny element artykulacyjny, który po nich wykonywano obligatoryjnie, o ile nie wskazano inaczej.</p>
<p>Na koniec ponownie słowa Leopolda Mozarta, który w książce <em>Versuch einer grűndlichen Violinschule </em>wyraził swoją wizję roli pianisty-kameralisty:</p>
<p style="padding-left: 40px;">Wielu niemających pojęcia o dobrym guście, akompaniując głosowi solowemu, nie utrzymuje równości taktu, lecz stara się cały czas dopasować do głosu głównego. Są to akompaniatorzy dobrzy dla partaczy, a nie dla mistrzów. [...] Jeśli jednak akompaniujemy wirtuozowi, który godzien jest swego miana i gra wdzięcznie i poruszająco ozdobniki lub nuty czasem przed miarą, wtedy nie możemy dać się sprowokować ani do opóźniania, ani do przyśpieszania. Należy pozostać zawsze w równych ruchu, w przeciwnym razie zrujnowalibyśmy akompaniamentem to, co koncertujący chciał osiągnąć.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-7.jpg" width="780" height="469" alt="" class="wp-image-7890 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-7.jpg 780w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-7-480x289.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 780px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 5. <em>Mozart prezentujący po raz pierwszy „Don Giovanniego”</em>, anonimowa rycina według obrazu Edouarda Hammana (1860)</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_64 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W podsumowaniu warto zaznaczyć, iż na przełomie XX i XXI wieku &bdquo;interpretacja&rdquo; dzieł Mozarta nabrała tak przesadzonego znaczenia, że przedstawiciele r&oacute;żnych nurt&oacute;w wykonawczych okazali się nie tylko nie do pogodzenia, ale też niekiedy agresywni wobec siebie w swoich wypowiedziach i argumentach. Ten antagonizm istnieje do dziś. Jednak bez względu na to, jak przekonujący mogą być zwolennicy tej czy innej teorii interpretacji i bez względu na to, jakie niezbite dowody przedstawiają, wykonanie dzieł Mozarta musi opierać się na jak najdokładniejszym odtworzeniu tekstu muzycznego, jaki brzmiał w czasie jego tworzenia.</p>
<p>Muzycy powinni uczyć się o Mozarcie i jego kompozycjach, wnikać w tajemnice stylu, szukać właściwych środk&oacute;w technicznych i estetycznych, kt&oacute;re posłużą jak najlepszym wykonaniom jego dzieł.</p>
<p>Podczas przygotowywania utwor&oacute;w minionych wiek&oacute;w należy kierować się faktami historycznymi i wiarygodnym źr&oacute;dłem, czyli nutami autorskimi (wydaniami urtekstowymi). Takie profesjonalne podejście do wykonawstwa, kt&oacute;re kształtuje umiejętność myślenia, analizowania i wyciągania wniosk&oacute;w, a co za tym idzie &ndash; wyczucie smaku, jako umiejętność profesjonalnej oceny piękna, skłoni do wykreowania najtrafniejszych koncepcji. To właśnie wtedy określenie&nbsp;&bdquo;<em>соn gusto&rdquo;</em>, kt&oacute;rego często używał Mozart, stanie się dowodem prawdziwego profesjonalizmu.</p>
<p>To proces nieskończony i jednocześnie najlepszy, aby wznosić się na wyżyny interpretacji dzieł tego genialnego kompozytora.</p>
<p>&bdquo;Mozart [...] pomaga nam pielęgnować smak, intelekt i uczucia. Tutaj proste, szlachetne i nieskończenie oświecone ludzkie serce zwraca się do nas boskim językiem dźwięk&oacute;w&rdquo;<sup>8</sup>.</p>
<hr />
<p><sup>8 </sup>&bdquo;Моцарт (...) помагает нам воспитывать вкус, интеллект, чувства. Здесь простое, благородное, здоровое и бесконечно просветленное человеческое сердце обращается к нам на божественном языке музыки&rdquo;. Э. Фишер, <em>Моцарт &ndash; это не слащавость</em>, w: <em>Как исполнять Моцарта</em>, red. А. Меркулов, Moskwa 2003, s. 44.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_65 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>BIBLIOGRAFIA</h2>
<ul>
<li>Abert Hermann [Аберт Герман], <em>В.</em> <em>А.</em> <em>Моцарт</em>, komentarze i przekład ros. К. К. Саква, cz. I, Moskwa 1987.</li>
<li>Badura-Skoda Eva i Paul [Бадура-Скода Ева и Пауль], <em>Интерпретация</em> <em>Моцарта.</em> <em>Побуждение</em> <em>к истолкованию фортепианных произведений </em>(<em>Mozart-Interpretation. Anregungen zur Interpretation</em> <em>der Klavierwerke</em>, Wiedeń 1957); przekład ros. Л. А. Баренбойм i Л. Е. Гаккель, Moskwa 1970.</li>
<li><em>Как</em> <em>исполнять</em> <em>Моцарта</em>, red. А. Меркулов, Moskwa 2003.&nbsp;</li>
<li>Kowalska Małgorzata, <em>ABC</em> <em>historii</em> <em>muzyki</em> / red. D. Ambrożewicz. Krak&oacute;w 2001.</li>
<li>Мильман Марк, <em>Мысли</em> <em>о</em> <em>камерно-ансамблевой</em> <em>педагогике</em>, w: <em>Камерный</em> <em>ансамбль:</em> <em>педагогика</em> <em>и исполнительство</em>, red.. К. Аджемов, Москва 1979.</li>
<li>Молчанова Тетяна, <em>До питання виконавської інтерпретації творів В. А. Моцарта піаністом</em><em>концертмейстером</em>, w: <em>Фах</em> <em>піаніста-концертмейстера</em> <em>у</em> <em>системі</em> <em>культури</em> <em>та</em> <em>освіти</em>, red. Т. Молчанова, Lw&oacute;w 2018, s. 45-51.</li>
<li>Mozart Leopold, <em>Gruntowna</em> <em>szkoła</em> <em>skrzypcowa</em>, tłum. Katarzyna Jeżewska, Poznań 2007. Mozart Wolfgang Amadeusz, <em>Wyb&oacute;r list&oacute;w</em>, tłum. i opr. I. Dembowski, Warszawa 2019.</li>
<li>Schuler Gy&ouml;rgy [Шулер Дьердь], <em>Если</em> <em>бы</em> <em>Моцарт</em> <em>вел</em> <em>дневник...</em>, przekład ros. Л.Балов, Budapeszt 1962.</li>
</ul>
</div></div><div class="et_pb_text_66 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"></div></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/interpretacja-dziel-kameralnych-wolfganga-amadeusa-mozarta/">Interpretacja dzieł kameralnych Wolfganga Amadeusa Mozarta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siedemnastowieczny flet z ciosu mamuciego znaleziony w kamienicy Rynek 19 w Cieszynie</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/siedemnastowieczny-flet-z-ciosu-mamuciego-znaleziony-w-kamienicy-rynek-19-w-cieszynie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Feb 2023 08:23:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7688/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdego roku na cieszyńskim Starym Mieście prowadzone są badania i nadzory archeologiczne, towarzyszące przeróżnym inwestycjom – remontom dróg, kamienic, budowom... </p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/siedemnastowieczny-flet-z-ciosu-mamuciego-znaleziony-w-kamienicy-rynek-19-w-cieszynie/">Siedemnastowieczny flet z ciosu mamuciego znaleziony w kamienicy Rynek 19 w Cieszynie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section_8 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-8" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_4 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_9 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_4 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_4 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_67 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;">Cieszyńskie Studia Muzealne 7 (2020) Těšínský muzejní sborník</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Zofia Jagosz-Zarzycka, Aleksandra Gruda, Marta Pakowska, Jan Paweł Borowski (Cieszyn – Warszawa – Wrocław)</strong></p>
</div></div><div class="et_pb_text_68 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>Siedemnastowieczny flet z ciosu mamuciego znaleziony w kamienicy Rynek 19 w Cieszynie</h1>
<p>Każdego roku na cieszyńskim Starym Mieście prowadzone są badania i nadzory archeologiczne, towarzyszące przeróżnym inwestycjom – remontom dróg, kamienic, budowom podziemnych sieci przesyłowych itd. Wynikają one z wpisu miasta do rejestru zabytków jako stanowisko archeologiczne oraz historycznego układu urbanistycznego o metryce średniowiecznej. W trakcie badań archeologicznych znajdowane są zabytki nieruchome w postaci kamiennych fundamentów, zdarzają się cembrowane deskami piwniczki lub kloaki oraz drewniane rury wodociągowe. Najczęstszym znaleziskiem są jednak zabytki ruchome, a wśród nich fragmenty naczyń ceramicznych z okresu średniowiecza i nowożytności. Artefakty kościane, w dodatku o znacznej wartości historycznej i artystycznej, wydobywane są w Cieszynie bardzo rzadko. W zbiorach Muzeum Śląska Cieszyńskiego zdeponowane są dwa takie zabytki. Pierwszy z nich to średniowieczna rękojeść sztućca przedstawiająca sokolnika, odkryta w trakcie prac ziemnych na ul. Fredry w 2000 r. Drugi to flet niewielkich rozmiarów, znaleziony w 2012 roku podczas remontu kamienicy Rynek 19, zwanej „Kamienicą Konczakowskich”<sup>1</sup>. Flet stał się przedmiotem badań interdyscyplinarnych, w które zaangażowani byli przedstawiciele archeologii, muzykologii i historii, badający genezę zabytku w wielu aspektach. Wykonano również jego skaning laserowy i wydruk kopii służących demonstracji. Niniejszy artykuł przedstawia stan badań nad fletem cieszyńskim i dotychczasowe ustalenia.</p>
<h2><strong>Okoliczności odkrycia</strong></h2>
<p>Omawiany flet kościany został znaleziony w części fundamentowej kamienicy Rynek 19. Budynek ten składa się z dwóch, historycznych domów przyrynkowych: „a” – narożnego przy ul. Szersznika oraz „b” – środkowego [<strong>il. 1</strong>].</p>
<hr />
<p><sup>1</sup> Nadzór archeologiczny nad pracami ziemnymi prowadziła Zofia Jagosz-Zarzycka. Dokumentacja z badań <em>Sprawozdanie końcowe z badań wyprzedzających budowę separatora tłuszczu oraz nadzoru archeolo­gicznego nad pozostałymi pracami ziemnymi w kamienicy Rynek 19 w Cieszynie (dz. ewid. nr 125/2 i 126/2 obr. 42) </em>dostępna w Archiwum WUOZ Delegatura w Bielsku-Białej.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_5 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_5 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_69 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-7.jpg" width="712" height="412" alt="" class="wp-image-7697 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-7.jpg 712w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-7-480x278.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 712px, 100vw" /></p>
<h3><em>1. Fragment rzutu parteru kamienicy Rynek 19 (dom „a” i „b”) przed remontem w 2012 r. Kolorem czerwonym oznaczono miejsce wydobycia kościanego fletu</em></h3>
<p>Dom środkowy „b” jest przykładem zachowanego renesansowego domu podcieniowego, dwuosiowego, o trzytraktowej zabudowie rzutu. Z podcienia jedne drzwi prowadziły do obszernej sieni wejściowej, tzw. mazhausu, drugie – do pomieszczenia handlowego. Mazhaus był nie tylko sienią domu, lecz również salą szynkową, gdyż mieszczanie przyrynkowi cieszyli się przywilejem warzenia i sprzedaży piwa czy wina. Mazhaus, zlokalizowany w środkowym trakcie prawej osi budynku, zwężał się następnie w wąski korytarz, zwany przechodem, biegnący w trakcie trzecim, tylnym. Przechód prowadził wprost na podwórze gospodarcze. Sklep łączył się z tzw. izbą wielką, nazywaną również izbą na zadź. To obszerne pomieszczenie w tylnym trakcie domu sąsiadowało z przechodem<sup>2</sup>. Kamienicę zamieszkiwali mieszczanie jak i rodziny szlacheckie. Fakt ten potwierdzają znalezione w trakcie remontu dwa kamienne nadproża. Pierwszy sygnowany jest datą 1572 i gmerkiem Girzyka (Jerzego) Ondrzejskiego, mieszczanina pochodzącego z Kietrza, drugi – datą 1663 i tarczami herbowymi małżonków Gindrzicha (Henryka) Gureckiego z Kornic i Heleny Bess z Krostiny<sup>3</sup>. Na przełomie XVIII i XIX wieku mieściły się tu fabryki sukna i słodkich wódek, w 1886 r. kamienicę nabył Józef Konczakowski, handlowiec specjalizujący się w wyrobach metalowych. W roku 1909 przekazał on sklep synowi, Brunowi Konczakowskiemu, kolekcjonerowi broni historycznej. </p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>2</sup> I. Kwaśny, Kamienica Konczakowskich przy Rynku 19 w Cieszynie – historia powstania i przemian budowlanych, in: Dům, palác a zámek v hmotné kultuře Slezska – Dom, pałac i zamek w kulturze materialnej Śląska, red. R. Jež, D. Pindur, CSM/TMS 6, 2018, s. 353–354.</p>
<p><sup>3</sup> Interpretacja Wacława Gojniczka, vide I. Kwaśny, Kamienica Konczakowskich, s. 355–356, 359.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_70 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-9.jpg" width="700" height="488" alt="" class="wp-image-7699 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-9.jpg 700w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-9-480x335.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 700px, 100vw" /></p>
<h3><em>2a­b. Korytarz wewnętrzny oraz miejsce pod fundamentem, z którego wyeksplorowano zbiór ceramiki nowożytnej oraz flet z kości. Widok w kierunku zachodnim</em></h3>
<p>Kamienica nr 19 obecnie pozostaje we własności spadkobierców rodziny Konczakowskich. Po remoncie urządzona jest tu restauracja pod nazwą „Kamienica Konczakowskich”.</p>
<p>Nadzorem archeologicznym objęte były prace rewitalizacyjne piwnic oraz parteru. Jednym z założeń remontu było podbicie fundamentów przyziemia ze względu na bardzo słabe właściwości nośne. Uzupełnienia muru fundamentowego wykonywano w tylnej części domu „b”, pozbawionej piwnic. Prace te polegały na demontażu istniejących podłóg, odsłonięciu partii fundamentowych, oczyszczeniu i usunięciu gruzu spod fundamentu oraz wykonaniu podmurówki z bloczka betonowego. W dniach od 23 kwietnia do 11 maja 2012 roku odsłonięto fundamenty korytarza wewnętrznego pomiędzy domem „a” i domem „b” [<strong>il. 2a, b</strong>] 25 kwietnia spod fundamentu korytarza wyeksplorowano dużą ilość zalanych zaprawą wapienną fragmentów naczyń ceramicznych glazurowanych<sup>4</sup>, a wśród nich – zachowany w stanie doskonałym – mały flet wykonany z kości [<strong>il. 3a, b, c, d</strong>]. Po wydobyciu flet został oczyszczony, sfotografowany i zabezpieczony przed wysychaniem. Następnie przesłano go do konserwacji i badań osteologicznych. Konserwację wykonała dr hab. Małgorzata Grupa z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika</p>
<hr />
<p><sup>4</sup> Z wnętrza korytarza pozyskano również 4 fragmenty flaszy szklanej szlifowanej, fragment kafla renesansowego glazurowanego na zielono, 1 fragment talerza glazurowanego od wewnątrz na zielono, 2 muszle ślimaka (winniczka), 3 muszle małży (ostrygi jadalnej) oraz 97 małych fragmentów naczyń ceramicznych: „siwaków”, ceglastych, z glazurą oraz wtórnie przepalonych.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_71 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3a.jpg" width="712" height="290" alt="" class="wp-image-7702 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3a.jpg 712w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3a-480x196.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 712px, 100vw" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3b.jpg" width="472" height="400" alt="" class="wp-image-7703 aligncenter size-full" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3c.jpg" width="712" height="362" alt="" class="wp-image-7704 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3c.jpg 712w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3c-480x244.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 712px, 100vw" /></p>
<h3><em>3a­d. Flet kościany bezpośrednio po wydobyciu oraz wybrane, wyklejone fragmenty naczyń ceramicznych znalezione wraz z fletem</em></h3>
</div></div><div class="et_pb_text_72 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>w Toruniu, analizę osteologiczną &ndash; Miriam N&yacute;vltov&aacute; Fi&scaron;&aacute;kov&aacute;, Ph.D. z Instytutu Archeologii Czeskiej Akademii Nauk w Brnie. Ogromnym zaskoczeniem były ustalenia osteologa. Wykazały one, iż flet znaleziony w kamienicy Rynek 19 jest wykonany z ciosu mamuciego.</p>
<p>W sprawozdaniu z badań archeologicznych autorka określiła wstępnie wiek zabytku kościanego na XVII stulecie. Ceramika naczyniowa znaleziona wraz z fletem reprezentuje typowe formy naczyń stołowych i kuchennych nowożytnych, XVII-wiecznych. Zalicza się ona do popularnych znalezisk archeologicznych z rejonu Starego Miasta w Cieszynie<sup>5</sup>. Bezpośrednio po wydobyciu flet skonsultowano r&oacute;wnież z muzykologiem Patrykiem Frankowskim z Muzeum Instrument&oacute;w Muzycznych Muzeum Narodowego w Poznaniu, kt&oacute;ry określił go jako wczesnobarokowy, z lat 1620&ndash;1640. Zabytki ruchome &ndash; ceramika wraz z fletem &ndash; zalegały w miejscu niedostępnym, pod fundamentem kamienicy, dlatego też nie mogły należeć do kolekcji Bruna Konczakowskiego, prezentowanej dawniej na piętrze kamienicy.</p>
<p>W roku 2016 flet kościany został zgłoszony do opracowania w ramach grantu <em>Archeologiczne instrumenty muzyczne w polskich zbiorach muzealnych</em>, prowadzonego przez Instytut Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego<sup>6</sup>.</p>
<h2><strong>Analiza muzykologiczna i ikonograficzna zabytku</strong></h2>
<p>Oględziny fletu z Cieszyna wskazały na profesjonalny charakter jego wykonania. Wysoka precyzja wycięcia otwor&oacute;w, wykończenia ustnika oraz ozdobnych nacięć sugerują budowniczego o rozległej wiedzy dotyczącej tworzenia flet&oacute;w podłużnych. Historia profesjonalnego wykonawstwa i budownictwa tego typu instrument&oacute;w sięga zaś prawdopodobnie XIV wieku. Flet podłużny stanowił instrument ogromnie popularny, o czym świadczą p&oacute;źniejsze dzieła teoretyk&oacute;w muzyki, ukazujące&nbsp;&bdquo;rodziny&rdquo; instrument&oacute;w oraz liczna grupa zabytk&oacute;w.</p>
<p>Do XVII w. flet podłużny wykonywano z jednolitego kawałka drewna o bardzo prostym, toczonym profilu. Flet posiadał jeden otw&oacute;r palcowy usytuowany najwyżej na spodniej powierzchni rury instrumentu i siedem otwor&oacute;w na jego wierzchniej stronie, przy czym najniższy miał w sąsiedztwie sw&oacute;j bliźniaczy odpowiednik. Umożliwiało to zamykanie go palcem lewej lub prawej ręki, otw&oacute;r nie używany zalepiano woskiem<sup>7</sup>.</p>
<p>Już na początku XVI w. budowano całe rodziny flet&oacute;w podłużnych, o czym pisali teoretycy muzyki, jak Sebastian Virdung (traktat <em>Musica getutscht</em> z 1511 r.)<sup>8</sup> czy</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>5</sup> Podobna ceramika została znaleziona w 2014 r. podczas badań archeologicznych na Placu Dominikańskim w Cieszynie wraz z krajcarem Ferdynanda II Habsburga z 1624 r. Sprawozdanie z badań w Archiwum Działu Archeologii MŚC oraz Archiwum WUOZ Delegatura w Bielsku-Białej.</p>
<p><sup>6</sup> Grant Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego / Narodowy Program Rozwoju Humanistyki nr 11H 13 038282, prowadząca: prof. dr hab. Ewa Anna Gruszczyńska-Zi&oacute;łkowska.</p>
<p><sup>7</sup> C. Sachs, Recorder, in: The history of musical instruments, New York 1940.</p>
<p><sup>8</sup> B. Bullard, Sebastian Virdung, in: The New Grove Dictionary of Music and Musicians, vol. 3 (p&ndash;z), ed. by S. Sadie, Mcmillan Press Limited 1984, dostęp internetowy za pośrednictwem Biblioteki Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_73 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-6-1024x706.jpg" width="1024" height="706" alt="" class="wp-image-7707 aligncenter size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-6-1024x706.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-6-980x676.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-6-480x331.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h3>4. Zespół fletów podłużnych na stronie tytułowej traktatu „Opera intitulata Fontegara” S. Ganassiego z 1535 r.</h3>
<p>Sylvestro di Ganassi dal Fontego (<em>Opera intitulata Fontegara</em> w 1535 r.)<sup>9</sup>. Instrumenty renesansowe ukazane w ich traktatach posiadają rozszerzaną na całej długości rurę zewnętrzną oraz wyraźnie rozszerzoną stopę. W każdym przypadku przedstawione są w zespołach. Jak pokazują badania zachowanych zabytk&oacute;w, mają całkowicie cylindryczny kształt rury wewnętrznej [<strong>il. 4</strong>]. W przypadku zabytku z Cieszyna rura instrumentu zwęża się od ustnika w stronę stopy. Wyklucza to możliwość jego datowania na wiek XVI.</p>
<p>Michael Praetorius<sup>10</sup>, teoretyk z XVII w., przedstawia w dziele <em>Theatrum instru&shy; mentorum</em> z 1618 r. zestaw flet&oacute;w podłużnych, obejmujący 21 instrument&oacute;w, w siedmiu rozmiarach [<strong>il. 5</strong>]. Szczeg&oacute;lnie interesujący wydaje się być niewielki flet zwany <em>exelleent</em>, kt&oacute;ry swoim rozmiarem i najniższym dźwiękiem odpowiada niemal idealnie fletowi z Cieszyna (23 cm, najniższy dźwięk skali &ndash; <em>g </em>trzykreślne).</p>
<p>Ciekawym przykładem jest także fragment traktatu <em>Onderwyzinge&hellip;</em><sup>11</sup><em>, </em>wydanego w 1654 roku w Amsterdamie, autorstwa Gerbranda Quirijnsza van a, flamandzkiego organisty. Traktat &oacute;w zawiera kopie ilustracji pochodzących z <em>Der Fluyten Lust&shy;hof </em>Jacoba van Eycka z połowy wieku XVII, m. in. ilustrację fletu podłużnego typu</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>9</sup> H. M. Brown, G. Ongaro, Sylvestro di Ganassi dal Fontego, in: The New Grove Dictionary of Music and Musicians, vol. 3 (p&ndash;z), ed. by S. Sadie, Mcmillan Press Limited 1984, dostęp internetowy za pośrednictwem Biblioteki Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
<p><sup>10</sup> W. Blakenburg, C. Gottwald, Michael Praetorius, in: The New Grove Dictionary of Music and Musicians, vol. 3 (p&ndash;z), ed. by S. Sadie, Mcmillan Press Limited 1984, dostęp internetowy za pośrednictwem Biblioteki Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
<p><sup>11</sup> <em>Onderwyzinge Hoemen alle de Toonen in halve Toonen, die meest gebruyckelyck zyn op de Handt&shy;fluyt zal konnen t&rsquo;eenemael zuyver blaezen, en hoe men op yeder &lsquo;t gemackelyckst een trammelant zal konnen maken, heel diensitgh voor de lief&shy;hebers [Instrukcja jak nauczyć się podstaw gry na flecie podłużnym oraz wykony&shy; wania tryli na każdym z ton&oacute;w &ndash; bardzo przydatna dla miłośnik&oacute;w muzyki]</em>, Amsterdam, 1654 r.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_74 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em>hand­fluyt </em>o cylindrycznej budowie, z rozszerzającą się stopą i nacięciem w kształcie pierścienia w okolicy okienka ustnika, łudząco podobny do fletu z Cieszyna.</p>
<p>Choć jak można wnioskować z przedstawionych do tej pory przykładów prac teoretycznych, budowniczy instrumentów wieku XVII nie ustanowili jednolitej tradycji tworzenia fletów podłużnych, zabytek z Cieszyna wydaje się stanowić instrument pochodzący z co najmniej połowy wieku (argumentem jest przedstawienie niewielkiego fletu <em>exelleent </em>w traktacie Praetoriusa z 1618 r. oraz jego możliwości dźwiękowe podobne do typu instrumentu <em>hand­fluyt </em>z ok. 1650 r.).</p>
<p>„Przejściowość” typu XVII-wiecznych fletów, spotykaną w literaturze badaczy instrumentów, potwierdzają zabytki takie jak dwa flety z zamku Rosenborg w Kopenhadze (o solowych możliwościach dźwiękowych). Instrumenty budowniczych działających w XVII wieku charakteryzują się rozszerzoną górną częścią, ornamentami w postaci pierścieni na stopie instrumentu oraz przy wardze, w górnej części okienka. Wszystkie wymienione cechy elementów budowy fletu podłużnego są analogiczne do elementów budowy fletu z Cieszyna.</p>
<p>Analiza prac z zakresu malarstwa, grafiki, rzeźby oraz sztuki użytkowej, podobnie jak analiza muzycznych traktatów teoretycznych, pozwala na wniosek, iż budowa fletu podłużnego nie była na przestrzeni tego czasu ujednolicona. Na podstawie zbioru ikonografii można jednak wyznaczyć charakterystyczne cechy elementów instrumentów konkretnego etapu rozwoju i, co za tym idzie, w połączeniu z informacjami płynącymi z teorii muzyki, przyporządkować zabytek z Cieszyna do określonej grupy fletów podłużnych. Wśród analizowanych elementów budowy i ich cech znalazły się: kształt rury instrumentu, liczba otworów i ich rozmieszczenie, kształt okienka ustnikowego, obecność i charakter elementów ozdobnych.</p>
<p>Instrumenty renesansowe posiadają rurę instrumentu rozszerzaną na całej długości oraz wyraźnie rozszerzoną stopę. Przykłady nie wyróżniają się pod względem ilości otworów palcowych: jest ich 7, przy czym otwory znajdujące się najbliżej stopy fletu mają swój bliźniaczy odpowiednik po drugiej stronie osi instrumentu. Na podstawie ikonografii trudno niestety wnioskować o otworze spodnim. Pośród kształtów okienek wyróżnić można okienko zadęciowe w kształcie wielkiej litery „D”. Jeśli chodzi o elementy ozdobne – te wyraźniej zaznaczają się w instrumentach zobrazowanych w XVI wieku.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-6.jpg" width="368" height="464" alt="" class="wp-image-7710 aligncenter size-full" /></p>
<h3><em>5. Fragment tablicy z traktatu M. Praetoriusa </em><em>„Syntagma musicum” z 1618 r.</em></h3>
<p>&nbsp;</p>
</div></div><div class="et_pb_text_75 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Przykłady pochodzące z XVII wieku są najbardziej zbliżone w swoim wyglądzie do instrumentu ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego – stanowią grupę fletów o rozkloszowanej stopie, czyli tzw. flet wczesnobarokowy, w formie którego widoczne są ornamenty w postaci pierścieni na stopie instrumentu oraz ponad jego wargą, nieco wydłużona szpara zajęciowa oraz falisty profil rury instrumentu, zakończonej rozszerzoną częścią. Do grupy tej należy także tzw. <em>hand fluyt,</em> czyli flet w stylu instrumentu van Eycka, zazwyczaj ukazywany jako flet solowy lub z instrumentami akompaniującymi [<strong>il. 6].</strong></p>
<p>Poprzez porównanie z instrumentami przedstawionymi w ikonografii fletu podłużnego oraz informacjami płynącymi z traktatów teoretycznych, zabytek ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego można sklasyfikować jako pochodzący z czasów drugiej połowy XVII wieku. Cechy, takie jak ilość otworów (obiekt z Cieszyna nie ma jedynie podwojonego dolnego otworu), D-kształtne okienko zadęciowe, „falisty” kształt rury zewnętrznej, jak również elementy ozdobne – nacięcia przy górnej krawędzi okienka zadęciowego oraz ornamentowana pierścieniami stopa fletu, są zbliżone lub identyczne w budowie do elementów przedstawionych w ikonografii tego czasu. Nierozstrzygnięta przez ikonografię pozostaje kwestia niewielkich rozmiarów zabytku, choć istnienie instrumentów niewielkich rozmiarów potwierdza m.in. tablica zamieszczona w traktacie Praetoriusa.</p>
<p>Badania nad ikonografią prowadzono równolegle z poszukiwaniem analogicznych fletów w europejskich muzeach. Dotychczas potwierdzono istnienie tylko dwóch podobnych instrumentów, zdeponowanych w duńskim zamku Rosenborg w Kopenhadze. W żadnym z muzeów środkowoeuropejskich nie stwierdzono podobnego eksponatu.</p>
<h2><strong>Porównanie zabytku ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego z instrumentami z zamku Rosenborg w Kopenhadze</strong></h2>
<p>Christian IV, założyciel i budowniczy Rosenborgu, był królem Danii i Norwegii od 1588 roku. Koronowany został w 1596. Dzięki gruntownej edukacji doprowadził do rozkwitu swoje królestwo, m. in. poprzez zmianę i polepszenie warunków handlu. Do dzisiaj pozostaje on jednym z najbardziej popularnych królów w duńskiej historii. Władca zainteresowany był również sztuką (podobno szczególnie ukochał muzykę), rozbudował stolicę Danii, Kopenhagę. To za jego czasów powstały nowoczesne budynki i pałace, jak np. Børsen, Okrągła Wieża czy zamek Rosenborg. Budowlę tę wzniesiono w stylu niderlandzkiego renesansu, typowego dla duńskiej architektury XVII wieku<sup>12</sup>.</p>
<p>Rosenborg ma długą muzealną tradycję. Christian IV przechowywał tam m.in. swoją imponującą kolekcję broni, która została przewieziona do Rosenborgu z zamku Frederiksborg w 1658 r. W trakcie panowania kolejnych władców przewieziono tam insygnia koronne, kolekcję szkieł, porcelany oraz liczne dzieła sztuki.</p>
<hr />
<p> <sup>12</sup> Christian IV, Kongernes Samling, Rosenborg Castle, [WWW dokument] http://www.kongernessamling. dk/en/rosenborg/person/christian-iv/ [dostęp 16. 02. 2019].</p>
</div></div><div class="et_pb_text_76 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-5.jpg" width="644" height="920" alt="" class="wp-image-7715 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-5.jpg 644w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-5-480x686.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 644px, 100vw" /></p>
<h3><em>6. &bdquo;Vanit&eacute;&rdquo;, Simon Renard de Saint Andr&eacute;, około 1650 r.</em></h3>
<p>Zamek otwarto dla zwiedzających w roku 1838. W kolekcji znajdują się &bdquo;dwa flety z rogu jednorożca&rdquo;. W rzeczywistości są to dwa flety podłużne datowane na lata 1640&ndash;1674, wykonane z ciosu narwala. Można obejrzeć je w tzw. Zielonej Komnacie. Ich podobieństwo z zabytkiem z Cieszyna jest uderzające [<strong>il. 7</strong>].</p>
</div></div><div class="et_pb_text_77 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-5.jpg" width="480" height="266" alt="" class="wp-image-7714 aligncenter size-full" /></em></p>
<h3><em>7. Flety po­ </em><em>dłużne 1.74 </em><em>oraz 1.75 ze zbiorów </em><em>zamku Rosenborg w Kopen­</em><em>hadze</em></h3>
<p><em><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-5.jpg" width="656" height="354" alt="" class="wp-image-7717 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-5.jpg 656w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-5-480x259.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 656px, 100vw" /></em></p>
<p><em></em></p>
<h3><em>8. Przykład fragmentu planów fletu 1.74</em></h3>
<p><em><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-7.jpg" width="624" height="118" alt="" class="wp-image-7718 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-7.jpg 624w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-7-480x91.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 624px, 100vw" /></em></p>
<h3><em>9. Nałożony na zdjęcie fletu z MŚC obrys wymodelowanego na podstawie dokumentacji fletu z narwala z zamku Rosenborg z Kopenhagi</em></h3>
<p>Flet o numerze inwentarzowym 1.75 to flet podłużny z siedmioma otworami wierzchnimi oraz jednym otworem spodnim. Flet jest instrumentem jednoczęściowym, z przyklejoną na gwincie ozdobną końcówką składającą się z pierścieni. Ozdobny, nacięty w kości pierścień znajduje się również na ustniku fletu. W ustniku znajduje się hebanowy czop. Drugi z należących do kolekcji zamku Rosenborg instrumentów jest bardzo podobny. Posiada tę samą ilość otworów (7 wierzchnich oraz jeden spodni), składa się z jednej części, ozdobna nakrętka przyklejona jest do stopy instrumentu, zachował się też hebanowy czop.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_78 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W związku z faktem dużego podobieństwa pomiędzy zabytkami z Kopenhagi oraz zabytkiem z Cieszyna nawiązana została współpraca z przedstawicielami Muzeum Rosenborg. Materiały, które zostały udostępnione przez kustosza muzeum, Andreasa Grinde, zawierały bardzo dokładne pomiary instrumentów wykonane przez Ture Bergstroma, jak również szkice wykonane przez jednego z pierwszych badaczy kopenhaskich fletów – Freda Morgana [<strong>il. 8</strong>]. Informacje zawarte w materiałach pozwoliły na dokładniejsze porównanie fletu podłużnego z Muzeum Śląska Cieszyńskiego oraz instrumentów z Danii.</p>
<p>Na podstawie danych stworzono trójwymiarowe modele obu fletów. Na kolejnym etapie obrysy fletu cieszyńskiego zestawiono z widokami fletów duńskich, otrzymanych z modeli 3D. Okazało się, że po przeskalowaniu modelu fletu 1.75 do długości fletu cieszyńskiego, widoki pokryły się niemal idealnie [<strong>il. 9</strong>].</p>
<p>W celu bliższego przyjrzenia się instrumentom znajdującym się w Kopenhadze, jak również z powodu braku uszczegółowienia danych zawartych na szkicach instrumentów z Danii (w zakresie wymiarowania w obrębie ustnika czy informacji na temat czopu), 12 lutego 2018 r. miała miejsce wizyta w Muzeum Rosenborg w Kopenhadze w celu zeskanowania obu fletów ciosu narwala za pomocą skanera NEXT Engine. Za zgodą kuratora Muzeum, Andreasa Grinde, w trakcie skanowania poszczególnych instrumentów zaistniała możliwość pobrania próbek dźwięków.</p>
<h2><strong>Rekonstrukcja fletu z Muzeum Śląska Cieszyńskiego</strong></h2>
<p>W pierwszych założeniach opracowanie rekonstrukcji pierwotnego kształtu instrumentu miało zostać oparte o wykonanie skanu 3D z wykorzystaniem technologii MLT<sup>13</sup> aktualnego stanu zachowania zabytku. Ze względu jednak na ograniczenia techniczne i technologiczne, które skutkowały błędem pomiarowym na poziomie 1–1,5mm, co w przypadku instrumentów muzycznych o tak małych gabarytach jest wielkością niedopuszczalną, zdecydowano się na wybór innego rozwiązania. Nie bez znaczenia był też fakt, że inwentaryzacji podlegałby flet już zdeformowany, a jego obecna geometria nie może być w pełni wyznacznikiem do odtworzenia pierwotnych kształtów.</p>
<p>Specjaliści z zakresu współczesnych metod inwentaryzacyjnych mogliby w tej sytuacji stwierdzić, że nie ma nic prostszego niż opracowanie modelu trójwymiarowego na podstawie dokumentacji fotograficznej, która została wykonana zaraz po odnalezieniu. By jednak skorzystać z technologii fotogrametrii<sup>14</sup> bliskiego zasięgu należy pamiętać, aby zdjęcia były opracowane w poprawny sposób, m.in. poprzez</p>
<hr />
<p> <sup>13</sup> Multi-stripe Laser Technology – technika skanowania, w której pomiar jest wykonywany za pomocą światła laserowego, emitowanego w postaci kilku prążków, które przesuwają się po obiekcie. W efekcie jeden punkt mierzony jest kilkakrotnie, a wynik zostaje uśredniony. Sam pomiar oparty jest o zasadę triangulacji.</p>
<p><sup>14</sup> Technika budowania ze zdjęć fotograficznych chmury punktów, z których następnie powstają powierzchnie 3D (powierzchnie siatkowe – mesh). Pierwotnie została opracowana na potrzeby analizy powierzchni terenu z wykorzystaniem zdjęć lotniczych, ale wraz z rozwojem fotografii cyfrowej została szybko zaadaptowana do analizy obiektów znacznie mniejszych.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_79 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-6.jpg" width="712" height="511" alt="" class="wp-image-7721 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-6.jpg 712w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-6-480x344.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 712px, 100vw" /></p>
<h3><em>10a&shy;c. Rekonstrukcja fletu cieszyńskiego z ciosu mamuta, wymiarowanie otwor&oacute;w na palce oraz przekr&oacute;j podłużny</em></h3>
<p>brak kadrowania, umieszczenie skali na każdym zdjęciu, wykonanie fotografii przy stałej ogniskowej, wykonanie możliwie jak największej ilości ujęć w jednym położeniu skanowanego obiektu. Dokumentacja fotograficzna zabytku nie była jednak wykonana zgodnie z wymienionymi wyznacznikami, w związku z czym zdjęć nie można wykorzystać do opracowania modelu tr&oacute;jwymiarowego.</p>
<p>Ostatnią możliwością, jaka pozostała, było wykonanie modelu na bazie zdjęć fotograficznych, ale z wykorzystaniem geometrii wykreślnej. Na tej podstawie udało się skorygować skr&oacute;ty perspektywiczne, a także zmierzono się z tematem beczkowania<sup>15</sup>, kt&oacute;re występuje niemal na wszystkich fotografiach. Metoda ta obarczona jest niestety dość wysokim błędem pomiarowym, dlatego też pomiary zostały wykonane na serii zdjęć, a wyniki uśrednione.</p>
<p>Wykonanie skan&oacute;w flet&oacute;w z zamku Rosenborg pozwoliło na zebranie maksymalnej ilości informacji na temat geometrii obiekt&oacute;w. Skanowanie laserowe jest</p>
<hr />
<p><sup>15</sup> Zjawisko deformacji obrazu fotograficznego w postaci wybrzuszenia środkowej części obrazu.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_80 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>dokładną metodą, wykorzystującą światło laserowe do badania odległości pomiędzy skanerem a danym punktem na powierzchni analizowanego obiektu. Wiązka nie wnika do wnętrza obiektu, z tego też powodu nie wykonano pomiaru rury wewnętrznej instrumentu. W Kopenhadze odbyły się także konsultacje dotyczące rekonstrukcji czopu fletu cieszyńskiego.</p>
<p>Możliwość rejestracji dźwięk&oacute;w instrument&oacute;w z Danii i por&oacute;wnania ich z dźwiękami z wydrukowanych po skanowaniu kopii fletu 1.75 z Rosenborgu stanowiły spos&oacute;b na weryfikację metody rekonstrukcji, kt&oacute;rą przyjęto w kontekście fletu z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Wykonany wcześniej na podstawie plan&oacute;w i zdjęć model tr&oacute;jwymiarowy fletu duńskiego 1.75 został uzupełniony o dane, kt&oacute;re zebrano w trakcie skanowania laserowego, a następnie wydrukowany w technologii SLS<sup>16</sup>. Dźwięki uzyskane z jego wydrukowanych kopii por&oacute;wnano z dźwiękami z oryginału.</p>
<p>Wynik pozwolił na zakończenie prac nad rekonstrukcją fletu cieszyńskiego. Ostatecznie model był hybrydą kilku składowych [<strong>il. 10a, b, c</strong>]. Kształt ustnika i ozdobnego zakończenia, wkręcanego na stopę fletu, nie uległy całkowitej deformacji, zatem wymiary tych element&oacute;w można było pobrać z oryginału. Wewnętrzną oraz zewnętrzną powierzchnię rury instrumentu, w odpowiednich proporcjach, zaczerpnięto z fletu duńskiego. Rozłożenie oraz wielkość otwor&oacute;w odczytano ze zdjęć fletu cieszyńskiego, wykonanych zaraz po jego odnalezieniu, a brakujący czop został wymodelowany w oparciu o zasady konstrukcji flet&oacute;w podłużnych i konsultacje z Ture Berstromem, muzykologiem i budowniczym flet&oacute;w historycznych.</p>
<h2><strong>Podsumowanie</strong></h2>
<p>Podobieństwo fletu cieszyńskiego do flet&oacute;w z zamku w Rosenborgu sugeruje, iż nasz zabytek nie jest wytworem lokalnym, a importem, kt&oacute;ry znalazł się w Cieszynie w wyniku obecności przedstawicieli obcej narodowości, najprawdopodobniej duńskiej. Opierając się na analizach por&oacute;wnawczych, należy datować go na wiek XVII. Poszukując odpowiedzi na pytanie w jaki spos&oacute;b kościany flecik trafił do Cieszyna, należy zwr&oacute;cić uwagę na fakt, że wiek XVII to czas ciągłych przemarsz&oacute;w wojsk przez terytorium księstwa cieszyńskiego. W dziejach księstwa szczeg&oacute;lnie intensywne w owym stuleciu są dwa okresy &ndash; wojna trzydziestoletnia oraz tzw. V wojna&nbsp;austriacko-turecka.</p>
<p>Dawniej instrumenty muzyczne pełniły w armii dwie zasadnicze role: pierwsza, praktyczna, miała usprawnić dowodzenie, druga miała uprzyjemnić trud życia codziennego żołnierzom. Fletu na polu bitwy użyli po raz pierwszy Szwajcarzy</p>
<hr />
<p><sup>6</sup> SLS &ndash; <em>Selective Laser Sintering</em> &ndash; technika druku 3D polegająca na spiekaniu poliamidowego proszku z wykorzystaniem wiązki lasera. W komorze drukarki warstwa proszku jest przenoszona na pole robocze za pomocą wałka. Następnie wiązka lasera utwardza proszek w miejscu, gdzie znajduje się geometria, pozostawiając pozostałą część w sypkiej postaci. Technika ta pozwala na drukowanie element&oacute;w bez konieczności generowania dodatkowych podp&oacute;r. Po zakończeniu drukowania element jest oczyszczany z pozostałego proszku i studzony. W trakcie studzenia możliwa jest deformacja geometrii, kt&oacute;ra w zależności od drukarki może wynosić około 3%.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_81 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>podczas walk z Burgundczykami w roku 1476. Jego użycie w połączeniu z bębnem miało ułatwić komunikację pomiędzy oddziałami w ferworze walki<sup>17</sup>.</p>
<p>Bodaj najsłynniejszym przedstawieniem ikonograficznym żołnierza grającego na flecie jest obraz Piotra Bruegla Starszego <em>Trzej Żołnierze </em>(1568 rok)<sup>18</sup>. Wśród nielicznych XVII-wiecznych rycin, przedstawiających żołnierza grającego na flecie, wyróżnić należy tę, która znalazła się na angielskim druku ulotnym z okresu wojny trzydziestoletniej jako ilustracja do ballady <em>Warlike Newes from the King of Denmark </em>[<strong>il. 11</strong>]<em>, </em>poświęconej królowi duńskiemu Chrystianowi IV, Ernestowi Mansfeldowi oraz przede wszystkim księciu Chrystianowi Brunszwickiemu<sup>19</sup>. Drzeworyt ten jest jedynym znanym przedstawieniem fajfra na służbie trzech wspomnianych wodzów. Interesujące, że wybitny czeski badacz wojny trzydziestoletniej, Radek Fukala, uznał, iż tekst ballady jest ironiczny wobec króla Chrystiana IV i jego sojuszników, podczas gdy David Paisey odnajduje w nim narrację sławiącą czyny trzech sprzymierzonych wodzów<sup>20</sup>.</p>
<p>Chrystian IV w trakcie wojny trzydziestoletniej walczył z cesarzem bez poparcia Rady Stanu, działania wojenne finansował ze swojego prywatnego majątku i zrekrutował swoją prywatną armię<sup>21</sup>. Chrystian IV i sprzymierzony z nim protestancki wódz Ernest Mansfeld prowadzili szeroki zaciąg w Rzeszy, w ich szeregach służyli również czescy emigranci po Białej Górze, także Szkoci i Anglicy<sup>22.</sup> Poddani</p>
<hr />
<p><sup>17</sup> M. Brenet, M. Chardon, French Military Music in the Reign of Louis XIV, The Musical Quarterly 3, 1917, 3, s. 345; A. Powell, The Flute, New Haven 2002, s. 7–27; H. M. Fitzgibbon, The story of the flute, London 1914, s. 73–74.</p>
<p><sup>18</sup> Trzej tytułowi żołnierze to fajfer, dobosz i chorąży. Obraz obecnie należy do nowojorskiego muzeum sztuki Frick Collection.</p>
<p><sup>19</sup> D. Paisey, An Unrecorded English Broadside Ballad of 1626 in Český Šternberk, Print Quarterly 28, 2011, 3, s. 283, ryc. 169. Ballada przechowywana jest na zamku Šternberk, wchodzi w skład kolekcji hrabiego Zdeněka Sternberka, vide Sbirka Český Šternberk, sign. 73/69. Utwór <em>Warlike Newes from the King of Denmark </em>jest typowym przedstawicielem tzw. <em>Broadside Ballads</em>, a więc narracyjnych piosenek, szczególnie popularnych w XVI i XVII stuleciu w Anglii, traktujących o aktualnych wydarzeniach frapujących opinię publiczną. Śpiewano je w miejscach publicznych oraz rozpowszechniano w formie drukowanej, vide https://www.britannica.com/art/broadside-ballad [dostęp 20. 3.2019].</p>
<p><sup>20</sup> R. Fukala, Třicetiletá válka 1618–1648. I. díl 1618–1629. Pod vítězným praporem habsburské moci, Č. Budějovice 2018, s. 135, ryc. 107; David Paisey powstanie ballady poprzez analizę jej treści datuje pomiędzy początkiem roku 1626 a klęską Mansfelda pod Dessau w kwietniu tegoż roku. Istotny jest fakt, że w styczniu roku 1626 książę Brunszwicki pokonał jeden z regimentów Tilly’ego, sromotne klęski Mansfelda pod Dessau i Chrystiana IV pod Lutter am Barenberge dopiero miały nadejść, a zatem nie był to czas na negatywną ocenę trzech bohaterów angielskiej ballady, vide D. Paisey, An Unrecorded English Broadside Ballad, s. 283–284.</p>
<p><sup>21</sup> V. Mišaga, Dánský vpád do Slezska a na Moravu v letech 1626 až 1627, maszynopis pracy dyplomowej, Univerzita Karlova, Praha 2007, s. 28–29; J. V. Polišenský, Morava a vztahy mezi evropským východem a západem 1626–1627, Sborník prací Filozofické fakulty Brněnské University 8, 1961, s. 255; P. H. Wilson, Wojna trzydziestoletnia 1618–1648. Tragedia Europy, Oświęcim 2017, s. 379; P. D. Lockhart, Denmark in the Thirty Years’ War, 1618–1648. King Christian IV and the Decline of the Oldenburg State, Selinsgrove – London 1996, s. 125–130.</p>
<p><sup>22</sup> V. Mišaga, Dánský vpád do Slezska a na Moravu, s. 27, 41; Idem, Kristián IV, Mansfeld a vpád do Slezska a na Moravu. Vybrané kapitoly z dějin dánské fáze třicetileté války, maszynopis pracy doktorskiej, Univerzita Karlova, Praha 2014, s. 149–150; S. Murdoch, Britain, Denmark-Norway and the House of Stuart 1603–1660. A Diplomatic and Military Analysis, East Lothian 2003, s. 202.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_82 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-6.jpg" width="712" height="426" alt="" class="wp-image-7722 aligncenter size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-6.jpg 712w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-6-480x287.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 712px, 100vw" /></em></p>
<h3><em>11. Fajfer grający na flecie poprzecznym. Ilustracja do utworu </em><em>„Warlike Newes from the King of Denmark”, 1626 r.</em></h3>
<p>Chrystiana IV w królewskiej armii stanowili mniejszość, król z powodu braku poparcia Rady Stanu nie mógł wkroczyć na teren Cesarstwa na czele duńskich wojsk. Nie przeszkodziło to jednak Chrystianowi IV w przeprowadzeniu prywatnego zaciągu także na terenie Danii, przynajmniej dwa regimenty, uważane za elitarne, zwerbowane w ten sposób stanowiły część jego armii<sup>23</sup>.</p>
<p>Mansfeld wkroczył do Cieszyna 12 sierpnia 1626 roku, prędko jednak zostawiwszy w mieście niewielki garnizon, pociągnął na Górne Węgry<sup>24</sup>. Po rychłej śmierci Mansfelda i księcia Jana sasko-weimarskiego resztki armii z Węgier wycofał w grudniu przez przełęcz jabłonkowską królewski komisarz Joachim Mitzlaff. Cieszyn tym razem został zajęty przez regiment opawskiego szlachcica Mikołaja Rohra. Okupacja księstwa trwała do lipca roku 1627<sup>25</sup>. Także w tej armii służyli poddani Chrystiana IV, rolla popisowa oficerów armii stacjonującej w księstwach opawskim i cieszyńskim, sporządzona latem roku 1627, zawiera zaledwie kilka duńskich nazwisk<sup>26</sup>. Duńczycy pojawili się w Cieszynie także w trakcie tzw. V wojny austriacko-tureckiej. Były to trzy pułki duńskiej armii, które tym razem jako wojska sojusznicze</p>
<hr />
<p><sup>23</sup> P. D. Lockhart, Denmark in the Thirty Years’ War, s. 147, 127; Idem, Denmark 1513–1660. The Rise and Decline of a Renaissance Monarchy, New York 2007, s. 166; V. Mišaga, Dánský vpád do Slezska a na Moravu, s. 42.</p>
<p><sup>24</sup> G. Biermann, Geschichte des Herzogthums Teschen, Cieszyn 1863, s. 228–229.</p>
<p><sup>25</sup> R. Fukala, Dramat Europy. Wojna trzydziestoletnia (1618–1648) a kraje korony czeskiej, Wrocław 2015, s. 200–205.</p>
<p><sup>26</sup> V. Mišaga, Dánský vpád do Slezska a na Moravu, s. 42, przyp. 133.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_83 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>cesarza zmierzały w roku 1694 przez księstwo cieszyńskie na Węgry. Co interesujące, jak odnotował Aloys Kaufmann w <em>Kronice miasta Cieszyna</em>, pobyt ten nie był w szczególny sposób uciążliwy dla mieszkańców<sup>27</sup>.</p>
<p>Na terenie Europy Środkowej nie jest znany odpowiednik wczesnobarokowego fletu odnalezionego w kamienicy Konczakowskich, jednak jak już zostało to wspomniane, paralelne zabytki, wręcz bliźniacze dwa flety, odnaleźć można w muzeum na zamku Rosenborg, zbudowanym przez króla Chrystiana IV. Gdyby więc przyjąć, że także cieszyński flet pochodzi z terenów Królestwa Danii, można powiązać fakt jego znalezienia w Cieszynie z wydarzeniami wyżej opisanymi. A zatem ten unikalny artefakt może być materialnym śladem obecności poddanych króla Danii w księstwie cieszyńskim bądź to podczas okupacji, która trwała od sierpnia roku 1626 do lipca roku 1627, bądź podczas przemarszu na Węgry w roku 1694.</p>
<hr />
<p><sup>27</sup> A. Kaufmann, Gedenkbuch der Stadt Teschen, t.1, ed. I. Buchholz-Johanek, J. Spyra, Cieszyn 2007, s. 268.</p>
</div></div></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/siedemnastowieczny-flet-z-ciosu-mamuciego-znaleziony-w-kamienicy-rynek-19-w-cieszynie/">Siedemnastowieczny flet z ciosu mamuciego znaleziony w kamienicy Rynek 19 w Cieszynie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zagadnienie doboru tempa w utworach Jacoba van Eycka opartych na melodiach pieśni świeckich</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/zagadnienie-doboru-tempa-w-utworach-jacoba-van-eycka-opartych-na-melodiach-piesni-swieckich/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2023 06:38:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum]]></category>
		<category><![CDATA[Music Forum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7647/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Der Fluyten Lust-hof Jacoba van Eycka (ok. 1590-1657) jest najbardziej obszernym zbiorem kompozycji przeznaczonych na instrument solowy w historii muzyki europejskiej. </p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/zagadnienie-doboru-tempa-w-utworach-jacoba-van-eycka-opartych-na-melodiach-piesni-swieckich/">Zagadnienie doboru tempa w utworach Jacoba van Eycka opartych na melodiach pieśni świeckich</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section_10 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-10" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_5 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_11 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_6 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_6 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_84 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;"><strong>Marek Nahajowski</strong></p>
<p style="text-align: center;">Artykuł został udostępniony dzieki uprzejmosci Akademii Muzycznej w Łodzi „Notes Muzyczny”</p>
</div></div><div class="et_pb_text_85 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>Zagadnienie doboru tempa w utworach Jacoba van Eycka opartych na melodiach pieśni świeckich.<br />Studium przypadków</h1>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Der_Fluyten_Lust-Hof_1649-ok-1024x683.jpg" width="1024" height="683" alt="" class="wp-image-7648 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Der_Fluyten_Lust-Hof_1649-ok-1024x683.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Der_Fluyten_Lust-Hof_1649-ok-980x653.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Der_Fluyten_Lust-Hof_1649-ok-480x320.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h2><strong>Wprowadzenie</strong></h2>
<p><em>Der Fluyten Lust-hof </em>Jacoba van Eycka (ok. 1590-1657) jest najbardziej obszernym zbiorem kompozycji przeznaczonych na instrument solowy w historii muzyki europejskiej. O jego znaczeniu świadczy jednak nie tyle sama liczba kompozycji znajdujących się na kartach obu tomów tej kolekcji<sup>1</sup>, ile przede wszystkim ich różnorodność stylistyczna. <em>Der Fluyten Lust-hof </em>zarówno dokumentuje rozmaitość technik wczesnobarokowej ornamentacji i improwizacji, jak i przekazuje szeroki repertuar ówczesnych pieśni, popularnych wśród niderlandzkiego mieszczaństwa w I połowie XVII wieku. Wśród nich odnajdujemy melodie ludowe, pieśni biesiadne, ballady, tańce, jak również kalwińskie psalmy<sup>2</sup> oraz utwory o genezie dworskiej, które spopularyzowały się wśród średnich warstw ówczesnego społeczeństwa<sup>3</sup>. Właśnie tego rodzaju kompozycje Jacob van Eyck – ślepy flecista, znany jako Orfeusz z Utrechtu – zwykł wybierać jako podstawę dla swoich słynnych, improwizowanych aranżacji instrumentalnych, następnie podyktowanych przez niego na potrzeby publikacji.</p>
<p>Po śmierci artysty jego utwory straciły na popularności i wkrótce zostały zapomniane, zaś nowa fala zainteresowania kompozycjami zawartymi na kartach <em>Der Fluyten Lust-hof </em>poja- wiła się dopiero w latach 70. XX wieku, kiedy to – wraz z rozwojem nurtu wykonawstwa hi- storycznego – szybko stały się istotną częścią repertuaru współczesnych muzyków grających na fletach podłużnych. Jednocześnie muzykolodzy podjęli intensywne badania nad życiem i twórczością Orfeusza z Utrechtu, analizując genezę samego zbioru oraz pojedynczych melo- dii, a także stylu ornamentacyjnego i praktyki gry. Obecnie muzyczna działalność van Eycka jest już relatywnie dobrze poznana, co zawdzięczamy przede wszystkim pracom Ruth van Baak Griffioen<sup>4</sup> i Thiemo Winda<sup>5</sup>. Pomimo tego pewne problemy nadal nie zostały rozstrzygnięte.</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>1</sup> Różne edycje obu tomów interesującego nas zbioru utworów drukowane były w latach 1644-1656. Do tej kolekcji zaliczyć należy także druk wydany w 1644 roku pod tytułem <em>Euterpe oft Speel-goddinne</em>, którego ma- teriał, z wyjątkiem trzech utworów, stał się potem częścią pierwszego tomu <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em>. Zob: Thiemo Wind, <em>Jacob van Eyck and His „Euterpe oft Speel-goddinne”</em>, „American Recorder” 1986 nr 1, s. 9-15.</p>
<p><sup>2</sup> Ch. Baker, <em>The</em> <em>Psalm</em> <em>Variations</em> <em>in</em> <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eyck’s</em> <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em>, „Recorder and Music” 1982 nr 8, s. 194-196; Thiemo Wind, <em>Die</em> <em>Psalm-Variationen</em> <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eycks:</em> <em>Geschichte,</em> <em>Analyse,</em> <em>Interpretation</em>, „Tibia” 1990 nr 1, s. 22-32.</p>
<p><sup>3</sup> W historii muzyki europejskiej znane są liczne sytuacje, w których niegdysiejsze utwory dworskie konty- nuowały swój żywot jako pieśni popularne. Na przykład w końcu średniowiecza taki los spotkał wychodzą- ce z mody pieśni trubadurów i truwerów (zob.: John Haines, <em>Eight Centuries of Troubadours and Trouvères:</em> <em>The Changing Identity of Medieval Music. Musical Performance and Reception</em>, Cambridge 2004).</p>
<p><sup>4</sup> R. van Baak Griffioen, <em>Jacob van Eyck’s Der Fluyten Lust-hof</em>, Vereniging voor Nederlandse, Muziekgeschie- denis, 1991, s. l.</p>
<p><sup>5</sup> Th. Wind, <em>Jacob van Eyck and the Others – Dutch Solo Repertoire for Recorder in the Golden Age</em>, Utrecht 2011. Rozprawa Winda stanowi w znacznym zakresie kompilację materiału opublikowanego w jego licznych artykułach poświęconych muzyce van Eycka, które – w zależności od potrzeby – będą cytowane także jako osobne pozycje bibliograficzne.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_7 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_7 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_86 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Jeden ze szczególnie istotnych dotyczy charakteru poszczególnych kompozycji i tego, w jakim tempie mogły być one ówcześnie wykonywane. Kwestia ta wydaje się tym bardziej znacząca, że dotyczy aspektu praktyki gry, który w zasadniczy sposób wpływa na ostateczny kształt dźwiękowy prezentowanego utworu. Powstaje zatem pytanie, czy istnieją jakieś przesłanki pozwalające rozstrzygnąć to zagadnienie. Ruth van Baak Griffioen unika formułowania jakiejkolwiek hipotezy na ten temat. Z kolei Thiemo Wind pozostaje zdecydowanie sceptyczny, uznając, że w parze ze swobodą, z jaką van Eyck zwykł był (jego zdaniem) ornamentować melodie, musiała iść swoboda wykonawcza<sup>6</sup>. Tym niemniej uważna analiza porównawcza niektórych aspektów kompozycji niderlandzkiego flecisty oraz tego, w jaki sposób zostały one zanotowane, może wiele powiedzieć na temat charakteru poszczególnych utworów, a w konsekwencji także ich przypuszczalnego tempa.</p>
<h2><em>Tactus</em> i oznaczenia menzuralne w <em>Der Fluyten Lust-hof</em></h2>
<p>Jednym z głównych zagadnień praktyki muzycznej pierwszej połowy XVII wieku jest kwestia interpretacji oznaczeń menzuralnych, które w tym okresie przekazywały nie tylko informacje o podziale wartości rytmicznych (dwu- lub trójdzielnym), ale do pewnego stopnia także o tempie, w jakim należało wykonać utwór. Ta ostatnia cecha stanowi bez wątpienia pozostałość renesansowej idei <em>tactus</em> – pulsu o umiarkowanej prędkości, stałego w obrębie całego utworu. W XVII wieku uległa ona wielu zmianom, aby ostatecznie przekształcić się we współcześnie rozumianą formę regularnego metrum i systemu taktowego. Temu procesowi towarzyszyło wprowadzanie określeń słownych (zazwyczaj w języku włoskim) służących opisaniu charakteru i tempa danej kompozycji. Głównym problemem w odniesieniu do konwencji notacyjnych używanych przez ówczesnych twórców, w tym także wydawcę <em>Der Fluyten</em> <em>Lust-hof</em>, jest ich „przejściowy” charakter, wykazujący zarówno cechy wychodzącego już z użycia renesansowego systemu oznaczeń menzuralnych, jak i nowego, który swój w pełni rozwinięty kształt uzyska dopiero w epoce późnego baroku. Nie można zatem wyrokować o tempie, w jakim van Eyck mógł wykonywać swoje improwizacje, nie analizując ich zanotowanych wersji w kontekście koncepcji <em>tactus</em>, w rozumieniu typowym dla końca XVI i pierwszej połowy XVII wieku.</p>
<p>Problem tempa w muzyce renesansowej oraz tego, w jaki sposób należy interpretować ówcześnie używane oznaczenia menzuralne, od lat stanowi przedmiot dyskusji w kręgu muzykologów. Chociaż ślady istnienia koncepcji stałego pulsu, nie podlegającego zmianom w toku trwania całej kompozycji, można odnaleźć już w traktatach średniowiecznych, to pierwszymi teoretykami, którzy używali tego pojęcia w wyraźnie ustalony i zdefiniowany sposób byli najprawdopodobniej Bartholomeo Ramos de Pareja (1482) i Franchinus Gaffurius</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>6</sup> Th. Wind, <em>Jacob van Eyck’s „Der Fluyten Lust-hof”: Composition, Improvisation, or ... ? Consequences for Per</em><em>formance</em> <em>Practice</em>, w: <em>The</em> <em>Recorder</em> <em>in</em> <em>the</em> <em>Seventeenth</em> <em>Century</em> <em>–</em> <em>Proceedings</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>International</em> <em>Recorder</em> <em>Sym</em><em>posium, Utrecht 1993</em>, red. David Lasocki, Utrecht 1995, s. 177-195.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_87 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>(1496)<sup>7</sup>. Jednakże, jak dowiodła w swojej rozprawie o renesansowej notacji menzuralnej (2015) amerykańska muzykolożka Ruth I. DeFord, w okresie XV i XVI wieku funkcjonowało wiele rozmaitych sposob&oacute;w interpretacji koncepcji <em>tactus</em><sup>8</sup>, kt&oacute;re często zmieniały się wraz z kolejnymi pokoleniami kompozytor&oacute;w i pojawianiem się nowych tendencji stylistycznych<sup>9</sup>. W rezultacie już renesansowi kapelmistrzowie, wykonując dzieła swoich poprzednik&oacute;w, często zmuszeni byli stanąć wobec trudno rozstrzygalnych pytań o interpretacje tempa w kontekście oznaczeń menzuralnych<sup>10</sup>. Wynika z tego, że system menzuralny można interpretować wyłącznie w kontekście jego lokalnych wariant&oacute;w, w kt&oacute;rych był on wykorzystywany przez konkretnego kompozytora (lub grupę kompozytor&oacute;w), kopistę lub wydawcę, odpowiadających za ostateczną formę manuskryptu lub druku.</p>
<p>Aby pokazać skalę problem&oacute;w, z jakimi muszą się zmierzyć wsp&oacute;łcześni muzycy wykonujący utwory z okresu renesansu i wczesnego baroku, wystarczy przyjrzeć się, jakim zmianom podlegało znaczenie symbolu dla binarnego podziału wszystkich wartości nutowych, zwanego <em>tempus imperfectum </em>i oznaczanego za pomocą p&oacute;łkola w formie litery C. Jeszcze około 1500 roku jego użycie zwykle implikowało, że puls w umiarkowanym tempie należy przypisać wartościom <em>semibreves</em>. Z kolei literę C przekreśloną pionową kreską (<em>tempus</em> <em>imperfectum</em> <em>diminutum</em>) traktowano zazwyczaj jako informację, że puls należy mierzyć za pomocą wartości <em>brevis</em>. W latach 1520-1540 pojawił się nowy spos&oacute;b interpretacji oznaczeń dwudzielnego podziału wartości rytmicznych. Tradycyjny znak <em>tempus imperfectum </em>prawie przestał być używany, a jego dawną funkcję całkowicie przejął znak w postaci przekreślonej litery C. To jednak nie zakończyło procesu zmian. Około połowy XVI wieku włoscy kompozytorzy przywr&oacute;cili nieprzekreślony znak C, kt&oacute;rą zaczęli wykorzystywać w madrygałach notowanych z dużą ilością kr&oacute;tkich nut (<em>fusae </em>i <em>semifusae</em>). W rezultacie jednostka pulsu została przypisana wartości <em>minima</em><sup>11</sup>.</p>
<p>Kolejne zmiany tego systemu pojawiły się około roku 1600, kiedy to kompozytorzy i wydawcy zaczęli traktować oznaczenia menzuralne w bardziej swobodny spos&oacute;b, niż miało to miejsce poprzednio. Ten problem nie uszedł uwadze &oacute;wczesnych teoretyk&oacute;w muzyki. Szczeg&oacute;lnie dużo miejsca poświęcił mu niemiecki teoretyk Michael Praetorius (1571-1621)</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>7</sup> D. Bonge, <em>Gaffurius</em> <em>on</em> <em>Pulse</em> <em>and</em> <em>Tempo:</em> <em>A</em> <em>Reinterpretarion</em>, &bdquo;Musica Disciplina&rdquo; 1982 nr 36, s. 167-174.</p>
<p><sup>8</sup> Gł&oacute;wnymi adwokatami tezy stanowiącej, że w ciągu całej epoki renesansu <em>tactus </em>interpretowano zasadniczo w jeden i ten sam spos&oacute;b oraz że można go odtworzyć z matematyczną precyzją, byli Antoine Auda (<em>Le &bdquo;Tactus&rdquo; dans la Messe &bdquo;Lhomme arm&eacute;&rdquo; de Palestrina</em>, &bdquo;Acta Musicologica&rdquo; 1942, nr 14, s. 27-73); J.[ohannes]. A[ntonio] Bank (<em>Tactus,</em> <em>Tempo</em> <em>and</em> <em>Notation</em> <em>in</em> <em>Mensural</em> <em>Music</em> <em>from</em> <em>the</em> <em>13th</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>17th</em> <em>Century</em>, Amsterdam 1972) oraz Ephraim Segerman (<em>A</em> <em>re-examination</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>evidence</em> <em>on</em> <em>absolute</em> <em>tempo</em> <em>before</em> <em>1700</em> &ndash; I, &bdquo;Early Music&rdquo; 1996 nr 2, s. 227-248).</p>
<p><sup>9</sup> R. I. DeFord, <em>Tactus,</em> <em>Mensuration</em> <em>and</em> <em>Rhythm</em> <em>in</em> <em>Renaissance</em> <em>Music</em>, Cambridge 2015.</p>
<p><sup>10</sup> Jednym z najbardziej oczywistych dowod&oacute;w zmian w interpretacji tempa, jakie cytuje Ruth I. DeFord (dz. cyt. s. 200), stanowi anegdota o pr&oacute;bie wykonania przez kapelę austriackiego księcia korony Ferdynanda I mszy <em>L&rsquo;Homme Arm&eacute; super voces musicales </em>niedawno zmarłego Josquina des Pr&eacute;s (1540-1521). Ch&oacute;rmistrz Arnold von Bruck i kompozytor Stephan Mahu mieli długo spierać się o interpretację oryginalnych oznaczeń menzuralnych, nie mogąc dojść do porozumienia. To jednocześnie dowodzi, że pr&oacute;by wielu dwudziestowiecznych badaczy notacji, pr&oacute;bujących traktować koncepcję <em>tactus </em>jako matematycznie niezmiennego wskaźnika tempa utwor&oacute;w epoki renesansu, są nietrafione.</p>
<p><sup>11</sup> Jeżeli przekreślona litera C znajdowała się na początku utworu, mogło to wskazywać, że należy mierzyć puls za pomocą kr&oacute;tko trwających wartości <em>semibreves </em>lub wolnych wartości <em>breves</em>.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_88 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>w trzecim tomie słynnego traktatu <em>Syntagma</em> <em>Musicum</em> (1619). Pr&oacute;bując stawić czoła narastającemu chaosowi w &oacute;wczesnym systemie notacji muzycznej, podjął on pr&oacute;bę skatalogowania r&oacute;żnych metod zapisywania i interpretacji znak&oacute;w menzuralnych<sup>12</sup>. Na przykład w odniesieniu do tak zwanej <em>proportio</em> <em>sextupla</em> zauważył, że kompozytorzy notowali ją na trzy r&oacute;żne&nbsp;sposoby: 1) jako <em>hemiola</em> <em>minore</em>, z oznaczeniem 6/1 i za pomocą czarnej notacji; 2) ze znakiem 6/4&nbsp;i za pomocą zwykłych wartości minim i semiminim, lub 3) w spos&oacute;b identyczny jak poprzedni, ale zapisując jako <em>proportio sesquialtera </em>( 3/2 ), kt&oacute;rą jednakże należało interpretować jako wskazanie do wykonania utworu w bardzo szybkim tempie<sup>13</sup>. Podobne problemy dotyczyły także innych rodzaj&oacute;w menzur. To stopniowe rozluźnianie dawniejszych konwencji notacyjnych można w dużej mierze powiązać z narodzinami nowego, barokowego stylu. Jak zaważył słynny francuski teoretyk Marin Mersenne (1588-1648) w drugim tomie <em>Harmonie</em> <em>universelle </em>(1637), wsp&oacute;łcześni śpiewacy i instrumentaliści nabrali zwyczaju swobodnego interpretowania kwestii pulsu, często zmieniając go w trakcie utworu stosownie do własnych emocji<sup>14</sup>.</p>
<p>Wiele wątpliwości budziło także pytanie, jaka powinna być wzorcowa prędkość <em>tactus</em>. Renesansowi i barokowi teoretycy często usiłowali mierzyć puls w muzyce, por&oacute;wnując go do bicia ludzkiego serca. Oznacza to, jak argumentuje amerykański muzykolog i dyrygent George Houle, że prędkość <em>tactus </em>najczęściej wahała się zapewne między 60 a 80 uderzeniami na minutę. Houle zauważył także występowanie pewnej bariery psychologicznej, kt&oacute;ra sprawia, że ludzki umysł nie jest w stanie percypować pulsu zbyt wolnego (poniżej MM = 40) lub szybkiego (powyżej MM = 130). W tego rodzaju sytuacjach m&oacute;zg w naturalny spos&oacute;b zaczyna dzielić zbyt wolne uderzania na dwie oddzielne jednostki lub scalając dwie szybkie w jedną w bardziej umiarkowanym tempie<sup>15</sup>.</p>
<p>W epoce renesansu zmieniał się r&oacute;wnież spos&oacute;b, w jaki mierzono <em>tactus</em>. Początkowo, aż do pierwszych lat XVI wieku, traktowano go po prostu jako odpowiednik pojęcia pulsu, wybijanego za pomocą ruchu stopy lub uderzeniami ręki. P&oacute;źniejsi teoretycy wprowadzili jednak nieco inny spos&oacute;b rozumienia <em>tactus</em>, a mianowicie jako złożenia dw&oacute;ch jednostek pulsu w powiązaniu z ruchami ramienia w d&oacute;ł i w g&oacute;rę<sup>16</sup>. W odr&oacute;żnieniu od wsp&oacute;łczesnych metod taktowania, &oacute;wcześnie istniały jedynie dwie jego formy, zwane <em>tactus</em> <em>equalis</em> oraz <em>tactus</em> <em>proportionatus</em> (lub <em>tactus inequalis</em>). W przypadku tego pierwszego, oba ruchy ręki (lub ramienia) wykonywano w r&oacute;wnym tempie, podczas gdy przy drugim, używanym dla podziału tr&oacute;jdzielnego, ruch ręki w g&oacute;rę traktowano jako dwa razy szybszy od idącego w d&oacute;ł. Co istotne z perspektywy tematu niniejszego artykułu, opisy tej procedury odnaleźć można w wielu traktatach teoretycznych, nie tylko renesansowych, ale także pochodzących z XVII wieku, w szczeg&oacute;lności zaś pisanych przez autor&oacute;w włoskich i niemieckich, takich jak: Agostino Pisa (1611), Michael Praetorius (1619), Pier Francesco Valentini (1643), Giovanni Maria Bononcini (1673), Daniel Speer (1687) i Daniel</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>12</sup> Michael Praetorius, <em>Syntagma</em> <em>Musicum</em>, vol. 3, Wolffenb&uuml;ttel 1619, s. 48-51.</p>
<p><sup>13</sup> Tamże, s. 53-54.</p>
<p><sup>14</sup> Marin Mersenne, <em>Harmonie</em> <em>universelle</em>, t. 2, Paryż 1637, s. 324-325.</p>
<p><sup>15</sup> G. Houle, <em>Meter</em> <em>in</em> <em>Music</em> <em>1600-1800.</em> <em>Performance,</em> <em>Perception,</em> <em>Notation</em>, Bloomington 2000, s. 5.</p>
<p><sup>16</sup> R. I. DeFord, dz. cyt., s. 150-160.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_89 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Merck (1695)<sup>17</sup>. W epoce wczesnego baroku system ten uzupełniła nowa, specyficzna maniera interpretowania prędkości <em>tactus</em> <em>proportionatus</em>. Jej powstanie &oacute;wczesna tradycja przypisała słynnemu klawesyniście i organiście Girolamowi Frescobaldiemu. W myśl tej idei dawniejsze, renesansowe oznaczenia proporcji zaczęto traktować w spos&oacute;b podobny do wsp&oacute;łczesnych oznaczeń taktowych, zaś szybkość pulsu zależała od rodzaju znaku i mogła być wolna (3/1),&nbsp;umiarkowana (3/2), szybka (3/4) lub bardzo szybka (6/4)<sup>18</sup>.</p>
<p>Wszystkie poruszone powyżej kwestie mają niezwykle istotne znaczenie w odniesieniu do sposobu, w jaki utwory van Eycka zostały zanotowane. Jak wiadomo, jakość &oacute;wczesnych wydawnictw muzycznych była bardzo zr&oacute;żnicowana. Obok wysztychowanych z pietyzmem druk&oacute;w można odnaleźć także edycje noszące ślady pospiesznego składu, z mało wyraźną czcionką i licznymi błędami typograficznymi. Niestety, jako dowodzi analiza Thiemo Winda, <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> należy do tej drugiej kategorii wydawnictw i obfituje w liczne usterki, takie jak chaotycznie rozmieszczone kreski taktowe, błędne lub nieczytelne wartości rytmiczne (w niekt&oacute;rych przypadkach brak także znak&oacute;w chromatycznych) czy niesp&oacute;jny spos&oacute;b użycia oznaczeń menzuralnych<sup>19</sup>. Należy jednak zauważyć, że mamy do czynienia z niezwykle specyficznym zbiorem utwor&oacute;w, kt&oacute;re nie zostały skomponowane w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, lecz zostały podyktowane przez niewidomego instrumentalistę i spisane ze słuchu przez nieznanego muzyka, kt&oacute;ry musiał stawić czoła problemowi, w jaki spos&oacute;b notować utwory powstające jako wynik spontanicznie tworzonej improwizacji. Ponadto, co oczywiste, van Eyck nie miał żadnej szansy sprawdzić zanotowanych wersji swoich improwizacji w celu wyeliminowania błęd&oacute;w<sup>20</sup>. Także wydawca (Paulus Matthysz), jak możemy się domyślać, nie zadbał o stosowną redakcję.</p>
<p>Liczba znak&oacute;w menzuralnych pojawiających się na stronach <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> nie jest&nbsp;zbyt wielka i zamyka się w liczbie siedmiu: C, ₵, 18/8, 3/2, 3,&nbsp;3/4 oraz C3/4 . Gdy analizujemy oryginalne wydania, pierwszą kwestią, kt&oacute;ra daje się zauważyć, jest przypadkowość pojawiania się oznaczeń dla <em>tempus imperfectum </em>oraz <em>tempus imperfectum diminutum</em>. Szczeg&oacute;lnie dobry przykład braku sp&oacute;jności widoczny jest w wariacjach opartych na temacie luterańskiego chorału <em>Ojcze</em> <em>Nasz</em> (<em>Onse</em> <em>Vader</em> <em>im</em> <em>Hemelryck</em>). Z całkowicie niezrozumiałego powodu wydawca gł&oacute;wną melodię oraz niemal wszystkie wariacje oznaczył menzurą C, podczas gdy drugą z nich znakiem ₵, co teoretycznie może zostać odczytane jako sugestia przyspieszenia tempa (być może nawet dwukrotnego), a co, biorąc pod uwagę og&oacute;lny styl utworu (każda kolejna wariacja jest coraz bardziej skomplikowana i ruchliwa od poprzedniej), wydaje się zupełnie nie mieć uzasadnienia (przykład 1). Co dodatkowo gmatwa sprawę, wersja utworu wydana wcześniej w zbiorze <em>Euterpe </em>została zanotowana w nieco inny spos&oacute;b. W tym przypadku znak C został przypisany chorałowemu tematowi, podczas gdy ₵ &ndash; wszystkim wariacjom bez wyjątku.</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>17</sup> Zob. G. Houle, dz. cyt., s. 13-29.</p>
<p><sup>18</sup> Tamże, s. 26.</p>
<p><sup>19</sup> Th. Wind, <em>&lsquo;Some Mistakes or Errors&hellip;&rsquo;: Searching the authentic intentions of Jacob van Eyck</em>, &bdquo;The Recorder Magazine&rdquo; 1991 nr 3, s. 82-86.</p>
<p><sup>20</sup> R. van Baak Griffioen, dz. cyt., s. 61-62.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_90 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p1.png" width="804" height="731" alt="" class="wp-image-7659 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p1.png 804w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p1-480x436.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 804px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 1. Jacob van Eyck, <em>Onze</em> <em>Vader</em> <em>im</em> <em>Hemelryck</em>, początkowe fragmenty tematu i wszystkich wariacji (wersja opublikowana w <em>Der Fluyten Lust-hof</em>)</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_91 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Podobnego rodzaju niespójności widoczne są także w przypadku innych utworów. Na przykład w improwizacji na temacie pieśni <em>Lavignone</em> główna melodia oraz pierwsza wariacja zostały zanotowane jako 3/4 , podczas gdy druga jako C 3/4 (przykład 2). Ten sam problem pojawia się w pierwszym opracowaniu popularnej ówcześnie melodii ballady o nimfie Dafne. Tym razem temat został notowany przy użyciu znaku 3, podczas gdy wariacje – 3/4 . Sprawa dodatkowo komplikuje się przy innych improwizacjach opartych na tym temacie. Druga wersja utworu (<em>Tweede Daphne</em>), składająca się wyłącznie z pojedynczego wariantu tematu, została przez wydawcę opatrzona znakiem 3/4 , ale przy użyciu czarnej notacji i z rozmieszczeniem kresem taktowych w sposób typowy dla <em>proportio</em> <em>sextupla</em> (6/4), co wydaje się sugerować bardzo szybkie tempo utworu (przynajmniej w kontekście wskazówek przekazanych przez Praetoriusa). Z kolei trzecią wersję (<em>Derde</em> <em>Daphn</em>e) zapisano w sposób podobny do wykorzystanego w wersji pierwszej, ale tym razem przy użyciu oznaczeń 3/4 oraz C 3/4 (przykład nr 3).</p>
</div></div><div class="et_pb_text_92 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p2.png" width="775" height="762" alt="" class="wp-image-7660 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p2.png 775w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p2-480x472.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 775px, 100vw" /></p>
<h2>Przykład 2. Jacob van Eyck, <em>Lavignone</em>, początkowe fragmenty tematu oraz dw&oacute;ch pierwszych wariacji</h2>
</div></div><div class="et_pb_text_93 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p3-1.png" width="771" height="643" alt="" class="wp-image-7662 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p3-1.png 771w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p3-1-480x400.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 771px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 3. Jacob van Eyck, <em>Doen Daphne d&rsquo;over Schoone maeght</em>, początkowe fragmenty tematu z trzech r&oacute;żnych wersji</h3>
<p>Podsumowując: w przypadku <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> trudno m&oacute;wić o sp&oacute;jnym sposobie użycia znak&oacute;w menzuralnych. W tym kontekście jedynym satysfakcjonującym rozwiązaniem jest potraktować ich zr&oacute;żnicowanie po prostu jako błąd edytorski (wynikły z niedbałej redakcji)&nbsp;i zredukować ich liczbę do trzech pojawiających się najczęściej: C,&nbsp;3/4 oraz 3/2. W tej sytuacji można zinterpretować oba oznaczenia dla <em>tempus imperfectum </em>po prostu jako og&oacute;lne wskazanie binarnego podziału <em>tactus</em>, a jednostkę pulsu przypisać wartościom minimy (p&oacute;łnutom), analogicznie do wsp&oacute;łczesnego taktu alla breve. Do tej kategorii należy włączyć także oznaczenie 12/8, kt&oacute;re w <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> pojawia się zaledwie raz, we fragmentach wariacji opartych na melodii <em>De lustelycke Mey</em>, wyłącznie w celu zaznaczenia pojawiających się od czasu do czasu triol.</p>
<p>Podobną interpretację można przyjąć w odniesieniu do znak&oacute;w 3, 3/4&nbsp;i C&nbsp;3/4&nbsp;, niezależnie od sposobu graficznego rozmieszczenia kresek taktowych oraz formy notacji (białej lub czarnej).</p>
</div></div><div class="et_pb_text_94 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Jedynie symbol 3/2 wydaje się mieć nieco inne znaczenie. Pojawia się on wyłącznie w przypadku dwóch utworów: <em>Aerdigh</em> <em>Martyntje</em> oraz <em>Puer</em> <em>Nobis</em> <em>nascitur</em>. Do tego grona można ewentualnie włączyć także fragment <em>Batalli</em>, zatytułowany <em>Wilhelmus</em> <em>moher</em> <em>men</em> <em>2</em> <em>spleen</em>, zanotowany, najprawdopodobniej błędnie, przy użyciu znaku 3, ale w stylu podobnym do dwóch poprzednich kompozycji. W tym kontekście, jak można się domyślać, różnica między znakami podziału trójdzielnego (3/4 versus 3/2) miała na celu wskazanie rzeczywistej różnicy tempa utworów. Chociaż w obu przypadkach należałoby wykorzystać jako podstawę określania tempa wybijanie pulsu zgodnie z zasadami dla <em>tactus</em> <em>proportionatus</em>, wydaje się, że jego prędkość powinna być wolniejsza w utworach oznaczonych proporcją 3/2 , zaś szybka przy oznaczeniach takich jak 3, 3/4 i C 3/4.</p>
<p>Jak unaoczniają powyższe przykłady, analiza oznaczeń menzuralnych może dać wyłącznie przybliżone sugestie na temat problemu tempa w utworach Jacoba van Eycka, wskazując na wartości rytmiczne, którym powinno się przypisać jednostkę pulsu, nie precyzuje jednak jego absolutnej szybkości, która może być nieco mniejsza lub większa. W celu uzyskania pełniejszego obrazu zagadnienia należy zatem wziąć pod uwagę inne aspekty utworów, w szczególności zaś styl wariacji w porównaniu do charakteru tematu czy znaczenie poetyckiego tekstu poszczególnych pieśni, które stanowiły podstawę dla improwizacji flecisty z Utrechtu.</p>
<h2>Wariacje Jacoba van Eycka w kontekście oryginalnych pieśni. Ekspresja i elementy retoryki muzycznej</h2>
<p>Akceptowana dotychczas teza na temat ogólnej stylistyki utworów van Eycka stanowi, że jego improwizacje posiadały wyłącznie techniczny charakter i – z wyjątkiem kompozycji wprost ilustracyjnych (jak <em>Engels Nachtegaltje </em>czy <em>Batalia</em>) – co do zasady pozbawione są jakichkolwiek prób retorycznego wyrażania sensu słów lub ekspresji melodycznej pieśni będących podstawą instrumentalnego opracowania. W tym kontekście, jak argumentuje Thiemo Wind, należałoby traktować siedemnastowieczną sztukę tworzenia wariacji jako rodzaj zabawy, podejmowanej po prostu dla przyjemności muzyka i zadziwiania publiczności skomplikowanymi, wyszukanymi i wykonanymi w szybkim tempie ornamentami<sup>21</sup>. Jakkolwiek jest oczywiste, że w utworach van Eycka nie występuje rozbudowany język barokowych figur retorycznych, nie oznacza to jednak, że jego improwizacje pozbawione są ekspresji.</p>
<p>Nawet bardzo powierzchowna analiza <em>Der Fluyten Lust-hof </em>odsłania różnorodność stylistyczną tworzonych przez flecistę wariacji, opartych na wzorach zaczerpniętych z muzyki włoskiej, angielskiej czy niderlandzkiej tamtych czasów<sup>22</sup>. Również stopień złożoności ornamentów jest bardzo zróżnicowany w zależności od tematu pieśni. W niektórych utworach</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>21</sup> Według obecnego stanu wiedzy na temat życia Jacoba can Eycka, prawdopodobnie pochodził on ze zubożałej rodziny szlacheckiej. Zob: Randal A. Rosenfeld, <em>Van</em> <em>Eyck’s</em> <em>„Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> <em>(1644-c.a.</em> <em>1655)”</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Perception</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>Baroque</em>, w: <em>Going</em> <em>for</em> <em>Baroque:</em> <em>Cultural</em> <em>Transformations</em> <em>1550-1650</em>, red. Francesco Guardiani, Ottawa 1999, s. 169-190.</p>
<p><sup>22</sup> Ten aspekt stylu Jacoba Van Eycka dogłębnie zbadali Ruth van Brak Griffioen (dz. cyt.) i Thiemo Wind (<em>Jacob</em> <em>van Eyck and the Others</em>, dz. cyt.).</p>
</div></div><div class="et_pb_text_95 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>pojawia się nagromadzenie trudnych i wirtuozowskich figuracji, podczas gdy inne zaskakują grających na flecie podłużnym względną prostotą techniki gry. Biorąc pod uwagę, że van Eyck, słynny i opiewany w poematach wirtuoz, nie kierował swoich utwor&oacute;w do amatorsko muzykujących mieszczan lub szlachetnie urodzonych, trudno przypuszczać, aby dla cel&oacute;w komercyjnych celowo upraszczał tworzone przez siebie wariacje. Pozwala to zatem domniemywać, że zr&oacute;żnicowanie stylistyczne zapisanych improwizacji nie jest dziełem przypadku i może, choć nie musi, stanowić rezultat pr&oacute;b choćby og&oacute;lnego ich powiązania z charakterem muzycznym oryginalnych pieśni.</p>
<p>Zanim przejdziemy do analizy wybranych utwor&oacute;w, konieczne jest naświetlenie jeszcze jednego zagadnienia. Do dzisiaj nierozstrzygnięta (i zapewne nierozstrzygalna) kwestia &oacute;wczesnej praktyki wykonawczej dotyczy tego, czy wczesnobarokowe formy wariacyjne były wykonywane w tym samym tempie, czy też przeciwnie &ndash; muzycy zmieniali je w zależności od wariacji. Niestety, traktaty historyczne nie dają na ten temat rozstrzygających wskaz&oacute;wek. Z jednej strony, z r&oacute;żnych p&oacute;źnorenesansowych źr&oacute;deł wiadomo, że ornamentowane adaptacje muzyki wokalnej, kt&oacute;re cieszyły się popularnością wśr&oacute;d instrumentalist&oacute;w przełomu XVI i XVII wieku, najczęściej wykonywano bez istotnych zmian tempa<sup>23</sup>. Z drugiej jednak strony, jedną z cech nowego, barokowego stylu było częstsze niż uprzednio wykorzystanie rubata. Praktykę tę jednak stosowano przede wszystkim w wykonaniach utwor&oacute;w w swobodnym charakterze, jak monodia akompaniowana, toccaty czy recytatywne fragmenty sonat. To, jak się wydaje, nie może zostać odniesione do <em>Der Fluyten Lust-hof</em>, zbioru zawierającego dyminuowane utwory w relatywnie konserwatywnym, p&oacute;źnorenesansowym stylu. W rezultacie trudno przypuszczać, aby Jacob van Eyck miał zmieniać tempo w każdej kolejnej wariacji. Według Thiemo Winda, ostatecznym argumentem potwierdzającym słuszność tej właśnie tezy jest styl niekt&oacute;rych spośr&oacute;d utwor&oacute;w, zapisanych w formie tak zwanych wariacji łańcuchowych (<em>chain variations</em>), w kt&oacute;rych na kr&oacute;tkiej przestrzeni czasu pojawiają się r&oacute;żne, całkowicie odmienne sposoby ozdabiania gł&oacute;wnej melodii<sup>24</sup>.</p>
<p>Kwestie dotyczące ustalenia tempa, w jakim były one przypuszczalnie wykonywane, najbardziej rzucają się w oczy przy opracowaniach pieśni świeckich. Jak zauważa Wind, nie stanowi to istotnego problemu w odniesieniu do wariacji opartych na tańcach (jak courante lub sarabanda) oraz melodiach psalm&oacute;w. W przypadku pierwszych, prawdopodobne tempo można odtworzyć na podstawie zapisanych w traktatach tanecznych choreografii. R&oacute;wnie nieskomplikowane okazują się aranżacje psalm&oacute;w i melodii chorałowych. Według badacza, wskaz&oacute;wki na ten temat przekazują &oacute;wczesne źr&oacute;dła literackie, z kt&oacute;rych wynika, że w Niderlandach zwyczajowo wykonywano tego rodzaju utwory w umiarkowanym tempie, w pulsie przybliżonym do sekundowego<sup>25</sup>. Kolejnymi kompozycjami nie sprawiającymi problem&oacute;w interpretacyjnych są utwory nie wykazujące proweniencji wokalnej &ndash; dwa preludia oraz trzy fantazje &ndash; kt&oacute;rych styl</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>23</sup> Zob. Howard Mayer Brown, <em>Embellishing</em> <em>Sixteenth-Century</em> <em>Music</em>, Oksford 1976; Ruth van Baak Griffioen,&nbsp;dz. cyt., s. 373-374.</p>
<p><sup>24</sup> Th. Wind, <em>Chain</em> <em>Variations</em> <em>in</em> <em>van</em> <em>Eyck&rsquo;s</em> <em>&bdquo;Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof&rdquo;</em>, &bdquo;American Recorder&rdquo; 1987 nr 4, s. 141-144.</p>
<p><sup>25</sup> Th. Wind, <em>Die</em> <em>Psalm-Variationen</em> <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eycks:</em> <em>Geschichte,</em> <em>Analyse,</em> <em>Interpretation</em>, &bdquo;Tibia&rdquo; 1990 nr 1, s. 29.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_96 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>sugeruje możliwość wykonania w swobodnym tempie. Chociaż w przypadku wariacji opartych na melodiach pieśni świeckich trudno o tak jednoznaczne przesłanki pozwalające określić ich charakter, nie jest to jednak całkowicie niemożliwe, co zostanie wykazane na przykładzie analizy trzech utwor&oacute;w: <em>Prins</em> <em>Robberts</em> <em>Masco</em>, <em>Onan</em> <em>of</em> <em>Tanneken</em> oraz <em>Doen</em> <em>Daphne</em> <em>d&rsquo;over</em> <em>schone </em><em>maeght</em>.</p>
<h2><em>Prins</em> <em>Robberts</em> <em>Masco</em></h2>
<p>Wariacje Jacoba van Eycka oparte zostały na melodii ze znanej w&oacute;wczas pieśni oczeskim księciu Rupercie (1619-1682), walczącym w Anglii na początku lat czterdziestych XVII wieku podczas wojny domowej po stronie kr&oacute;la. Choć zyskał rozgłos jako rozb&oacute;jnik i morderca, rojaliści chętnie wzięli jego imię na swoje sztandary jako symbol walki o zwycięstwo monarchii. Około 1646 roku anonimowy sympatyk niderlandzki napisał balladę o czynach księcia, do kt&oacute;rej wkr&oacute;tce dodano melodię<sup>26</sup>. Podtytuł kompozycji (<em>Masco</em>) może wprawdzie sugerować rodzaj angielskiego tańca dworskiego, ale pieśń funkcjonowała zasadniczo jako marsz<sup>27</sup>. Najbardziej zaskakujące w tym przypadku jest to, że na pierwszy rzut oka jego melodia wydaje się og&oacute;le nie ewokować takiego właśnie charakteru. Można nawet powiedzieć, że bardziej przypomina taniec (np. allemande) niż wojskową piosenkę. Jednak ostatnia wariacja na temat tej melodii improwizowana przez niewidomego flecistę przekonująco wskazuje na taki właśnie charakter omawianej pieśni.</p>
<p>Choć van Eyck często nadawał końcowym częściom swoich utwor&oacute;w wirtuozowski charakter, pełny r&oacute;żnego rodzaju skomplikowanych figuracji, te w <em>Prins</em> <em>Robberts</em> <em>Masco</em> wyr&oacute;żniają się nieco nietypowym układem przebieg&oacute;w gamowo-pasażowych (wystarczy por&oacute;wnać niekt&oacute;re z tymi stosowanymi w innych improwizacjach o podobnym charakterze, np. <em>Bravade</em>). Uwagę zwracają przede wszystkim formuły melodyczne w drugiej części trzeciej wariacji (takty 5-12), w szczeg&oacute;lności zaś pochody tercjowe w sz&oacute;stym takcie i seria nieco nieregularnych skok&oacute;w interwałowych w dziewiątym takcie. Choć wprawny instrumentalista będzie potrafił te fragmenty wykonać w ekstremalnie szybkim tempie, odbędzie się to kosztem nieklarowności tych bardzo specyficznych motyw&oacute;w, kt&oacute;re stracą swoje charakterystyczne brzmienie i upodobnią się charakterem do pozostałych przebieg&oacute;w figuracyjnych. Wydaje się zatem, że wirtuozeria ostatniej wariacji nie musi wynikać z bardzo szybkiego tempa, lecz raczej z nietypowego sposobu ornamentowania melodii podstawowej, zwłaszcza w taktach si&oacute;dmym i dziewiątym (zob. przykład nr 4). Aby zachować specyficzny charakter omawianych fragment&oacute;w i uczynić je słuchowo rozpoznawalnymi, nie powinno się zatem wykonywać całości kompozycji w zbyt szybkim tempie. Wyb&oacute;r jednostek pulsu r&oacute;wny mniej więcej jednej sekundzie dla każdej p&oacute;łnuty (pomiędzy MM = 60 a MM = 65) wydaje się optymalny. Chociaż takie tempo nadaje brzmieniu melodii tematu nieco umiarkowanego wyrazu, w rezultacie okazuje się bardzo dobrze wsp&oacute;łgrać z marszowym charakterem tej de facto wojskowej pieśni.</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>26</sup> Ruth van Baak Griffioen, dz. cyt., s. 270-271.</p>
<p><sup>27</sup> Tamże.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_97 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>na początku tematu oraz każdej wariacji, oparty na powtarzaniu dźwięku E lub, w wersji ornamentowanej – kroku na interwale tercji (patrz przykłady nr 5 i 6).</p>
<p>Pomimo, że tak melodia, jak i jej opracowanie mogą sugerować charakter pełen radości i energii, tekst ewokuje zupełnie inną atmosferę niż można by sądzić po nagromadzeniu figuracji – delikatną, subtelną, słodką, a nawet pochlebną. Słowa pieśni stanowią bowiem czułe wyznanie miłości, opisując zadziwienie zachwyconego podmiotu lirycznego, z uniesieniem opiewającego urodę ukochanej: jej długie i białe dłonie, kręcone blond włosy, czerwone usta i dwa krągłe „jabłuszka”. Szczególną uwagę zwraca częste powtarzanie w tekście wybranych zwrotów, takich jak „Soo aerdishen Basin” („tak gorejąca pani”), „Dat is een Juweel” („to klejnot”) i „een kleyn soet mondeken” („małe słodkie usta”), a także gęste podłożenie słów pod melodię, połączone z subtelnym wykorzystaniem muzycznych figur retorycznych. W przypadku tych ostatnich szczególnie widoczne są powtarzające się motywy i skoki interwałowe podkreślające ważne słowa, zwłaszcza skoki o interwał oktawy (<em>exclamatio</em>), gdy podmiot wypowiada imię ukochanej (patrz przykład nr 5). Wszystko to sugeruje słodki i spokojny charakter utworu, w raczej umiarkowanym niż szybkim tempie (w pulsie około MM = 70 na półnutę). Jeśli rzeczywiście oryginalna pieśń była wykonywana w połowie XVII wieku w takim właśnie spokojnym stylu, powinien on się również odnosić do aranżacji fletowej Jacoba van Eycka. W tym kontekście głównym problemem wykonawczym stają się nie liczne przebiegi figuracyjne, ale konieczność wyłuskania spomiędzy kaskad ornamentów ukrytej melodii pieśni (zob. przykład 6) i wykonania repetycji dźwięków oraz skoków interwałowych w łagodny, falujący sposób.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p5.png" width="816" height="243" alt="" class="wp-image-7664 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p5.png 816w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p5-480x143.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 816px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 5. Kompozytor anonimowy, <em>Onan of Tanneken</em>, początkowy fragment pieśni, wersja melodii z antologii utworów na skrzypce i basso continuo <em>Vallet</em> <em>Apollo</em> (1642) oraz tekstu z anonimowego śpiewnika <em>Venus</em> <em>Minne-gifjens</em> (1622) w transkrypcji Ruth van Baak Griffioen (dz. cyt., s. 234-235)</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_98 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p6.png" width="769" height="804" alt="" class="wp-image-7666 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p6.png 769w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p6-480x502.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 769px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 6. Jacob van Eyck, <em>Onan</em> <em>of</em> <em>Tanneken</em>, początkowe fragmenty tematu oraz trzech wariacji&nbsp;</h3>
<h2><em>Doen</em> <em>Daphne</em> <em>d&rsquo;over</em> <em>schoone</em><em> maeght</em></h2>
<p>Wariacje na temat ballady o nimfie Dafne to prawdopodobnie najbardziej znane dziś dzieło Jacoba van Eycka. Podstawą improwizacji stała się pieśń pochodząca z Wysp Brytyjskich, a r&oacute;żne wersje jej melodii można znaleźć w niezliczonych źr&oacute;dłach angielskich i niderlandzkich z pierwszej połowy XVII wieku<sup>30</sup>. Według badań Ruth van Baak Griffioen, pierwsza datowana wersja ballady w języku angielskim pochodzi z roku 1621. Prawdopodobnie rok p&oacute;źniej tekst został przetłumaczony na język niderlandzki i opublikowany wraz z muzyką przez Jana Jansza</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>30</sup> Tamże, s. 163-164.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_99 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Startera w antologii&nbsp;<em>Friesche</em> <em>Lust-hof</em> pod numerem 28. Ta wersja natychmiast stała się znana w całej Holandii<sup>31</sup>.</p>
<p>W pierwszym tomie <em>Der Fluyten-Lusthof </em>odnajdujemy trzy osobne aranżacje melodii (pierwsza pojawiła się wcześniej także w zbiorze <em>Euterpe</em>). Mimo r&oacute;żnych długości poszczeg&oacute;lnych wersji, styl ornamentyki w każdej improwizacji jest zasadniczo bardzo podobny. Wyjątek stanowi tylko piąta wariacja z trzeciego opracowania (<em>Derde Daphne</em>), napisana z użyciem trzydziestodw&oacute;jek. Choć jej interpretacja wydaje się najbardziej problematyczna, to styl, w jakim van Eyck ją improwizował, widoczny przede wszystkim w znacznym odejściu od oryginalnej melodii, może sugerować, iż powinna być ona realizowana w całkowicie swobodny spos&oacute;b, typowy dla wczesnobarokowych monodii akompaniowanych.</p>
<p>W przypadku ballady o Dafne kwestia tempa, w kt&oacute;rym powinno się wykonywać tę kompozycję, jest niezwykle problematyczna, gdyż ani styl wariacji (z wyjątkiem wspomnianej w poprzednim akapicie), ani profil melodyczny tematu, ani oznaczenia menzuralne nie dają czytelnych wskaz&oacute;wek odnośnie charakteru utworu. Pewną sugestię można odnaleźć w drugiej aranżacji ballady (<em>Tweede Daphne</em>), zanotowanej w spos&oacute;b nawiązujący do p&oacute;źnorenesansowych utwor&oacute;w utrzymanych w <em>proportio</em> <em>sextupla</em>, co można by zinterpretować jako oznaczenie szybkiego tempa. Co ciekawe, w bardzo podobny spos&oacute;b zapisana została pierwsza datowana, angielska wersja pieśni z 1621 roku &ndash; bez kresek taktowych, z użyciem <em>proportio</em> <em>tripla</em> (cyfra 3) oraz czernionych wartości rytmicznych. Identycznej formy zapisu użył w antologii <em>Friesche Lust-hof</em> Jan Jansz Starter (zob. przykład 7), a w 1651 roku John Playford w <em>The</em> <em>English</em> <em>Dancing </em><em>Master</em>. To pozwala przypuszczać, że oryginalną, angielską wersję utworu zapewne wykonywano w raczej szybkim tempie. Nie przesądza to jednak o praktyce stosowanej w Niderlandach, kt&oacute;ra niekoniecznie musiała być identyczna z przyjętą w ojczyźnie Szekspira.</p>
<p>Kolejne wskaz&oacute;wki interpretacyjne na temat charakteru pieśni przekazują sam tekst i forma poematu, a także spos&oacute;b opracowania melodii przez van Eycka. Literacki temat ballady stanowi oczywiste nawiązanie do znanego mitu o Dafne, ściganej przez Apolla. Już sam charakter melodii sugeruje bardzo specyficzną interpretację tej opowieści, w kt&oacute;rej anonimowy tw&oacute;rca podkreślił nie tyle lamenty i błagania zakochanego boga, ile bieg uciekającej nimfy, co ilustrują często pojawiające się trocheiczne i trybrachiczne rytmiczne stopy, charakterystyczne dla raczej żywych tańc&oacute;w. Poza tym uwagę zwraca stosunkowo długa forma kompozycji (przynajmniej jak na popularną piosenkę), składająca się z trzech osobnych segment&oacute;w i licząca łącznie 44 takty (przy zapisie zgodnie z zasadami wsp&oacute;łczesnego systemu metrycznego i przy wzięciu pod uwagę powt&oacute;rzenia jej pierwszych dw&oacute;ch fragment&oacute;w). Zauważyć daje się także ścisła relacja między strukturą wiersza a formą opracowania muzycznego &ndash; każdej z pięciu zwrotek tekstu odpowiada jeden segment melodii (będący w istocie długim zdaniem). To samo dotyczy r&oacute;wnież aranżacji van Eycka, kt&oacute;re są nawet dłuższe od oryginalnej pieśni, gdyż w każdej wariacji powt&oacute;rzeniu ulega dodatkowo jej ostatni segment. W efekcie wersja fletowa tematu</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>31</sup> Tamże, s. 162.</p>
</div></div><div class="et_pb_text_100 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>liczy łącznie 56 taktów zamiast 44. Zauważalna jest również, zwłaszcza w trzeciej wariacji pierwszej aranżacji, obecność dekoracyjnych figur ornamentalnych, które zdają się dobrze współgrać z żywym i nieco żartobliwym charakterem tekstu utworu, a ilustrują – za pomocą stóp daktylowych i anapestowych (t. 1-7), falistych przebiegów ornamentalnych (t. 9-11), skoków interwałowych (t. 25-30) oraz stopniowego wznoszenia się, a następnie i opadania melodii (t. 35-39) – ucieczkę nimfy (patrz przykład nr 8). Pozwala to przypuszczać, że przynajmniej niektóre wariacje van Eyck opracował w sposób bardzo przemyślany i zaplanowany, bardziej jako gotowe kompozycje niż całkowicie spontanicznie rodzące się improwizacje. W tym kontekście trudno traktować tworzone przez niego wariacje wyłącznie jako zbiór czysto technicznych i mechanicznych ćwiczeń fletowych, kompletnie pozbawionych jakichkolwiek środków wyrazowych i muzycznych retorycznych. Zanalizowane powyżej aspekty kompozycji, takie jak konwencja zapisu, długość i treść poematu czy rytmika, charakter melodyki oraz dające się zauważyć związki słowno-muzyczne dostarczają mocnych argumentów na rzecz przypuszczalnie umiarkowanie szybkiego tempa omawianego utworu.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p7.png" width="801" height="635" alt="" class="wp-image-7669 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p7.png 801w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p7-480x381.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 801px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 7. Jan Jansz Starter, When Daphne did from Phoebus fly / Doen Daphne d’over Schoone maeght – melodia ballady z tekstem w języku niderlandzkim wydrukowana w antologii Friesche Lust-hof (brak daty)</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_101 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p8.png" width="777" height="999" alt="" class="wp-image-7670 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p8.png 777w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p8-480x617.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 777px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 8. Jacob van Eyck, <em>Doen Daphne d&rsquo;over Schoone maeght</em>, wersja pierwsza, trzecia wariacja</h3>
</div></div><div class="et_pb_text_102 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2><strong>Podsumowanie</strong></h2>
<p>Jak pokazują powyższe analizy, pr&oacute;ba określenia odpowiedniego tempa dla utwor&oacute;w Jacoba van Eycka stanowi kwestię niezwykle problematyczną i nie zawsze możliwą do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Tym niemniej niekt&oacute;re aspekty improwizacji pisanych przez niewidomego flecistę zdają się sugerować, że &ndash; przynajmniej w pewnym stopniu &ndash; tworzył on swoje wariacje, pr&oacute;bując powiązać ich styl z charakterem tekstu i melodii oryginalnych pieśni.</p>
<p>Podsumowując dotychczasowe rozważania, należy poruszyć jeszcze jeden aspekt omawianego zagadnienia. Jak wiadomo, popularne melodie, przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie, wykonywane są zwykle na terenie jednego regionu w bardzo specyficznym stylu, z zachowaniem ściśle określonych manier śpiewu i ornamentyki. Dotyczy to także tempa, kt&oacute;re należy uznać za jeden z podstawowych element&oacute;w stanowiących o istocie tego rodzaju muzyki. Oczywiście zmiany stylu mają miejsce, ale zachodzą one powoli, po upływie bardzo długiego czasu. Wydaje się więc niemal pewne, że van Eyck musiał tworzyć swoje improwizacje w odniesieniu do pieśni świeckich, brzmiących w takich wersjach, w jakich zwykła wykonywać je &oacute;wczesna ludność Utrechtu i okolic. Jest to tym ważniejsze, że będąc niewidomym od urodzenia, nie miał możliwości uczenia się muzyki inaczej niż &bdquo;ustnie&rdquo;. Oznacza to, że być może, analizując zapisane przez Orfeusza z Utrechtu aranżacje i por&oacute;wnując je z materiałem zawartym w innych rękopisach i antologiach utwor&oacute;w, jesteśmy w stanie odczytać &ndash; w pewnym zakresie &ndash; informacje na temat charakteru nie tylko jego improwizacji, ale także &oacute;wczesnych pieśni popularnych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><strong>BIBLIOGRAFIA</strong></h2>
<p>Auda Antoine, <em>Le</em> <em>&bdquo;Tactus&rdquo;</em> <em>dans</em> <em>la</em> <em>Messe</em> <em>&bdquo;Lhomme</em> <em>arm&eacute;&rdquo;</em> <em>de</em> <em>Palestrina</em>, &bdquo;Acta Musicologica&rdquo; 1942, nr 14, s. 27-73. Baak Griffioen Ruth van, <em>Jacob van Eyck&rsquo;s Der Fluyten Lust-hof</em>, Vereniging voor Nederlandse, Muziekgeschiedenis, 1991.</p>
<p>Baker Christina, <em>The</em> <em>Psalm</em> <em>Variations</em> <em>in</em> <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eyck&rsquo;s</em> <em>Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em>, &bdquo;Recorder and Music&rdquo; 1982 nr 8, s. 194-196.</p>
<p>Bank J.[ohannes]. A[ntonio], <em>Tactus, Tempo and Notation in Mensural Music from the 13th to the 17</em><em>th</em> <em>Century</em>, Amsterdam 1972.</p>
<p>Bonge Dale, <em>Gaffurius</em> <em>on</em> <em>Pulse</em> <em>and</em> <em>Tempo:</em> <em>A</em> <em>Reinterpretarion</em>, &bdquo;Musica Disciplina&rdquo; 1982 nr 36, s. 167-174. Brown Howard Mayer, <em>Embellishing Sixteenth-Century Music</em>, Oksford 1976.</p>
<p>DeFord, Ruth I., <em>Tactus,</em> <em>Mensuration</em> <em>and</em> <em>Rhythm</em> <em>in</em> <em>Renaissance</em> <em>Music</em>, Cambridge 2015.</p>
<p>Haines John, <em>Eight Centuries of Troubadours and Trouv&egrave;res: The Changing Identity of Medieval Music. Musical</em> <em>Performance and Reception</em>, Cambridge 2004.</p>
<p>Houle George, <em>Meter</em> <em>in</em> <em>Music</em> <em>1600-1800.</em> <em>Performance,</em> <em>Perception,</em> <em>Notation</em>, Bloomington 2000.</p>
<p>Mersenne Marin, <em>Harmonie universelle</em>, vol. 2, Paryż 1637. Praetorius Michael, <em>Syntagma</em> <em>Musicum</em>, vol. 3, Wolffenb&uuml;ttel 1619.</p>
<p>Rosenfeld, Randal A., <em>Van</em> <em>Eyck&rsquo;s</em> <em>&bdquo;Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof</em> <em>(1644-c.a.</em> <em>1655)&rdquo;</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Perception</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>Baroque</em>, w: <em>Going</em> <em>for</em> <em>Baroque:</em> <em>Cultural</em> <em>Transformations</em> <em>1550-1650</em>, red. Francesco Guardiani, Ottawa 1999, s. 169-190.</p>
<p>Segerman Ephraim, <em>A</em> <em>re-examination</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>evidence</em> <em>on</em> <em>absolute</em> <em>tempo</em> <em>before</em> <em>1700</em> <em>-</em> <em>I</em>, &bdquo;Early Music&rdquo; 1996 nr 2, s. 227-248.</p>
<p>Wind Thiemo, <em>Chain</em> <em>Variations</em> <em>in</em> <em>van</em> <em>Eyck&rsquo;s</em> <em>&bdquo;Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof&rdquo;</em>, &bdquo;American Recorder&rdquo; 1987 nr 4, s. 141-144. Wind Thiemo, <em>Die Psalm-Variationen Jacob van Eycks: Geschichte, Analyse, Interpretation</em>, &bdquo;Tibia&rdquo; 1990 nr 1, s. 22-32.</p>
<p>Wind Thiemo, <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eyck&rsquo;s</em> <em>&bdquo;Der</em> <em>Fluyten</em> <em>Lust-hof&rdquo;:</em> <em>Composition,</em> <em>Improvisation,</em> <em>or</em> <em>...</em> <em>?</em> <em>Consequences</em> <em>for</em> <em>Per</em><em>formance Practice</em>, w: <em>The Recorder in the Seventeenth Century &ndash; Proceedings of the International Recorder</em> <em>Symposium Utrecht 1993</em>, red. David Lasocki, Utrecht, 1995, s. 177-195.</p>
<p>Wind Thiemo, <em>Jacob van Eyck and His &bdquo;Euterpe oft Speel-goddinne&rdquo;</em>, &bdquo;American Recorder&rdquo; 1986 nr 1, s. 9-15. Wind Thiemo, <em>Jacob</em> <em>van</em> <em>Eyck</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Others</em> <em>&ndash;</em> <em>Dutch</em> <em>Solo</em> <em>Repertoire</em> <em>for</em> <em>Recorder</em> <em>in</em> <em>the</em> <em>Golden</em> <em>Age</em>, Utrecht&nbsp;2011.</p>
<p>Wind Thiemo, <em>&lsquo;Some Mistakes or Errors&hellip;&rsquo;: Searching the authentic intentions of Jacob van Eyck</em>, &bdquo;The Recorder Magazine&rdquo; 1991 nr 3, s. 82-86.</p>
</div></div></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/zagadnienie-doboru-tempa-w-utworach-jacoba-van-eycka-opartych-na-melodiach-piesni-swieckich/">Zagadnienie doboru tempa w utworach Jacoba van Eycka opartych na melodiach pieśni świeckich</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Renesansowe instrumenty dęte podwójnostroikowe</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/renesansowe-instrumenty-dete-podwojnostroikowe-cz-i/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2022 09:01:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum Muzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=6259/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Głównym celem niniejszego artykułu jest próba systematyzacji i określenia roli, jaką odgrywały instrumenty stroikowe w życiu ludzi...</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/renesansowe-instrumenty-dete-podwojnostroikowe-cz-i/">Renesansowe instrumenty dęte podwójnostroikowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section_12 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-12" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_6 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Forum Muzyczne</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_13 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_8 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_8 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_103 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: center;"><strong>Agnieszka Szwajgier</strong><br />Studio Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia</p>
</div></div><div class="et_pb_text_104 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>Renesansowe instrumenty dęte podwójnostroikowe<span style="font-size: 60%;"><sup>1</sup></span></h1>
<p>Głównym celem niniejszego artykułu jest próba systematyzacji i określenia roli, jaką odgrywały instrumenty stroikowe w życiu ludzi zamieszkujących tereny XVI-wiecznej Europy. Zostaną w nim przedstawione najważniejsze zagadnienia dotyczące budownictwa i sposobu gry na instrumentach dętych podwójnostroikowych, czyli takich, których stroik składał się z podwójnej trzciny.</p>
<p>Johannes Tinctoris w <em>De inventione est usu musicae</em> (1487) chwali cudowny dźwięk głośnych instrumentów dętych, które nazywa terminem alta cappella. Ani żaden książę – twierdził Lorenz Welker – ani żadne zamożne miasto nie mogłoby demonstrować swojego znaczenia i potęgi bez dźwięków instrumentów dętych podwójnostroikowych<sup>2</sup>. Podobnie jak Medyceusze w XV wieku we Florencji – pisze Jeremy Montagu – tak europejscy władcy rywalizowali ze sobą, aby stać się największymi mecenasami sztuki i przyciągnąć na swój dwór najlepszych muzyków, poetów, rzeźbiarzy i malarzy<sup>3</sup>.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_9 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_9 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_10 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_0 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug.jpeg" width="2220" height="1632" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug.jpeg 2220w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug-600x441.jpeg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug-768x565.jpeg 768w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug-1024x753.jpeg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Burgmair_Triumphzug-1080x794.jpeg 1080w" sizes="(max-width: 2220px) 100vw, 2220px" class="wp-image-6267" /></span></div><div class="et_pb_text_105 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 1.</strong> Hans Burgkmair, <em>Triumphzug Kaiser Maximilians I</em>, 1517, fragment zatytułowany <em>Schalmeyen, Pusaunen und Krumphorner</em> przedstawiający krumhorn altowy i basowy, dwie szałamaje i puzon tenorowy</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_11 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_10 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_12 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_106 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Współcześni historycy muzyki do najważniejszych mecenasów renesansowej Europy zaliczają przede wszystkim Maksymiliana I Habsburga, króla Niemiec, noszącego później także tytuł cesarza rzymskiego. To na jego cześć powstał zbiór rycin zatytułowany <em>Triumphzug Kaiser Maximilians</em> (Triumf Maksymiliana Wielkiego), niedokończony w chwili śmierci władcy w 1519 roku. Przedstawiają one potężną procesję, w której niezwykle ważną funkcję pełnią muzycy grający na instrumentach, takich jak viole, lutnie, szałamaje, krumhorny i puzony<sup>4</sup>. Na rycinach tworzonych między innymi przez Hansa Burgkmaira i Albrechta Dürera w latach 1512-1519 widzimy, jak radykalnie w tym okresie zmieniała się paleta instrumentów dętych. Człowiek, który urodził się w 1450 roku, jako dziecko słyszał instrumenty średniowieczne, a umierając był świadkiem dźwięków instrumentów z epoki renesansu. Lorenz Welker zwraca uwagę, że nawet instrumenty wchodzące w skład <em>alta cappella</em><sup>5</sup> były wykorzystywane przez kilkaset lat, choć ich rola z biegiem czasu znacznie ograniczyła się do muzyki tanecznej wykonywanej na powietrzu. „Szałamaje i trąbki nigdy nie grały z cichymi instrumentami takimi jak smyczki, flety czy głos ludzki” – pisał Welker, choć z ikonografii wiemy, że sytuacje takie były możliwe, a przynajmniej przedstawiali je ówcześni malarze i rytownicy<sup>6</sup>.</p>
<p>Do najważniejszych źródeł historycznych dotyczących instrumentów dętych podwójnostroikowych współcześnie zaliczany jest traktat niemieckiego muzykologa Michaela Praetoriusa – <em>Syntagma Musicum</em>, opublikowany w Wittenberdze w latach 1614-1620. Traktat składa się z trzech części: I: <em>Musicae Artis Analecta</em>, II: <em>De Organographia</em>, III: <em>Termini musici</em>. W części drugiej autor zebrał opisy najczęściej używanych instrumentów tamtych czasów wraz z ilustracjami i wymiarami, które dzisiaj są postawą wielu rekonstrukcji. Interesujące informacje dotyczące instrumentów pojawiają się również w traktatach: <em>Musica getutscht</em> Sebastiana Virdunga (Bazylea 1511), <em>Musica instrumentalis deutsch</em> Martina Agricoli (Wittenberga 1529) oraz <em>Harmonie universelle</em> Marina Mersenne’a (Paryż 1636).</p>
<p>Podwójnostroikowe instrumenty dęte można podzielić na trzy grupy pod kątem obudowy stroika. Do pierwszej grupy należały m.in. dulcjany, bassanello i sorduny, w których stroiki były w całości wystawione na zewnątrz, a grający mieli dużą kontrolę nad napięciem warg i pozycją stroika w ustach. Druga grupa to instrumenty, w których stroik był częściowo ochraniany piruetem (czyli małą, okrągłą, drewnianą częścią), na przykład szałamaje (o kanale stożkowym) i rankety (odmiana renesansowa, ponieważ w barokowej stroik był umieszczony całkowicie na zewnątrz). Do trzeciej grupy zaliczamy instrumenty, w których stroik był niewidoczny i zakryty kapslem, czyli dobudowaną częścią, stanowiącą przedłużenie instrumentu. Dawały one wykonawcom tylko niewielkie możliwości kształtowania dynamiki i wpływania na barwę dźwięku. Instrumenty z tej grupy, posiadające kanał cylindryczny, nie miały poza tym możliwości „przedęcia”, czyli wydobycia dźwięków drugiej oktawy poprzez silniejszy podmuch powietrza. To na przykład krumhorn, cornamuse, kortholt, szałamaja pasterska czy rauschpfeife.</p>
<p>Niniejszy artykuł będzie poświęcony instrumentom zaliczanym do pierwszej i drugiej grupy. Pozostałe instrumenty podwójnostroikowe, posiadające stroik zakryty kapslem, zostaną omówione w następnym numerze „Notesu Muzycznego”.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_11 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_13 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_14 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_1 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059.jpeg" width="1080" height="1080" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059.jpeg 1080w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059-150x150.jpeg 150w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059-600x600.jpeg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059-768x768.jpeg 768w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/268841992ff7655197d73a8445219059-1024x1024.jpeg 1024w" sizes="(max-width: 1080px) 100vw, 1080px" class="wp-image-6268" /></span></div><div class="et_pb_text_107 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 2.</strong> Cristoforo de Predis, <em>Ogród rozkoszy, Sphaerae coelestis et planetarum descriptio</em> w zbiorach Biblioteca Estense Universitaria w Modenie (manuskrypt ALFA.X.2.14 = LAT.209)</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_15 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_12 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_16 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_108 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Z prawej strony obrazu <em>Ogród rozkoszy</em> Cristoforo de Predisa (ok. 1470 r.) widzimy czterech muzyków. Trzech z nich gra, a ostatni, nieco schowany, podnosi rękę w kierunku ust, chcąc jakby złagodzić zmęczenie i napięcie warg. To zmiennik, który odpoczywa, aby zaraz znów wziąć instrument i zacząć grać, tym samym „uwalniając” innego zmęczonego muzyka.</p>
<p>Zmęczenie podczas grania było rzeczą naturalną, bo w XIV, XV i na początku XVI wieku jeden taniec grywano wiele razy, co mogło trwać nawet kilkadziesiąt minut. Partie pisane dla stroikowych instrumentów, grywane podczas tego typu uroczystości, często miały charakter wirtuozowski, a poza tym możemy się domyślać, że przy każdym powtórzeniu muzyk wykonywał inne ozdobniki, co było niezmiernie wyczerpujące. Wobec tego zaistniała konieczność skonstruowania jakiegoś elementu, który pozwoliłby wykonawcom grać dłużej i bez dużego wysiłku. W ten sposób powstał piruet – mała drewniana podpórka dla ust, jednocześnie ochraniająca stroik przed uszkodzeniem.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_13 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_17 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_18 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_2 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/shawm-pirouette.jpeg" width="198" height="108" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/shawm-pirouette.jpeg 198w" sizes="(max-width: 198px) 100vw, 198px" class="wp-image-6269" /></span></div><div class="et_pb_text_109 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 3.</strong> Piruet, źródło: http://www.essentialvermeer.com [dostęp: 10.02.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_19 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_14 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_20 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_110 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Szałamaja</h2>
<p>„Ile razy zdarzyło się, że chodząc po muzeum i oglądając naczynia ze starożytnych czasów, widzimy malunki przedstawiające aulos, a pod spodem widnieje nazwa: flet?” – pyta Jeremy Montagu w artykule <em>Did Shawms Exist in Antiquity?</em><sup>7</sup>. Dotyczy to również sytuacji, w której ilustracja na greckiej wazie przedstawia instrument z podwójnym stroikiem, podobny do szałamai.</p>
<p>Szałamaje były budowane w Europie od XII wieku, jednak wiele źródeł podaje, że znano je na Bliskim Wschodzie już wcześniej. Są wzmianki o tym, że grali na nich Etruskowie, w IV w. p.n.e. Instrumentów tych używano także w starożytnym Rzymie. Według Montagu jeden z najwcześniejszych przykładów instrumentu o kanale konicznym to umieszczone na wewnętrznej stronie naczynia z 480 r. p.n.e malowidło przedstawiające walkę Apolla i Marsjasza<sup>8</sup>. Widzimy na nim instrument, który przypomina szałamaję oraz piruet, który miał zapobiegać zmęczeniu warg.</p>
<p> Skąd pewność, że instrument przedstawiony na naczyniu to szałamaja? Najbardziej charakterystyczną jej cechą powinien być kanał koniczny, rozszerzający się w miarę długości instrumentu. To kanał powodował, że szałamaje miały przenikliwy, donośny dźwięk, opisywany w literaturze jako „dzwoniący w uszach”. Jednak wydaje się, że przedstawione na naczyniach instrumenty są raczej cylindryczne. Być może to wypukła powierzchnia garnka zniekształciła kanał? – pyta w swoim artykule Montagu<sup>9</sup>, odwołując się do instrumentów, takich jak aulos i tibia, odnalezionych w Egipcie, Pompejach czy Ur, które były w rzeczywistości koniczne – podobnie jak szałamaja, a na wielu ilustracjach greckich waz ukazane są jako proste. </p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_15 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_21 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_22 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_3 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Schalmei_codex-manesse.jpeg" width="722" height="596" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Schalmei_codex-manesse.jpeg 722w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Schalmei_codex-manesse-600x495.jpeg 600w" sizes="(max-width: 722px) 100vw, 722px" class="wp-image-6270" /></span></div><div class="et_pb_text_111 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 4.</strong> Muzyk z szałamają, fragment ryciny <em>Albrecht Marshal von Rapperswil</em>, Codex Manesse, XIV wiek, źródło: http://www.cronopio.de/instrumentenausstellung/instrumentenfamilien/rohrblattinstrumente/schalmei-und-pommer/schalmei_codex-manesse/ [dostep: 24.04.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_23 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_16 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_24 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_112 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W Europie szałamaje pojawiły się w XII wieku. Podróżowały po świecie z muzułmańskimi kupcami i wojownikami. Używali ich krzyżowcy, aby wzbudzać strach w przeciwnikach. W Arabii nazywano go <em>gaida</em> albo <em>zurna</em>, w Chinach <em>sona</em>, a w Indiach <em>shamai</em>. W Anglii szałamaje określano słowem <em>wait-pipe</em>, ponieważ używano ich do sygnalizowania pory dnia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Szałamaja zamiast miecza</h2>
<p>W średniowieczu szałamaja była najważniejszym instrumentem, który realizował melodię, przede wszystkim na świeżym powietrzu, podczas miejskich uroczystości, często także i do tańca. Szałamaja wchodziła w skład popularnych w średniowieczu zespołów <em>alta cappella</em>, a jej rolą było akompaniowanie trąbkom i puzonom oraz improwizowanie kontrapunktu.</p>
<p>Muzycy nie tylko grali na szałamajach podczas różnych uroczystości miejskich oraz prywatnych, takich jak chociażby śluby, ale także patrolowali ulice, zapobiegali pożarom i kradzieżom. Szałamaje z pewnością były tańsze niż trąbki. Używali ich strażnicy, którzy mieli czuwać i ostrzegać przed niebezpieczeństwem. Mieszkańcy, słysząc dźwięk szałamai, mogli być spokojni, że strażnik nie zatrzymał się w pobliskiej karczmie na coś mocniejszego albo nie zasnął. W Beverley Minster, angielskim kościele klasztornym, który spełniał funkcję gildii i skupiał wszystkich minstreli w północnej Anglii, liderzy grup muzycznych nosili miecze i jednocześnie grali na bombardach i szałamajach (czyżby mieli bronić się głośnym dźwiękiem gdyby miecz nie wystarczył?). W Niemczech zespoły takie nazywano <em>Stadtpfeiffer</em> i stanowiły one ważną część kultury miejskiej do XVII wieku, a w niektórych miastach także i później. „Jak ludzie mogli tolerować dźwięk patrolu grającego na szałamajach – nie wiem”<sup>10</sup> – zastanawia się Montagu. Ale dowody, że tak właśnie było, można znaleźć w wielu miejskich dokumentach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Szałamajowe procesje</h2>
<p>W XVI wieku konsort szałamaj produkował głośny, wspaniały dźwięk. Okazało się jednak, że udział całej rodziny tych instrumentów w procesji miejskiej był nieco problematyczny. Chodziło o największą szałamaję subbasową, która mogła mieć nawet do trzech metrów długości. Nie zazdroszczono osobie, która musiała przemierzać z nią miasto. Jedynym sposobem na przejście szałamai basowej w marszu było zatrudnienie chłopca, który trzymałby najniższą część instrumentu i podążał przed grającym muzykiem, co z pewnością wiązało się z dodatkowymi kosztami. Te trudności sprowokowały budowniczych instrumentów do stworzenia nowej, znacznie wygodniejszej konstrukcji. Wpadli na pomysł, aby podzielić kanał powietrzny na dwie części i połączyć go na dole, tworząc w ten sposób kształt litery „U”. Dzięki temu uzyskał instrument połowę krótszy niż szałamaja basowa, lecz grający w tej samej oktawie (dzięki układowi kanału) i znacznie wygodniejszy. Tak powstał dulcjan, przodek fagotu barokowego, który szybko stał się bardzo popularnym instrumentem basowym, także w wyrafinowanych salach i miejscach, gdzie szałamaje nie były zbyt mile widziane. Z kolei w XVIII-wiecznych barokowych partyturach, które znajdują się w zbiorach Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku, można dostrzec w obsadzie szałamaję basową. Wiadomo, że kościół Świętego Jana w Gdańsku jest olbrzymią świątynią, dlatego partia basowa wykonywana przez dulcjan czy fagot w tak potężnym wnętrzu nie byłaby słyszalna.</p>
<p>Mikołaj Rej we fraszce <em>Niepomierne biesiady</em> podkreśla brzmieniowe właściwości pomortów, twierdząc, że kiedy odzywa się ich donośny dźwięk, inne instrumenty zostają natychmiast zagłuszone i trudno jest prowadzić rozmowę:</p>
<p><em>Bo jeśli to rozkoszą kto ma przezwać właśnie,</em><br /> <em>Gdy brzmi bęben za uchem, a kozi róg wrzaśnie,</em><br /> <em>Pomorty a puzany, co wszytki zagłuszą,</em><br /> <em>Albo skakać od kąta do kąta z Maruszą.[...]</em><br /> <em>Już jako głuch na drugie musisz palcem kiwać,</em><br /> <em>Bo już tam trudno słusznej rozmowy używać</em><sup>11</sup>.</p>
<p>Począwszy od XVI wieku, szałamaje budowano w różnych rozmiarach – od sopranina do subbasu. Instrument sopranowy budowany był z jednego kawałka drewna i miał koniczny kanał. Większe odmiany, nazywane przez Praetoriusa pomortami, mogły być zakończone tzw. fontanellą, czyli drewnianą, okrągłą, niekiedy zdobioną „nakładką”. Idąc za Praetoriusem, niektórzy muzycy twierdzą, że pomort i szałamaja to ten sam instrument. Z drugiej strony współcześni rekonstruktorzy zwracają uwagę, że odmiany sopranowe pomortu i szałamai mają inne wymiary, a dodatkowo pomort posiada fontanellę, której nie ma szałamaja. W obu instrumentach stroik jest umieszczony – w zależności od odmiany – albo bezpośrednio w instrumencie, albo na metalowej rurce.</p>
<p>Istniała szałamaja, którą moglibyśmy przydzielić do pierwszej grupy instrumentów ochranianych kapslem – szałamaja pasterska (niem. <em>Hirtenschalmei</em>). Została zrekonstruowana pod koniec XX wieku na postawie źródeł ikonograficznych. To instrument znacznie różniący się od szałamaj, które dziś znamy – można ją rozpoznać po znacznie cichszym, bzyczącym dźwięku, cylindrycznym kanale i wspomnianym już kapslu, który ochrania stroik.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Sposób gry</h2>
<p>Grający może wybrać dwa sposoby postępowania. Pierwszym z nich będzie oparcie ust na piruecie, skutkiem czego tylko krótka część trzciny będzie wystawała poza mały, drewniany element. W tej sytuacji muzyk będzie miał niewielką kontrolę nad dynamiką i barwą dźwięku, ze względu na ograniczony kontakt ze stroikiem. Jednak usta mniej się zmęczą, a stroik nie będzie ściskany, wskutek czego jego żywotność będzie wydłużona.</p>
<p>Inny sposób gry to zdjęcie piruetu i włożenie większej części stroika do ust, podobnie jak w oboju czy fagocie – wykonawca ma wtedy większy wpływ na barwę i siłę brzmienia dźwięku. Grający na szałamai bez piruetu opiera usta bliżej najniższej części stroika, nieco wyżej od miejsca, gdzie zaczyna się rurka – wówczas dźwięk jest bardziej „okrągły” i głośniejszy. Trzeba jednak w tym przypadku nadzwyczaj starannie kontrolować intonację.</p>
<p>Oboiści, grający na obojach barokowych, próbujący gry na szałamajach, zwykle mają tendencję do zbytniego ściskania stroika, gdyż starają się wydobyć dźwięk o węższym paśmie, podobny do obojowego. Próbują również podwijać dolną wargę, aby złagodzić jaskrawe, otwarte brzmienie instrumentu. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że szałamaje w minionych stuleciach były traktowane na równi z trąbkami i puzonami, a ich dźwięk zdecydowanie powinien różnić się od oboju barokowego, wobec czego wspomniane powyżej zabiegi nie mają wiele wspólnego z realiami minionych epok.</p>
<p>Przez kolejne dziesięciolecia szałamaja sopranowa zmieniała się, a jej kanał stawał się coraz węższy. W ciągu II połowy XVII wieku stopniowo wyewoluowała w kierunku oboju barokowego.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_17 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_25 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_26 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_4 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/po_grossbasspommer_1.jpeg" width="400" height="600" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/po_grossbasspommer_1.jpeg 400w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" class="wp-image-6285" /></span></div><div class="et_pb_text_113 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 5. </strong>Szałamaja basowa z kolekcji Fritza Hellera, źródło: www.blasende-instrumente.ne [dostęp: 10.02.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_27 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_18 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_28 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_114 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Ranket – kiełbasiany instrument</h2>
<p>„Jego kanał układa się raz w górę, raz w dół. W rzeczywistości jest tak długi, jak długość instrumentu razy dziewięć”<sup>12</sup> – pisze Michael Praetorius. To właśnie dzięki tak sprytnie zwiniętemu kanałowi, który wychodził z boku instrumentu, ranket zawdzięczał swoje niskie brzmienie. Ze względu na kształt rankety nazywano „kieszonkowymi” albo „kiełbasianymi”. Sam instrument był tak mały, że swobodnie mieścił się w dłoniach, co najlepiej przedstawia załączona ilustracja.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_19 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_29 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_30 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_5 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich.jpeg" width="1200" height="584" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich.jpeg 1200w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich-600x292.jpeg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich-768x374.jpeg 768w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich-1024x498.jpeg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Hans-Mielich-Hofkapelle-de-Munich-1080x526.jpeg 1080w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" class="wp-image-6271" /></span></div><div class="et_pb_text_115 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 6.</strong> <em>Orlando di Lasso mit Hofkapelle</em>, miniatura Hansa Mielicha (1570), obraz pochodzi z drugiego tomu rękopisu kolekcji motetów Orlando di Lasso <em>Psalmi Poenitentiales</em>, które znaleźć można w Bayerische Staatsbibliothek w Monachium, źródło: https://www.swr.de [dostęp: 10.08.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_31 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_20 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_32 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_116 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Najstarsze przekazy dotyczące ranketów pochodzą ze źródeł niemieckojęzycznych z II połowy XVI wieku – są to inwentarze z Wirtembergii (1576 r.) i z Grazu (1590 r.). Wymieniony w pierwszym z nich instrument nosi nazwę <em>Raggett</em>, a w drugim źródle pojawia się termin <em>Rogetten</em><sup>13</sup>.</p>
<p>Najwcześniejszym znanym źródłem ikonograficznym jest miniatura Hansa Mielicha z Monachium (1570 r.), pokazująca kompozytora Orlanda di Lassa z zespołem instrumentalistów bawarskiej Hofkapelle, z których jeden trzyma w dłoniach ranket. Instrument ten rozpoznać można także na rzeźbionej szafce przeznaczonej do przechowywania antycznych złotych monet, sporządzonej przez Christofa Angermara dla księcia Maksymiliana I Bawarskiego.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_21 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_33 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_34 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_6 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/R_4909_D28157_Detail_01.jpeg" width="290" height="416" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/R_4909_D28157_Detail_01.jpeg 290w" sizes="(max-width: 290px) 100vw, 290px" class="wp-image-6272" /></span></div><div class="et_pb_text_117 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 7.</strong> Fragment dekorowanej szafki do przechowywania złotych monet Maksymiliana I Bawarskiego. Dekoracja, na której widać ranket w towarzystwie innych instrumentów dętych, jest dziełem Christofa Angermara (1618/24), oryginał znajduje się w Bayerisches Nationalmuseum w Niemczech, źródło: http://www.bayerisches-nationalmuseum.de [dostęp: 10.02.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_35 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_22 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_36 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_118 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Prawdopodobnie istniały cztery wielkości ranketów, choć co do najwyższego badacze mają wątpliwości. Gdyby istniał, jego skala zapewne mieściłaby się od g do d’. Praetorius opisuje trzy odmiany: tenorowo-altowy (C-g), basowy (F kontra – C/D) i subbasowy (D kontra-A lub C kontra-G). Mimo swojej niewielkiej budowy, to dzięki opisanemu już kanałowi rankety mogły grać bardzo nisko i z powodzeniem mogły zastępować szałamaje basowe. Odmiana renesansowa była używana do końca XVII wieku. Jej kanał był cylindryczny, a stroik otoczony piruetem. W późniejszej odmianie tego instrumentu kanał nieco się rozszerzał. Dźwięk barokowego ranketu zbliżony był do dulcjanu lub fagotu barokowego. W barokowym rankecie piruet ochraniający podwójny stroik zostaje zastąpiony rurką wystającą z centralnego otworu i zakończoną otwartym stroikiem. Ten późniejszy ranket prawdopodobnie był budowany tylko w jednej, basowej odmianie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Nie ma nic piękniejszego niż konsort ranketów</h2>
<p>Współcześnie trudno jest ustalić, kiedy rankety były używane w konsorcie, a w jakich sytuacjach współbrzmiały z innymi instrumentami. Z informacji podanych przez Praetoriusa wynika, że ranket dobrze może łączyć się z violami, kornetami, krumhornami, fletami i instrumentami klawiszowymi, a dobry muzyk potrafi wydobyć z ranketu dźwięk przyjemny i doskonały, szczególnie w partiach basowych<sup>14</sup>. Nietypowa konstrukcja tego instrumentu wiązała się ze skomplikowaną aplikaturą – inną od tej, którą stosowano instrumentach dętych tego okresu. Na przykład dodatkowe otwory były zakrywane kciukami lub przegubem palca wskazującego.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_23 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_37 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_38 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_7 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett.jpeg" width="1282" height="993" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett.jpeg 1282w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett-600x465.jpeg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett-768x595.jpeg 768w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett-1024x793.jpeg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Rankett-1080x837.jpeg 1080w" sizes="(max-width: 1282px) 100vw, 1282px" class="wp-image-6275" /></span></div><div class="et_pb_text_119 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 8.</strong> Kanał ranketu i układ otworów widziany z góry, źródło: http://www.cronopio.de [dostęp: 15.02.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_39 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_24 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_40 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_120 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Zachowały się trzy renesansowe rankety zbudowane z kości słoniowej, które można zobaczyć w Museum für Musikinstrumente der Universität Leipzig i w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Z kolei odmiany barokowe można znaleźć w Musikinstrumenten-Museum Berlin i w Bayerisches Nationalmuseum w Monachium.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_25 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_41 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_42 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_8 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/racketts.jpeg" width="512" height="768" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/racketts.jpeg 512w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/racketts-400x600.jpeg 400w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" class="wp-image-6276" /></span></div><div class="et_pb_text_121 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 9.</strong> Dwie odmiany ranketu. Z lewej strony ranket barokowy, po prawej renesansowy źródło: https://biskey7.wordpress.com/2017/08/09/racketts/ [dostęp: 16.02.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_43 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_26 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_44 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_122 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Dulcjan</h2>
<p>Żaden instrument podobny do fagotu nie był znany przed początkiem XVI wieku<sup>15</sup>. Nie ma nic na ten temat w <em>Musica Getutscht</em> Sebastiana Virdunga (1511), choć zostały tam przedstawione bombardy, a nawet basowa szałamaja. Pierwsze wzmianki o dulcjanie pojawiają się w roku 1547, w inwentarzu Henryka VIII, opracowanym przez Phillipa van Wildera. Przeczytać w nim można o „krótkich instrumentach zwanych <em>dulceuses</em>”. Nie wiadomo, czy <em>dulceuses</em> i <em>dolcian</em> oznacza ten sam instrument, ale przymiotnik „krótki” sugeruje, że mógł to być słodki, niewielki instrument. Słowo <em>curtal</em> pierwszy raz użyte zostało w rachunkach domowych sir Thomasa Kysona z Suffolk, co opisuje John Gage w <em>The History and Antiquities of Hengrave</em>. Wpis datowany jest na grudzień 1574 roku<sup>16</sup>.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_27 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_45 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_46 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_9 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/dulzian_zink_pommern_brüssel.jpeg" width="991" height="642" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/dulzian_zink_pommern_brüssel.jpeg 991w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/dulzian_zink_pommern_brüssel-600x389.jpeg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/dulzian_zink_pommern_brüssel-768x498.jpeg 768w" sizes="(max-width: 991px) 100vw, 991px" class="wp-image-6277" /></span></div><div class="et_pb_text_123 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 10.</strong> Denis van Alsloot, <em>Musica alta</em>, 1615/1616, instrumenty widoczne na rysunku to kornet, szałamaje, puzon i dulcjan</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_47 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_28 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_48 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_124 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Zdaniem historyków muzyki dulcjan jest bezpośrednim przodkiem fagotu1 (fagot barokowy pojawił się pod koniec XVII wieku), choć wiadomo, że oba te instrumenty były używane w tym samym czasie. Różniły się budową, bo dulcjan budowany był z jednego kawałka drewna (z wyjątkiem końcówki i rurki), a fagot z kilku, co znacznie ułatwiało transport. Dodatkowo fagot barokowy ma dłuższą czarę i dodaną klapę na dole (która umożliwia zagranie najniższego dźwięku B).</p>
<p>W czasach Praetoriusa nazywano go <em>basoon</em>, choć autor <em>Syntagma Musicum</em> dodaje, że przez Anglików nazywany był także <em>Zingel Korthol</em><sup>18</sup>. Po angielsku <em>curtal</em>, w Niemczech <em>Dulzian</em>, franc. <em>douçaine</em>, wł. <em>dulciana</em>, hiszp. <em>bajón</em>, port. <em>baixão</em>.</p>
<p>Francis Sandford wspomina o procesji z 1685 roku, w której maszerował chór Westminster i trzech muzyków króla w szkarłatnych szatach<sup>19</sup>. Byli to Edmond Flowe i Theophilus Fittz, grający na puzonach, a między nimi Henry Gregory, grający na dulcjanie. Inna procesja, w której wymieniane są dulcjany, to koronacja Jerzego I Hanowerskiego na króla Wielkiej Brytanii z 1714 roku. Istnieją zapisy mówiące o tym, że w 1731 roku muzycy z orkiestry Grenadierów posiadali jeden dulcjan i trzy oboje. Ale już w 1783 roku zespół ten składał się między innymi z czterech klarnetów, dwóch rogów, trąbki i dwóch fagotów.</p>
<p>Wiele hiszpańskich obrazów olejnych z XVII i XVIII wieku przedstawia małe dulcjany (<em>bajony</em> i <em>bajoncillos</em>), podobnie jak rzeźby i freski, znajdujące się w hiszpańskich katedrach. Widać je w rękach mnichów i aniołów, a także kleryków i śpiewaków. Bardzo często pokazywano dulcjan także na obrazach przedstawiających Matkę Bożą z Montserrat.</p>
<h2>Budowa</h2>
<p>Dulcjan zbudowany był zazwyczaj z jednego kawałka drzewa klonowego. Stroik przymocowany był do metalowej rurki, wsuwanej w mały otwór na górze instrumentu. Był w całości odsłonięty, inaczej niż w przypadku większości stroikowych instrumentów renesansowych, które posiadały kapsel lub piruet. W przeciwieństwie do fagotu dulcjan miał rozszerzający się dzwon, dzięki czemu jego dźwięk bez trudu łączył się ze śpiewem, tak, że czasem wręcz trudno było go odróżnić od głosu ludzkiego. Zewnętrzna część instrumentu mogła być pokryta skórą, podobnie jak w kornetach. Zazwyczaj kanał prowadzący w górę instrumentu był dłuższy niż ten opadający, w taki sposób, że „wylot” kanału stanowił najwyższy punkt instrumentu.</p>
<p>Najczęściej używany jest dulcjan basowy (w F), jednak instrument ten występuje także w innych odmianach, przy czym jego rzeczywista skala to kwarta w dół od podanego dźwięku:</p>
<ul>
<li>sopran (in C) – najniższy dźwięk o kwartę niżej, czyli od g</li>
<li>alt (f lub g) – czyli rzeczywista skala od c</li>
<li>tenor (C) – od G</li>
<li>a także „quart bass” czyli dulcjan kwartowy (in C – czyli najniższy dźwięk to G kontra) i kontrabas (double bassoon in F, czyli najniższy dźwięk to C kontra)</li>
</ul>
<p>Skala każdej z wymienionych odmian obejmowała zazwyczaj dwie i pół oktawy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<table border="1" bordercolor="#000001" cellpadding="7" cellspacing="0" bgcolor="#d0ddef" style="width: 737px;">
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td bgcolor="#aeaaaa" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Muzeum</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#aeaaaa" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Odmiana</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#aeaaaa" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Długość (cm)</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Kunstgewerbemuseum, Pillnitz</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">subbas</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">181,2</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Schloßmuseum, Sondershausen</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">subbas</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">196,7</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Historisches Museum, Frankfurt</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">dulcjan kwartowy</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">135,4</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p lang="en-US" align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Grassi Museum für Musikinstrumente, Lipsk</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">dulcjan kwartowy</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">130,0</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Musical Instruments Museum, Bruksela</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">dulcjan basowy</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">98,6</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Maximilian Museum, Augsburg</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">dulcjan basowy</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">127,5</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p lang="en-US" align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Czech Museum of Music, Praga</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">dulcjan basowy</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">89,1</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Musikinstrumenten Museum, Berlin</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">tenor</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">71,9</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Salzburg Museum, Salzburg</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">tenor</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">59,6</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Maximilian Museum, Augsburg</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">alt</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">42,8</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p lang="fr-FR" align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Museo de la Catedral, Avila</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">alt</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">49,7</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Metropolitan Museum of Art., Nowy Jork</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">sopran</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">35,4</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="5" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p lang="fr-FR" align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Museo Nacional de Antropología, Madryt</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">sopran</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">34,3</span></span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td height="4" bgcolor="#ffffff" style="width: 326px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">Musical Instruments Museum, Bruksela</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 201px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">sopran</span></span></span></p>
</td>
<td bgcolor="#ffffff" style="width: 172px;">
<p align="JUSTIFY"><span color="#000000" style="color: #000000;"><span face="Times New Roman, serif" style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span size="3" style="font-size: medium;">34,2</span></span></span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><strong>Tabela 1.</strong> Przykładowe długości różnych zachowanych odmian<sup>20</sup></p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_29 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_49 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_125 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Zastosowanie</h2>
<p>Dulcjan mógł grać wystarczająco głośno, aby wykorzystywać go na powietrzu – w muzyce tanecznej, wraz z szałamajami. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi ust ze stroikiem mógł też grać cicho, w zespołach kameralnych. Był wykorzystywany w weneckiej i niemieckiej muzyce polichóralnej kompozytorów takich jak Giovanni Gabrieli (1555-1612) i Heinrich Schütz (1585-1672). Konsort dulcjanów wspierał chórzystów (stąd w Niemczech instrument ten nazywany był Choristfagott), którzy z tygodnia na tydzień przygotowywali nowy repertuar wykonywany podczas nabożeństwa. Utwory te często były przez śpiewaków rozczytywane na bieżąco, a vista, dlatego mając „pomoc” w postaci dulcjanów (odpowiednio dla każdego głosu dulcjan sopranowy, altowy, tenorowy i basowy), chórzysta nie musiał się martwić, że pogubi się w nowej melodii.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_30 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_50 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_51 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_10 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Sebastian_Vrancx_-_A_Feast_in_an_Italian_Villa_-_KMS1059_-_Statens_Museum_for_Kunst.jpg" width="800" height="541" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Sebastian_Vrancx_-_A_Feast_in_an_Italian_Villa_-_KMS1059_-_Statens_Museum_for_Kunst.jpg 800w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Sebastian_Vrancx_-_A_Feast_in_an_Italian_Villa_-_KMS1059_-_Statens_Museum_for_Kunst-600x406.jpg 600w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Sebastian_Vrancx_-_A_Feast_in_an_Italian_Villa_-_KMS1059_-_Statens_Museum_for_Kunst-768x519.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" class="wp-image-6278" /></span></div><div class="et_pb_text_126 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 11.</strong> <em>Uczta we włoskiej willi</em><sup>21</sup> <em>(A Feast in an Italian Villa)</em>, Sebastian Vrancx (1573-1647), oryginał pochodzący z ok. 1620 roku znajduje się w Danii, w muzeum w Kopenhadze (States Museum for Kunst, nr inw. KMS1059).</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_52 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_31 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_53 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_127 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Zaskakujące jest również, jak różne instrumenty mogły towarzyszyć dulcjanowi, co przedstawia fragment obrazu karnawałowej sceny w ogrodzie, autorstwa flamandzkiego malarza Sebastiana Vranckxa (1573-1647). Na obrazie obok dulcjanu widać lutnię i rebek, a obok futerału na lutnię leży kornet. Muzycy towarzyszą śpiewakom – czytają nuty z ksiąg głosowych, zaglądając im do nut przez ramię. W <em>Syntagma Musicum</em> również pojawia się stwierdzenie, że dulcjany pomagały chórzystom dublując ich partie<sup>22</sup>. Poza tym druk pełnej partytury był dosyć wymagający<sup>23</sup>.</p>
<h2>Repertuar</h2>
<p>Od XVI do wczesnego XVII wieku powstawało wiele utworów muzyki polifonicznej, które grano na dulcjanach – w konsorcie lub w towarzystwie innych instrumentów. Wiele utworów charakteryzowała dowolność obsady. W XVII wieku ta praktyka stopniowo się zmieniała. Coraz więcej kompozytorów sugerowało instrumentacje danego utworu. Nie zawsze jasne jest – zwraca uwagę Hans Mons – kiedy utwór przeznaczony był dla basowego dulcjanu, a kiedy dla fagotu barokowego<sup>24</sup>. Można to wywnioskować, patrząc na skalę (na przykład u Bartolomé de Selmy y Salaverde’a (1580-1640) w niektórych utworach pojawia się H w oktawie kontra, niedostępne dla dulcjanu). Z drugiej strony Selma jako jeden z najbardziej znanych wirtuozów dulcjanu w XVII wieku mógł mieć specjalny instrument, grający niżej niż typowy dulcjan z tamtych czasów. Być może była to odmiana pośrednia pomiędzy dulcjanem a fagotem barokowym.</p>
<p>Najbardziej znane dzieła pisane na dulcjan to na przykład zbiór wspomnianego już Bartolomé de Selmy: <em>Primo libro canzoni fantasie et correnti</em>, Wenecja 1638 (zbiór zadedykowany biskupowi Karolowi Ferdynandowi Wazie, zawierający canzony, fantazje, correnti, utwory na sopran, tenor i basowy dulcjan), a także kompozycje Philipa Friedricha Böddeckera (1607-1683), sonaty Daniela Speera (1636-1707), sonaty Giovanniego Battisty Fontany (1571-1630) na dulcjan i skrzypce (niektóre także na dwie pary skrzypiec i kornet) i sonaty Daria Castello (1590-1658).</p>
<p>W repertuarze są także sonaty barokowe na jeden lub więcej dulcjanów, skomponowane przez Heinricha Schütza (<em>Domini est Terra</em>, SWV 476. na dwa kornety, pięć dulcjanów, dwie pary skrzypiec, cztery trąbki i B.C.) i Sonata na skrzypce, kornet, trąbkę, dulcjan i organy Johanna Josepha Fuxa (1660-1741)</p>
<p>Do dzisiaj zachowało się około 80 dulcjanów, z tego ponad połowa to instrumenty basowe, które można zobaczyć między innymi w muzeach w Brukseli, Barcelonie, Berlinie, Salzburgu, Paryżu i Wiedniu.</p>
<h2>Bassanello</h2>
<p>Instrument ten to rodzaj pomortu. Budowany był w trzech wielkościach (bas – długość około 162 cm, alt/tenor – długość około 104 cm i dyszkant – około 81 cm). Miał siedem otworów, jedną klapę, i – podobnie jak szałamaje – nie posiadał tylnego otworu. Powietrze wdmuchiwano do instrumentu przez stroik, umieszczony na wygiętej rurce.</p>
<p>Niestety żaden oryginalny instrument nie zachował się do naszych czasów. Istnieje jedynie opis i ilustracja bassanello w <em>Syntagma Musicum</em> oraz spisy inwentarzowe orkiestr, w których instrumenty te widnieją jako faktycznie używane. Bassanelli pojawiają się w trzech znanych inwentarzach: Graz (1577-1590) – sześć egzemplarzy, Verona (1593) – sześć egzemplarzy i Kassel (1613) – „nie mniej niż dziewięć egzemplarzy”<sup>25</sup>.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_32 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_54 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_55 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_11 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Bassanelli.jpeg" width="193" height="388" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Bassanelli.jpeg 193w" sizes="(max-width: 193px) 100vw, 193px" class="wp-image-6281" /></span></div><div class="et_pb_text_128 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 12.</strong> Cztery odmiany bassanello przedstawione w drugim tomie traktatu <em>Syntagma Musicum</em> Michaela Praetoriusa (Wolfenbüttel 1619) w części zatytułowanej <em>Theatrum Instrumentorum</em></p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_56 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_33 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_57 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_129 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>We współczesnych źródłach dotyczących epoki renesansu instrument ten występuje jako bassanello. Jednak Praetorius, nawet opisując pojedynczy egzemplarz, używa liczby mnogiej bassanelli<sup>26</sup> (podobnie czytamy w inwentarzach). Nie wynika to z niewiedzy, ponieważ niemiecki kompozytor dobrze znał język włoski, o czym świadczy prawidłowa odmiana innych terminów (np. <em>cornetto</em> i <em>cornetti</em>). Być może zatem badacz nigdy nie słyszał odmiany tego instrumentu w formie pojedynczej.</p>
<h2>Kto stworzył bassanello?</h2>
<p>Co nietypowe i niezwykłe dla epoki renesansu – nazwa instrumentu pochodzi od nazwiska jego twórcy. Według Praetoriusa skonstruował go Giovani Bassano, wenecki muzyk i kompozytor. David Lasocki, czołowy badacz historii instrumentów dętych drewnianych, uważa, że prawdopodobnie twórcą jest ojciec Giovanniego – Santo Bassano<sup>27</sup>. Podobnego zdania jest Eleanor Selfridge-Field z Uniwersytetu Stanford, która podaje, że Santo Bassano opatentował swój wynalazek w 1582 roku<sup>28</sup>.</p>
<p>Inna hipoteza zakłada, że instrument wymyślili bracia Bassano, lecz nie z weneckiej, a z angielskiej gałęzi tej rodziny (druga lub trzecia generacja). Bracia pracowali w Londynie i znani byli z budowania instrumentów<sup>29</sup>. Dowodem miałaby być lista doradcy artystycznego i muzyka bawarskiego dworu w Monachium Joanna Jakoba Fuggera z 1571 roku, zawierająca instrumenty robione przez braci Bassano, opisywane jako „tak piękne i dobre, że odpowiednie dla dygnitarzy i potentatów”<sup>30</sup>. Znajduje się tam także instrument opisywany jako nietypowy. Według Sibyl Marcuse instrumentem tym może być bassanello. Jednak w opisie Fuggera te nietypowe instrumenty mają przynajmniej cztery klapy (tak jak szałamaje basowe), a z rysunków Praetoriusa wynika, że bassanello miało jedną. Według Davida Lasockiego instrumenty opisane przez Fuggera mogły być szałamajami, choć obok nich występowały ciche instrumenty takie jak na przykład krumhorny, co zdarzało się rzadko. Być może były to cichsze odmiany bassanelli, ale pozbawione możliwości rozciągania instrumentu.</p>
<p>Curt Sachs uważa, że to mało prawdopodobnie, aby wynalazcą był Giovanni Bassano<sup>31</sup>. Dodaje, że praktyka nadawania instrumentom nazwy od nazwiska wynalazcy było niezmiernie rzadkie przed XIX wiekiem. Nie zgadza się z tym Selfridge-Field (choć sama przypisuje autorstwo instrumentu Santo Bassano), która zaznacza, że Giovanni Bassano przybył do Bazyliki św. Marka w Wenecji w 1576 roku, a więc rok wcześniej przed pierwszą znaną wzmianką o bassanello. Bezzasadny jest również dla niej argument Sachsa o nadawaniu nazwy od nazwiska budowniczego. Choć nie było takiej praktyki, nie oznacza to, że nadanie tej nazwy nie było możliwe. Być może obaj – Santo i jego syn Giovanni Bassano konstruowali te instrumenty wspólnie.</p>
<h2>Niezwykły kształt instrumentu</h2>
<p>Opisywane w tej pracy instrumenty dęte używane w XVI wieku w przeważającej części charakteryzują się prostym kształtem, natomiast w przypadku bassanello budowniczy zdaje się 100 lat wcześniej przewidywać barokowe sposoby konstrukcji. Nie tylko piękny kształt sprawiał, że instrument wart był zainteresowania. Według budowniczego Charlesa Fostera konstrukcja miała pozwolić na regulowanie stroju bassanello<sup>32</sup>.</p>
<p>Aby to wyjaśnić, kompozytor odwołuje się do wskazówek Praetoriusa. Autor <em>Syntagma Musicum</em> podaje przykład fletów podłużnych, które dziś stroimy często poprzez rozsuwanie górnej części instrumentu – wówczas strój się obniża. Dawniej flety podłużne często budowano z jednego kawałka drewna, a zatem muzycy nie mieli możliwości obniżenia stroju. Nawet jednak gdyby mieli, Praetorius zauważa, że poprzez rozsuwanie instrumentu wydłużamy jego kanał, a zatem zmieniają się proporcje między otworami. Nowatorski pomysł w konstrukcji bassanello według Fostera mógł polegać na tym, że jego twórca dał możliwość rozsuwania instrumentu – nie w jednym, ale aż w pięciu miejscach. Miało to zapobiegać zaburzaniu proporcji rozmieszczenia otworów palcowych podczas dostrajania bassanello.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_34 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_58 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_59 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_12 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img decoding="async" src="data:image/svg+xml;base64,PHN2ZyB3aWR0aD0iMTA4MCIgaGVpZ2h0PSI1NDAiIHZpZXdCb3g9IjAgMCAxMDgwIDU0MCIgeG1sbnM9Imh0dHA6Ly93d3cudzMub3JnLzIwMDAvc3ZnIj4KICAgIDxnIGZpbGw9Im5vbmUiIGZpbGwtcnVsZT0iZXZlbm9kZCI+CiAgICAgICAgPHBhdGggZmlsbD0iI0VCRUJFQiIgZD0iTTAgMGgxMDgwdjU0MEgweiIvPgogICAgICAgIDxwYXRoIGQ9Ik00NDUuNjQ5IDU0MGgtOTguOTk1TDE0NC42NDkgMzM3Ljk5NSAwIDQ4Mi42NDR2LTk4Ljk5NWwxMTYuMzY1LTExNi4zNjVjMTUuNjItMTUuNjIgNDAuOTQ3LTE1LjYyIDU2LjU2OCAwTDQ0NS42NSA1NDB6IiBmaWxsLW9wYWNpdHk9Ii4xIiBmaWxsPSIjMDAwIiBmaWxsLXJ1bGU9Im5vbnplcm8iLz4KICAgICAgICA8Y2lyY2xlIGZpbGwtb3BhY2l0eT0iLjA1IiBmaWxsPSIjMDAwIiBjeD0iMzMxIiBjeT0iMTQ4IiByPSI3MCIvPgogICAgICAgIDxwYXRoIGQ9Ik0xMDgwIDM3OXYxMTMuMTM3TDcyOC4xNjIgMTQwLjMgMzI4LjQ2MiA1NDBIMjE1LjMyNEw2OTkuODc4IDU1LjQ0NmMxNS42Mi0xNS42MiA0MC45NDgtMTUuNjIgNTYuNTY4IDBMMTA4MCAzNzl6IiBmaWxsLW9wYWNpdHk9Ii4yIiBmaWxsPSIjMDAwIiBmaWxsLXJ1bGU9Im5vbnplcm8iLz4KICAgIDwvZz4KPC9zdmc+Cg==" /></span></div><div class="et_pb_text_130 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 13.</strong> Instrument zrekonstruowany przez Charlesa Fostera, po lewej minimalna długość, po prawej – maksymalna</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_60 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_35 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_61 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_131 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Bassanello dyszkantowe zrekonstruowane przez Charlesa Fostera na „styku” dwóch części rozciąga się od 6 mm do 18.5 mm. Przy minimalnej długości dźwięk a’ brzmiał z częstotliwością 472 Hz, a przy maksymalnej a’ = 466 Hz. Było to zgodne ze strojem zachowanych XVI-wiecznych instrumentów dętych, które zazwyczaj grały a’ = od 460 do 466 Hz. Foster wspomina, że jeszcze dłuższa wersja mogła zagrać przy minimalnej długości a' =466, a maksymalnej a' =440, co musiało być niezwykle użyteczne dla muzyków grających w obu tych wysokościach stroju przy różnych okazjach.</p>
<p>Instrument wyglądał elegancko i zaprojektowany był tak, aby ukryć prawdziwy cel jego kształtów, czyli regulowanie wysokości stroju – twierdzi Foster. Dyszkantu używano do realizacji partii tenorowych. Ten zrekonstruowany przez budowniczego gra więcej dźwięków niż skala opisywana przez Praetoriusa (u Praetoriusa przy dobrym stroiku to oktawa i kwarta, u Fostera oktawa plus seksta, a przy dobrym stroiku dwie oktawy).</p>
<p>Jego brzmienie określane jest jako miękkie. Błędnie zatem Eleanor Selfridge-Field porównuje dźwięk bassanello do „słodkiego brzmienia krumhornu”<sup>33</sup>. Różnice w wielkości, budowie (kanału i kapsla ochraniającego stroik) były zbyt duże, aby mogło to być prawdopodobne.</p>
<h2>Kanał instrumentu – koniczny czy cylindryczny?</h2>
<p>Nie zachował się żaden oryginał, stąd zapewne wynikają rozbieżności wśród badaczy dotyczące faktycznej konstrukcji tego instrumentu. Sachs opisuje bassanello jako szałamaję z nieco węższym, ale stożkowym otworem. Sibyl Marcuse w nowym wydaniu <em>Comprehensive Dictionary</em> opisuje bassanello jako instrument z wąskim, cylindrycznym kanałem<sup>34</sup>, natomiast w opublikowanym przez nią w tym samym roku <em>Survey of Musical Instruments</em> pisze o tym, że był to wąski kanał stożkowy<sup>35</sup>. Charles Foster uważa, że gdyby kanał instrumentu był cylindryczny, wówczas dźwięki grane przez instrument tak długi jak bassanello, brzmiałyby oktawę niżej niż te przedstawione w tabeli sporządzonej przez Praetoriusa. Na stożkowy kanał wskazuje również fakt, że z tyłu nie ma otworu na palec, podobnie jak w szałamai, a zatem oktawę należy zagrać techniką „przedęcia”, bez konieczności dodawania tylnej dziurki czy klap, jak w przypadku instrumentów o kanale cylindrycznym.</p>
<p>Howard Mayer Brown cytuje Praetoriusa, który w swoim traktacie napisał, że kanał bassanello był prosty, a na rysunku pokazuje je jako stożkowe<sup>36</sup>. Rzeczywiście – jak pisze Brown – kanał na rysunku nieco się rozszerza, jednak Praetorius prawdopodobnie ma na myśli to, że kanał instrumentu jest prosty, a nie podwójny jak u dulcjanu i sordunu, czy zakrzywiony jak w przypadku krumhornu.</p>
<p>Foster wyjaśnia, że to konstrukcja bassanello mogła być głównym powodem tego, że żaden oryginalny instrument nie przetrwał do czasów dzisiejszych. Duże instrumenty zachowywały się znacznie częściej niż ich mniejsze odmiany (w wielu muzeach prezentowane są duże flety podłużne z XVI wieku, podczas gdy nie ma ich mniejszych odpowiedników, choć musiały być produkowane). Natomiast instrumenty połączone, których nie konserwowano, rozpadały się i bardzo prawdopodobne było, że taka mała część gdzieś się zagubiła (na przykład – podaje Foster – niewielka ilość krumhornów, które rzadko kiedy zachowały się z oryginalnymi kapslami). Części bassanello mogły znikać, nie zostać rozpoznane albo ktoś mógł stwierdzić, że nie mają żadnej wartości.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_36 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_62 et_pb_column et_pb_column_1_5 et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div><div class="et_pb_column_63 et_pb_column et_pb_column_3_5 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_13 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello.jpeg" width="1338" height="2000" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello.jpeg 1338w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello-401x600.jpeg 401w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello-768x1148.jpeg 768w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello-685x1024.jpeg 685w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/tenor_bass-bassanello-1080x1614.jpeg 1080w" sizes="(max-width: 1338px) 100vw, 1338px" class="wp-image-6284" /></span></div><div class="et_pb_text_132 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ilustracja 14.</strong> Tenorowe i basowe bassanello stworzone przez Helmuta Bartschiesa, źródło: www.cronopio.de [dostęp: 20.04.2019]</p>
</div></div></div><div class="et_pb_column_64 et_pb_column et_pb_column_1_5 et-last-child et_block_column et_pb_column_empty et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"></div></div><div class="et_pb_row_37 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_65 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_133 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Kiedy już uświadomimy sobie, jak wielkie znacznie miał zespół instrumentów dętych w dawnych wiekach, nie dziwi fakt, że Polacy oskarżali Krzyżaków o grzech pychy, bo ci mieli najgłośniejsze kapele. Nigdy wcześniej i nigdy później w historii muzyki instrumenty dęte nie prezentowały tak wielu barw, jak w czasach renesansu. Nowe koncepcje i pomysły budowniczych, takie jak rozbudowany strój bassanello czy piruet – stworzony, aby dać ustom wytchnienie – wciąż budzą podziw wśród współczesnych rekonstruktorów. Z drugiej strony dźwięk pojedynczych instrumentów, takich jak krumhorny czy rauschpfeife, wyrwany z kontekstu dziwi, a czasem nawet śmieszy współczesnego odbiorcę. Zdarza się, że instrumenty te służą jedynie jako rekwizyt, co obserwujemy w niektórych historycznych serialach. Widać statystów, którzy trzymają krumhorn czy szałamaję, a w rzeczywistości – na ścieżce filmowej – brzmi instrument smyczkowy.</p>
<p>Według wielu muzykologów i teoretyków muzyki zadaniem kopii instrumentu historycznego jest maksymalnie dokładne odtworzenie dźwięku, który mógł być słyszany 500 lat temu, a zatem również zrealizowanie wszelkich dostępnych wskazówek historycznych. Z kolei według wielu budowniczych nie zawsze to plany historyczne są najlepszym źródłem i czasem trzeba wprowadzić nowatorskie rozwiązania – na przykład podpórka pod kciuk przy obojach historycznych, plastikowy kanał wewnątrz pomortu zatrzymujący wilgoć, poszerzające skalę klapy do górnych dźwięków w krumhornach czy dodatkowy otwór z tyłu szałamai ułatwiający granie górnej oktawy.</p>
<p>Klienci, kupując instrument, pytają, z jakiego muzeum to kopia i czy na pewno to dokładna rekonstrukcja, a potem dodają, że zależy im, by instrument grał bez zarzutu. A co, jeśli dawne instrumenty miały wady konstrukcyjne? Czy współczesnym twórcom wolno je udoskonalać? Kto jest bliżej prawdy? Wreszcie, czy jest możliwe porozumienie między budowniczymi instrumentów a historykami muzyki? Tego nie wiadomo. Ale bądźmy dobrej myśli.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div><div class="et_pb_text_134 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>BIBLIOGRAFIA:</h2>
<ul>
<li>Brown H. Mayer, <em>The New Grove Dictionary of Musical Instruments</em>, red. S. Sadie, London 1984.</li>
<li>Foster Charles, <em>The Bassanelli Reconstructed: A Radical Solution to an Enigma</em>, „Early Music” 1992, vol. 20, no 3.</li>
<li>Gage John, <em>The History and Antiquities of Hengrave, in Suffolk</em>, London 1822.</li>
<li>Kenyon P.B., <em>Two Contributions to Dulcian Iconography</em>, „Early Music” 1997, vol. 25, no. 3, s. 412-426.</li>
<li>Landwill G. Lyndesay, <em>The Curtal (1550-1750). A Chapter in the Evolution of the Bassoon</em>. „The Musical Times” 1937, vol. 78, no. 1130.</li>
<li>Lasocki David, <em>The Anglo-Venetian Bassano Family as Instrument Makers and Repairers</em>, „The Galpin Society Journal” 1985, vol. 38, s 112-132.</li>
<li>Lasocki David, Prior Roger, <em>The Bassanos: Venetian musicians and instrument makers in England, 1531-1665</em>, Cambridge 1995.</li>
<li>Marcuse Sibyl, <em>A survey of musical instruments</em>, 1975.</li>
<li>Marcuse Sibyl, <em>Musical Instruments: A Comprehensive Dictionary</em>, New York 1964.</li>
<li>Montagu Jeremy, <em>Did Shawms Exist in Antiquity?</em> [online], http://www.jeremymontagu.co.uk/shawmsantiquity.pdf [dostęp: 9.02.2019].</li>
<li>Montagu Jeremy, <em>The World of Medieval and Renaissance Musical Instruments</em>, Great Britain, 1976.</li>
<li>Page Christopher, <em>German musicians and their instruments, a XIV century account by Konrad of Megenberg’</em>, „Early Music” 1982, s. 192-200.</li>
<li>Pascual Beryl Kenyon, <em>Two Contributions to Dulcian Iconography</em>, „Early Music” 1997, vol. 25, no. 3, s. 412-426.</li>
<li>Praetorius Michael, <em>Syntagma Musicum</em>, vol. 2, <em>De Organographia</em>, New York 1962.</li>
<li>Rej Mikołaj, <em>Wizerunk własny żywota człowieka poczciwego</em>, Kraków 1558.</li>
<li><em>Repertoire for dulcians</em> [online], https://www.dulcians.org/repertoire.htm [dostęp: 31.01.2019].</li>
<li>Sachs Curt, <em>The History of Musical Instruments</em>, New York 1940.</li>
<li>Sandford Francis, <em>History of the Coronation of James II</em>, Newcomb 1687.</li>
<li>Selfridge-Field Eleanor, <em>Bassano and the Orchestra of St Mark’s</em>, „Early Music” 1976, vol. 4, issue 2, s. 153–158.</li>
<li>Selfridge-Field Eleanor, <em>Venetian Instrumentalists in England, a Bassano Chronicle</em>, „Studi musicali” 1979, VIII.</li>
<li>Szydłowska-Cegłowa Barbara, <em>Staropolskie nazewnictwo instrumentów muzycznych</em>, Wrocław 1977.</li>
<li><em>The Dulcian</em> [online], https://www.dulcians.org/ [dostęp: 22.07.2019].</li>
<li>Welker Lorenz, <em>Wind ensembles in the Renaissance</em>, w: <em>Companion to Medieval &amp; Renaissance Music</em>, red. T. Knighton, D. Fallows, Macmillan Publishing Company, New York 1992, s. 146-153.</li>
</ul>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_38 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_66 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_divider_0 et_pb_divider et_pb_space et_pb_divider_position_top et_pb_module"><div class="et_pb_divider_internal"></div></div><div class="et_pb_text_135 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><sup></sup></p>
<p><sup>1</sup>Niniejszy artykuł, pierwszy z dwóch prezentowanych na łamach „Notesu Muzycznego”, powstał na podstawie pracy licencjackiej <em>Średniowieczne i renesansowe instrumenty podwójnostroikowe w Europie. Katalog i próba systematyzacji</em> obronionej w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi w 2019 roku (promotor mgr Rafael Gabriel Przybyła).</p>
<p><sup>2</sup>L. Welker, <em>Wind ensembles in the Renaissance</em>, w: <em>Companion to Medieval &amp; Renaissance Music</em>, red. T. Knighton, D. Fallows, Macmillan Publishing Company, New York, 1992, s. 146-153.</p>
<p><sup>3</sup>J. Montagu, <em>The World of Medieval and Renaissance Musical Instruments</em>, Great Britain, 1976, s. 84.</p>
<p><sup>4</sup>Staropolskie nazwy historycznych instrumentów dętych nie zawsze pokrywają się z określeniami używanymi współcześnie w kręgach muzyków historycznie poinformowanych. Stanowią często zapożyczenia z języków obcych. Na przykład krumhorny w okresie renesansu nazywano w Polsce krzywułami, dulcjany zwano sztortami, a puzony – puzanami, por B. Szydłowska-Cegłowa, <em>Staropolskie nazewnictwo instrumentów muzycznych</em>, Wrocław 1977, s. 104-191.</p>
<p><sup>5</sup>Alta cappella – miejskie zespoły działające od XIII do XVIII wieku, składały się głównie z szałamaj, trąbek i puzonów historycznych (puzanów).</p>
<p><sup>6</sup>L. Welker, <em>Wind ensembles in the Renaissance</em>, s. 151.</p>
<p><sup>7</sup>J. Montagu, <em>Did Shawms Exist in Antiquity?</em> [online], http://www.jeremymontagu.co.uk/shawmsantiquity.pdf [dostęp: 9.02.2019], s. 1.</p>
<p><sup>8</sup>Naczynie znajduje się w Muzeum Uniwersyteckim w Berkeley, w Kalifornii.</p>
<p><sup>9</sup>J. Montagu, dz. cyt., s. 1.</p>
<p><sup>10</sup>J. Montagu, <em>Did Shawms Exist in Antiquity?</em>, s. 3.</p>
<p><sup>11</sup>M. Rej, Wizerunk własny żywota człowieka poczciwego, Kraków 1558.</p>
<p><sup>12</sup> „[…] their inside tubing is coiled around nine times, this amounts to the same as if the body were nine times as long as it actually is”. M. Praetorius, <em>Syntagma Musicum</em>, vol. 2, <em>De Organographia</em>, New York 1962, s. 39; tłum. własne.</p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">13</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">S. Marcuse, <em>Musical Instruments: A Comprehensive Dictionary</em>, New York 1964, s. 433.</span><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span></p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">14</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">M. Praetorius, dz. cyt., s. 40.</span><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> </span></p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">15</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">L.G. Landwill, </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">The Curtal (1550-1750). A Chapter in the Evolution of the Bassoon</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">, „The Musical Times”</span></p>
<p><sup>16</sup>J. Gage, <em>The History and Antiquities of Hengrave, in Suffolk</em>, London 1822.</p>
<p><sup>17</sup><em>The Dulcian</em> [online], https://www.dulcians.org/ [dostęp: 22.07.2019].</p>
<p><sup>18</sup>M. Praetorius, dz. cyt., s. 38.</p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">19</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">F. Sandford, <em>History of the Coronation of James II</em>, Newcomb 1687.</span></p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">20</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"><em>The Dulcian</em> [online], https://www.dulcians.org/ [dostęp: 22.07.2019].</span></p>
<p><sup>21</sup>P. B. Kenyon, <em>Two Contributions to Dulcian Iconography</em>, „Early Music” 1997, vol. 25, no. 3, s. 412-426.</p>
<p><sup>22</sup> M. Praetorius, dz. cyt., s. 38.</p>
<p><sup>23</sup> W XVI wieku popularne były tzw. partytury stołowe, które były tak naprawdę wyciągami. Muzycy siadali dookoła stołu, nad wielką kartką papieru, na której każdy z siedzących miał w odpowiednim miejscu swój głos, ustawiony tak, aby czytać go z łatwością.</p>
<p><sup>24</sup> Repertoire for dulcians<em> [online], https://www.dulcians.org/repertoire.htm [dostęp: 31.01.2019].</em></p>
<p><sup>25</sup> H. M. Brown, <em>The New Grove Dictionary of Musical Instruments</em>, red. S. Sadie, London 1980, s. 168.</p>
<p><sup>26</sup> M. Praetorius, dz. cyt., s. 41.</p>
<p><sup>27</sup> D. Lasocki, R. Prior, <em>The Bassanos: Venetian musicians and instrument makers in England, 1531-1665</em>. Cambridge, 1995, s. 217.</p>
<p><sup style="font-weight: lighter;">28</sup><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;"> E. Selfridge-Field, </span><em style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">Venetian Instrumentalists in England, a Bassano Chronicle</em><span style="font-size: 17px; font-weight: lighter;">, „Studi musicali” 1979, VIII, s. 175.</span></p>
<p><sup>29</sup> S. Marcuse, <em>A Survey of Musical Instruments</em>, New York, 1975, s. 707.</p>
<p><sup>30</sup> D. Lasocki, R. Prior, dz. cyt., s. 212.</p>
<p><sup>31</sup> C. Sachs, <em>The History of Musical Instruments</em>, New York 1940, s. 344.</p>
<p><sup>32</sup> Ch. Foster, <em>The Bassanelli Reconstructed: A Radical Solution to an Enigma</em>, „Early Music” 1992, vol. 20, no 3.</p>
<p><sup>33</sup> E. Selfridge-Field, <em>Bassano and the Orchestra of St Mark’s</em>, „Early Music” 1976, Volume 4, Issue 2, s. 153.</p>
<p><sup>34</sup> S. Marcuse, <em>Musical Instruments: A Comprehensive Dictionary</em>, 1964, s. 39.</p>
<p><sup>35</sup> S. Marcuse, <em>A Survey of Musical Instruments</em>, s. 707.</p>
<p><sup>36</sup> H. M. Brown, dz. cyt., s. 251.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_39 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_67 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_136 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Niniejszy artykuł stanowi drugą część próby systematyzacji i określenia roli, jaką odgrywały instrumenty podwójnostroikowe w życiu ludzi zamieszkujących tereny XVI-wiecznej Europy. Pierwsza część, która ukazała się w poprzednim, dwunastym numerze „Notesu Muzycznego”, była poświęcona dwóm grupom instrumentów podwójnostroikowych, czyli takich, których stroik składa się z podwójnej trzciny. Zostały tam przedstawione dulcjany i bassanelli, reprezentujące grupę instrumentów, w której stroiki są w całości „wystawione” na zewnątrz, a także szałamaje o kanale stożkowym i rankety renesansowe, w których stroik był częściowo ochraniany piruetem (czyli małą, okrągłą, drewnianą osłoną).</p>
<p>Trzecia grupa, która będzie przedmiotem niniejszego artykułu, to instrumenty o kanale cylindrycznym<sup>1</sup>, w których stroik jest niewidoczny, zakryty tzw. „kapslem”, czyli dobudowaną częścią, stanowiącą przedłużenie instrumentu. Ta drewniana kapsuła ochrania trzcinę przed zniszczeniem i jednocześnie pozwala jej swobodnie wibrować. To z jej powodu instrumenta- lista nie miał bezpośredniego kontaktu ze stroikiem, a jedynie wdmuchiwał powietrze poprzez niewielki otwór umieszczony w sklepieniu kapsla zamykającego instrument. Brak kontaktu z trzciną sprawiał, że wykonawcy nie mieli wpływu na kształtowanie barwy i dynamiki (lżejszy podmuch powietrza powodował, że intonacja instrumentu od razu „opadała”). Nie było także możliwości wykorzystania techniki przedęcia i wydobycia dźwięków drugiej oktawy, stąd też skala tych instrumentów obejmowała zaledwie oktawę i sekundę, choć można było ją zwiększyć przy pomocy dodatkowych klap. Do tej grupy należą między innymi krumhorny, cornamusy, kortholty, rauschpfeify i szałamaja pasterska.</p>
<h2>Krumhorn</h2>
<p>Krumhorn należy do najczęściej wymienianych instrumentów epoki renesansu, choć nie był wykorzystywany tak często, jak cynki czy szałamaje. Niemiecki termin „Krummhorn” oznacza dosłownie „zakrzywiony róg”, w Polsce znany był jako krzywuła. Według Curta Sachsa to naj- starszy europejski aerofon stroikowy, który posiada komorę stroikową<sup>2</sup>. Pierwszą wzmiankę o istnieniu tego instrumentu stanowi zapis o jednym z rejestrów drezdeńskich organów z 1489 roku (w kościele Trzech Króli<sup>3</sup>), co świadczy, że krumhorny musiały już w tym czasie być w powszechnym użyciu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>1</sup> Czyli kanale, którego średnica pozostaje taka sama przez całą długość instrumentu – nie wydłuża się w dole instrumentu (przeciwieństwem kanału cylindrycznego jest kanał stożkowy, obecny z instrumentach takich jak szałamaje).</p>
<p><sup>2 </sup>C. Sachs, <em>The History of Musical Instruments</em>, New York 1940, s. 348.</p>
<p><sup>3 </sup><a href="http://www.essentialvermeer.com/folk_music/crumhorn.html">http://www.essentialvermeer.com/folk_music/crumhorn.html</a> [dostęp: 3.03.2020].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_40 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_68 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_137 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-6.jpg" width="463" height="638" alt="" class="wp-image-7374 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-6.jpg 463w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-6-435x600.jpg 435w" sizes="(max-width: 463px) 100vw, 463px" /></p>
<h3>Ilustracja 1. Krumhorny przedstawione w drugim tomie traktatu <em>Syntagma Musicum </em>Michaela Praetoriusa (Wolfenbüttel 1619), w części zatytułowanej <em>Theatrum</em> <em>Instrumentorum</em></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pierwszym znanym źródłem ikonograficznym przedstawiającym krumhorny są freski <em>Triumf</em> <em>Sławy</em> <em>i</em> <em>Triumf</em> <em>Śmierci</em> (1488-1490), namalowane przez włoskiego malarza Lorenzo Costę. W prawym dolnym rogu obrazu stoi nagie dziecko, które w ręku trzyma krumhorn, zatem instrument ten musiał być już znany we Włoszech.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-8.jpg" width="640" height="292" alt="" class="wp-image-7375 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-8.jpg 640w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-8-480x219.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 640px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 2. <em>Triumf Sławy i Triumf Śmierci</em>, Lorenzo Costa (1488-1490). W prawym rogu widać dziecko, trzymające krumhorn. Freski znajdują się w bazylice San Giacomo Maggiore w Bolonii</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wiadomo też, że 1 marca 1500 roku w Torgau, podczas wesela księcia Jana Stałego (zwanego również Mocnym, elektora Saksonii w latach 1525-1532) i Zofii z Meklemburgii, mszy towarzyszyły instrumenty: organy, trzy puzony, cynk i … cztery krumhorny <sup>4</sup>.</p>
<p>Kolejny ślad po krumhornach znajduje się w jednym z czterech pokojów <sup>5</sup>, które obecnie stanowią część Muzeum Watykańskiego (w pokojach mieściła się kiedyś biblioteka papieża Juliusza II wraz z kolekcją instrumentów muzycznych). Pod freskami namalowanymi przez Rafaela i jego asystentów, w pokoju nazwanym Stanza della Segnatura, znajdują się drewniane intarsje i to właśnie na jednej z nich można znaleźć krumhorn. Drewniana intarsja, która przetrwała Sacco di Roma (czyli zdobycie i złupienie Rzymu przez wojska niemiecko-hiszpańskie Karola V w 1527 roku), stanowi nieocenioną dokumentację renesansowych instrumentów muzycznych.</p>
<p>Sebastian Virdung wymienia krumhorny w swoim traktacie <em>Musica</em> <em>getutscht</em> (Bazylea 1511). Pojawiają się także w <em>Musicainstrumentalisdeudsch</em> (Wittenberg 1529) Martina Agricoli. Oba niemieckie traktaty opisują konsort krumhornów składający się z czterech instrumentów, lecz w trzech różnych rozmiarach i o trzech różnych wysokościach: pierwszy to dyszkant w G, następnie dwa tenory w C i jeden bas w F. Wśród badaczy pojawiają się hipotezy, że rytownik, który stworzył drzeworyty, był nieco zdezorientowany, ponieważ zarówno ryty u Virdunga jak i u Agricoli (u drugiego prawdopodobnie skopiowane) przedstawiają cztery różne rozmiary krumhornów, jednak nie jest to potwierdzone przez tekst.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>4</sup> B. Barra, <em>The</em> <em>Crumhorn</em> <em>and</em> <em>Other</em> <em>Renaissance</em> <em>Windcap</em> <em>Instruments:</em> <em>A</em> <em>Contribution</em> <em>to</em> <em>Renaissance</em> <em>Organology</em>, Buren, 1982, s. 16.</p>
<p><sup>5 </sup>https://earlymusicmuse.com/crumhorn-short-history [dostęp: 3.03.2020].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_41 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_69 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_138 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-6.jpg" width="640" height="155" alt="" class="wp-image-7378 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-6.jpg 640w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-6-480x116.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 640px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 3. Ilustracje przedstawiające konsort krumhornów. Po lewej rycina z traktatu Sebastiana Virdunga, <em>Musica</em> <em>getutscht</em> (1511). Po prawej ilustracje z traktatu Martina Agricoli, <em>Musica</em> <em>instrumentalis</em> <em>deudsch</em> (1529)</h3>
<p> Najwięcej informacji o tych instrumentach znajdziemy w drugiej części traktatu <em>Syntagma</em> <em>Musicum </em>Michaela Preatoriusa (Wolfenbüttel 1619-1620). Według traktatu Praetoriusa<sup>6</sup> instru- ment ten zaczął być używany pod koniec XV wieku w północnych Włoszech, a w XVI wieku stał się popularny na obszarach niemieckojęzycznych i przyległych do nich. Ze względu na nie- wielką skalę (oktawę i sekundę) i brak możliwości grania dodatkowych górnych i dolnych nut, naturalne było dalsze rozszerzenie konsortu poprzez dodanie najmniejszego i największego instrumentu. Michael Praetorius w trzecim tomie <em>Syntagma Musicum </em>(1619) opisuje taki właśnie „rozszerzony” konsort – wyróżnia następujące rozmiary krumhornów:</p>
<ul>
<li>mały (exilent) (c’-d’’)</li>
<li>dyszkant (g-a’)</li>
<li>alt/tenor (c-d’)</li>
<li>bas (F-g)</li>
<li>duży bas (BB-c lub C-d)</li>
</ul>
<p>Ze źródeł wiadomo, że madrygał <em>Guardan</em> <em>almo</em> <em>pastore</em> Francesca Cortecci z 1539 roku do najwyższego głosu wymagał stortiny, czyli małego krumhornu. Czy ten instrument był toż- samy z exilentem opisywanym przez Praetoriusa? Może to oznacza, że rytownik wykonujący rysunki do traktatu Virdunga nie pomylił się, choć tekst pomija dodatkowy rozmiar? Z trzeciej strony Curt Sachs wymienia jeszcze inny podział <sup>7</sup>:</p>
<ul>
<li>mały (exellent) – długość ok. 33 cm (c’)</li>
<li>dyszkantowy – ok. 40 cm (g)</li>
<li>altowy – ok. 58 cm (c)</li>
<li>tenorowy – ok. 81 cm (G)</li>
<li>basowy – ok. 100 cm (C)</li>
<li>kontrabasowy – ok. 122 cm (FF)</li>
</ul>
<p>Dalej Praetorius opisuje „idealny” koncertujący konsort krumhornów, który składa się z dziewięciu instrumentów: jednego exilentu, dwóch dyszkantów, trzech altów/tenorów, dwóch basów i jednego dużego basu. Jego traktat pochodzi z 1619 roku, jednak nie są to informacje nowe, ponieważ już w 1539 roku bawarskie miasto Norymberga kupiło zestaw</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>6 </sup>M. Praetorius, <em>Syntagma Musicum</em>, vol. 2, <em>De Organographia</em>, Nowy Jork 1962, s. 40.</p>
<p><sup>7 </sup>C. Sachs, <em>The History of Musical Instruments</em>, Nowy Jork 1940, s. 350.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_42 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_70 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_139 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>dziewięciu krumhornów dla miejskich muzyków. Z drugiej strony, źródła podają, że ten zestaw nie był powszechnie dostępny – większość konsortów była znacznie skromniejsza i zwykle zawierała cztery instrumenty<sup>8 </sup>(dyszkant, dwa alty/tenory i bas), co odpowiada opisom z traktatów Virdunga i Agricoli. Zdecydowana większość utworów komponowanych na krumhorny napisana jest na taką właśnie XVI-wieczną kombinację. Z kolei Praetorius jako pierwszy podejmuje temat nietypowego strojenia krumhornów zwracając uwagę na fakt, że trzy „podstawowe” wielkości (czyli dyszkant, alt/tenor, bas) są strojone w odległości kwinty, natomiast skala wielkości „dodatkowych” (exilent, duży bas) rozpoczyna się w odległości kwarty od sąsiada (exilent w c, dyszkant w g, bas w c, duży bas w f). Exilent wykorzystywano niezwykle rzadko, a instrument basowy mógł być rozszerzony o dodatkowe dźwięki – zachował się na przykład oryginalny bas w C.</p>
<p>Rycina niemieckiego malarza i rytownika Heinricha Aldegrevera ukazuje trzech muzyków grających na krumhornach, choć ze źródeł wiadomo, że utwory na trzy krumhorny były raczej rzadkie.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-5.jpg" width="460" height="640" alt="" class="wp-image-7381 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-5.jpg 460w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-5-431x600.jpg 431w" sizes="(max-width: 460px) 100vw, 460px" /></p>
<h3>Ilustracja 4. <em>Drei</em> <em>Musikanten</em> <em>mit</em> <em>Krummhörnern</em>, Heinrich Aldegrever, 1551, obraz znajduje się w Herzog Anton Ulrich-Museum w Brunszwiku, źródło: <a href="http://www.deutsche-digitale-bibliothek.de/">www.deutsche-digitale-bibliothek.de</a> [dostęp: 10.02.2019]</h3>
<p><sup>8 </sup><a href="http://www.essentialvermeer.com/folk_music/crumhorn.html">http://www.essentialvermeer.com/folk_music/crumhorn.html</a> [dostęp: 4.03.2020].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_43 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_71 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_140 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Budowa instrumentu</h2>
<p>Kanał krumhornów od góry do połowy był cylindryczny, a dolna połowa miała przekrój stożkowy. Małe otwory palcowe umożliwiały swobodne wykonywanie przebiegów chromatycznych. Marcus Wells zwraca uwagę, że Michael Praetorius opisywał krumhorny jako instrumenty, które miały sześć otworów z przodu, podczas gdy na rysunku przedstawiał je z siedmioma otworami, które mogły być zakrywane dzięki dodatkowym dolnym klapom. W oryginalnych krumhornach rzadko spotykało się klapy do górnych dźwięków, z kolei popularne były te na dole.</p>
<h2>Krumhorny dawniej i dziś</h2>
<p>Według Marcusa Wellsa są dwie istotne różnice między instrumentami budowanymi w renesansie a współczesnymi rekonstrukcjami. Badacz twierdzi, że inny jest rzeczywisty dźwięk instrumentu, który współcześnie jest raczej cichy i bzyczący, z niewielkim rezonansem, podczas gdy zachowane oryginały w muzeum w Berlinie i Wiedniu produkują mocniejszy dźwięk o większym rezonansie. Podobnie uważa Anthony Baines, który twierdzi, że około 1500 roku dźwięk krumhornów opisywany był jako głośny. Być może inne brzmienie wynika z faktu, że współcześnie gra się na plastikowych stroikach. Rzadko kiedy grający potrafią samodzielnie skonstruować stroik do instrumentu, a plastikowy potrafi „przeżyć” kilkanaście lat. Przy tym jego brzmienie trudno odróżnić od stroika historycznego (czyli składającego się z dwóch złożonych ze sobą listków, wykonanych z trzciny o nazwie <em>Arundo donax</em>). Cichsze brzmienie może wynikać również z niewielkich otworów na palce i kanału, który powinien stopniowo (przy końcu instrumentu) stawać się koniczny, podczas gdy wielu budowniczych pozostawia średnicę kanału bez zmian przez całą długość instrumentu.</p>
<p>Drugą różnicą, według Wellsa, są skale wykorzystywane w różnych wielkościach tego instrumentu i ich relacja do innych wielkości. Dawniej krumhorny dyszkantowe (nazywane dziś po prostu altowymi) budowane były w g (co oznacza, że ich najniższym dźwiękiem było g małe). Obecnie większość budowniczych robi je w f. Wówczas mamy niemalże identyczną aplikaturę jak w instrumencie basowym, a zatem jest to łatwiejsze dla grającego. I z tego powodu strój został ujednolicony, a większość instrumentów budowana jest w C lub F. Podobnie wygląda sytuacja ze strojeniem krumhornów (obecnie najczęściej są w stroju 440 Hz). Dawniej konsort krumhornów budowano tak, aby stroiły ze sobą, ale już niekoniecznie z krumhornami z innych miast. Można było grać ze swoją grupą, ale jeśli muzyk chciał wyjechać i zagrać na krumhornie z innymi, mogło to stanowić problem. W XVI wieku wciąż nie było bowiem mowy o standardach strojenia. W swoim traktacie <em>Spiegel</em> <em>del</em> <em>Orgelmacher</em> <em>und</em> <em>Organisten</em> (1511) Arnolt Schlick pisał, że „Organy powinny być dostosowane do chóru i dobrze nastrojone do śpiewu, ponieważ tam, gdzie się o to nie dba, ludzie śpiewają często zbyt wysoko lub zbyt nisko. (…) Ale jaka powinna być miara piszczałek, która dostosowana byłaby do śpiewu chóru – tego nie można całkowicie ani właściwie określić”<sup>9</sup>. Prawie 30 lat później włoski teoretyk muzyki, Pietro Aaron, w <em>Toscanello in Musica </em>(1539) radził: „Musisz wpierw rozważyć strunę</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>9 </sup>A. Mendel, <em>Pitch in the 16th and Early 17th Centuries – Part I</em>, [b.m.] 1948.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_44 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_72 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_141 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>lub stopień zwany C, nadając mu wysokość wedle własnej woli”. Kwestię wysokości stroju komplikuje fakt, że w ciągu XVI i XVII wieku w różnych krajach funkcjonowały rozmaite jej standardy, związane z gatunkami muzycznymi, z rodzajem instrumentów i z miejscami, w których wykonywano muzykę, spośród których najbardziej znane pojęcia to Chorton (łączony z muzyką kościelną, chóralną) i Kammerton (kojarzony z muzyką świecką, dworską)<sup>10</sup>. Rozróżnienia te straciły w późniejszym czasie na znaczeniu. Z instrumentów dawnych, które zachowały się w muzeach, oraz z innych źródeł wiadomo, że renesansowe instrumenty dęte, takie jak flety podłużne czy cynki, strojone były raczej wysoko, w przedziale ok. 460-470 Hz dla dźwięku a<sup>1</sup>, jednak strój ten nie był ujednolicony<sup>11</sup>. Strojenie instrumentów to osobny temat, jednak warto zaznaczyć, że współczesne 440 Hz zostało przyjęte dopiero w październiku 1953 (sic!) roku podczas konferencji w Londynie. Jak stwierdził Jens Guntzel:</p>
<p>Dzisiaj oczekujemy, że instrument będzie wygodny i że będziemy mogli go wziąć do ręki i zagrać z innymi ludźmi na całym świecie. Klienci przychodzą do mnie i pytają, czy to na pewno instrument historyczny. Jaki to model? W jakim muzeum możemy go zobaczyć? Wielokrotnie korzystałem z planów krumhornów, które są dostępne w muzeach, ale często okazywało się, że wybudowane kopie nie grają, albo w planach są błędy. Dlatego patrzę na plany, ale nie zawsze im ufam. I wprowadzam swoje autorskie rozwiązania. Część z nich słysząc to, burzy się, bo twierdzą, że chcą mieć instrument historyczny. Ale kiedy mówię, że mogę taki wykonać, jednak nie będzie dobrze stroił i będą musieli co kilka tygodni zamawiać nowe stroiki, wówczas się wycofują. Chcieliby historycznie, ale bez dodatkowego wysiłku. Dlatego konieczny jest kompromis<sup>12</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>10</sup> Czytelnikom zainteresowanym obszerną problematyką wysokości stroju w okresie renesansu i baroku polecamy rozdział zatytułowany <em>Pitch before the Instrument Revolution of ca. 1670 </em>z <em>A History of Performing</em> <em>Pitch</em> Bruce’a Haynesa (Oxford 2002, s. 55-114).</p>
<p><sup>11 </sup>M. Nahajowski, Wstęp [w:] J.-M. Hotteterre, <em>Zasady gry na flecie poprzecznym, flecie podłużnym i na</em> <em>oboju</em>, tłum. Magdalena Pilch, Łódź 2013, s. 12.</p>
<p><sup>12</sup> Jens Guntzel – budowniczy dawnych instrumentów stroikowych; zacytowana wypowiedź pochodzi z wywiadu przeprowadzonego w styczniu 2019 roku podczas wiedeńskiego festiwalu muzyki dawnej „Resonanzen” (tłum. własne).</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_45 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_73 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_142 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-5.jpg" width="358" height="572" alt="" class="wp-image-7385 alignnone size-full" /></strong></p>
<h3><strong>Ilustracja 5. Budowa</strong> <strong>krumhornu</strong><sup><strong>13</strong></sup></h3>
<p> Jeden ze współczesnych prekursorów budowy krumhornów Hermann Moeck, właściciel fabryki instrumentów stworzonej w 1925 roku, odbierał wiele listów od swoich klientów, którzy mieli problemy z intonacją, dlatego budowniczy w czasopiśmie „Early Music” zdecydował się podać kilka wskazówek:</p>
<p>Plastikowy stroik trzeba chronić przed wysokimi temperaturami, nie wolno zostawiać go w samochodzie na słońcu czy też trzymać blisko grzejników. Otwór (f) można modyfikować poprzez ściskanie lub rozluźnianie zacisku (a) płaskimi szczypcami. Poprzez naciskanie w kierunkach (h) otwór stroika otwiera się, dźwięk staje się głośniejszy a strój niższy. Zacisk (b) powoduje dokładnie odwrotną reakcję. Każdy stroik regulowany jest do konkretnego instrumentu i – przy prawidłowym użytkowaniu – nie trzeba go wymieniać. Jeżeli jednak zajdzie taka potrzeba, należy przysłać mi cały instrument, dopiero wówczas będę mógł zrobić do niego stroik<sup>14</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>13</sup> T. Moonen, <em>The</em> <em>Brussels</em> <em>Crumhorns</em> <em>Hypotheses</em> <em>on</em> <em>Their</em> <em>Historical</em> <em>Construction</em>, „The Galpin Society Journal” 1983, vol. 36, s. 49-70.</p>
<p><sup>14 </sup>H. Moeck, D. A. Leonard, <em>Crumhorns</em>, „Early Music” 1975, vol 3., nr 2, s. 185.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_46 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_74 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_143 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-4.jpg" width="358" height="432" alt="" class="wp-image-7388 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 6. Stroik krumhornu, źródło: H. Moeck, D. A. Leonard, Crumhorns, „Early Music” 1975, vol 3., nr 2, s. 185</h3>
<h2> Repertuar</h2>
<p>„Bzyczący” dźwięk i typowy dla muzykujących amatorów brak umiejętności oddzielania szybkich nut językiem sprawia, że krumhorn często jest dziś uznawany za „zabawny” instrument. Tymczasem według Bernarda Thomasa analiza utworów pisanych na krumhorny pozwala stwierdzić, że były one używane nie tylko do XVI-wiecznych tańców, ale również do dzieł sakralnych<sup>15</sup>, czego przykładem może być sześcioczęściowy madrygał <em>Guardan</em> <em>almo</em> <em>pastore</em>, skomponowany przez Francesca Corteccię w 1539 roku. W tym utworze, zgodnie z zachowanym opisem, najpierw śpiewały głosy, a następnie przy powtórce dublowały je krumhorny. W 1526 roku Thomas Stolzer skomponował sześcioczęściowy psalm <em>Erzürne</em> <em>dich</em> <em>nicht</em>, a w liście dołączonym do dzieła kompozytor informował, że chce, aby wykonywały je krumhorny<sup>16</sup>. W Kongelige Bibliotek, w Kopenhadze zachowało się kilka utworów z dopiskiem „Krumbhdrner” – to anonimowe holenderskie melodie, które są napisane na skale używane przez krumhorny: <em>Ich</em> <em>klag</em> <em>den</em> <em>tag</em> <em>und</em> <em>alle</em> <em>stund</em> (numer katalogowy: MS 1872) na krumhorny i puzony (podział głosów pomiędzy instrumenty nie jest znany) i trzy motety (MS 1873) napisane na krumhorny (żaden nie jest kompletny)<sup>17</sup>. W niektórych konieczna jest transpozycja o kwartę w dół, co dla konsortu krumhornów było bardzo częstą praktyką w pierwszej połowie XVI wieku. Bernard Thomas w swoim artykule zaznacza, że po dokonaniu tej transpozycji okazuje się, że większość czterogłosowych utworów pisanych około 1530 roku pasuje do skali tych instrumentów. Dodatkowo Thomas zwraca uwagę, że w utworach pisanych na krumhorny dwa górne głosy były zazwyczaj oddalone od siebie o niewielkie interwały. Jeśli powstawał duży odstęp między górnymi głosami, wówczas mogło to oznaczać, że kompozycja nie była przeznaczona do wykonania na krumhornach. W niektórych przypadkach transpozycja o kwartę w dół mogła być niemożliwa z powodu zbyt niskiego rejestru dla basu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>15 </sup> B. Thomas, <em>An</em> <em>Introduction</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>Crumhorn</em> <em>Repertoire</em>, „Early Music” 1973, vol. 1, nr 3, s. 142-146.</p>
<p><sup>16 </sup> Tamże, s. 143.</p>
<p><sup>17 </sup> Tamże, s. 143.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_47 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_75 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_144 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-1.png" width="981" height="831" alt="" class="wp-image-7390 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-1.png 981w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-1-480x407.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 981px, 100vw" /></p>
<h3>Przykład 1. Fragment <em>Banchetto </em><em>Musicale</em>, pawany na cztery krumhorny, skomponowanej przez Johanna Hermanna Scheina (1617)</h3>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-2-840x1024.png" width="840" height="1024" alt="" class="wp-image-7392 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-2-840x1024.png 840w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-2-480x585.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 840px, 100vw" /></strong></p>
<h3>Przykład 2. Fragment sześcioczęściowego psalmu <em>Erzürne</em> <em>dich</em> <em>nicht</em>, skomponowanego przez Thomasa Stolzera (1526)</h3>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_48 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_76 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_145 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W ciągu I połowy XVII wieku krumhorny stopniowo wychodziły z użycia ze względu na ich niewielkie możliwości dynamiczne, ograniczenie skali do około decymy i brak możliwości kontroli barwy. Ostatnią znaną niemiecką kompozycją przeznaczoną na krumhorny jest pawana<sup>18 </sup>ze zbioru Johanna Hermanna Scheina <em>Banchetto</em> <em>Musicale</em> (Lipsk 1617). Około 1650 roku podobny instrument był używany w paryskim zespole Grande Écurie.</p>
<p>Jedynym znanym dziś twórcą krumhornów był Jörg Wier (pierwsza połowa XVI wieku) z Memmingen, w południowych Niemczech. Jego zakład był sławny nawet w Norymberdze, centrum produkcji instrumentów dętych. Krumhorny z Memmingen posiada dziś wiele muzeów na całym świecie. Można je zobaczyć w Wiedniu, Berlinie, Lipsku, Merano czy Brukseli.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-4.jpg" width="640" height="425" alt="" class="wp-image-7394 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-4.jpg 640w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-4-480x319.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 640px, 100vw" /></p>
<h3> Ilustracja 7. Vittore Carpaccio, fragment obrazu <em>Ofiarowanie</em> <em>Jezusa</em> <em>w</em> <em>świątyni</em> (1510), znajdującego się w Gallerie dell’Accademia w Wenecji, źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Vittore_ carpaccio,_Presentation_of_Jesus_in_the_Temple_1510_01.jpg [dostęp: 10.02.2019]</h3>
<h2> Cornamuse</h2>
<p>To instrument niezwykle często wykorzystywany przez dziecięce i amatorskie zespoły wykonujące muzykę renesansową. Jego cechą charakterystyczną jest „bzyczący” dźwięk, jednak łagodniejszy, cichszy i bardziej miękki niż brzmienie krumhornów. Cornamuse ma cylindryczny kanał powietrzny i kapsel ochraniający stroik, a w łagodzeniu jego brzmienia pomaga dodatkowo drewniany element, którym można przymknąć kanał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>18 </sup>B. Thomas, dz. cyt., s. 142.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_49 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_77 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_146 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Nie zachowały się żadne oryginalne instrumenty. Trudno też znaleźć przykłady ikonograficzne, dlatego nasza wiedza o nich jest niepełna. Niektórzy muzykolodzy błędnie sądzą, że cornamuse miała pojedynczy stroik, ponieważ mylą słowo „Röhre” (kanał) ze słowem</p>
<p>„Rohr” (stroik). Tymczasem chodzi o pojedynczy kanał, który odróżnia ten instrument od innych, takich jak na przykład kortholt, który będzie opisywany dalej. W dodatku instrument często mylony jest z <em>cornemuse</em>, czyli rodzajem francuskich dud.</p>
<p>Terminu <em>cornamuse </em>używa Thomas Malory w <em>Morte </em><em>d’Arthure </em>(pierwsze wydanie w 1485) i John Gowerw <em>Confessio</em> <em>Amantis</em> (latapowstania 1386-1390)<sup>19</sup>, gdziemowatakżeobombardzie i szałamai. Wzmianka o tym instrumencie pojawia się także w zapisie kronikarskim Massima Trojano, który opisał zespół grający na bankiecie weselnym księcia bawarskiego Alberta V i księżniczki Lotaryngii Renaty w 1568 roku<sup>20</sup>. Podczas gdy goście jedli, motet Orlanda di Lasso wykonywały instrumenty, takie jak: flet podłużny, lutnia, cornamuse, cornetto muto, viola, fletiklawesyn. Podczassiódmegodaniagrałytrzygrupyinstrumentówgrupagambistów, grupa fletów podłużnych i ostatnia - dulcjan, cornamuse, flet i cornetto muto. W finale goście usłyszeli osiem viol, osiem viol da braccio i osiem instrumentów dętych, w tym również cornamuse. Cornamusy w różnych rozmiarach wspomniane są w inwentarzu instrumentów muzycznych w Pałacu Królewskim w Madrycie (1602)<sup>21</sup>. W inwentarzu z Rosenbergu (1600) pojawia się sformułowanie „proste krumhorny”<sup>22</sup>. Ponadto w przekazach z dworu drezdeńskiego, inwentarz z 1593 roku zawiera 11 „prostych rogów” razem z 8 krumhornami<sup>23</sup>. Czy „proste rogi” to właśnie cornamuse? Wreszcie, Praetorius opisuje ten instrument, choć przyznaje, że sam nigdy go nie słyszał. Autor <em>Syntagma Musicum </em>odwiedził Drezno między 1613 a 1616 rokiem, więc mógł opisywać instrument, który się tam znajdował, być może właśnie „prosty róg”.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-4.jpg" width="640" height="223" alt="" class="wp-image-7397 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-4.jpg 640w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-4-480x167.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 640px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 8. Rekonstrukcja cornamuse z pracowni Grzegorza Tomaszewicza, od lewej sopran, alt i tenor, źródło: <a href="http://www.gtmusicalinstruments.com/">www.gtmusicalinstruments.com</a> [dostęp: 10.02.2019]</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>19 </sup>D. MacMillan, <em>The Mysterious Cornamuse</em>, „Early Music” 1978 , vol. 6, nr 1.</p>
<p><sup>20 </sup> Tamże, s. 75.</p>
<p><sup>21 </sup>H. Moeck, <em>The cornamuse mystery</em>, „Early Music” 1979, vol. 7, Issue 3, s. 431.</p>
<p><sup>22 </sup>D. MacMillan, dz. cyt., s. 75.</p>
<p><sup>23 </sup>E. Euting, <em>Zur Geschichte der Blasinstrumente im 16. und 17. Jahrhundert</em>, Berlin 1899.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_50 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_78 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_147 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Budowa</h2>
<p>Podstawą dzisiejszych kopii cornamuse jest opis pojawiający się w <em>Syntagma</em> <em>Musicum</em><sup>24</sup>. Instrument opisywany przez Praetoriusa nie miał klap. Rysunek kompozytora przedstawia bas w F, trzy rozmiary tenoru (w B, c, i d, najwyższy nazywany także altem) i sopran (cant) w nietypowym stroju b. Według dostępnych Praetoriusowi informacji, cornamuse gra we wspomnianym już stroju nazywanym przez niego <em>Chorton,</em> jego zdaniem leżącym jeden ton niżej niż <em>Kammerton</em>. Być może stąd wywodzi się wytłumaczenie budzącego zdziwienie stroju sopranu w b. Opis aż trzech tenorów o różnych dźwiękach podstawowych sugeruje, że Praetorius opisywał konkretny zestaw cornamuse.</p>
<p>Dzisiejsze rekonstrukcje najczęściej robione są w następujących skalach:</p>
<ul>
<li>sopran c’-e’’</li>
<li>alt f-a’</li>
<li>tenor C-e’</li>
<li>bas F-g</li>
<li>subbas C-d</li>
</ul>
<p>Cylindryczny kanał zazwyczaj ma 5-7 mm. Przez ten wąski kanał przelatuje skroplone powietrze, które ma duży wpływ na parametry drewna. Pod wpływem wody kanał się zwęża, a kiedy jest sucho, rozszerza się, co znacznie wpływa na barwę i intonację.</p>
<p>Jaki był cel stworzenia tak cichego instrumentu? Być może budowali go ci, którzy mieli problemy z zakrzywieniem drewna i nie mogli sobie poradzić z konstrukcją krumhornu? A może to klienci nie mieli pieniędzy, aby płacić za zakrzywienie i woleli kupić prosty, tańszy instrument? Douglas MacMillan zwraca uwagę, że trudno znaleźć przykłady cornamuse w ikonografii, podczas gdy krumhorn, do którego najczęściej jest porównywana, ukazany jest na wielu obrazach, zachowało się ponad trzydzieści oryginałów i przykłady utworów muzycznych<sup>25</sup>. Zastanawia również brak opisu cornamuse w wielu współczesnych opracowaniach dotyczących dawnych instrumentów podwójnostroikowych. Wiele dzisiejszych rekonstrukcji opartych jest na domysłach, dlatego poszczególne egzemplarze tych instrumentów mogą znacznie różnić się między sobą.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-6.jpg" width="152" height="320" alt="" class="wp-image-7399 alignnone size-full" /> </p>
<h3>Ilustracja 9. Cztery cornamusy z pracowni Guntera Korbera, źródło: <a href="http://www.skinnerinc.com/">www.skinnerinc.com</a> [dostęp: 10.02.2019]</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>24 </sup>M. Praetorius, dz. cyt., s. 41.</p>
<p><sup>25 </sup>D. MacMillan, dz. cyt., s. 75.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_51 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_79 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_148 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Kortholt</h2>
<p>Nazwa instrumentu oznacza krótki (kort) kawałek drewna (holt). Głównym źródłem wiedzy o nim jest traktat Michaela Praetoriusa<sup>26</sup>, choć nie ma tam wielu informacji poza wzmianką o tym, że autor nie miał okazji przetestować tego instrumentu. Jest za to rysunek i skala trzech wielkości:</p>
<ul>
<li>cantus – c’ – d’’</li>
<li>tenorowo-altowy – c – d’</li>
<li>basowy – C – a/b</li>
</ul>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-4.jpg" width="219" height="485" alt="" class="wp-image-7401 alignnone size-full" /></p>
<h3> Ilustracja 10. Kortholt przedstawiony w drugim tomie traktatu <em>Syntagma </em><em>Musicum </em>Michaela Praetoriusa (Wolfenbüttel 1619) w części zatytułowanej <em>Theatrum</em> <em>Instrumentorum</em></h3>
<p> Dźwięk jest nieco bardziej delikatny niż dźwięk krumhornu. Nazwa odnosi się do niskiego brzmienia spowodowanego zawiniętym kanałem i może być stosowana także do innych instrumentów, które mają wewnątrz podwójny kanał (na przykład dulcjan) i grają niżej, niż oczekuje się od instrumentów tej długości. Dzięki podwójnemu kanałowi kortholt może bez trudu realizować partie zbyt niskie dla krumhornu basowego. Instrument ma cylindryczny otwór i zazwyczaj jego skala to oktawa plus seksta (może być rozszerzony o dodatkowe dźwięki dzięki klapom). Nie jest możliwe zastosowanie techniki przedęcia.</p>
<p>Nie jest jasne, czy instrument ten był bardzo rozpowszechniony, czy może powstał jako modyfikacja innego, na przykład sordunu, różniącego się od kortholtu tylko tym, że miał otwarty stroik. Do naszych czasów nie zachował się żaden oryginalny egzemplarz kortholtu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>26 </sup>M. Praetorius, dz. cyt., s. 39.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_52 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_80 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_149 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Rauschpfeife</h2>
<p>Rauschpfeife była używana w Europie w XVI i XVII wieku. Instrument ten można było nazywać także „Schreierpfeife”. Michael Praetorius używa staroniemieckiego słowa „Schryari”, co – jeśli ufać ilustracjom – oznaczało cylindryczny instrument z kapslem, głośną cornamuse. Podobnie jak wszystkie instrumenty wymieniane w artykule, rauschpfeife ma kapsel ochraniający stroik, a grający wytwarza dźwięk poprzez wdmuchiwanie powietrza w niewielki otwór, znajdujący się na czubku instrumentu. Od krumhornu i cornamuse różni ją stożkowy kanał (w czym bardziej przypomina szałamaję).</p>
<p>Według źródeł terminem <em>rauschpfeife </em>można było nazywać wszystkie instrumenty dęte w ogóle<sup>27</sup>. Potwierdza to zamówienie na instrumenty, złożone przez norymberską radę miejską w 1538 roku, które zatytułowane było „Rauschpfeiffen”, a opiewało na flety, kornety, szałamaje i inne instrumenty dęte.</p>
<p>Konsorty tych instrumentów można podziwiać oglądając kolekcje muzealne w Berlinie i Pradze. Oryginalne instrumenty z drugiej połowy XVII wieku (w wielkości od sopranina do basu) znajdują się w kolekcji prezentowanej w berlińskim Musikinstrumenten Museum. Oryginały można znaleźć także w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu.</p>
<h2>Zakończenie</h2>
<p>W Polsce instrumenty podwójnostroikowe epoki renesansu nie należą do tych, które można często podziwiać na koncertach. Z niezrozumiałych przyczyn wielu muzyków amatorów uznaje, że będzie im łatwo nauczyć się grać na instrumentach z kapslem (czyli krumhornach czy cornamuse), w których nie trzeba trzymać w ustach stroika. To później pokutuje, ponieważ bagatelizując trudności i traktując te instrumenty „po macoszemu”, narażamy się na duże kłopoty z intonacją. Innym problemem jest fakt, że nie ma w Polsce konsortu tego typu instrumentów, a brzmienie pojedynczego krumhornu budzi raczej wesołość, niźli podziw czy zachwyt. Dopiero w konsorcie słuchacz jest w stanie docenić walory brzmieniowe i zrozumieć, dlaczego instrumenty te były tak popularne podczas komnatowego muzykowania.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-4.jpg" width="640" height="115" alt="" class="wp-image-7403 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-4.jpg 640w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-4-480x86.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 640px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 11. Rekonstrukcja rauschpfeife z pracowni Grzegorza Tomaszewicza, sopranino i sopran, źródło: https://gtmusicalinstruments.com [dostęp: 4.03.2020]</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>27 </sup>B. Boydell, <em>Rauschpfeife </em>[w: ] <em>Grove Music Online</em>, ed. L. Macy [online] grovemusic.com, [dostęp: 8.02.2019].</p>
<p> Paleta barw i brzmień renesansowych instrumentów dętych była znacznie szersza w XVI wieku, niż w jakimkolwiek innym momencie w historii muzyki. Charakterystyczne instrumenty z kapsułami, w których dźwięk wytwarzany był przez wibrującą trzcinę umieszczoną wewnątrz pustej komory, są wizytówką tego okresu w Europie.</p>
<p>Na przełomie XVII i XVIII wieku instrumenty konstruowane były w sposób bardziej wyszukany. Ich korpus dzielił się na kilka części, aby ułatwić budowę instrumentu i jego transport. Kanał stopniowo stawał się węższy, skala znacznie większa, choć z wyraźną różnicą dynamiki i jakości brzmienia pomiędzy niskimi a wysokimi rejestrami. Instrumenty, które nie były zdolne do zmian tonacji czy dynamiki, nie nadawały się do barokowego stylu. Renesansowy zespół szałamaj przeszedł transformację i stał się francuskim zespołem podwójnostroikowym, złożonym z dwóch obojów barokowych, oboju tenorowego (<em>taille</em>) oraz z fagotu. Krumhorny, cornamuse czy kortholty całkowicie wyszły z użycia. Nie było dla nich miejsca w świecie wirtuozowskiej muzyki solowej i barokowych koncertów kameralnych.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_53 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_81 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_150 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>BIBLIOGRAFIA:</h2>
<p><strong>Baines Anthony</strong>, <em>Musical Instruments through the Ages</em>, Londyn 1966.</p>
<p><strong>Boydell Barra</strong>, <em>Rauschpfeife </em>[w<em>:</em>] <em>Grove Music Online</em>, ed. L. Macy [online] grovemusic.com, [dostęp: 8.02.2019]. Boydell Barra, <em>The</em> <em>Crumhorn</em> <em>and</em> <em>Other</em> <em>Renaissance</em> <em>Windcap</em> <em>Instruments:</em> <em>AContribution</em> <em>to</em> <em>Renaissance</em> <em>Organo</em><em>log</em>y, Buren 1982.</p>
<p><strong>Euting Ernst</strong>, <em>Zur</em> <em>Geschichte</em> <em>der</em> <em>Blasinstrumente</em> <em>im</em> <em>16.</em> <em>und</em> <em>17.</em> <em>Jahrhundert</em>, Berlin 1899.</p>
<p><strong>Krüger Sabine</strong>, <em>Konrad</em> <em>von</em> <em>Megenberg</em> <em>Werke</em>, 1-2 Ökonomik, Monumenta Germaniae historica: Staatsschriften des späteren Mittelalters, [b. m.] 1973.</p>
<p><strong>MacMillan Douglas</strong>, <em>The Mysterious Cornamuse, </em>„Early Music” 1978, vol. 6, nr 1, s. 75-77. Moeck Herman, <em>The cornamuse mystery</em>, „Early Music” 1979, vol. 7, Issue 3, s. 431.</p>
<p><strong>Moeck Herman, Leonard A. Douglas</strong>, <em>Crumhorns</em>, „Early Music” 1975, vol. 3, nr 2, s. 185-187.</p>
<p><strong>Moonen Toon</strong>, <em>The</em> <em>Brussels</em> <em>Crumhorns</em> <em>Hypotheses</em> <em>on</em> <em>Their</em> <em>Historical</em> <em>Construction,</em> „The Galpin Society Journal” 1983, vol. 36, s. 49-70.</p>
<p><strong>Sachs Curt</strong>, <em>The History of Musical Instruments</em>, Nowy Jork 1940.</p>
<p><strong>Thomas Bernard</strong>, <em>An</em> <em>Introduction</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>Crumhorn</em> <em>Repertoire</em>, „Early Music” 1973, vol. 1, nr 3, s. 142-146. Wells Marcus, <em>The Crumhorn: Historical Sources</em>, „Early Music” 1973, vol. 1, nr 3, s. 139-141.</p>
<p><strong>Włodarczyk Zofia</strong>, <em>Rośliny biblijne. Leksykon, </em>Kraków 2011.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Ten artykuł został udostępniony przez  wydawnictwo Akademii  Muzycznej w Łodzi/Notes Muzyczny</strong></p>
</div></div></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/renesansowe-instrumenty-dete-podwojnostroikowe-cz-i/">Renesansowe instrumenty dęte podwójnostroikowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WIOLONCZELA W EPOCE BAROKU, cz. I</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/wiolonczela-w-epoce-baroku-1/</link>
					<comments>https://gtmusicalinstruments.com/pl/wiolonczela-w-epoce-baroku-1/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Apr 2022 10:57:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum Muzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7305/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Problematyka wiolonczeli i repertuaru wiolonczelowego w epoce baroku nie doczekała się, jak dotąd, w polskim piśmiennictwie muzykologicznym kompleksowego opracowania. Spośród dostępnej literatury przedmiotu należy wskazać na kilka publikacji polskojęzycznych z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku...</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/wiolonczela-w-epoce-baroku-1/">WIOLONCZELA W EPOCE BAROKU, cz. I</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section_14 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-14" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_7 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt">

Music Forum

</div>

<!--
<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz</div>
--></div></div></div><div class="et_pb_section_15 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_54 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_82 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_151 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>WIOLONCZELA W EPOCE BAROKU, cz. I<sup>1</sup></h1>
<h2>Jakub Kościukiewicz</h2>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_55 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_83 et_pb_column et_pb_column_1_2 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_14 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/group-of-musicians-jan-van-bijlert-or-bylert.jpg" title="group-of-musicians-jan-van-bijlert-or-bylert" /></span></div></div><div class="et_pb_column_84 et_pb_column et_pb_column_1_2 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_152 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p> Problematyka wiolonczeli i repertuaru wiolonczelowego w epoce baroku nie doczekała się, jak dotąd, w polskim piśmiennictwie muzykologicznym kompleksowego opracowania. Spośród dostępnej literatury przedmiotu należy wskazać na kilka publikacji polskojęzycznych z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, podejmujących ten temat w zarysie, które nie są już niestety aktualne z punktu widzenia dzisiejszej wiedzy i najnowszych badań. Są to m.in: praca Krzysztofa Sperskiego <em>Uwagi o wykonawstwie wiolonczelowej muzyki barokowej w świetle tradycji i współczesnych wykonań</em> (Gdańsk 1988), a także dwie pozycje o charakterze podręcznikowym: <em>Wiolonczela od A do Z</em> Romana Sucheckiego (Kraków 1982) i <em>Muzyka baroku</em> Danuty Szlagowskiej(Gdańsk 1988). Z nowszych publikacji wymienimy książkę Urszuli Mizi <em>Nurtmimetyczny w literaturze wiolonczelowej</em> (Cieszyn 2012) z zawartym w niej zarysem historii wiolonczeli od jej powstania do schyłku baroku, a ponadto powstałe w ostatnich latach prace doktorskie traktujące o różnych wybranych zagadnieniach z omawianego zakresu tematycznego:</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_56 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_85 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_153 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><ol>
<li>  Leszek Pelc – <em>Kształtowanie się idiomatycznej wiolonczelowej sztuki wykonawczej do połowy XVIII wieku na przykładzie wybranych utworów na wiolonczelę solo i z towarzyszeniem basso continuo Bartolomeo de Selma, Domenica Gabriellego, Giovanniego Vitalego, Giuseppe Valentiniego, Jeana Barierre’a, Martina Berteau i Francesco Geminianiego</em>, promotor prof. Andrzej Zieliński, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina, Warszawa 2012.</li>
<li>Jarosław Thiel – <em>Opus 5 Ludviga van Beethovena: geneza, epoka, wykonanie</em>, promotor prof. dr hab. Bartosz Bryła, Akademia Muzyczna im. I. J. Paderewskiego, Poznań 2015.</li>
<li>Maciej Łukaszuk – <em>Styl francuski i włoski w twórczości wiolonczelowej Josepha Bodina de Boismortiera na przykładzie sonat z op. 26 i 50</em>, promotor dr hab. Marcin Zalewski, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina, Warszawa 2017.</li>
</ol>
<p>Obcojęzyczna literatura przedmiotu (m.in. z kręgów Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Niemiec, Włoch, Francji, Holandii) jest bardzo obszerna. Jej reprezentatywny wybór został uwzględniony zarówno w treści artykułu, jak i w końcowej bibliografii, której poszczególne pozycje stanowią – zdaniem autora – przydatne kompendium wiedzy dla zainteresowanych niniejszym tematem. Bardzo pomocne przy opracowywaniu niniejszego artykułu okazały się informacje zawarte w odnośnych hasłach z The New Grove Dictionary of Music and Musicians, (II edycja z roku 2001) oraz w przedmowach do wydań barokowej muzyki wiolonczelowej takich oficyn, jak Musedita, Hortus Musicus, Doblinger, Fuzeau, Bärenreiter, King’s Music oraz Arnaldo Forni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>1</sup> Niniejszy artykuł – pierwszy z trzech z tego cyklu prezentowanych na łamach „Notesu Muzycznego”– powstał na podstawie rozprawy doktorskiej jego autora Początki wiolonczeli jako instrumentu solowego – instrumenty, praktyka i wybrane przykłady z literatury obronionej w Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi w roku 2017 (promotor dr hab. Tomasz Bartosiak).</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_57 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_86 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_154 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Wiolonczela od XVI do XVIII wieku</h2>
<h2>Historia wiolonczeli</h2>
<p>Instrument, który znany jest dziś pod nazwą „wiolonczela”, przeszedł od czasów powstania (tj. od pierwszych informacji o jego istnieniu w XVI wieku) do pierwszej połowy wieku XVIII (kiedy to ostatecznie ustaliły się jego kształt, rozmiary oraz strój) znaczną ewolucję, zarówno pod względem budowy, jak i roli, jaką odegrał na kolejnych etapach rozwoju. Zawarte w artykule rozważania dotyczące ewolucji wiolonczeli w rzeczonym okresie oparte są na analizie dostępnych źródeł teoretycznych, ikonograficznych oraz zachowanych egzemplarzy dawnych instrumentów. Ze względu na niejednoznaczne nazewnictwo wiolonczeli, zwłaszcza w wiekach XVI i XVII, przyjmuje się, że badanym obiektem jest basowy instrument smyczkowy z rodziny skrzypiec, strojony kwintami, o cechach budowy dzisiejszej wiolonczeli.</p>
<p>Historia instrumentów, na których dźwięk wydobywany jest poprzez wzbudzenie struny pociągnięciem smyczka zaopatrzonego w końskie włosie, jest bardzo długa. Przyjmuje się<sup>2</sup>, że instrumenty smyczkowe powstały w Azji i aż do czasów średniowiecza były to instrumenty dyszkantowe. W czasach antycznych znane były: <em>tanbur</em> (Mezopotamia), <em>kobyz</em> (Persja), <em>morin khur</em> (Mongolia), <em>erhu</em> (Chiny), <em>esraj</em> (Indie), <em>rebab</em> (Bliski Wschód), <em>lyra</em> (Bizancjum). Inwazja islamu, krucjaty, rekonkwista, a także kontakty handlowe powodowały mieszanie się różnych wpływów i kultur. W następstwie tych zjawisk w średniowiecznej Europie pojawiły się instrumenty o nazwach <em>fidel</em> i <em>vielle</em>, z których wykształciły się późniejsze skrzypce i viole.</p>
<p>Pierwsze wzmianki o basowym instrumencie z rodziny skrzypiec pochodzą z XVI wieku. Martin Agricola<sup>3</sup> w swoim traktacie <em>Musica instrumentalis deudsch</em> przedstawia dwa konsorty instrumentów smyczkowych. Rozróżnia instrumenty sześciostrunowe (<em>gross Geige</em>) oraz cztero- i trzystrunowe (<em>klein Geige</em>). Instrumenty te strojone są kwartowo-tercjowo lub kwintowo. Inny kształt korpusu mają instrumenty z progami, a inny – pozbawione wiązań (niezależnie od wspólnej nazwy <em>klein Geige</em> dla instrumentów trzy- i czterostrunowych). W każdym z konsortów są cztery instrumenty: dyszkant, alt, tenor oraz bas. W przypadku instrumentów posiadających strój kwartowy oraz progi przypuszczać można, że były one antenatami późniejszej rodziny <em>da gamba</em>.</p>
<p>Z kolei Philibert Jambe de Fer<sup>4</sup> w dziele <em>Epitome musical des tons, sons et accordz, es voix humaines, fleustes d’Alleman, fleustes à neuf trous, violes, &amp; violons</em> (Lyon 1556) wspomina już o czterostrunowych skrzypcach (również w poczwórnym konsorcie) i wyraźnie odróżnia tę rodzinę od viol:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>2</sup> Klaus Marx, <em>Violoncello</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, second edition, edited by Stanley Sadie, vol. 3, 1984, s. 805-814; David D. Boyden, <em>Violin</em>, hasło w: tamże, vol. 4, 2001, s. 130-149.</p>
<p><sup>3</sup> Martin Agricola, urodzony w 1486 roku w Świebodzinie, zmarły w roku 1556 w Magdeburgu, niemiecki teoretyk muzyki. W swoim dziele <em>Musica instrumentalis deudsch</em> z 1529 roku (Wittenberga, wznowienia w roku 1532 i 1542) opisał m.in. jako pierwszy „Polnische Geigen”, czyli czterostrunowe „skrzypce polskie”.</p>
<p><sup>4</sup> Philibert Jambe de Fer (ok. 1515-1564), francuski kompozytor i teoretyk związany z ruchem hugenockim. Działał w Lyonie, gdzie był twórcą muzyki religijnej, tam też napisał traktat <em>Epitome musical, des tons, sons, et accordz... Violes &amp; violons</em>, gdzie wspomina o rodzinie czterostrunowych instrumentów skrzypcowych.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_58 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_87 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_155 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="padding-left: 80px;">Skrzypce bardzo różnią się od viol. Po pierwsze, mają tylko cztery struny, które są strojone kwintami [...] nie posiadają progów, struny zaś są skracane za pomocą palców [...]. Najmniejsze skrzypce (treble) dają inny strój od swojej najniższej struny (g). Bas (wiolonczela) bierze ten dźwięk i stroi swoją najwyższą strunę<sup>5</sup>.</p>
<p>Jest to bardzo ważne źródło informacji zarówno o stroju poszczególnych instrumentów, jak i o istnieniu całego konsortu skrzypiec już w połowie XVI wieku. Z powyższego opisu wynika, że skrzypce basowe strojone były wtedy we Francji kwintami: B -F-c-g. Prawie dwieście lat później Michel Corrette w swoim traktacie z roku 1741 <em>Méthode, Théorique et Pratique pour Apprendre en peu de tems le Violoncelle dans sa Perfection</em> opisuje stary (B -F-d-g) i nowy (C-G-d-a) sposób strojenia wiolonczeli. Można stąd wnioskować, że wiolonczela strojona była (przynajmniej we Francji) aż do pierwszych dekad XVIII wieku według starego stroju (o sekundę niżej). Zastosowanie popularnej w ówczesnej Francji wysokości stroju a’ = 392 Hz, co stanowi różnicę tercji w stosunku do dzisiejszego stroju wiolonczeli, daje wyobrażenie o brzmieniu i kolorycie muzyki francuskiej w prawie całym okresie baroku.</p>
<p>Pierwsze instrumenty kontrabasowe zaczęto wykorzystywać w muzyce francuskiej dopiero na początku XVIII wieku. Pionierem był Michel Pignolet de Monteclair (1667-1737), który początkowo grał na basse de violon, a następnie (po odbyciu podróży do Włoch) zamienił wcześniejszy instrument na kontrabas. Informacje na temat pierwszych basowych instrumentów skrzypcowych znaleźć można w szesnastowiecznej ikonografii (np. fresk Gaudenzio Ferrariego <em>Koncert Aniołów</em> w kopule kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny od Cudów w Saronno).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>5</sup> Gordon J. Kinney, <em>Viols and violins in the „Epitome Musical” (Lyon 1556) of Philiber Jambe de Fer,</em> „Journal of The Viola da Gamba Society of America”, Volume IV, November 1967, s. 18-19 (tłum. własne).</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_59 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_88 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_156 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-5.jpg" width="308" height="370" alt="" class="wp-image-7315 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 1. Gaudenzio Ferrari – Koncert Aniołów (1534)</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Najstarszy zachowany egzemplarz wiolonczeli to instrument Andrei Amatiego<sup>6</sup> z 1538 roku nazwany <em>The King</em><sup>7</sup>. Początkowo miał on prawdopodobnie tylko trzy struny (o trzech strunach pisał wspomniany już M. Agricola w 1529 roku). W późniejszych latach jego korpus został przebudowany i pomniejszony (pierwotna długość płyty wynosiła 80 cm)<sup>8</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>6</sup> Andrea Amati (1511-1580) – założyciel kremońskiej szkoły lutniczej i pierwszy jej członek, którego instrumenty zachowały się do dzisiaj. Najprawdopodobniej to on ustalił obecny kształt instrumentów smyczkowych. Protoplasta słynnej rodziny lutniczej. Jego następcami byli synowie: Antonio (1540-1640) i Girolamo [Hieronimus] I (1561-1630) – zwani braćmi Amati. Syn Girolama, Nicola (1596-1684) był nauczycielem J. Stainera, Stradivariego i A. Guarneriego oraz ojcem Girolama, zwanego też Hieronimusem II (1649-1740).</p>
<p><sup>7</sup> http://orgs.usd.edu/nmm/Cellos/Amati/Amaticello.html [dostęp 15.03.2016].</p>
<p><sup>8</sup> http://www.orpheon.org/OldSite/Seiten/Instruments/violoncello/vc_Houel.htm [dostęp 20.07.2015].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_60 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_89 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_157 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-7.jpg" width="273" height="218" alt="" class="wp-image-7317 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 2. Wiolonczela A. Amatiego <em>The King</em> z 1538 roku – wygląd dzisiejszy (po lewej) oraz wygląd z czasów od XVI do XVIII wieku (po prawej)</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-5.jpg" width="133" height="216" alt="" class="wp-image-7318 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 3. Wiolonczela A. Amatiego <em>The King</em> z 1538 roku – skala pomniejszeń korpusu</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wiolonczela <em>The King</em> wraz z siedmioma innymi wiolonczelami oraz trzydziestoma skrzypcami i altówkami (prawdopodobnie o różnych rozmiarach), została podarowana przez Katarzynę Medycejską francuskiemu królowi Karolowi IX w 1560 roku. Prawdopodobnie instrumenty te pozostawały na dworach kolejnych francuskich królów<sup>9</sup> i były używane przez słynny zespół</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>9</sup> W tym okresie panowali Karol IX, Henryk III, Henryk IV, Ludwik XIII, Ludwik XIV i Ludwik XV.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_61 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_90 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_158 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em>Les Vingt-quatre Violons du Roi</em>  <sup>10</sup> aż do czasu jego rozwiązania w 1761 roku<sup>11</sup>. W 1801 roku paryski lutnik Sebastian Renault<sup>12</sup> dokonał przebudowy zabytkowej wiolonczeli Amatiego w celu przystosowania jej do nowych wyzwań, jakie niosła muzyka XIX wieku. Przebudowa ta polegała na wycięciu kilkucentymetrowego pasa w środku korpusu, na nacięciach góry i dołu korpusu oraz na zmianie kąta osadzenia szyjki w korpusie wraz z pocienieniem samej szyjki.</p>
<p>Ważnym źródłem na temat używanych w Europie XVI-   i XVII-   wiecznych instrumentów jest dodatek do traktatu Michaela Pretoriusa<sup>13</sup> <em>Syntagma Musicum</em> z 1619 roku. Na stronie poświęconej rodzinie <em>da braccio</em> (grupa instrumentów skrzypcowych) autor traktatu prezentuje pięciostrunowy instrument basowy nazwany <em>Bas-Geig de bracio</em>. Na uwagę zasługuje zastosowanie nóżki w tym instrumencie.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-4.jpg" width="275" height="358" alt="" class="wp-image-7320 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 4. Michael Praetorius (1571-1621), Syntagma Musicum (Wolfenbüttel, 1619), tablica XXI</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>10</sup> Orkiestra Dwudziestu Czterech Skrzypiec Króla.</p>
<p><sup>11</sup> Instrument znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Południowej Dakoty w USA; http://collections. nmmusd.org [dostęp 15.03.2016].</p>
<p><sup>12</sup> http://orgs.usd.edu/nmm/Cellos/Amati/Amaticello.html [dostęp 15.03.2016].</p>
<p><sup>13</sup> Michael Praetorius (1571-1621) – niemiecki kompozytor, teoretyk, organista i kapelmistrz. Autor dzieła teoretycznego <em>Syntagma musicum</em> opisującego instrumenty z epoki. Traktat składa się z trzech części. I tom Musicae Artis Analecta (1615) opisuje muzykę wieków minionych oraz kościelną, natomiast II tom <em>Organographia</em> (1619) traktuje o ówczesnych organach. Do II tomu został dodany w 1620 roku atlas znanych instrumentów <em>Theatrum Instrumentorum seu Sciagraphia</em>. Tom III Termini Musicali (1618) omawia tajniki komponowania i zasady muzyki.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_62 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_91 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_159 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Duże skrzypce basowe budowane były w XVII wieku w Italii, Francji, Anglii (m.in. Barak Norman<sup>14</sup>), a także w Niderlandach, w mniejszym stopniu w innych krajach europejskich.</p>
<p>Na terenie Rzeczypospolitej działały dwie znane szkoły lutnicze. Pierwsza z nich, utożsamiana z działalnością (od XVI do XVIII wieku) krakowskiej rodziny Grobliczów, kultywowała tradycje szkoły w Brescii (protoplasta tej dynastii – Marcin Groblicz I był prawdopodobnie uczniem Gaspara da Salò). Drugą ze szkół tworzyli na terenie Wilna i Warszawy przedstawiciele kilku pokoleń rodu Dankwartów (przyjmuje się, że Dankwartowie przejęli wzorce od Grobliczów). Niestety nie przetrwały żadne wiolonczele z warsztatów obu szkół. Nie wiadomo też, czy w ogóle takowe kiedykolwiek powstały. Można jedynie przypuszczać, że podobnie jak inni ówcześni lutnicy europejscy, także polscy budowniczowie tworzyli całe rodziny skrzypiec oraz viol.</p>
<p>Instrumenty XVI- i XVII-wieczne nie miały ściśle ustalonych rozmiarów, ani stałego stroju czy stałej liczby strun. Wysokość korpusu mogła wynosić od 55 do 80 centymetrów. Na podstawie zachowanych źródeł można jednak stwierdzić, że były to instrumenty proporcjonalnie szersze (bardziej „pękate”) w porównaniu do późniejszych. Do najwybitniejszych włoskich lutników, którzy budowali duże instrumenty smyczkowe, należeli: członkowie wspomnianej rodziny Amatich, a także Gasparo da Salò, Matteo Gofrillei, Domenico Montagnana, Giovanni Grancino i Antonio Stradivari. Mniejsze wiolonczele zaczęto budować jeszcze w XVII wieku (budował je m.in. działający w Cremonie Francesco Ruggieri). Jednak dopiero w pierwszej połowie XVIII wieku, dzięki m.in. wzorcom wypracowanym przez Antonio Stradivariego i jego następców, ustalił się standardowy, niezmieniający się do dziś rozmiar wiolonczeli o wysokości korpusu wynoszącej około 75 centymetrów. Nieprzypadkowo zatem kolejni lutnicy (także dzisiejsi) budowali i budują skrzypce i wiolonczele najczęściej według planów szkoły Stradivariego. Nie oznacza to jednak, że nie korzystają także z innych wzorców.</p>
<p>Jak wspomniano już wcześniej, zachowały się również większe instrumenty Stradivariego (np. model Servais z 1701 roku<sup>15</sup>). W drugiej połowie XVIII wieku oraz w wieku XIX budowano również instrumenty mniejsze. Mogło to być uzależnione od indywidualnych zamówień przez konkretne osoby, w przypadku, gdy były to np. osoby niskiego wzrostu (co w XVIII wieku nie było rzadkością). Przykładem takiego niestandardowego instrumentu może być będąca w posiadaniu autora artykułu wiolonczela z 1790 roku<sup>16</sup>, zbudowana przez Gottfrieda Sigismunda Liebicha w Schreibehau (dziś Szklarska Poręba), której wysokość korpusu osiąga 72 centymetry.</p>
<p>Zdecydowana większość zachowanych XVI- i XVII-wiecznych wiolonczel została w wieku XIX przebudowana w podobny sposób jak <em>The King</em> Andrei Amatiego. Przebudowa taka, której powodem była konieczność zmniejszenia rozmiarów instrumentu (zwłaszcza jego szerokości) w celu ułatwienia na nim gry, polegała na zwężeniu korpusu, wzmocnieniu belki basowej i duszy, zmianie nachylenia kąta szyjki (często wiązało się to z wstawieniem nowej szyjki na zasadzie anscheftera<sup>17</sup>), wydłużeniu podstrunnicy (w późniejszych latach również na zastosowaniu rantu na gryfie dla ułatwienia gry w pozycjach kciukowych), zmianie podstawka, strunociągu (wraz z zastosowaniem w XX wieku mikrostroików) oraz na wstawieniu nóżki. Taka modernizacja wiązała się ze zwiększeniem napięcia strun na górną płytę, czego np. delikatniejsze instrumenty niekiedy nie wytrzymały.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>14</sup> Barak Norman (1651-1724), www.amati.com/maker/norman-barak [dostęp 20.07.2015].</p>
<p><sup>15</sup> Instrument ten znajduje się obecnie w <em>The Smithsonian Chamber Music Society</em> w Waszyngtonie. Oryginalne są jedynie korpus oraz główka.</p>
<p><sup>16</sup> Instrument posiada oryginalny korpus wraz z belką basową, szyjkę i ślimak, nie był prawdopodobnie przerabiany ani otwierany. Właściciel zrekonstruował (na podstawie bliźniaczego instrumentu znajdującego się w zbiorach Stadtmuseum w Bazylei) podstrunnicę, podstawek, strunociąg z folgą, duszę, prożki oraz kołki.</p>
<p><sup>17</sup> Zabieg ten polegał na demontażu całej szyjki, oddzieleniu ślimaka (komory kołkowej) i wstawieniu nowej szyjki z zamocowanym oryginalnym ślimakiem.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_63 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_92 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_160 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Również sam osprzęt instrumentów barokowych był inny niż będący w użyciu od końca XIX wieku do dziś. Oprócz kwestii nóżki (a co za tym idzie, innego sposobu trzymania, zmiany kąta instrumentu względem grającego i wynikających stąd innego sposobu wydobycia dźwięku oraz nieco innej techniki gry) i wyżej wspomnianych różnic w budowie korpusu, problem ten dotyczył także wielu detali, które w istotny sposób decydowały o różnicach między wiolonczelą barokową i współczesną. Na pierwszy rzut oka różnice te nie są aż tak bardzo widoczne, czego dowodzą poniższe ilustracje:</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-4.jpg" width="315" height="477" alt="" class="wp-image-7324 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 5. Wiolonczela współczesna</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-3.jpg" width="210" height="421" alt="" class="wp-image-7327 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 6. Wiolonczela barokowa</h3>
<p>Po wnikliwej analizie budowy obu odmian wiolonczeli (barokowej i współczesnej) różnice te stają się jednak dość istotne. Podstawowe cechy budowy wiolonczeli barokowej w porównaniu z wiolonczelą współczesną omówiono poniżej<sup>18</sup>:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>18</sup> Opieram się na informacjach uzyskanych podczas konsultacji z uznanymi lutnikami zajmującymi się renowacją i kopiowaniem instrumentów historycznych: Johannesem Loescherem (Kolonia), Bastianem Muthesiusem (Berlin), Mathijsem Heyligersem (Cremona) oraz Adamem Bartosikiem (Myślenice), a także na podstawie kwerendy w muzeach w Berlinie, Brukseli, Bazylei, Londynie i Poznaniu.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_64 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_93 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_161 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Korpus</h2>
<ul>
<li>korpus wiolonczeli w XVII wieku ma generalnie większe rozmiary (wysokość do 80 centymetrów, większa szerokość<sup>19</sup>), proporcjonalnie również szersze boczki, ogólnie dające wrażenie większej „pękatości”;</li>
<li>cieńsze były umieszczone wewnątrz korpusu belka basowa i dusza instrumentu;</li>
<li>stosowano różne sposoby łączenia płyt przedniej i tylnej z boczkami; obok znanego dziś wpuszczania płyty do boczków, w XVII i XVIII wieku łączono je również za pomocą drewnianych kwadratowych klocków; oba rozwiązania stosowano równolegle; bardziej archaiczne stosowanie klocków okazało się jednak mniej praktyczne i trwałe<sup>20</sup>, z czasem zostało zarzucone przez lutników;</li>
<li>poza nielicznymi wyjątkami nie stosowano nóżki, która pojawiła się dopiero w XIX wieku; instrumenty zakończone były guzikiem o różnym kształcie i wielkości, podobnie jak w mniejszych instrumentach skrzypcowych.</li>
</ul>
<h2>Podstrunnica i szyjka</h2>
<ul>
<li>podstrunnica była krótsza, mogła wręcz kończyć się kilka centymetrów poniżej górnej krawędzi korpusu, pozwalając na uzyskanie dźwięków nieco powyżej oktawy na jednej strunie, stopniowo była wydłużana, dziś umożliwia uzyskanie zakresu dźwięków ponad dwóch i pół oktawy;</li>
<li>podstrunnica miała przekrój łagodnego, jednostajnego łuku; stosowany obecnie rant, ułatwiający grę w pozycjach kciukowych, powstał na przełomie XIX i XX wieku;</li>
<li>podstrunnica w instrumencie barokowym miała na stronie zewnętrznej, znajdującej się bezpośrednio pod strunami, jedynie cienką warstwę twardego drewna (heban, mahoń, palisander); pomiędzy nią a szyjką instrumentu wklejany był klin z lekkiego drewna, który przedłużony był aż do dolnego krańca podstrunnicy (zob. ilustracja poniżej); dzięki temu instrument był lżejszy, przez co lepiej rezonował (oprócz lżejszego gryfu miał wszak cieńsze płyty, belkę basową, nie posiadał nóżki oraz innych elementów metalowych);</li>
<li>szyjka instrumentu znajdowała się pod innym kątem względem korpusu niż dziś; początkowo (podobnie jak w instrumentach średniowiecznych czy renesansowych) szyjka była połączona z korpusem w linii prostej (180 stopni), z czasem zaczęto zwiększać ten kąt (ilustracja poniżej).</li>
</ul>
<p><sup>19</sup> Podczas gdy współczesna wiolonczela ma szerokość 34 cm w górnej części korpusu i 44 w dolnej, w baroku te rozmiary mogły dochodzić odpowiednio do 38 i 46 cm.</p>
<p><sup>20</sup> Przy stosowaniu klocków łączących boczki instrumentu z płytami problematyczne staje się otwieranie instrumentu (np. w celach naprawy), zwłaszcza starszego, ponadto korpus szybciej ulega wypaczeniu, przez co staje się mniej trwały.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_65 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_94 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_162 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-3.jpg" width="292" height="185" alt="" class="wp-image-7329 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 7. Przykłady kąta nachylenia szyjki w instrumencie barokowym i współczesnym na przykładzie skrzypiec</h3>
<p>Jak to pokazano na powyższej ilustracji, w instrumentach barokowych szyjki byłe grubsze niż dziś. Inny kąt nachylenia szyjki powodował, że struny znajdowały się bliżej korpusu niż w instrumentach współczesnych. To z kolei skutkowało mniejszym ich naciskiem na korpus i pozwalało uzyskać ogólnie lżejszą konstrukcję instrumentu.</p>
<h2>Podstawek i strunociąg</h2>
<p>– podstawki XVII- i XVIII-wieczne miały również inne kształty (ilustracja poniżej) i inne właściwości niż współczesne, co przekładało się bezpośrednio na inny rodzaj przenoszenia drgań na korpus.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-3.jpg" width="131" height="142" alt="" class="wp-image-7330 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 8. Podstawek współczesny</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-4.jpg" width="134" height="114" alt="" class="wp-image-7331 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 9. Podstawek barokowy</h3>
<p>Podstawki barokowe były niższe, o nieco łagodniejszym łuku oraz szersze, co wiązało się z szerszym rozstawieniem strun.</p>
<p>– strunociąg pozbawiony był mikrostroików (co również odciążało cały instrument i mniej tłumiło rezonans), nierzadko miał wyrafinowany kształt (por. ilustracja poniżej).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-3.jpg" width="410" height="389" alt="" class="wp-image-7334 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 10. Pieter Claesz (ok. 1597-1661), <em>Martwa natura z instrumentami muzycznymi</em></h3>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_66 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_95 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_163 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Struny</h2>
<p>Struny, w które były wyposażone basowe europejskie instrumenty smyczkowe aż do początków XX wieku, wytwarzano z odpowiednio spreparowanych jelit (baranich lub bydlęcych). Każda taka struna była skręcana z kilku pojedynczych jelit. Istniały różne sposoby skręcania strun. Najniższe struny (B , C, F lub G) musiały być odpowiednio grube, co praktycznie uniemożliwiało granie na nich szybkich, wirtuozowskich przebiegów. Nie dziwi zatem brak literatury solowej, dedykowanej wiolonczeli przed latami 80. XVIII wieku.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-3.jpg" width="207" height="143" alt="" class="wp-image-7337 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 11. Przykład XVII-wiecznego ostrunowania</h3>
<p>Ponadto struny wiolonczeli barokowej posiadały tzw. równomierny naciąg, tzn. każda z nich, niezależnie od jej wysokości, miała podobny nacisk na podstawek. Naciąg nierównomierny, gdzie kolejne struny są proporcjonalnie cieńsze niż w przypadku naciągu stałego, pojawił się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku.</p>
<p>W drugiej połowie XVII wieku zaczęto stosować, początkowo tylko na najniższej strunie, tzw. owijki druciane (z miedzi lub srebra). Metoda owijania strun drutem, umożliwiająca szybsze przesuwanie palca po strunie, przyczyniła się tym samym do rozwoju techniki gry i wirtuozerii na wiolonczeli. Wspomina o tym po raz pierwszy m.in. John Playford<sup>21</sup> w swoim traktacie <em>An Introduction to the Skill of Musik</em> z roku 1665. Również francuski teoretyk Jean Rousseau<sup>22</sup> opisuje gambistę Saint Colomba, który jako pierwszy zastosował owijki we Francji około roku 1675<sup>23</sup>. Pierwsza wzmianka o zastosowaniu takiego rozwiązania we Włoszech pochodzi z roku 1676<sup>24</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>21 </sup> John Playford (1623-1687) – angielski teoretyk, badacz i wydawca, autor wielu ważnych dzieł m.in<em>.</em> <em>The English Dancing Master</em> (1651), <em>An Introduction to the Skill of Musik</em> <em>(1665)</em> <em>oraz</em> <em>The Division Violin</em> (1685).</p>
<p><sup>22 </sup>Jean Rousseau (1644-1699) – francuski gambista, kompozytor i teoretyk.</p>
<p><sup>23 </sup><a href="http://www.ricerche.aquilacorde.com/i-nostri-lavori/98/corde-rivestite-per-archi-i-nostri-criteri">www.ricerche.aquilacorde.com/i-nostri-lavori/98/corde-rivestite-per-archi-i-nostri-criteri</a> [dostęp 15.03.2016].</p>
<p><sup>24 </sup> Informacja ta pochodzi z listu niemieckiego podróżnika A. Platnera, który pisał w 1676 roku w liście z Rzymu o wysłaniu dwóch najniższych strun wiolonczelowych, z których jedna była owijana srebrnym drutem (wykład Olivera Webbera podczas Sesji Naukowo-Artystycznej <em>Skrzypce historycznie poinformowane</em>, 15.02.2016, Akademia Muzyczna w Krakowie).</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_67 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_96 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_164 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-3.jpg" width="234" height="257" alt="" class="wp-image-7340 alignnone size-full" /></h3>
<h3>Ilustracja 12. Antonio Gabbiani (1652-1726), fragment obrazu <em>Książę</em> <em>Ferdynand</em> <em>de</em> <em>Medici</em> <em>i</em> <em>jego</em> <em>muzycy</em> (1685)</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-3.jpg" width="218" height="257" alt="" class="wp-image-7341 alignnone size-full" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Ilustracja 13. Antonio Gabbiani (1652-1726), fragment obrazu <em>Książę</em> <em>Ferdynand</em> <em>de</em> <em>Medici</em> <em>i</em> <em>jego</em> <em>muzycy</em> (1685)</h3>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_68 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_97 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_165 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Informacje o stosowaniu stałego naciągu znajdują potwierdzenie w wielu źródłach, m.in. piszą o tym John Dowland (<em>Varietie</em><em>of</em><em>Lute-Lessons</em>, Londyn 1610), Marin Mersenne (<em>Harmonie Universelle</em>, Paryż 1636), Thomas Mace (<em>Musick’s Monument</em>, Londyn 1676), Serafino di Colco (<em>Le </em><em>Vegghie </em><em>di Minerva nella accademia de Filareti</em>, Wenecja 1690), a także późniejsi teoretycy niemieccy (D. Speer, <em>Grundrichtiger</em><em>Unterricht</em><em>der</em><em>Musikalischen</em><em>Kunst</em>, Ulm 1697; Johann Philip Eisel, <em>Musicus</em><em>autodidactus</em>, Erfurt 1736, Leopold Mozart, <em>Versuch</em><em>einer</em><em>gründlichen</em><em>Violinschule</em>, Augsburg 1756)<sup>25</sup>.</p>
<p>Na podstawie zachowanych informacji można orientacyjnie odtworzyć ewolucję rodzajów ostrunowania instrumentów skrzypcowych (dotyczy to zarówno stosowania owijek, jak i rodzajów używanych naciągów). Ewolucja ta przebiegała różnymi etapami, w zależności od konkretnego kraju czy ośrodka:</p>
<ul>
<li>1550-1750 – cztery struny nieowijane (naciąg równomierny);</li>
<li>1675-1800 – trzy struny nieowijane, jedna owijana (naciąg równomierny);</li>
<li>1760-1950 – trzy lub dwie struny nieowijane, jedna lub dwie owijane (naciąg nierównomierny);</li>
<li>od 1850 roku – stopniowe wprowadzanie strun metalowych (naciąg nierównomierny), struny jelitowe używane do pierwszej połowy XX wieku, w muzyce ludowej praktyka ta w wielu przypadkach trwa do dziś;</li>
<li>od drugiej połowy XX wieku – różne warianty strun jelitowych oraz naciągów w nurcie wykonawstwa historycznie poinformowanego.</li>
</ul>
<p>Liczba strun w wiolonczeli w okresie baroku wahała się od trzech do pięciu, najczęściej jednak wynosiła cztery. Struny strojono w następujących konfiguracjach<sup>26</sup>:</p>
<ul>
<li>B -F-c-g-d<sup>1</sup>,</li>
<li>B -F-c-g,</li>
<li>C-G-d-a,</li>
<li>C-G-d-a-e<sup>1</sup>,</li>
<li>G-d-a-e<sup>1</sup>,</li>
<li>G-d-a,</li>
<li>G-d-g.</li>
</ul>
<p><sup>25</sup> Oliver Webber, <em>Real</em><em>Gut</em><em>Strings</em><em>–</em><em>Some</em><em>New</em><em>Experiments</em><em>in</em><em>Historical</em><em>Stringing</em>, w: <em>The</em><em>Italian</em><em>viola</em><em>da</em><em>gamba. Proceedings</em><em>of</em><em>the</em><em>International</em><em>Symposium</em><em>on</em><em>the</em><em>Italian</em><em>Viola</em><em>da</em><em>Gamba.</em><em>Christophe</em><em>Coin</em><em>&amp;</em><em>Susan</em><em>Orlando, directors,</em><em>Magnano,</em><em>Italy,</em><em>29</em><em>April-1</em><em>May</em><em>2000</em>, edited by Susan Orlando, Solignac, Torino 2002, s. 165-180, a także tegoż wykład podczas Sesji Naukowo-Artystycznej <em>Skrzypce historycznie poinformowane</em>, 15.02.2016, Akademia Muzyczna w Krakowie.</p>
<p><sup>26 </sup><a href="http://www.wieboldt.de/">www.wieboldt.de</a> [dostęp 2.08.2015].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_69 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_98 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_166 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>  Poniżej przedstawiono źródła XVI- i XVIII-wieczne zawierające m.in. opisy basowego instrumentu skrzypcowego, wraz z podaniem danych o liczbie strun i stroju<sup>27</sup>.</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td><strong>Rok</strong></td>
<td><strong>Miejsce</strong></td>
<td><strong>Źródło</strong></td>
<td><strong>Informacje o stroju</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>1529</td>
<td>Wittenberga</td>
<td>Martin Agricola, <em>Musica instrumentalis</em><em>deudsch</em></td>
<td>F-c-g</td>
</tr>
<tr>
<td>1532</td>
<td>Norymberga</td>
<td>Hans Gerle, <em>Musica </em><em>Teutsch</em></td>
<td>C-G-d-a</td>
</tr>
<tr>
<td>1533</td>
<td>Brescia</td>
<td>Giovanni Maria Lanfrancho, <em>Scintille di</em><em>Musica</em></td>
<td>B-F-c-g</td>
</tr>
<tr>
<td>1556</td>
<td>Lyon</td>
<td>Jambe de Fer, <em>Epitome musicale</em></td>
<td>B-F-c-g</td>
</tr>
<tr>
<td>1592</td>
<td>Wenecja</td>
<td>Lodovico Zacconi, <em>Prattica di</em><em>musica</em></td>
<td>
<p><strong>B-F-c-g</strong></p>
<p><strong>G-d-a-e<sup>1</sup></strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>1609</td>
<td>Bolonia</td>
<td>Adriano Banchieri, <em>Conclusioni nel suono del</em><em>organo</em></td>
<td>G-d-a-e<sup>1</sup></td>
</tr>
<tr>
<td>1613</td>
<td>Neapol</td>
<td>Pietro Cerone, <em>El Melopeo y</em><em>maestro</em></td>
<td>B-F-c-g</td>
</tr>
<tr>
<td>1636</td>
<td>Paryż</td>
<td>Marin Mersenne, <em>Harmonie</em><em>Universelle</em></td>
<td>B-F-c-g</td>
</tr>
<tr>
<td>1665</td>
<td>Londyn</td>
<td>John Playford, <em>An Introduction to the Skill of</em><em>Musik</em></td>
<td>C-G-d-a</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<h2>Scordatura</h2>
<p>W XVII i XVIII wieku używano również stroju z najwyższą struną obniżoną o sekundę wielką (C-G-d-g). Przykładem zastosowania takiego stroju mogą być niektóre kompozycje Domenica Gabriellego i kilka innych utworów z kręgu jego wpływów. <em>Sonata wiolonczelowa </em><em>G-dur</em></p>
<p>D. Gabriellego istnieje w dwóch wersjach: na instrument strojony kwintami albo ze wspomnianą scordaturą. Ponieważ nie występują tam dźwięki poniżej G, można przypuszczać, że w tym przypadku chodziło o instrument trzystrunowy, strojony według schematu G-d-g. Obecnie taki wariant strojenia nazywa się strojem bolońskim. Również Johann Sebastian Bach w swojej <em>V </em><em>Suicie</em><em>c-moll </em><em>na </em><em>wiolonczelę </em><em>solo</em> (BWV 1011) sugeruje użycie takiego stroju (w wersji czterostrunowej, z dolną struną C).</p>
<p>Dzisiejszy strój C-G-d-a zaczął rozpowszechniać się najwcześniej w Italii około 1680 roku, we Francji około roku 1710, w Niemczech przed rokiem 1717, a w Anglii około roku 1725<sup>28</sup>. O starym, „antycznym” stroju in B wzmiankuje jeszcze wspomniany M. Corrette w swoim traktacie <em>Méthode, Théorique et Pratique pour Apprendre en peu de tems le Violoncelle dans sa</em><em>Perfection </em>z 1741 roku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>27 </sup><a href="http://www.wieboldt.de/baroquecello.html">http://www.wieboldt.de/baroquecello.html</a> [dostęp 2.08.2015].</p>
<p><sup>28 </sup> Na podstawie <a href="http://www.wieboldt.de/">www.wieboldt.de</a> [dostęp 2.08.2015]. Są wyjątki od tych ustaleń, J. Playford w swoim traktacie <em>An Introduction to the Skill of Musik (1665) </em>opisuje strój skrzypiec basowych jako C-G-d-a.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_70 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_99 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_167 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Wiolonczela piccolo</h2>
<p>W baroku używano również wiolonczeli o mniejszych rozmiarach (wysokość korpusu 55-70 cm), zwanej <em>violoncello piccolo, </em>strojonej C-G-d-a-e<sup>1 </sup>lub w wersji czterostrunowej G-d-a-e<sup>1</sup>. Np. <em>I</em> <em>Suita</em> BWV 1012 Johanna Sebastiana Bacha przeznaczona jest na pięciostrunową wiolonczelę <em>piccolo</em>. Również wiele partii <em>obbligato</em> w kantatach Bacha przeznaczonych jest na taki instrument, podobnie jak wiele późnobarokowych koncertów i sonat. Szczegółowe informacje na ten temat znajdują się w dalszej części rozważań i pojawią się w kolejnym artykule.</p>
<h2>Wiolonczela da spalla</h2>
<p>Należy również wspomnieć o istnieniu w okresie baroku instrumentu o nazwie <em>violoncello</em> <em>da</em> <em>spalla</em>. Źródła dziewiętnastowieczne<sup>29</sup> przypisują wynalezienie wiolonczel <em>piccolo</em> i <em>da</em> <em>spalla</em> Johannowi Sebastianowi Bachowi. Ich autorzy opierali się na źródłach XVIII-wiecznych, m.in. Johanna Nicolausa Forkela (<em>Allgemeine</em> <em>Geschichte</em> <em>der</em> <em>Musik</em>, Lipsk 1788) i Ernsta Ludwiga Gerbera (<em>Historisch-biographisches</em> <em>Lexicon</em> <em>der</em> <em>Tonkünstler</em>, Lipsk 1792)<sup>30</sup>. Wiolonczele <em>da</em> <em>spalla</em>, kojarzone również z nazwą <em>viola pomposa</em>, były instrumentami o różnych rozmiarach, zazwyczaj jednak małymi, czteroi pięciostrunowymi. Grający opierali je o swój bark i zawieszali na pasku. Taki sposób trzymania instrumentu był znany już w wieku XVII, o czym świadczą źródła, np. z Bolonii, takie jak szkic Giovanniego Pistocchiego z 1669 roku<sup>31</sup> przedstawiający prawdopodobnie Giovanniego Marię Bononciniego. Kwestię trzymania instrumentu omawia szczegółowo Brent Wissick w swoim artykule <em>The</em> <em>Cello</em> <em>Music</em> <em>of</em> <em>Antonio</em> <em>Bononcini:</em> <em>Violone, Violoncello da Spalla, and the Cello „Schools” of Bologna and Rome</em>, w którym zamieszcza wiele ilustracji z drugiej połowy XVII wieku, obrazujących ten sposób gry na wiolonczeli<sup>32</sup>.</p>
<p>Trwający od lat 60. ubiegłego wieku renesans muzyki dawnej oraz instrumentów historycznych przywrócił również do życia wiolonczelę (violę) <em>da spalla</em>. Jej wielkimi orędownikami są m.in. Sigiswald Kuijken, belgijski skrzypek, jeden z założycieli zespołu <em>La </em><em>Petite Bande</em><sup>33</sup> oraz kontynuator jego tradycji – Dmitri Badiarov<sup>34</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>29 </sup> Jean-Georges Kastner, <em>Traité</em> <em>Général</em> <em>D’instrumentation</em>, Paryż 1834; <em>Encyclopédie</em> <em>des</em> <em>gens</em> <em>du</em> <em>monde...</em>, Paryż 1844.</p>
<p><sup>30 </sup> <a href="http://badiarovviolins.com/PDF/GSJ60_121-145_Badiarov.pdf">http://badiarovviolins.com/PDF/GSJ60_121-145_Badiarov.pdf.</a> [dostęp 21.10.2015].</p>
<p><sup>31</sup> Brent Wissick, <em>The</em> <em>Cello</em> <em>Music</em> <em>of</em> <em>Antonio</em> <em>Bononcini:</em> <em>Violone,</em> <em>Violoncello</em> <em>da</em> <em>Spalla</em> <em>and</em> <em>the</em> <em>Cello</em> <em>Schools</em> <em>of</em> <em>Bologna</em> <em>and</em> <em>Rome</em>, „Journal of Seventeenth-Century Music”, vol. 12, nr 1, University of Illinois 2006, źródło:<a href="http://www.sscm-jscm.org/v12/no1/wissick.html"> http://www.sscm-jscm.org/v12/no1/wissick.html</a> [dostęp 21.10.2015].</p>
<p><sup>32 </sup> Tamże.</p>
<p><sup>33 </sup><a href="http://www.lapetitebande.be/lpb.php">http://www.lapetitebande.be/lpb.php</a> [dostęp 21.10.2015].</p>
<p><sup>34</sup> Więcej informacji: <a href="http://violoncellodaspalla.blogspot.com/2012/10/violoncello-da-spalla-in-history-theory.html">http://violoncellodaspalla.blogspot.com/2012/10/violoncello-da-spalla-in-history-theory.html</a> [dostęp 21.10.2015].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_71 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_100 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_168 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Sposoby trzymania wiolonczeli w epoce baroku</h2>
<p>W większości znanych obecnie źródeł ikonograficznych, zwłaszcza osiemnastowiecznych, przedstawia się jednak trzymanie wiolonczeli w sposób tradycyjny, między nogami. Również Leopold Mozart w swojej słynnej szkole skrzypcowej<sup>35</sup> pisze o takim sposobie. Istnieją też źródła pokazujące opieranie wiolonczeli bezpośrednio na podłodze.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/14-3.jpg" width="172" height="259" alt="" class="wp-image-7347 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 14. Luigi Boccherini (1743-1805), prawdopodobnie lata 70. XVIII wieku</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-3.jpg" width="222" height="333" alt="" class="wp-image-7348 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 15. Książę Walii Fryderyk Ludwik (1707-1751) grający na wiolonczeli</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>35 </sup>Leopold Mozart, <em>Versuch</em> <em>einer</em> <em>gründlichen</em> <em>Violinschule</em> (Augsburg, 1756), s. xxii: „Heut zu Tage wird auch das Violoncell zwischen die Beine genommen”.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_72 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_101 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_169 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/16-3.jpg" width="423" height="319" alt="" class="wp-image-7350 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 16. Jan Mielse Molenaer (ok. 1630), <em>Muzykująca</em> <em>rodzina</em></h3>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Chwyt smyczka</h2>
<p>W XVII wieku stosowano odmienny od używanego dziś chwyt smyczka. Był to chwyt od spodu żabki, zwany dolnym, popularnie zaś gambowym lub mylnie – francuskim w odróżnieniu od tego stosowanego współcześnie, zwanego – też błędnie – chwytem włoskim<sup>36</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-3.jpg" width="189" height="276" alt="" class="wp-image-7352 alignnone size-full" /></p>
<h3> Ilustracja 17. Portret mężczyzny grającego na wiolonczeli (XVIII wiek)</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>36</sup> Chwyty dolny i górny stosowane były we wszystkich ośrodkach, błędne jest potoczne i często używane określenie „chwyt włoski” (górny, skrzypcowy, ang. <em>overhand</em>) czy „chwyt francuski” (dolny, gambowy, ang. <em>underhand</em>). Wiele źródeł wskazuje na to, że tzw. chwyt francuski stosowany był w Italii, włoski zaś we Francji.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_73 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_102 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_170 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Tego ostatniego sposobu używano również przy trzymaniu instrumentu między łydkami. Warto też zauważyć, iż generalnie ikonografia XVII-wieczna przedstawia instrumenty większe (<em>basse de violon</em>), a XVIII-wieczna – instrumenty mniejsze.</p>
<h2> Smyczki</h2>
<p>Również smyczek przeszedł w wiekach XVII i XVIII znaczną ewolucję, dotyczącą zarówno zmiany jego długości, jak i kształtu. Poniższa tabela pokazuje – na przykładzie smyczków skrzypcowych</p>
<p>– różne etapy rozwoju smyczka w okresie od początku baroku do końca XVIII wieku, kiedy to po raz pierwszy smyczek, w kształcie zbliżonym do obecnego, wyszedł z warsztatu znanego konstruktora François Tourte’a<sup>37</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-3.jpg" width="144" height="234" alt="" class="wp-image-7354 alignnone size-full" /></p>
<h3> Ilustracja 18. Zestawienie smyczków skrzypcowych w XVII i XVIII wieku</h3>
<p> Także Michael Praetorius w traktacie <em>Syntagma musicum </em>(t. 2, <em>De</em> <em>Organographia</em>, Wolfenbüttel 1620) przedstawia, obok rozmaitych instrumentów z rodziny skrzypiec i viol, również smyczki. Oto ich zbiorcze zestawienie:</p>
<p> <sup>37 </sup> François Xavier Tourte (1747-1835) – francuski wytwórca smyczków, zwany „Stradivarim smyczków”, w latach 1785-1790 m.in. dzięki współpracy ze skrzypkiem Giovannim Battistą Viottim (1755-1824) ustalił nowy model smyczka, wykonany z drewna fernambukowego, o pręcie wygiętym w dół i cięższej żabce. Dzięki temu uzyskany dźwięk miał wyrównaną dynamikę na całej długości, w odróżnieniu od smyczków wcześniejszych, wygiętych do góry. Z tego modelu wywodzą się smyczki budowane obecnie.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_74 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_103 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_171 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-2.jpg" width="500" height="690" alt="" class="wp-image-7357 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-2.jpg 500w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-2-480x662.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 500px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 19. Smyczki do instrumentów wg M. Praetoriusa</h3>
<h2>Nazewnictwo skrzypcowego, basowego instrumentu smyczkowego w XVII wieku</h2>
<p>Terminologia basowych instrumentów smyczkowych w XVII-wiecznej Italii była bardzo obszerna. Spotkać tam można było następujące określenia:</p>
<ul>
<li><em>basso viola da brazzo</em></li>
<li><em>viola</em></li>
<li><em>viola da braccio</em></li>
<li><em>violetta</em></li>
<li><em>vivola da brazzo</em></li>
<li><em>violone</em></li>
<li><em>violone da brazzo</em></li>
<li><em>violonzono</em></li>
<li><em>violoncino</em></li>
<li><em>violoncello</em></li>
<li><em>contrabasso</em></li>
<li><em>viola granda</em></li>
<li><em>violonzino</em></li>
<li><em>violonzello</em></li>
<li><em>violone piccolo</em></li>
<li><em>violone basso</em></li>
<li><em>violone grande</em></li>
<li><em>violone doppio</em></li>
<li><em>violone grosso</em></li>
<li><em>violone grande</em> <em>contrabasso</em></li>
</ul>
<p>Niektóre z tych nazw sugerują użycie instrumentu z rodziny <em>da gamba</em>, a niektóre instrumentu kontrabasowego – szesnastostopowego. Poza Italią skrzypcowy instrument basowy nazywano <em>Bas-Geig</em> <em>de</em> <em>Braccio</em>, <em>basse</em> <em>de</em> <em>violon</em>, <em>bass</em> <em>violin</em>. Były tam też dowody na pierwsze świadome rozróżnienie rodzin instrumentów przez kompozytorów. I tak np. Giovanni Battista Buonamente (1595-1642) w swoich kolejnych opusach<sup>38</sup> wyraźnie rozróżnia instrumenty basowe z obu rodzin (viol i skrzypiec):</p>
<ul>
<li>Libro IV (1626)</li>
</ul>
<p><em>Sonate,</em> <em>sinfonie,</em> <em>gagliarde,</em> <em>corrente,</em> <em>e</em> <em>brandi</em>: <em>Basso</em> <em>di</em> <em>viola</em>;</p>
<ul>
<li>Libro V (1629)</li>
</ul>
<p><em>Sonate,</em> <em>sinfonie,</em> <em>gagliarde,</em> <em>corrente,</em> <em>et</em> <em>ariette</em>: <em>Basso</em> <em>di</em> <em>viola</em>;</p>
<ul>
<li>Libro VI (1636)</li>
</ul>
<p><em>Sonate e canzoni</em>: <em>Basso di</em> <em>brazzo</em>;</p>
<ul>
<li>Libro VII (1637)</li>
</ul>
<p><em>Sonate,</em> <em>sinfonie,</em> <em>gagliarde,</em> <em>corrente,</em> <em>et</em> <em>brandi</em>: <em>Basso</em> <em>di</em> <em>viola</em> <em>o</em> <em>da</em> <em>brazzo</em>.</p>
<p>Termin <em>violone</em> jest dość problematyczny, ponieważ tym samym mianem określano w XVII wieku zarówno większe wersje <em>violi</em> <em>da</em> <em>gamba</em> (w krajach niemieckojęzycznych), jak i duże skrzypce w Italii (jako nazwa pochodna od słowa <em>violino</em>). Istnieje także teoria mówiąca o tym, że skoro <em>violone </em>jest określeniem instrumentu większego od <em>violino</em>, to <em>violoncino</em><sup>39 </sup>/ <em>violoncello </em>z kolei</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>38 </sup>Stephen Bonta, <em>Terminology for the Bass Violin in Seventeenth-Century Italy</em>, „Journal of the American Musical Instrument Society” 4 (1978), s. 5-42.</p>
<p><sup>39 </sup>Termin <em>violonzino</em>/<em>violonzono </em>występuje w kompozycjach włoskich z lat 1640-1700, jako pierwsi wspominają o nim G. B. Fontana i M. Cazzatti.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_75 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_104 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_172 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p> jest zdrobnieniem od słowa <em>violone</em><sup>40</sup> i oznacza instrument mniejszy od tegoż. Sama nazwa <em>violoncello</em> została po raz pierwszy użyta w roku 1665 przez Giulia Cesare’a Arestiego<sup>41</sup>. Dla ułatwienia, w dalszej części niniejszego artykułu, dla określenia skrzypcowego instrumentu basowego strojonego kwintami używana będzie nazwa wiolonczela, mimo że nazwa ta przyjęła się dopiero w latach 60. XVII wieku.</p>
<h2>Rola wiolonczeli w XVII wieku</h2>
<p>Wiolonczela aż do mniej więcej drugiej połowy XVII wieku (wtedy to przyjęła się ostateczna nazwainstrumentu–wiolonczela) realizowałanajniższygłoswkompozycjachwielogłosowych. Jednak przemiany, jakie dokonały się w muzyce na przełomie XVI i XVII wieku, wyznaczyły nowe zadania dla tego instrumentu, otwierając zarazem przed nim nowe możliwości i dalsze perspektywy rozwoju. Związane to było przede wszystkim z rozpowszechnieniem się nowej praktyki wykonawczej zwanej <em>basso</em> <em>continuo</em>, w której to wiolonczela odegrała niezwykle ważną rolę.</p>
<h2>Basso continuo</h2>
<p>Przełom XVI i XVII stulecia był początkiem zasadniczych przemian w muzyce europejskiej. Głównym ośrodkiem owych przemian, była Florencja. W mieście tym panował wówczas duch renesansowego humanizmu, czego przejawem była m.in. pochwała dla idei powrotu do kultury i sztuki antyku. W latach 70. i 80. XVI wieku powszechnie dyskutowano o sztuce współczesnej i jej odniesieniu do założeń starożytnych. Obok instytucji specjalnie powołanych do zajęcia się tym zagadnieniem, takich jak <em>Studium</em> <em>Generale</em> czy Akademia Florencka, były to także różne stowarzyszenia nieformalne, które, poprzez swoją ożywioną działalność, miały wpływ na ówczesny rozwój muzyki europejskiej. Spośród nich szczególną rolę odegrała grupa intelektualistów, spotykająca się w Pałacu Giovanniego di Bardiego, znana pod późniejszą nazwą Camerata florencka. Byli to kompozytorzy, muzycy, śpiewacy, poeci i naukowcy, tacy jak m.in.: Emilio Cavalieri, Jacopo Peri, Pietro Strozzi, Giulio Caccini, Vincenzo Galilei, Ottavio Rinuccini, którzy wspierani przez gospodarza i zarazem mecenasa owych spotkań, dążyli do odrodzenia antycznego dramatu, poprzez m.in. przywrócenie prymatu słowa nad muzyką. Była to poniekąd reakcja na dotychczasową dominację polifonii w muzyce, której to technice w znacznym stopniu podporządkowane było słowo. Stworzono w ten sposób podwaliny pod nowy styl komponowania, wzorowany na zasadach starożytnych, w którym obowiązywać miał prymat słowa nad muzyką. W opozycji do skomplikowanych kompozycji wielogłosowych, określanych jako <em>stile</em> <em>antico</em><sup>42</sup> powstała, czy też odrodziła się prosta monodia akompaniowana (<em>stile moderno</em><sup>43</sup>), w której tekst, jego znaczenie, ekspresja, afekty, melodyka i rytm, podporządkowywały sobie całkowicie muzykę. Sto lat później Angelo Berardi stwierdził:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>40 </sup>Wykład Markusa Möllenbecka podczas Letnich Kursów Muzyki Dawnej, Warszawa 2013.</p>
<p><sup>41 </sup>G. C. Aresti, <em>Sonata A 2. &amp; a </em><em>Tre </em><em>Con la parte di Violoncello a beneplacito</em> (1665).</p>
<p><sup>42 </sup>Z wł. styl stary, dawny, staroświecki. Określenie to powszechnie funkcjonowało w muzyce od XVII wieku.</p>
<p><sup>43 </sup> Z wł. styl nowoczesny.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_76 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_105 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_173 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p style="padding-left: 60px;"> w muzyce renesansu harmonia jest panią słowa, w barokowej słowo jest panem harmonii<sup>44</sup>.</p>
<p>Zagadnienie nowego podejścia do muzyki, nazwanego przez Claudio Monteverdiego <em>seconda prattica</em>, w odróżnieniu od starego – <em>prima prattica</em><sup>45</sup>, poruszył po raz pierwszy w traktacie <em>Dialogo della musica antica et della moderna </em>(1581) Vincenzo Galilei, który skrytykował obowiązujące wówczas reguły komponowania. Założenia <em>stile moderno</em> zostały zaś przedstawione w przedmowie do zbioru <em>Le</em> <em>Nuove</em> <em>Musiche</em> (1602) G. Cacciniego, zawierającego utwory skomponowane według zasad <em>seconda</em> <em>prattica</em>.</p>
<p>Najbardziej radykalnym ośrodkiem propagującym nowe trendy była Florencja. Właśnie tam, w ostatnim dziesięcioleciu XVI wieku G. Caccini, J. Peri, E. Cavalieri i inni kompozytorzy rozpoczęli eksperymenty z zastosowaniem monodii w procesie tworzenia. Utwór Cacciniego <em>Io</em> <em>che</em> <em>dal</em> <em>ciel</em> <em>cader</em> <em>farei</em> <em>la</em> <em>luna</em> z roku 1591 można uznać za pierwszy przykład monodii akompaniowanej w pełnym tego słowa znaczeniu<sup>46</sup>. Z kolei idea nawiązywania do dramatu greckiego zapoczątkowała powstanie opery (o tematyce mitologicznej), zwanej <em>dramma</em> <em>per musica</em><sup>47</sup>. W 1594 roku po raz pierwszy wykonano we Florencji <em>Dafne</em> J. Periego. Założenia Cameraty florenckiej doprowadziły do wykształcenia na gruncie opery <em>stile</em> <em>rappresentativo</em><sup>48</sup>. Był to chyba najbardziej skrajny przykład odejścia od renesansowej wielogłosowości. Odtąd recytatyw stał się jakby główną formą w operze (głównym elementem formotwórczym opery). Można powiedzieć, że pierwsze tego rodzaju opery były w zasadzie jednymi długimi recytatywami przeplatanymi tylko nielicznymi, bardziej melodyjnymi ritornelami. Najważniejszy był wszelako tekst i jego ekspresja.</p>
<p>Początki nowego stylu w muzyce (<em>stile</em> <em>moderno</em>) ściśle wiążą się z powstaniem <em>basso</em> <em>continuo</em>. Również na gruncie tej praktyki można było zauważyć wpływy nowych trendów, czego dowodzi zmieniająca się pod względem stylistycznym twórczość ówczesnych kompozytorów. Mimo iż wenecjanin Giovanni Gabrieli (1557-1612) komponował jeszcze dość tradycyjnie (kontrapunktycznie i modalnie), to jednak także w jego stylu ujawniają się już pewne cechy typowo barokowe, takie jak akordowość, łączenie głosów wokalnych z instrumentami czy wreszcie technika koncertująca. Z kolei Gesualdo da Venosa (1561-1613) – jako twórca niezwykle awangardowy, który wyprzedzał znacznie swoją epokę m.in. poprzez używanie chromatyki na niespotykaną dotąd skalę i w nieznany dotąd sposób, a także przez zwiększenie roli dźwięków prowadzących – przyczynił się w znacznej mierze do rozwoju i ugruntowania systemu dur-moll, a tym samym także do przemian stylistycznych w ramach praktyki <em>basso continuo</em>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>44 </sup>A. Berardi, <em>Arcani musicali</em>, Bologna 1690.</p>
<p><sup>45 </sup>Takich określeń C. Monteverdi użył w przedmowie do V Księgi Madrygałów – <em>Il Quinto Libro</em> <em>de’Madrigali</em>, Mantua 1605.</p>
<p><sup>46 </sup>Zygmunt Szweykowski, <em>Między kunsztem a ekspresją</em>, Kraków 1992.</p>
<p><sup>47 </sup>Z wł. dramat z muzyką, muzyczny dramat.</p>
<p><sup>48 </sup>Z wł. styl reprezentatywny, czyli najbardziej wymowny, przemawiający.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_77 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_106 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_174 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Należy wspomnieć także o dość powszechnej wówczas praktyce dopisywania przez kompozytorów instrumentalnej partii basu do swoich wcześniejszych utworów wielogłosowych. Praktyka ta miała na celu unowocześnienie często niepopularnych już wtedy kompozycji. Zasada wzbogacania kompozycji wielogłosowych o dodatkową partię basu instrumentalnego stosowana była zapewne z myślą o wykorzystaniu w tym celu instrumentów basowych, w tym także wiolonczeli.</p>
<h2>Wiolonczela jako instrument grupy <em>basso</em> <em>continuo</em></h2>
<p>XVI-wieczna praktyka kompozytorska i wykonawcza z zasady opierała się na wielogłosowości, polifonii i równowadze głosów. Ówczesna muzyka instrumentalna wzorowała się w znacznej mierze na wokalnej. W praktyce oznaczało to jej konsortowy charakter. Wiolonczela<sup>49 </sup>realizowała wtedy najniższy głos w utworze polifonicznym, równorzędny z innymi głosami. Pozostałości takiej praktyki możemy znaleźć m.in. w ritornelach i sinfoniach (konsortowa faktura) opery <em>Orfeo</em> Claudio Monteverdiego<sup>50</sup> z 1607 roku. Przyjmuje się, że właśnie ten utwór jest pierwszym udokumentowanym źródłem wiedzy o zastosowaniu wiolonczeli jako jednej lub kilku spośród dziesięciu <em>viol</em> <em>da</em> <em>brazzo</em>. Mając na uwadze szacowaną liczbę zaginionych dzieł Monteverdiego (z co najmniej dziesięciu oper, jakie napisał, zachowały się w kompletnej wersji tylko trzy<sup>51</sup>) można przyjąć, że wiolonczela mogła być wtedy stosowana dość powszechnie. W <em>Orfeo</em> nie przewidziano jeszcze solowych partii dla instrumentu basowego, a basowa <em>viola</em> <em>da</em> <em>braccio</em> najprawdopodobniej realizowała wraz innymi instrumentami z grupy <em>basso</em> <em>continuo</em><sup>52</sup> najniższy głos we fragmentach polifonicznych, być może również w partiach recytatywnych.</p>
<p>Stephen Bonta w swoim artykule <em>Terminology</em> <em>for</em> <em>the</em> <em>Bass</em> <em>Violin</em> <em>in</em> <em>Seventeenth-Century </em><em>Italy</em> pisze:</p>
<p style="padding-left: 60px;">źródłem z tego okresu, gdzie opisuje się użycie kontrabasowej violi we włoskich drukach muzyki kościelnej, są <em>Nieszpory</em> <em>do</em> <em>Najświętszej</em> <em>Marii</em> <em>Panny</em> C. Monteverdiego z 1610 roku, gdzie sugeruje się użycie Contrabasso da gamba w psalmie <em>Domine ad</em> <em>adiuvandum</em>, aby dublować w oktawie puzon i violę da brazzo<sup>53</sup>.</p>
<p>We fragmencie <em>Nieszporów do Najświętszej Maryi Panny </em>C. Monteverdiego (<em>Sonata</em> <em>Sopra Sancta Maria</em>) występuje samodzielna partia <em>violi da brazzo</em>, zapisana w kluczu basowym, która dubluje partie <em>basso</em> <em>continuo</em> i puzonu basowego. Można założyć z dużym prawdopodobieństwem, że owa <em>viola</em> <em>da</em> <em>brazzo</em> to w tym wypadku wiolonczela. Otwartą pozostaje natomiast kwestia, czy <em>viola</em> <em>da</em> <em>brazzo</em> była wtedy trzymana w sposób tradycyjny, czy też tak jak <em>viola da spalla</em>. W przypadku wykonywania <em>Nieszporów </em>na chórze kościelnym z balustradą logiczniejsze wydaje się drugie rozwiązanie. Muzyk trzymający wiolonczelę</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>49 </sup>Zwana w tym przypadku <em>basso di viola da</em> <em>brazzo</em>.</p>
<p><sup>50 </sup>Claudio Monteverdi (1567-1643) – najwybitniejszy kompozytor pierwszej połowy XVII wieku, działał m.in. w Wenecji i na dworze Gonzagów w Wenecji, autor muzyki wokalno-instrumentalnej, sakralnej i świeckiej.</p>
<p><sup>51 </sup> <em>Orfeo</em> (1607), <em>Il</em> <em>ritorno</em> <em>d’Ulisse</em> <em>in</em> <em>patria</em> (1640), <em>L’incoronazione</em> <em>di</em> <em>Poppea</em> (1642)<em>.</em></p>
<p><sup>52 </sup>Oznaczone jako klawesyny, viole kontrabasowe, gamby basowe, chitarrone, organy i regał (przyp. autora).</p>
<p><sup>53 </sup> Stephen Bonta, <em>Terminology</em> <em>for</em> <em>the</em> <em>Bass</em> <em>Violin</em> <em>in</em> <em>Seventeenth-Century</em> <em>Italy</em>, dz. cyt., s. 5-42.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_78 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_107 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_175 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>między nogami w pozycji siedzącej kierowałby dźwięk bezpośrednio na balustradę, co z punktu widzenia odbioru nie byłoby korzystne. Trzeba jednak pamiętać o tym, że w owym czasie technika gry na basowej <em>violi</em> <em>da</em> <em>gamba</em>, dulcjanie czy puzonie była znacznie bardziej zaawansowana niż na basowym instrumencie skrzypcowym.</p>
<p>Instrumenty dęte były dobrze słyszalne w muzyce wykonywanej w świątyniach. Można było bowiem grać na nich w pozycji stojącej, co nie było bez znaczenia w przypadku występów na chórze, galerii czy emporze. Dobrym tego przykładem jest twórczość wenecjan – Giovanniego i Andrei Gabrielich<sup>54</sup>. Podobnie było z muzyką ceremonialną i okazjonalną wykonywaną na wolnym powietrzu. Instrumenty skrzypcowe znacznie częściej stosowane były w początkowym okresie w muzyce ludowej, tanecznej i konsortowej (komnatowej). W muzyce dworskiej głos basowy wykonywała zazwyczaj gamba. Natomiast w świątyniach wykorzystywano głównie instrumenty dęte oraz organy, które dawały solidną podstawę basową. Można też przyjąć, że w poszczególnych przypadkach grano wtedy na tym, czym akurat dysponowano.</p>
<p>Cennym źródłem informacji na temat używanego wtedy instrumentarium są zabytki ikonograficzne oraz rzeźby (np. figurki aniołów z instrumentami na prospektach organowych), na których często przedstawiana jest wiolonczela. Można zatem przyjąć, że już w pierwszej połowie XVII wieku wiolonczela – obok innych grających w podobnym rejestrze melodycznych instrumentów basowych (<em>violi da gamba</em>, dulcjanu i puzonu) – spełniała funkcję najniższego głosu w konsorcie lub w partii <em>basso</em> <em>continuo</em>, przede wszystkim w muzyce świeckiej, rzadziej w kościelnej. Partie basowe w muzyce świeckiej, zwłaszcza kameralnej, były początkowo bardzo proste, recytatywne, oparte na prostych schematach melorytmicznych.</p>
<p><em>Basso continuo </em>w jego wczesnych formach realizowane było przede wszystkim przez instrumenty harmoniczne (organy, regały, klawesyny, szpinety, lirone, harfy, barokowe gitary oraz lutnie i ich różne odmiany: arcylutnie, teorby, chitarrone, mandory, collascione). W przypadku fragmentów o bardziej rozbudowanej melodyce, albo imitacyjnych, wydaje się być zasadne zastosowanie basowego instrumentu melodycznego takiego jak wiolonczela, choć nie ma na to bezpośrednich dowodów w postaci informacji w manuskryptach lub drukowanych nutach z tego okresu. Także w utworach przeznaczonych na instrumenty basowe (dulcjan) wzmocnienie grupy <em>continuo </em>dedykowanym instrumentem melodycznym może korzystnie wpłynąć na uzyskanie właściwych proporcji między poszczególnymi głosami. Na podstawie prostych linii basowych lub popularnych wtedy melodii<sup>55 </sup>z czasem zaczęto zapewne improwizować<sup>56</sup>, co doprowadziło do powstania w ostatnich dekadach XVII wieku pierwszych utworów solowych i dyminucji (nie zawsze występowały jeszcze pod takimi nazwami) przeznaczonych na wiolonczelę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p> <sup>54 </sup>Np. <em>Sinfonie Sacrae </em>Giovanniego Gabrielego z roku 1597.</p>
<p><sup>55 </sup>Takich jak np. chaccona, passacaglia, la folia i inne.</p>
<p><sup>56</sup> Podobnie jak na innych instrumentach, co było powszechną wtedy praktyką znaną co najmniej od renesansu.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_79 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_108 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_176 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Agostino Agazzari w swym traktacie <em>Del sonare sopra’l Basso</em> z 1607 roku zamieszcza praktyczne wskazówki realizacji <em>basso</em> <em>continuo</em> dla różnych instrumentów, m.in. dla lutni, lirone, teorby, a także basowych instrumentów smyczkowych:</p>
<p style="padding-left: 60px;">violone<sup>57</sup>, jako głos niski, przebiega poważnie podtrzymując swym łagodnym brzmieniem harmonię innych głosów i pozostaje jak najdłużej na grubych strunach, dotykając często strun najniższych<sup>58</sup>.</p>
<p>Ten krótki tekst informuje nas o roli instrumentu basowego w ówczesnym instrumentarium, a także o wykorzystaniu jego charakterystycznych cech oraz możliwości wykonawczych. Wiolonczela przeznaczona była jedynie do wzmocnienia linii basu, i to tylko w konkretnych przypadkach, o których była mowa wcześniej. Początkowo linia basu była bardzo prosta, zazwyczaj jednorodna rytmicznie. Od wiolonczelistów wymagano przeto właściwej intonacji, poczucia rytmu, akcentowania zgodnego z przebiegiem harmonicznym, właściwego przekazywania afektu oraz odpowiedniego brzmienia, nakierowanego na podtrzymanie konstrukcji utworu. Niepożądane były barwy zbyt ostre i wyraziste, odciągające ucho od wysokich głosów<sup>59</sup>. Wraz z ewolucją systemu dur-moll i coraz większym zróżnicowaniem rytmicznym basu, a także stopniowym wzmaganiem jego ruchliwości, zaczęło wzrastać znaczenie innych aspektów wykonawczych związanych z grą na wiolonczeli. Do wyżej wymienionych zadań wiolonczeli doszły następujące<sup>60</sup>:</p>
<ul>
<li>przedstawianie tekstu muzycznego zgodnie z charakterem właściwym dla etosu danej tonacji<sup>61</sup>,</li>
</ul>
<ul>
<li>rozkładanie akcentów zgodnie z obowiązującą w tamtym okresie estetyką (nieodłącznie wiązały się z tym zagadnienia dotyczące sposobów smyczkowania i artykulacja).</li>
</ul>
<p>Zasady te były wówczas powszechnie znane. Muzyka postrzegana była jako „mowa dźwięków”, w której każda fraza muzyczna przypominała prawidłowo wypowiedziany pod względem retorycznym tekst słowny. Zadaniem wiolonczeli było więc wyeksponowanie linii basu wraz z jej ekspresją i treścią. Dzięki szerokim możliwościom dynamicznym i melodycznym instrument ten znakomicie nadawał się do tej roli.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>57 </sup>Autor traktatu użył terminu <em>violone </em>prawdopodobnie dla określenia wszystkich ówczesnych basowych instrumentów smyczkowych. Jednak w wielu źródłach można znaleźć informacje o tym, że Włosi określali tą nazwą wiolonczelę. Pozwala to nam przypuszczać, że instrukcja Agazzariego odnosi się również do tego instrumentu.</p>
<p><sup>58</sup> Agostino Agazzari, <em>Del</em> <em>sonare</em> <em>sopra’l</em> <em>Basso</em>, w: <em>Jak</em> <em>realizować</em> <em>basso</em> <em>continuo</em>, polski przekład Anna Szweykowska, Kraków 1997, s. 67 (Practica Musica, 4).</p>
<p><sup>59 </sup>Uwaga ta nie odnosi się do każdego przypadku praktyki <em>basso</em> <em>continuo</em> z początków XVII wieku. Popularne były wówczas chrapliwe, wręcz brzydkie brzmienia, np. regału stosowanego często do akompaniowania instrumentom dętym. Specyfika tej barwy musiała zwracać uwagę słuchaczy. Często chodziło o symbolikę barwy np. w <em>Orfeo </em>C. Monteverdiego brzmienie regału wraz z puzonami symbolizowało świat umarłych, w przeciwieństwie do fletów, smyczków, lutni i klawesynów właściwych dla świata żywych.</p>
<p><sup>60</sup> Pisze o tym J. Mattheson w: <em>Das</em> <em>neu</em> <em>eröffnete</em> <em>Orchestre</em>, por. Maho A. Ishiguro, <em>The</em> <em>affective</em> <em>properties</em> <em>of</em> <em>keys </em><em>in</em> <em>instrumental</em> <em>music</em> <em>from</em> <em>the</em> <em>late</em> <em>nineteenth</em> <em>and</em> <em>early</em> <em>twentieth</em> <em>centuries</em>, University of Massachusetts 2010, s. 21-26.</p>
<p><sup>61</sup> W związku ze stosowaniem w XVII i XVIII wieku strojów naturalnych, tzn. innych od równomiernie temperowanego, każda tonacja brzmiała inaczej, miała swoje określone znaczenie i symbolikę. Cyt. za: David K. Wilson, <em>Georg</em> <em>Muffat</em> <em>on</em> <em>performance</em> <em>Practice</em>, Indiana University Press, 2001, s. 46 (tłum. własne).</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_80 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_109 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_177 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Bardzo ciekawych informacji o zastosowaniu wiolonczeli dostarcza nam relacja Georga Muffata zawarta w jego traktacie <em>Florilegium</em> <em>secundum</em> z roku 1698. Obserwował on muzyków francuskich podczas swych podróży do Francji i tak oto opisał stosowanie przez nich basowego instrumentu skrzypcowego:</p>
<p style="padding-left: 80px;">aby dobrze grać bas, trzeba posłużyć się małą Basse à la Françoise, którą Włosi nazywają Violoncino, bez której nie można byłoby się obyć nie okaleczając prawdziwej harmonii. Będzie ją można zdwoić zgodnie z liczebnością zespołu.</p>
<p>Muzyka kameralna to również obszar, na którym wiolonczela zaadaptowała się dość szybko, podobnie jak w kompozycjach o bogatszej fakturze i obsadzie. Sonata, a także wcześniejsze canzony oraz inne formy i gatunki muzyczne (suita, chaccona, capriccio, passacaglia, la folia, battalia) sukcesywnie stawały się terenem realizacji przez wiolonczelę coraz bardziej samodzielnych partii instrumentalnych, mimo iż początkowo było to możliwe jedynie w ograniczonym stopniu (pierwotna funkcja instrumentu basowego). Przykładami ówczesnego wykorzystania wiolonczeli mogą być wspomniane wcześniej opusy VI i VII dzieł G. B. Buonamentego, w których wyraźnie określa się instrument basowy jako <em>basso</em> <em>di</em> <em>brazzo</em> (<em>Libro</em> <em>VI</em>, 1636) lub <em>basso</em> <em>di</em> <em>viola</em> <em>o</em> <em>da</em> <em>brazzo</em> (<em>Libro</em> <em>VII</em>, 1637), a także sonaty Giovanniego Battisty Fontany (1589-1630) wydane dekadę po jego śmierci (1641), w których użyto nazwy <em>violoncino</em>.</p>
<p>Istnieją przykłady XVII-wiecznych utworów, w których poza linią basową występuje również, oprócz innych głosów, samodzielna partia instrumentu basowego. Najczęściej jest to melodia oparta na tej z <em>basso</em> <em>continuo</em> będąca zarazem jej wariacją. Zabieg taki od drugiej połowy XVII wieku określany bywał w muzyce włoskiej mianem <em>Violoncello</em> <em>a</em> <em>beneplacito</em>, co oznaczało wiolonczelę realizującą urozmaiconą linię basu na zasadzie <em>ad</em> <em>libitum</em>. Brak takiej melodii basowej nie powodował uszczerbku dla harmoniczno-rytmicznej konstrukcji utworu. Przykładem mogą tu być <em>Sonate</em> <em>per</em> <em>Due</em> <em>Violini,</em> <em>con</em> <em>il</em> <em>Violoncello</em> <em>a</em> <em>beneplacito</em> <em>e</em> <em>basso</em> <em>continuo</em> Giovanniego Battisty Bassaniego (1647-1716) z roku 1683.</p>
<p>W przypadku braku wskazania w partyturze konkretnego instrumentu basowego można przyjąć, że skoro głosy górne przeznaczone były na dyszkantowe instrumenty z rodziny skrzypiec, to basowe grywane były na basowych reprezentantach tej rodziny. Przykładem tegoż mogą być utwory Andrei Falconieriego (1585-1656) zawarte w <em>Il</em> <em>primo</em> <em>libro</em> <em>di</em> <em>Canzone, Sinfonie, Fantasie, Capricci, Brandi, Correnti, Gagliarde Alemane, </em><em>Volte </em><em>per Violini, e </em> <em>Viole, overo</em> <em>altro</em> <em>Stromento</em> <em>à</em> <em>uno,</em> <em>due,</em> <em>e</em> <em>trè</em> <em>con</em> <em>il</em> <em>Basso</em> <em>Continuo</em> z roku 1650. Innym logicznym wytłumaczeniem użycia takiego instrumentu w muzyce kameralnej może być argument, że skoro używano wiolonczeli w większych formach, to musiano stosować ją również w mniejszych. W przypadku większej obsady instrumentalnej również liczba wiolonczel mogła się zmieniać. Bogate dwory mogły pozwolić sobie na utrzymanie czy wynajęcie większych orkiestr, podobnie było w przypadku specjalnych uroczystości. Poniżej podano na podstawie źródeł orientacyjne zestawienie liczby używanych wiolonczel przy wybranych okazjach<sup>62</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td style="width: 86px;">Czas</td>
<td style="width: 167px;">
<p><strong>Miejsce</strong></p>
</td>
<td style="width: 233px;">Kompozytor i dzieło okazja/zespół</td>
<td style="width: 287px;">
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Wiolonczele</strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1607</td>
<td style="width: 167px;"> Mantua, Palazzo Ducale</td>
<td style="width: 233px;"> C. Monteverdi, <em>Orfeo</em></td>
<td style="width: 287px;">10 <em>viol da</em> <em>brazzo </em>(w tym prawdopodobnie 1 lub 2 basowe)</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1610 i później</td>
<td style="width: 167px;"> Mantua, kościół św. Barbary Wenecja, bazylika św. Marka</td>
<td style="width: 233px;">C. Monteverdi, <em>Vespro della Maria Beata Virgine</em></td>
<td style="width: 287px;">4 <em>viole da</em> <em>brazzo</em> (w tym co najmniej 1 basowa)</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1634</td>
<td style="width: 167px;"> Londyn, Whitehall Palace</td>
<td style="width: 233px;">W. Lawes, maska</td>
<td style="width: 287px;"> 4 <em>bass violins</em></td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1653-1672</td>
<td style="width: 167px;"> Pałac królewski w Wersalu</td>
<td style="width: 233px;">J. B. Lully, <em>petites Violons du Roi</em></td>
<td style="width: 287px;"> 2-4 <em>basse de violon</em></td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;">1657-1671</td>
<td style="width: 167px;">Bolonia, Bazylika San Petronio</td>
<td style="width: 233px;"> kapela bazyliki San Petronio w czasie kierownictwa M. Cazzattiego</td>
<td style="width: 287px;">
<p><strong>1 <em>violoncello</em></strong></p>
<p><strong>1-2 <em>viole da spalla </em>(w roku 1663 podczas uroczystości święta patrona miasta św. Petroniusza</strong></p>
<p><strong>4 lub 5 <em>violoncelli</em>)</strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1672-1687</td>
<td style="width: 167px;"> pałac królewski w Wersalu</td>
<td style="width: 233px;">J. B. Lully <em>Les Vingt-quatre Violons du Roi</em></td>
<td style="width: 287px;"> 6 <em>basse de violon</em></td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1680-1695</td>
<td style="width: 167px;"> Londyn, Whitehall Palace</td>
<td style="width: 233px;">H. Purcell opery i bale dworskie</td>
<td style="width: 287px;"> 4-6 <em>bass violins</em></td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;"> 1686-1695</td>
<td style="width: 167px;">Bolonia, bazylika San Petronio</td>
<td style="width: 233px;"> kapela bazyliki San Petronio w czasie kierownictwa P. Colonny</td>
<td style="width: 287px;">
<p><strong>1-3 <em>violoncelli</em></strong></p>
<p><strong>1 <em>viola da spalla </em>(w latach 1687 i 1694 podczas uroczystości święta patrona miasta św. Petroniusza</strong></p>
<p><strong>5 lub 6 violoncelli)</strong></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 86px;">1698</td>
<td style="width: 167px;">Rzym, kościół S. L. dei Francesci oraz koncerty plenerowe</td>
<td style="width: 233px;"> A. Corelli <em>Concerti da chiesa</em></td>
<td style="width: 287px;"> 7-30 <em>violoncelli</em></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>62</sup> Na podstawie: Danuta Szlagowska, <em>Muzyka</em> <em>baroku</em>, Gdańsk 1998, s. 230; Nicolaus Harnoncourt, <em>Dialog</em> <em>muzyczny</em>, Warszawa 1995, s. 191; Claudio Monteverdi, przedmowa do <em>Orfeo</em>, Mantua 1607, s. 3; Peter Holman, <em>Purcell’s</em> <em>Orchestra</em>, „The Musical Times”, vol. 137, No. 1835 (Jan., 1996), s. 17-23; Richard Maunder, <em>The</em> <em>Scoring of Baroque Concertos</em>, Woolbridge 2004.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_81 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_110 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_178 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Styl koncertujący</h2>
<p>Niezależnie od przemian stylistycznych na osi <em>stile</em> <em>antico</em> i <em>stile</em> <em>moderno</em>, równolegle do owych przemian rozwijał się styl koncertujący z elementami wirtuozerii, wywodzący się z praktyki improwizacji. Pierwsze znamiona stylu koncertującego można było dostrzec najwcześniej w górnych (wysokich) głosach partytur (w partiach skrzypiec, cynku czy fletu podłużnego – imitujących wirtuozowski głos ludzki), natomiast w przypadku dolnych (niskich) – dotyczyły one przede wszystkim instrumentów dętych (partie puzonu basowego, dulcjanu, później także fagotu), a w przypadku smyczkowych – <em>violi da gamba</em>. Przykładami wykorzystania stylu koncertującego mogą być kompozycje z kręgu szkoły weneckiej Adriana Willaerta (1490-1562), braci Andrei (1533-1585) i Giovanniego (1555-1612) Gabrielich oraz utwory takich kompozytorów, jak Michael Praetorius (1571-1621), Johann Christoph Pezel<sup>63</sup> (1639-1694), a w przypadku form bardziej kameralnych – dzieła takich twórców, jak Diego Ortiz (1510-1570), Bartolomeo Selma (1595-1650), Giovanni Antonio Bertoli (1598-1645), Giovanni Girolamo Kapsberger (1580-1651), Girolamo Frescobaldi (1583-1643), Johannes Rosenmüller (1617-1684), Johann Heinrich Schmelzer (1623-1680), Heinrich Ignaz Franz von Biber (1644-1704) oraz działający w Anglii Alfonso Ferrabosco młodszy (1575-1628) i Christopher Simpson (1602-1669). W XVII-wiecznej Rzeczypospolitej wirtuozowskie partie basowe, przeznaczone na puzon lub viole, tworzyli w swoich canzonach Adam Jarzębski (1590-1648) i Marcin Mielczewski (1600-1651).</p>
<p>Późniejsza, wirtuozowska literatura na <em>violę</em> <em>da</em> <em>gamba</em> wywodziła się ze szkoły niemieckiej, którą reprezentowali tacy twórcy jak Dieterich Buxtehude (1637-1707), Johannes Schenck (1660-1712), Carolus Hacquart (1640-1701) czy Jacob Riehman (1680-1720). Także Johann Sebastian Bach (1685-1750) i Georg Philipp Telemann (1681-1767) pisali partie solowe na <em>viole</em> <em>da</em> <em>gamba</em>. Za ostatniego wielkiego gambistę z tego kręgu wpływów uważa się Carla Friedricha Abla (1723-1787).</p>
<p>Wiodącym ośrodkiem rozwoju wirtuozowskiej techniki gry na <em>violi</em> <em>da</em> <em>gamba</em> była Francja. Sztukę tę reprezentowali tam m.in. André Maugars (1580-1645), Nicolas Hotman (?-1663), Le Sieur de Machy (druga połowa XVII wieku), Jean Sainte-Colombe (1640-1700), Jean Rousseau (1644-1699), Marin Marais (1656-1728) i Antoine Forqueray (1672-1745). Również francuscy kompozytorzy późnego baroku, tacy jak François Couperin (1668-1733), Joseph Bodin de Boismortier (1689-1755), Jean-Philippe Rameau (1683-1764) czy Michel Corrette (1707-1795) tworzyli w swoich utworach kameralnych zaawansowane pod względem technicznym partie dedykowane <em>violi</em> <em>da</em> <em>gamba</em>, choć coraz częściej wykorzystywali do tego celu wiolonczelę. Dobrymi przykładami takiej praktyki mogą być <em>Kwartety </em><em>Paryskie </em>Telemanna (napisane w latach 1730-1737), w których koncertująca partia basowa napisana jest w dwóch wersjach – na <em>violę</em> <em>da</em> <em>gamba</em> lub wiolonczelę, a także liczne sonaty XVIII-wiecznych kompozytorów francuskich przeznaczone na dwie wiolonczele, fagoty lub <em>viole da</em> <em>gamba</em>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>63 </sup>Urodzony w Kłodzku, działał w Budziszynie.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_82 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_111 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_179 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wraz z rozwojem muzyki w XVII wieku i coraz częstszym eksponowaniem jej walorów wirtuozowskich, ulegały przemianom również partie basowe utworów, zarówno linie <em>basso continuo</em>, jak i basowe instrumentalne partie koncertujące. Wiolonczela znakomicie odnajdywała się w nowych realiach. Należy jednak pamiętać o naturalnych ograniczeniach tego instrumentu, jak choćby jego skala (grywano tylko w dolnych pozycjach, maksymalnie do pozycji IV, nie używano pozycji kciukowej<sup>64</sup>, a rozwiązaniem dla wyższych partii było użycie górnej struny e lub d), poza tym ograniczona akordowość w porównaniu z <em>violądagamba</em> (która posiadała większą liczbę strun, bardziej płaski podstawek oraz strój kwartowo-tercjowy), a także mniejsza ruchliwość w porównaniu do instrumentów dętych (mniej zaawansowana technika wiązała się początkowo m.in. z użyciem grubych, nieowijanych jeszcze wtedy strun jelitowych).</p>
<p>W okres dojrzałego baroku wchodziła zatem wiolonczela jako instrument orkiestrowy i kameralny o dość wszechstronnym zastosowaniu oraz jako już pełnoprawny instrument solowy, stopniowo wypierając konkurentkę z rodziny <em>da gamba</em>. Kolejny artykuł z tego cyklu poświęcony historii repertuaru wiolonczelowego w epoce baroku, ukaże się w następnym numerze „Notesu Muzycznego”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>64 </sup>Pierwsze wzmianki o stosowaniu kciuka pojawiają się dopiero w XVIII wieku.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_83 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_112 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_180 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>BIBLIOGRAFIA</h2>
<p><strong> Bacon Analee Camp</strong>, <em>The Evolution of the Violoncello as a solo instrument</em>, University of Michigan 1962.</p>
<p><strong> Bonta Stephen</strong>, <em>Terminology for the Bass Violin in Seventeenth-Century Italy</em>, „Journal of the American Musical Instrument Society” 4 (1978), s. 5-42.</p>
<p><strong>Campbel Margaret</strong>, <em>The Great Cellists</em>, Londyn 2011.</p>
<p><strong>Eugene Enrico</strong>, <em>The</em> <em>Orchestra</em> <em>at</em> <em>San</em> <em>Petronio</em> <em>in</em> <em>the</em> <em>Baroque</em> <em>Era</em>, Waszyngton 1976. Gambassi Osvaldo, <em>L’Accademia </em><em>Filarmonica di Bologna</em>, Florencja 1992.</p>
<p><strong>Gambassi Osvaldo</strong>, <em>La</em> <em>Cappella</em> <em>musicale</em> <em>di</em> <em>S.</em> <em>Petronio:</em> <em>maestri,</em> <em>organisti,</em> <em>cantori</em> <em>e</em> <em>strumentisti</em> <em>dal</em> <em>1436</em> <em>al</em> <em>1920</em>, Florencja 1987.</p>
<p><strong>Haas Robert</strong>, <em>Die Estensischen Musikalien</em>, Regensburg 1927.</p>
<p><strong>Holman Peter</strong>, <em>Four and Twenty Fiddlers – The Violin at The English Court 1540-1690</em>, Oxford 1993.</p>
<p><strong>Kinney Gordon J.</strong>, <em>Viols</em> <em>and</em> <em>violins</em> <em>in</em> <em>the</em> <em>„Epitome</em> <em>Musical”</em> <em>(Lyon</em> <em>1556)</em> <em>of</em> <em>Philiber</em> <em>Jambe</em> <em>de</em> <em>Fer</em>, „Journal of The Viola da Gamba Society of America”, Volume IV, (1967)</p>
<p><strong>Kinney Gordon</strong>, <em>The</em> <em>Musical</em> <em>Literature</em> <em>for</em> <em>Unaccompanied</em> <em>Violoncello</em>, Florida State University 1962. Lambooij Henk, Feves Michael, <em>A Cellist’s Companion</em>, Utrecht 2007.</p>
<p><strong>Lutzke Myron</strong>, <em>Mid Eighteen century cello sonatas</em>, Nowy Jork 1991.</p>
<p><strong>Selfridge-Field Eleanor</strong>, <em>Venetian Instrumental Music from Gabrieli to Vivaldi</em>, Nowy Jork 1994. Stowell Robin, <em>The</em> <em>Cambridge</em> <em>Companion</em> <em>to</em> <em>the</em> <em>Cello</em>, Cambridge 1999.</p>
<p><strong>Straeten Edmund</strong>, <em>History of the Violoncello</em>, Londyn 1915.</p>
<p><strong>Tarling Judy</strong>, <em>Baroque String Playing for Ingenious Learners</em>, Herefordshire 2000.</p>
<p><strong><em>The</em> <em>New</em> <em>Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music</em> <em>and</em> <em>Musicians</em></strong>, second edition, edited by Stanley Sadie, vol. 3, 1984, vol. 4, 2001. Vanscheeuwijck Marc, <em>The</em> <em>Cappella</em> <em>Musicale</em> <em>of</em> <em>San</em> <em>Petronio</em> <em>in</em> <em>Bolognaunder</em> <em>Colonna(1674–95):</em> <em>History</em> <em>–Orga</em><em>nization – Repertoire</em>, Bruksela 2003.</p>
<p><strong>Vatielli Francesco</strong>, <em>Primordi</em> <em>dell’arte</em> <em>del</em> <em>violoncello</em> – <em>Arte</em> <em>e</em> <em>vita</em> <em>musicale</em> <em>a</em> <em>Bologna</em>, Bolonia 1927.</p>
<p><strong>Walden Valerie</strong>, <em>One</em> <em>Hundred</em> <em>Years</em> <em>of</em> <em>Violoncello</em> <em>–</em> <em>a</em> <em>history</em> <em>of</em> <em>technique</em> <em>and</em> <em>per-formance</em> <em>practice</em> <em>1740-1840</em>, Cambridge 1998.</p>
<p><strong>Wasielewski Wilhelm Josef</strong>, <em>The Violoncello and its History</em>, Londyn 1894.</p>
<p><strong>Webber Oliver</strong>, <em>Real Gut Strings – Some New Experiments in Historical Stringing</em>, w: <em>The Italian viola da</em> <em>gamba. Proceedings</em> <em>of</em> <em>the</em> <em>International</em> <em>Symposium</em> <em>on</em> <em>the</em> <em>Italian</em> <em>Viola</em> <em>da</em> <em>Gamba.</em> <em>Christophe</em> <em>Coin</em> <em>&amp;</em> <em>Susan</em> <em>Orlando, </em><em>directors,</em> <em>Magnano,</em> <em>Italy,</em> <em>29</em> <em>April-1</em> <em>May</em> <em>2000</em>, redakcja Susan Orlando, Solignac, Turyn 2002, s. 165-180.</p>
<p><strong>WissickBrent</strong>, <em>The</em> <em>Cello</em> <em>Musicof</em> <em>Antonio</em> <em>Bononcini:</em> <em>Violone,</em> <em>Violoncelloda</em> <em>Spallaandthe</em> <em>Cello„Schools”of</em> <em>Bologna</em> <em>and Rome</em>, „Journal of Seventeenth-Century Music”, vol. 12, nr 1.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_84 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_113 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_181 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ten artykuł został udostępniony przez  wydawnictwo Akademii  Muzycznej w Łodzi/Notes Muzyczny</strong></p>
</div></div></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/wiolonczela-w-epoce-baroku-1/">WIOLONCZELA W EPOCE BAROKU, cz. I</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gtmusicalinstruments.com/pl/wiolonczela-w-epoce-baroku-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KLAWIATURA XVII-WIECZNEGO KLAWESYNU NA PRZYKŁADZIE UTWORÓW  GIROLAMA  FRESCOBALDIEGO (1583–1643)I JOHANNA JACOBA FROBERGERA (1616–1667)</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/klawiatura-xvii-wiecznego-klawesynu-na-przykladzie-utworow-girolama-frescobaldiego-1583-1643i-johanna-jacoba-frobergera-1616-1667/</link>
					<comments>https://gtmusicalinstruments.com/pl/klawiatura-xvii-wiecznego-klawesynu-na-przykladzie-utworow-girolama-frescobaldiego-1583-1643i-johanna-jacoba-frobergera-1616-1667/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2022 06:51:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum Muzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7188/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kształt klawiszy i układ dźwięków na klawiaturze w ciągu wieków ulegały częstym zmianom, jednocześnie determinując twórczość muzyczną. Rozmieszczenie klawiszy w oktawie, detale mechaniki oraz  krótka oktawa miały bezpośredni związek z  techniką gry,  a  tym   samym z możliwościami obsady i wykonania dzieła.</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/klawiatura-xvii-wiecznego-klawesynu-na-przykladzie-utworow-girolama-frescobaldiego-1583-1643i-johanna-jacoba-frobergera-1616-1667/">KLAWIATURA XVII-WIECZNEGO KLAWESYNU NA PRZYKŁADZIE UTWORÓW  GIROLAMA  FRESCOBALDIEGO (1583–1643)I JOHANNA JACOBA FROBERGERA (1616–1667)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section_16 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-16" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_8 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt">

Music Forum

</div>

<!--
<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz</div>
--></div></div></div><div class="et_pb_section_17 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_85 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_114 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_182 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>KLAWIATURA XVII-WIECZNEGO KLAWESYNU NA PRZYKŁADZIE UTWORÓW GIROLAMA FRESCOBALDIEGO (1583–1643)<br />I JOHANNA JACOBA FROBERGERA (1616–1667)<sup>1</sup></h1>
<h2>Autor: Maksymilian Święch</h2>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_86 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_115 et_pb_column et_pb_column_1_2 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_15 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/TOURNIERES.Robert_1667-1752.jpg" title="TOURNIÈRES.Robert_1667-1752" /></span></div></div><div class="et_pb_column_116 et_pb_column et_pb_column_1_2 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_183 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Kształt klawiszy i układ dźwięków na klawiaturze w ciągu wieków ulegały częstym zmianom, jednocześnie determinując twórczość muzyczną. Rozmieszczenie klawiszy w oktawie, detale mechaniki oraz  krótka oktawa miały bezpośredni związek z  techniką gry,  a  tym   samym z możliwościami obsady i wykonania dzieła. Jednym z najbardziej dostępnych instrumentów klawiszowych w XVII wieku był klawesyn. Jego popularność, specyfika i zmiany w budowie mechaniki czynią zeń wdzięczny obiekt studiów, w ramach których możliwe jest wskazanie nowych rozwiązań w rozmieszczeniu klawiszy. W pracy posługuję się zbiorczym określeniem dla wszystkich instrumentów klawiszowych. Takie rozwiązanie wzorowane jest na ówczesnym repertuarze, w którym brak szczegółowych dyspozycji odnośnie obsady wykonawczej. Zostało tutaj poruszone zagadnienie jedności instrumentów klawiszowych, a także na odwrót – próby ich rozgraniczenia.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_87 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_117 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_184 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wpływ zmian w budowie klawiatury na fakturę utworu możemy zaobserwować na przykładzie twórczości Girolama Frescobaldiego i jego najwybitniejszego ucznia Johanna Jacoba Frobergera. Frescobaldi był pierwszym obok Jana Pieterszoona Sweelincka najbardziej wpływowym twórcą muzyki klawiszowej XVII wieku<sup>2</sup>. Nie mniejszą sławą cieszył się Froberger, który chętnie podróżował (większość krajów kontynentu, Wielka Brytania) poznając nowe instrumenty, wykształcił także liczne grono uczniów. Frescobaldi oraz jego słynny uczeń uznawani byli przez współczesnych za wybitnych wirtuozów oraz kompozytorów, a ich wpływ na rozwój literatury klawiszowej był niezwykle istotny. W ich twórczości występują niemal wszystkie formy na instrumenty klawiszowe, zarówno ścisłe (ricercar), jak i swobodne (fantazje, toccaty). W zachowanej kolekcji dzieł widać różne sposoby zapisu utworów, których wykonanie było możliwe na organach lub klawesynie.</p>
<p>W dalszych rozważaniach przedstawiono różne aspekty techniczne i konstrukcyjne klawiatur instrumentów z czasów Frescobaldiego i Frobergera. Wielość dostępnych wówczas wariantów w układzie dźwięków i klawiszy znalazła odzwierciedlenie w twórczości obu mistrzów. Fakt ten ma istotne znaczenie dla dzisiejszego wykonawcy z uwagi na powszechnie dostępne kopie klawesynów z dostosowaną do szerokiego repertuaru klawiaturą. W artykule pominięto problem aplikatury, który ze względu na rozmiar i specyfikę zasługuje na osobne studium.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>1</sup> Artykuł powstał na podstawie pracy magisterskiej napisanej pod kierunkiem dr hab. Marii Banaszkiewicz-Bryły prof. AM, obronionej na WydzialeInstrumentalnym Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu w 2016 roku.</p>
<p><sup>2</sup> A. Newcomb, <em>Frescobaldi Girolamo</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 6 (Edmund–Fryklund), red. S. Sadie, New York 1980, s. 824.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_88 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_118 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_185 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Niewielka liczba zachowanych w Polsce historycznych instrumentów klawiszowych jest prawdopodobnie jedną z przyczyn braku literatury omawiającej poruszane zagadnienie<sup>3</sup>. Obok książek autorstwa I. Rackiewicz<sup>4</sup> oraz J. Gołosa<sup>5</sup>, wymienić można pozycje opisujące stan zachowania konkretnych instrumentów autorstwa ks. J. Chwałka<sup>6</sup>. Bogatsze spektrum badań znajdziemy w literaturze obcej, zwłaszcza anglojęzycznej. Cenne są zwłaszcza książki</p>
<p>Hubbarda<sup>7</sup>, H. Schotta<sup>8</sup> czy F. J. Hirta<sup>9</sup>, a także hasła przedmiotowe w The Grove Dictionary of Music and Musicians<sup>10</sup>. Brak publikacji na temat zależności między XVII-wiecznymi instrumentami klawiszowymi a powstałym wówczas repertuarem wpewnym stopniu wypełnia niniejszy artykuł.</p>
<h2>Budowa klawiatury</h2>
<p>Klawiatura jest szeregiem dźwigni zakończonych klawiszami<sup>11</sup>, ułożonych w powtarzany kilkakrotnie system oktaw. Na przestrzeni wieków sposób ułożenia dźwigni ulegał licznym modyfikacjom, z których te najistotniejsze dotyczyły zmian rozmiarów czy koloru materiałów użytych do wykonania okładzin klawiszy. Kolor klawiszy – biały lub czarny – jest umowny<sup>12</sup>, wykorzystywano bowiem różne materiały do produkcji okładzin. W klawesynach z kilkoma rzędami klawiszy klawiatury nazywane bywają również manuałami<sup>13</sup>.</p>
<p>Współczesna standardowa klawiatura takich instrumentów jak fortepian, czelesta, akordeon czy klawesyn składa się z różnej liczby klawiszy. Oktawa klawiatury to trzynaście klawiszy, które obsługują kolejno dźwięki: c, cis, d, dis, e, f, fis, g, gis, a, b, h, c. W przypadku dawnych instrumentów szarpanych problematyka jest o wiele bardziej zróżnicowana. Pierwszy klawesyn (Henri Arnaut de Zwolle, ok.1440 rok), którego rysunek zachował się do naszych czasów, posiadał klawiaturę o skali H–a2<sup>14</sup>. Największy rozwój klawesynu w wieku XVII możemy zaobserwować we Flandrii<sup>15</sup>, gdzie prężnie działała rodzina Ruckersów. Kilka pokoleń tego rodu specjalizowało się wbudowie klawiszowych instrumentów strunowych, jak klawesyny jedno- (o różnych rozmiarach) i dwumanuałowe<sup>16</sup> oraz instrumentytypu prostokątnego (ang. <em>rectangular instruments</em>), tj. jedno- i dwuklawiaturowe wirginały (ang. <em>mother and child</em>). Skala tych XVII-wiecznych instrumentów obejmowała cztery oktawy (C/E–c3, z krótką oktawą)<sup>17</sup>, jednak z czasem poszerzona została zarówno w dyszkancie (do d3), jak i w rejestrze basowym. W późniejszych instrumentach krótka oktawa (typ G) mogła rozpoczynać się od dźwiękuGG<sup>18</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>3</sup> Pomijam tutaj polską literaturę organologiczną.</p>
<p><sup>4</sup> I. Rackiewicz, Klawesyn: studium instrumentologiczne, Bydgoszcz 1987.</p>
<p><sup>5</sup> J. Gołos, Pozytywy szkatulne jako fenomen specyficznie polski – przesłanki do hipotezy, Warszawa 2001.</p>
<p><sup>6</sup> Dokumentacje te nigdy nie wyszły drukiem.</p>
<p><sup>7</sup> F. Hubbard, Three Centuries of Harpsichord making, Cambridge 1976.</p>
<p><sup>8</sup> H. Schott, Catalogue of Musical Instruments, t. 1, Keyboard instruments, London 1985.</p>
<p><sup>9</sup> F. J. Hirt, Meisterwerke Des Klavierbaus. Stringed Keyboard Instruments, Zürich 1981, s. 27–168.</p>
<p><sup>10</sup> N. Meeùs, E. M. Ripin.</p>
<p><sup>11</sup> Pomijam tutaj mechanizm skoczka i tłumika.</p>
<p><sup>12</sup> Kolor klawiszy w kontekście dawnych instrumentów pozostaje dyskusyjny. W dalszej części posługuję się propozycją B. Vogela w haśle Klawiatura, w:Encyklopedia muzyki, red. A. Chodkowski, Warszawa 1995, s. 551.</p>
<p><sup>13</sup> Tamże.</p>
<p><sup>14</sup> E. M. Ripin, H. Schott, Harpsichord, hasło w: The New Grove Dictionary of Music and Musicians, t. 8 (H–Hyporchema), red. S. Sadie, New York 1980, s. 218.</p>
<p><sup>15</sup> Flandria (flam. Vlaanderen, fr. Flandres) kraina historyczna w północno-zachodniej Europie nad Morzem Północnym.</p>
<p><sup>16</sup> Były to jednak instrumenty, które nie posiadały możliwości łączenia klawiatur.</p>
<p><sup>17</sup> Zob.: Aneks I.1, I.2.</p>
<p><sup>18</sup> Por.: E. M. Ripin, H. Schott, dz. cyt., s. 223.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_89 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_119 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_186 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wśród zachowanych do naszych czasów siedemnastowiecznych klawesynów znajdziemy prawdziwe bogactwo rozwiązań konstrukcyjnych. Instrumenty te można podzielić na dwie podstawowe kategorie: klawesyn duży (wł. <em>Gravicembalo</em>), dysponujący zwykle dwoma manuałami o rozpiętości niecałych pięciu oktaw (GG z krótką oktawą basową – c3, d3 lub e3)<sup>19</sup> oraz mały, wyposażony w jedną klawiaturę o skali od czterech do czterech i pół oktawy<sup>20</sup>. Adekwatnie do nazwy klawesyny różniły się rozmiarami korpusów<sup>21</sup>. Osobną grupę stanowią wszelkiego rodzaju mniejsze instrumenty, jak szpinety i wirginały, przeznaczone do ćwiczenia lub domowego muzykowania<sup>22</sup>. Miały one jedną klawiaturę oraz skalę od czterech do czterech i pół oktawy<sup>23</sup>, z których pierwszą była tzw. oktawa krótka. W instrumentach angielskich, jak wirginał (często z dwiema klawiaturami<sup>24</sup> i skalą złożoną z czterech oktaw) czy szpinet (<em>english bentside spinets</em>), umieszczano zwykle jeden manuał ze skalą około pięciu oktaw<sup>25</sup>.</p>
<p>Ze względu na układ klawiszy standardową oktawę na klawiaturze można podzielić na dwie części: pierwszą (c, cis, d, dis, e, ilustracja 1.1) i drugą (f, fis, g, gis, a, b, h, ilustracja 1.2). Taki podział wyznacza dwie osie symetrii – klawisz d leży w centrum pierwszego segmentu (dis i e mają tę samą szerokość jak c i cis), klawisz gis (a b h są lustrzanym odbiciem f fis g). Dwa centralne dźwięki wyznaczają również miejsca występowania półtonów w szeregu diatonicznym (klawiszy białych e–f, h–c) i występują w zdecydowanej większości dawnych i współczesnych kopii instrumentów klawiszowych.</p>
<p>Istotnym zagadnieniem jest menzura (łac. <em>mensura</em><em> </em>– miara, wymiar), która w budownictwie instrumentów określa stosunki liczbowe między ich podstawowymi dźwiękotwórczymi częściami<sup>26</sup>, w innym znaczeniu odnosi się do proporcji i rozmiaru piszczałki organowej. W odniesieniu do klawiatury menzurą określana jest szerokość klawisza diatonicznego (zob. ilustracja 1.3) lub chromatycznego (zob. ilustracja 1.c), szerokość oktawy w klawiaturze (zob. ilustracja 1.4), bądź segmentu pierwszego (zob. ilustracja 1.1) czy drugiego (zob. ilustracja 1.2) oraz szerokość całej klawiatury. Przykładowe wartości menzur dla klawiatury instrumentu prezentuje tabela nr 1.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>19</sup> Zachowały się także oryginalne włoskie instrumenty, które mimo dużych rozmiarów dysponowały tylko jedną klawiaturą. Por.: Aneks I.4.</p>
<p><sup>20</sup> Por.: Aneks I.</p>
<p><sup>21</sup> Nie jest to reguła. Włoskie instrumenty często miały skalę węższą od np. instrumentów flamandzkich, jednocześnie posiadały bardzo długie struny.</p>
<p><sup>22</sup> Układ strun zwykle pod kątem prostym (wirginały) lub ostrym (szpinety) w stosunku do klawiatury.</p>
<p><sup>23</sup> Np. skala od C do f3. Por.: Aneks I.</p>
<p><sup>24</sup> Ang. <em>mother</em><em> </em><em>and</em><em> </em><em>child</em>. Są to dwa osobne instrumenty, mniejszy może być przechowywany w większym. Za: E. M. Ripin, <em>Virginal</em>, hasło w: <em>The</em><em> </em><em>New</em><em> </em><em>Grove</em><em> </em><em>Dictionary</em><em> </em><em>of</em><em> </em><em>Music</em><em> </em><em>and</em><em> </em><em>Musicians</em>, t. 20 (<em>Virelai–Żywny</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 8.</p>
<p><sup>25</sup> E. M. Ripin, <em>Spinet</em>, hasło w: <em>The</em> <em>New Grove</em> <em>Dictionary</em> <em>of</em> <em>Music</em> <em>and</em> <em>Musicians</em>, t. 17 (<em>Schütz–Spinto</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 833.</p>
<p><sup>26</sup> B. Vogel, <em>Menzura</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyki</em>, red. A. Chodkowski, Warszawa 1995, s. 551.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_90 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_120 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_187 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/i1.jpg" width="388" height="312" alt="" class="wp-image-7205 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 1. Oktawa klawiatury</h3>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Tabela 1. Współczesne wymiary menzur<sup>27</sup></h3>
<table width="512" border="1" bordercolor="#000000" cellpadding="0" cellspacing="0">
<colgroup>
<col width="122" />
<col width="122" />
<col width="131" />
<col width="134" /></colgroup>
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td width="122" height="40">
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Menzura</b></span></span></p>
</td>
<td width="122"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Szerokość oktawy w mm (4)</b></span></span></td>
<td width="131"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Szerokość segmentu I w mm (1)</b></span></span></td>
<td width="134"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Szerokość segmentu II w mm (2)</b></span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="122" height="19"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">Fortepianowa</span></span></td>
<td width="122">
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">165,2</span></span></p>
</td>
<td width="131">
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">70,8</span></span></p>
</td>
<td width="134">
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">94,4</span></span></p>
</td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="122" height="52">
<p><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">Organowa (według American</span></span></p>
<p><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: medium;"><span style="font-size: small;">Guild of Organists</span><sup><span style="font-size: xx-small;"><sup>28</sup></span></sup><span style="font-size: small;">)</span></span></span></p>
</td>
<td width="122">
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">164,0</span></span></p>
</td>
<td width="131">
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">70,3</span></span></p>
</td>
<td width="134">
<p>&nbsp;</p>
<p align="CENTER"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">93,8</span></span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p>W przypadku oktawy różnica między menzurą fortepianową a menzurą zaproponowaną przez American Guild of Organists wynosi 1,2 mm. Kiedy jednak pomnożymy tę wartość przez liczbę oktaw klawiatury, wzrośnie ona diametralnie. Na przykład w klawiaturze o 49 klawiszach (cztery oktawy) różnica będzie wynosiła 4,8 mm, czyli prawie pół centymetra. W klawiaturze z pięcioma oktawami (61 tonów, najczęściej spotykana skala w XVIII-wiecz- nych klawesynach: F–f3) różnica wynosi 6,0 mm. Podane wartości w wyraźnie wskazują na wagę tego zagadnienia w aspekcie wykonawczym. Nawet minimalne różnice w wymiarach klawiszy mają zdecydowany wpływ na komfort gry na instrumencie, a w praktyce przekładają sięnawykonywanyrepertuar. Naprzykładdzieła XVIII-wiecznychmistrzówztrudemwykonuje się na klawiaturach budowanych według norm obowiązujących w czasach wczesnego baroku (i odwrotnie).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>27</sup> Tabelę sporządzono na podstawie katalogu Manual und Pedalklaviaturen, Orgelbänke firmy organmistrzowskiej Laukhuff [online], http://www.de.laukhuff.de/assets/9.pdf [dostęp: 19.04.16].</p>
<p><sup>28</sup> American Guild of Organists jest stowarzyszeniem organistów i muzyków chóralnych, które działa od 1896 roku i zrzesza ok. 20 tysięcy członków (stan z 1997roku). Celem organizacji jest troska o muzykę organową i chóralną oraz opieka nad instrumentami. Oficjalnym pismem organizacji jest „The American Organist”.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_91 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_121 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_188 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Mechanika klawiatury</h2>
<p>Mechanizm wydobycia dźwięku nie jest skomplikowany: naciśnięcie klawisza (zakończenia dźwigni dwuramiennej) powoduje uniesienie w górę drugiego końca dźwigni dwuramiennej ze skoczkiem, który szarpie strunę i wprawia ją w drganie. Podobnie jak w przypadku innych dużych instrumentów klawiszowych (np. organy), system dźwigni składa się z elementów wykonanych z różnych materiałów. W mechanizmie gry wyróżnić można następujące elementy:</p>
<ol>
<li> ramę, na której umieszczone są dźwignie klawiszy (ilustracja 2.1);</li>
<li>szereg dwuramiennych dźwigni, które mogą mieć profilowany kształt<sup>29</sup> (ilustracja 2.2);</li>
<li> klawisze oklejone obłogiem (ilustracja 2.3) z nakładkami (klawisz chromatyczny, zob. ilustracja 2.4), które są jednocześnie zakończeniem dźwigni dwuramiennej po stronie siedzącego przy klawiaturze (ilustracja 5);</li>
<li>bolce stabilizacyjne – minimum dwa na jeden klawisz:
<ul>
<li>bolec stabilizujący, który jest jednocześnie osią dźwigni dwuramiennej klawisza, umieszczony w środkowej listwie ramy (ilustracja 2.5);</li>
<li>bolec stabilizujący tylny, utrzymujący klawisz w pozycji równoległej do pozostałych i ramy. Jest częścią dźwigni dwuramiennej, umieszczony w końcu przeciwnym do płaszczyzny klawisza (ilustracja 2.6);<br />ofilcowanie:</li>
</ul>
</li>
<li>krążki z otworem w środku, umiejscowione na bolcu stabilizacyjnym osi dźwigni dwuramiennej (ilustracja 2.7);
<ul>
<li> długi pas filcowy przymocowany do listwy oporowej ramy klawiatury; służy tłumieniu uderzeń o tylną deskę oporową klawiatury (nie występuje we wszystkich instrumentach);</li>
<li> ofilcowanie tylnego końca klawisza (ilustracja 2.8), tłumi uderzenia o tylną deskę oporową klawiatury<sup>30</sup> oraz stanowi wytłumienie dla podskakujących skoczków;</li>
<li>ofilcowana przednia listwa oporowa<sup>31</sup>;</li>
<li>długi pas filcowy, na którym spoczywają tylne końce dźwigni klawiszy (ilustracja 2.9);</li>
<li>mechanizm łączenia manuałów, występujący tylko w klawesynach o liczbie dwóch i więcej manuałów (ilustracja 3).</li>
</ul>
</li>
</ol>
<p><sup>29</sup> Zob.: Ilustracja 15.</p>
<p><sup>30</sup> Nie występuje we wszystkich instrumentach, czasem stosowana zamiennie z filcem w postaci długiego pasa.</p>
<p><sup>31</sup> W historycznych instrumentach występowała ona stosunkowo rzadko, ponieważ w większości przypadków opór występował samoistnie przezzaparcie się skoczka o górną listwę oporową.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_92 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_122 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_189 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-6.jpg" width="473" height="261" alt="" class="wp-image-7208 alignnone size-full" /></p>
<h3>lustracja 2. Mechanika klawiatury</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-4.jpg" width="473" height="250" alt="" class="wp-image-7209 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 3. Mechanizm łączenia manuałów w klawesynie<sup>32</sup></h3>
<p>Klawiatura instrumentu zbudowana jest przede wszystkim z drewna. Jej korpus to szereg dźwigni dwuramiennych, który zawsze wycinany jest z jednego kawałka drewna (tzn. odpowiednio przygotowanej deski). Ta część mechanizmu obejmuje szerokość całej klawiatury, a także dźwigni klawisza (długości, głębokości i grubości). Słoje deski biegną zawsze w stosunku równoległym do klawisza, zaś grubość korpusu klawiatury ma bezpośredni wpływ na twardość klawiatury lub, jak w przypadku klawiatur instrumentów francuskich, jej elastyczność (ilustracja 4)<sup>33</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>32</sup> F. Hubbard, dz. cyt., Plate VI.</p>
<p><sup>33</sup> W XVII-wiecznych chordofonach szarpanych, inaczej niż w pozostałych instrumentach klawiszowych, stosowano różnej długości dźwignie klawiszy. Na przykładklawiatury wirginałów, ze względu na rozmieszczenie skoczków względem strun, wyposażone są w klawiaturę o „ściętym” korpusie.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_93 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_123 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_190 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-3.jpg" width="473" height="115" alt="" class="wp-image-7215 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 4. Profilowana dźwignia dwuramienna klawisza<sup>34</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rama klawiatury jest zazwyczaj zbudowana z dwóch lub trzech gatunków drewna i powinna być wykonana z twardego materiału, przynajmniej w miejscu takim jak np. środkowa listwa bolców stabilizacyjnych. Część, na której usytuowane są bolce, jest narażona na największe obciążenia, a dla każdego z bolców konieczny jest osobny otwór. Konstrukcja musi być stabilna, aby zachowywać pion i sztywność. W tym wypadku stosuje się często twardy gatunek drewna o zbitej strukturze (np. buk), ponieważ miękki (świerk, sosna) mógłby skutkować deformacjami płaszczyzny horyzontalnej klawiatury<sup>35</sup>.</p>
<p>Jednym z najważniejszych elementów w mechanizmie, który ma bezpośredni wpływ na komfort gry, jest ofilcowanie. Grubość oraz jakość użytych materiałów determinuje osadzenie klawisza<sup>36</sup>. Pas filcowy znajduje się na samodzielnej listwie oporowej za klawiaturą lub na listwie skoczków. Oprócz tego odpowiednio wybrany materiał wpływa na tłumienie hałasu mechanizmu podczas gry.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Tabela 4. Materiały wykorzystywane do budowy klawiatury<sup>37</sup></h3>
<table width="512" border="1" bordercolor="#000000" cellpadding="0" cellspacing="0">
<colgroup>
<col width="245" />
<col width="265" /></colgroup>
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="23"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Element konstrukcyjny</b></span></span></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;"><b>Wykorzystany materiał</b></span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="24"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">korpus klawiatury</span></span></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">drewno (lipa, świerk, buk, dąb</span><sup><span style="font-size: xx-small;">38</span></sup><span style="font-size: small;">)</span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="76"> <span style="font-family: Cambria, serif; font-size: small;">obłóg klawiatury i nakładka</span><span style="font-family: Cambria, serif; font-size: small;"></span><span style="font-family: Cambria, serif; font-size: small;">chromatyczna, ozdobny front</span><span style="font-family: Cambria, serif; font-size: small;"></span><span style="font-family: Cambria, serif; font-size: small;">klawisza</span><sup style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: xx-small;">39</span></sup></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">drewno (bardzo twarde gatunki liściaste: heban, bukszpan, gatunki owocowe) </span></span><span style="font-size: 17px; font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">kość zwierzęca </span></span><span style="font-size: small; font-family: Cambria, serif;">(wołowa, wieprzowa lub słoniowa)</span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="24"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">bolce stabilizacyjne</span></span></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">metal (stal, mosiądz)</span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="41"> <span style="font-size: small; font-family: Cambria, serif;">ofilcowanie</span></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">płótna (sukno lniane, filc) skóra (owcza, jagnięca)</span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="245" height="58"> <span style="font-size: small; font-family: Cambria, serif;">rama i listwy oporowe</span></td>
<td width="265"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">drewno (twarde gatunki liściaste: zwykle buk, świerk, sosna, jodła lub miękkie liściaste: lipa, topola)</span></span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>34</sup> Tamże, Plate XIII.</p>
<p><sup>35</sup> Podobną technikę przy wyborze drewna stosuje się do budowania ram współczesnych fortepianów.</p>
<p><sup>36</sup> Podczas gry w jego skrajnym, dolnym położeniu.</p>
<p><sup>37</sup> E. M. Ripin, H. Schott, <em>Harpsichord</em>, dz. cyt., s. 219–221.</p>
<p><sup>38</sup> Buk oraz dąb w przypadku instrumentów włoskich.</p>
<p><sup>39</sup> Por. Ilustracja 5.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_94 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_124 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_191 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-3.jpg" width="355" height="225" alt="" class="wp-image-7218 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 5. Front i zakończenie klawisza klawesynu<sup>40</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Klawiaturę historycznego instrumentu z częściowo wymontowanymi klawiszami przedstawiono na ilustracji 6. Klawisze diatoniczne pokryto drewnem hebanowym, zaś nakładki chromatyczne to kość zwierzęca. Korpus wykonano z drewna lipowego, zaś ofilcowanie wycięto najprawdopodobniej z czerwonego sukna, zaś końce dźwigni klawiszy oklejono skórą. Rama to drewno iglaste, natomiast środkową listwę bolców stabilizacyjnych wycięto z buczyny. Omawianą klawiaturę przebudowano w XVIII wieku, aby poszerzyć skalę instrumentu. Na fotografii widoczne są dodane wówczas bolce – po stronie basowej (na doklejonej podstawce) oraz po stronie dyszkantowej (umieszczone w prawym boku ramy). Mechanikę instrumentów z jednym oraz dwoma manuałami przedstawiono na ilustracjach 7 i 8.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-2.jpg" width="473" height="278" alt="" class="wp-image-7219 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 6. Klawiatura klawesynu jednomanuałowego<sup>41</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>40</sup> F. Hubbard, dz. cyt., Plate XIII (fragment).</p>
<p><sup>41</sup> N. Dufour, Paryż 1683. Reperowana przez H. Grinde w 1796, w Nicei. Images from the Study-Storage Collections, <em>Dufour harpsichord keyboard</em> [online],http://orgs.usd.edu/nmm/Keyboards/DufourHarpsichord/5943DufourharpsichordkeyboardwendsofframeLG.jpg [dostęp: 25.01.2016].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_95 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_125 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_192 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-2.jpg" width="512" height="247" alt="" class="wp-image-7222 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-2.jpg 512w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-2-480x232.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 512px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 7. Mechanika klawiatury klawesynu jednomanuałowego<sup>42</sup></h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-2.jpg" width="512" height="276" alt="" class="wp-image-7223 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-2.jpg 512w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-2-480x259.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 512px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 8. Mechanika klawiatur klawesynu francuskiego<sup>43</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Klawesyny różnią się rozmiarem, przeznaczeniem, charakterystycznym dla danego warsztatu stylem wykonania, a także zakresem dźwiękowym klawiatur. Przykładem może być niewielki wirginał<sup>44</sup> (przeznaczony do domowego muzykowania<sup>45</sup>) w porównaniu z klawesynami włoskimi<sup>46</sup> lub niemieckimi<sup>47</sup> (służącymi do gry solowej lub z orkiestrą). W większości zachowanych instrumentów z XVII wieku skala obejmuje minimum cztery oktawy.</p>
<p><sup>42</sup> Klawesyn flamandzki, H. Moermans. Za: F. Hubbard, dz. cyt., Plate XI (fragment).</p>
<p><sup>43</sup> Tamże.</p>
<p><sup>44</sup> Zob.: Aneks I.2.</p>
<p><sup>45</sup> Por: <em>Fitzwillam Virginal Book</em>, red. J. A. Fuller-Maitland i W.B. Squire, Leipzig 1899.</p>
<p><sup>46</sup> Zob.: Aneks I.4.</p>
<p><sup>47</sup> Zob.: Aneks I.6.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_96 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_126 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_193 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Rodzaje krótkiej oktawy</h2>
<p>Krótka oktawa<sup>48</sup> (ang. <em>short octave</em>, niem. <em>kurze Oktave</em>, fr. <em>octave courte</em>) to pierwsza, najniższa oktawa instrumentu, budowana w instrumentach klawiszowych od XVI do XIX wieku. Pierwsze wzmianki o jej zastosowaniu pojawiają się w pismach teoretycznych przed 1550 rokiem. Najniższym klawiszem oktawy był klawisz F, a pod klawiszami Fis i Gis znajdowały się zazwyczajdźwięki C, Dlub E. Wpołowie XVIwiekudodanojeszczejedenklawisz: E<sup>49</sup>. Wariantem krótkiej oktawy jest „półoktawa” (z dźwiękami: F, G, A, B, H), jednak to rozwiązanie zanikło już w pierwszej połowie wieku XVI<sup>50</sup>. W pewnych ośrodkach instrumentów z półoktawą używano dłużej, czego przykładem jest twórczość J. P. Sweelincka (zob. ilustracja 9, drugi manuał).</p>
<p>Trudno stwierdzić, w jakim celu powstała krótka oktawa. Prawdopodobnie nowe rozwiązanie wynikało z praktyki wykonawczej oraz względów ekonomicznych – długie struny (piszczałki)<sup>51</sup> usunięto, aby redukować koszty. W pewnym momencie dziejów<sup>52</sup> krótka oktawa stała się uciążliwym anachronizmem, przeżytkiem z epoki renesansu, w której w głosie basowym występowały tylko prymy akordów. Twórcy dysponujący takim instrumentarium dostosowywali muzykę do możliwości wykonawczych. Krótka oktawa i używany w XVII wieku strój mezotoniczny umożliwiały wykonanie dzieł w najczęściej używanych tonacjach<sup>53</sup> majorowych (C, D, E, F, G, A, B<sup>54</sup> ) i tonacjach minorowych (c, d, e, f <sup>55</sup>, g, a, h).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-3.jpg" width="434" height="178" alt="" class="wp-image-7226 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 9. Graficzne przestawienie skali manuałów XVI-wiecznych organów niemieckich<sup>56</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>48</sup> Przymiotnik znajdujący się w nazwie pochodzi prawdopodobnie od rozmiarów pierwszej oktawy w klawiaturze i odnosi się do liczby realnych tonów. W polskiejnomenklaturze XIX wieku występuje nazwa „oktawa kurza”, która jest bezpośrednim przełożeniem z języka niemieckiego.</p>
<p><sup>49</sup> N. Meeùs, <em>Short octave</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 17 (<em>Schütz-Spinto</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 263.</p>
<p><sup>50</sup> Tamże.</p>
<p><sup>51</sup> Budowa dużych piszczałek ze względu na ilość drewna lub metalu była najbardziej kosztowna.</p>
<p><sup>52</sup> Autor ma tu na myśli moment pojawienia się potrzeby użycia dźwięków chromatycznych oktawy wielkiej, występujący w różnych miejscach Europy w różnymczasie.</p>
<p><sup>53</sup> Do czasów wprowadzenia innych strojów nierównomiernie temperowanych krótka oktawa zanikała stopniowo, występuje ona np. jeszcze we włoskich organach budowanych w XIX wieku. Podobne zmiany dotyczą adaptacji nowych systemów strojenia (temperacji).</p>
<p><sup>54</sup> Wyjątkiem może być tonacja H, której tercja jest bardzo szeroka.</p>
<p><sup>55</sup> Tonacja charakterystyczna ze względu na stosunkowo niską tercję.</p>
<p><sup>56</sup> Instrument z Kolonii zbudowany w latach 1539–1545 przez H. Suysa i H. Niehoffa, przebudowywany w latach 1567–1568 przez P. Jansa. Hauptwerk: C (krótkaoktawa) – g2, a2, Rückpositiv: F, G, A – g2, a2. Ilustracja na podstawie: J. P. Sweelinck, <em>Ausgewählte Werke</em> I, oprac. D. Hellmann, Leipzig 1987, s. V.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_97 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_127 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_194 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Ze względu na różną liczbę klawiszy w krótkiej oktawie i odpowiadających im dźwięków możliwe jest wyróżnienie kilku jej odmian: typy C i G, tzw. klawiaturę polską (lub francuską), oktawę łamaną (również w wariantach C i G) oraz wiedeńską oktawę basową.</p>
<h2>Krótka oktawa typu C i G</h2>
<p>Według współczesnej nomenklatury<sup>57</sup> za warianty krótkiej oktawy uznano typy C oraz G. Pierwszy (ang. c-e short octave) najbardziej popularny, występuje bez dźwięków chromatycznych: Cis, Dis, Fis, Gis (wyjątkiem jest chromatyczny ton B). Pod klawiszami Fis i Gis znajdują się realnie brzmiące tony D i E, zaś w miejscu E znajduje się dźwięk C (ilustracja 10). Krótka oktawa typu G (ang. <em>greater short octave</em><sup>58</sup>) spotykana jest rzadziej, zwykle w strunowych instrumentach klawiszowych. System obsługuje trzy dźwięki kontra, tj. GG, AA, HH, dwa najniższe znajdują w miejscach Cis i Dis<sup>59</sup>. Przebieg od tonu G w górę skali instrumentu jest chromatyczny (ilustracja 11).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-2.jpg" width="394" height="306" alt="" class="wp-image-7227 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 10. Krótka oktawa typu C<sup>60</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>57</sup> N. Meeùs, <em>Short octave</em>, dz. cyt., s. 263.</p>
<p><sup>58</sup> Por. D. Kinsela, <em>A Taxonomy of Renaissance Keyboard Compass</em>, „The Galpin Society Journal” 2001, t. 54, s. 354.</p>
<p><sup>59</sup> Według oktawy chromatycznej.</p>
<p><sup>60</sup> Ilustracja na podstawie: N. Meeùs, <em>Short octave</em>, dz. cyt., s. 264.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_98 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_128 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_195 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-2.jpg" width="367" height="343" alt="" class="wp-image-7230 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 11. Krótka oktawa typu G<sup>61</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oktawa krótka typu C miała szerokie zastosowanie w instrumentach klawiszowych, aż do końca XIX wieku<sup>62</sup>. Wraz z początkiem XVII wieku nastąpiło wyraźne odejście od tego rozwiązania technicznego, niemniej oktawa krótka była wciąż budowana w małych instrumentach mobilnych i ćwiczebnych, takich jak klawikordy czy pozytywy. Warto na przykład zaznaczyć, że wszystkie zachowane polskie pozytywy mobilne posiadają krótką oktawę<sup>63</sup>. Krótka oktawa była także budowana przez bardzo długi okres w organach całej Europy, z wyjątkiem Niemiec, gdzie w praktyce dobrze zaczęła przyjmować się następczyni krótkiej oktawy – oktawa łamana. Zakres basowych dźwięków w danym utworze może wskazywać na to, czy był on pisany na instrument z krótką oktawą.</p>
<h2>Klawiatura polska</h2>
<p>Ewenementem w konstrukcji krótkiej oktawy jest klawiatura zwana polską lub francuską (zob. ilustracja 12)<sup>64</sup>. Jest to rozwiązanie, podobnie jak w oktawie krótkiej, obejmujące klawisze e, f, fis, g, gis, a, b, h. Układ klawiszy jest tutaj jednak nieco odmienny<sup>65</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>61</sup> Tamże, s. 264.</p>
<p><sup>62</sup> W XIX wieku na terenie Włoch wciąż powstają instrumenty z krótką oktawą. Występuje ona także w większości XIX-wiecznych, hiszpańskich instrumentów.</p>
<p><sup>63</sup> Na podstawie własnych obserwacji.</p>
<p><sup>64</sup> K. Zacharski, Klawiatury [online], http://arsorgani.republika.pl/klawiat.html [dostęp: 1.02.2016].</p>
<p><sup>65</sup> Oktawa tego typu znajduje się między innymi w manuale organów ołtarzowych luterańskiego Kościoła Pokoju w Świdnicy.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_99 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_129 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_196 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-2.jpg" width="394" height="349" alt="" class="wp-image-7233 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 12. Klawiatura polska<sup>66</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>W klawiaturze tego typu występuje inny układ interwałów niż w oktawie krótkiej. Najniższy dźwięk skali (C) odzywa się po naciśnięciu klawisza Fis, kolejny natomiast (D) umieszczony jest cały ton wyżej, w miejscu dźwięku Gis.</p>
<h2>Oktawa łamana</h2>
<p>Oktawa łamana (ang. <em>broken octave</em>, niem. <em>gebrochen Oktave</em>) wyewoluowała w XVII wieku z oktawy krótkiej<sup>67</sup> i poszerzała możliwości wykonawcze. W kompozycjach klawiszowych z tego okresu, zawierających często tercję w głosie basowym, konieczne było wprowadzenie nowego rozwiązania technicznego. Nazwa wywodzi się od podzielenia klawiszy chromatycznych, które w rezultacie składają się z dwóch mniejszych. To specyficzne rozwiązanie także występuje zawsze jako pierwsza oktawa w skali instrumentu (wielka)<sup>68</sup>. Oktawę łamaną konstruowano w dwóch wariantach: typ C, w którym skala zaczyna się od dźwięku C (bez dźwięków chromatycznych: Cis i Dis, ilustracja 13)<sup>69</sup> oraz typ G (od dźwięku GG bez dźwięku chromatycznego GGis). W miejscu klawiszy Cis i Dis występują klawisze łamane Cis/ AA oraz Dis/BB (por. ilustracja 14, 15).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>66</sup> Rysunek autorski.</p>
<p><sup>67</sup> E. M. Ripin, <em>Broken octave</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 3 (<em>Bolloioud-Mermet–Castro</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s.330.</p>
<p><sup>68</sup> Nie są znane instrumenty z oktawą łamaną, która występuje np. jako mała.</p>
<p><sup>69</sup> W miejscu klawiszy Fis i Gis występują klawisze łamane: Fis–D oraz Gis–E.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_100 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_130 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_197 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-2.jpg" width="355" height="316" alt="" class="wp-image-7236 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 13. Oktawa łamana typu C<sup>70</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/14-2.jpg" width="355" height="294" alt="" class="wp-image-7237 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 14. Oktawa łamana typu G<sup>71</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>70</sup> Ilustracja na podstawie: użytkownik Opus33, <em>Broken Octave</em> [online], https://upload.wikimedia.org/ wikipedia/commons/f/f5/BrokenOctaveOnC.svg [dostęp:6.06.2016].</p>
<p><sup>71</sup> Ilustracja autorska.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_101 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_131 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_198 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-2.jpg" width="473" height="187" alt="" class="wp-image-7240 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 15. Klawiatura o skali G–c3 z łamaną oktawą typu G<sup>72</sup></h3>
<h2>Skala Bulla i wiedeńska oktawa basowa</h2>
<p>Rodzajem klawiatury, która w minimalnym stopniu ingeruje w chromatyczny przebieg oktawy jest skala Bulla<sup>73</sup> (AA, C, D – a<sup>2</sup>). Ten rodzaj oktawy zawiera wszystkie dźwięki chromatyczne z wyjątkiem dźwięku Cis, w którego miejscu znajduje się dźwięk oktawy kontra AA. Rozwiązanie to było charakterystyczne najprawdopodobniej tylko dla organów<sup>74</sup>.</p>
<p>Najbardziej skomplikowanym sposobem skracania klawiatury jest tzw. wiedeńska oktawa basowa (niem. wiener <em>Bass-oktave</em>)<sup>75</sup>. Jest połączeniem oktawy krótkiej (typu G i C) z oktawą łamaną. Klawiatura zawiera dźwięki chromatyczne oktawy wielkiej (Fis i Gis) oraz oktawy kontra (FF, GG, AA, BB, HH). Nie występują tutaj dźwięki Cis i Dis oraz dźwięki chromatyczne oktawy kontra Fis i Gis (por. ilustracja 16, 17). Umieszczenie na ilustracji tonów BB, AA, GG na jednym klawiszu jest nieprzypadkowe – ilustruje podwójnie łamany klawisz diatoniczny.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/16-2.jpg" width="335" height="231" alt="" class="wp-image-7241 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 16. Wiedeńska oktawa basowa<sup>76</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>72</sup> Szpinet J. Playera, Londyn, schyłek XVII w. H. Schott, dz. cyt., s. 67.</p>
<p><sup>73</sup> Nazwa skali pochodzi od nazwiska angielskiego kompozytora epoki renesansu Johna Bulla.</p>
<p><sup>74</sup> D. Kinsela, dz. cyt., s. 354.</p>
<p><sup>75</sup> Na podstawie: użytkownik Opus33, <em>Viennese bass octavo</em> [online], https://en.wikipedia.org/wiki/Short_ octave#Viennese_bass_octave [dostęp:6.06.2016].</p>
<p><sup>76</sup> Na podstawie: użytkownik Opus33, dz. cyt. [dostęp: 6.06.2016].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_102 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_132 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_199 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-2.jpg" width="473" height="354" alt="" class="wp-image-7246 alignnone size-full" /></p>
<h3>Ilustracja 17. Klawesyn z wiedeńską oktawą basową (XVIII w.)<sup>77</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Krótka oktawa umożliwiała wykonawcy, który miał do dyspozycji instrument z takim ograniczeniem (cechą techniczną), wybór odpowiedniego repertuaru, godząc się jednocześnie z faktem, że klawiatura z krótką oktawą nie znajdzie zastosowania w większości dojrzałej<sup>78</sup> literatury XVIII-wiecznej. Podobnym, prawie równie niedorzecznym pomysłem, mogłoby być granie etiud Chopina na klawikordzie wiązanym o czterech oktawach. Krótka oktawa w odpowiednim kontekście potrafi być po prostu wygodna. Należy pamiętać także o tym, że instrumenty z tym rodzajem oktawy budowano w całej Europie przez wiele lat jako standardowe.</p>
<p>O krótkiej oktawie wspomina Antoni Sapalski w swoim <em>Przewodniku dla organistów</em>, twierdząc, że krótka oktawa „bałamuci grającego”<sup>79</sup>, nie darzy jej zbyt wielkim uznaniem.</p>
<h3>Tabela 2. Rozmiar interwałów w krótkiej oktawie typu C</h3>
<table width="316" border="1" bordercolor="#000000" cellpadding="0" cellspacing="0">
<colgroup>
<col width="39" />
<col width="40" />
<col width="40" />
<col width="40" />
<col width="40" />
<col width="40" />
<col width="40" />
<col width="39" /></colgroup>
<tbody>
<tr valign="TOP">
<td colspan="2" width="78" height="15"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">kwarta czysta</span></span></td>
<td colspan="2" width="79"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">kwarta czysta</span></span></td>
<td colspan="2" width="79"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">kwarta czysta</span></span></td>
<td colspan="2" width="78"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">sekunda mała</span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="39" height="16"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">C</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">F</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">D</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">G</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">E</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">A</span></span></td>
<td width="40"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">B</span></span></td>
<td width="39"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">H</span></span></td>
</tr>
<tr valign="TOP">
<td width="39" height="15"> </td>
<td colspan="2" width="79"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">tercja mała</span></span></td>
<td colspan="2" width="79"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">tercja mała</span></span></td>
<td colspan="2" width="79"><span style="font-family: Cambria, serif;"><span style="font-size: small;">sekunda mała</span></span></td>
<td width="39"> </td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><sup>77</sup> Anonimowy, jednomanuałowy klawesyn, ok. 1700. Kolekcja muzyczna Czeskiego Muzeum Narodowego w Pradze. Za: użytkownik Opus33, dz. cyt. [dostęp:6.06.2016].</p>
<p><sup>78</sup> Autor ma tu na myśli literaturę tworzoną w postępowych ośrodkach Europy, takich jak Londyn, Wiedeń, Berlin czy Paryż.</p>
<p><sup>79</sup> Por. A. Sapalski, <em>Przewodnik dla organistów</em>, Kraków 1880, s. 108.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_103 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_133 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_200 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3>Tabela 3. Układ klawiszy i odpowiadających im dźwięków w krótkiej oktawie (typ C)</h3>
<p><a href="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/t3.svg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/t3.svg" width="1024" height="1024" alt="" class="wp-image-7251 alignnone size-large" /></a></p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_104 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_134 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_201 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W drugiej i trzeciej tabeli przedstawiono zależności między rozpiętością interwału na klawiaturze a dźwiękami wydobytymi po naciśnięciu klawiszy. Za pomocą krótkiej oktawy wykonawca bez większych problemów mógł wykonać równoległe decymy, a nawet większe interwały. Ten walor dawnej klawiatury często wykorzystywano w XVII-wiecznej literaturze klawesynowej.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p1-1.jpg" width="126" height="122" alt="" class="wp-image-7252 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 1. Akord C-dur w układzie rozległym. Wykonanie ułatwia znacznie klawiatura z krótką oktawą.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Krótka oktawa umożliwia także wykonanie akordów, które mają szeroki ambitus, na przykład akord C-dur zapisany w układzie rozległym w pozycji kwinty (przykład 1.I) oraz prymy (1.II). Tylko w pierwszym wariancie (układzie) odległość między dwoma najniższymi głosami jest wykonalna na klawiaturze współczesnego fortepianu (decyma między głosem basowym a tenorowym, por. ilustracja 18). Akord w pozycji prymy można wykonać wyłącznie na klawiaturze z oktawą krótką lub łamaną (ilustracja 19). W literaturze klawiszowej odnajdziemy wiele podobnych różnic między zapisem a możliwościami współczesnego instrumentarium.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-2.jpg" width="552" height="113" alt="" class="wp-image-7253 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-2.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-2-480x98.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 18. Realizacja akordu z przykładu 1.II na współczesnej klawiaturze <sup>80</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ilustracja osiemnasta przedstawia akord w układzie rozległym na współczesnym instrumencie, w którym odległość między najniższymi głosami to duodecyma czysta. Rozpiętość interwału wynosi około 25 centymetrów, co wyklucza wykonanie jedną ręką.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>80</sup> Ilustracja autorska.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_105 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_135 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_202 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-1.jpg" width="552" height="124" alt="" class="wp-image-7256 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/19-1-480x108.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 19. Realizacja akordu z przykładu 1.II na instrumencie z krótką oktawą</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ilustracja dziewiętnasta przedstawia ten sam akord na klawiaturze z krótką oktawą (typu C). Odległość duodecymy stała się w tej sytuacji decymą – interwałem, który znacznie bardziej znajduje się w zasięgu możliwości wykonawcy.</p>
<p>Niestety w obecnie tworzonych kopiach instrumentów historycznych zazwyczaj rezygnuje się z krótkiej oktawy, w którą wyposażone były ich pierwowzory. Zjawisko związane jest z potrzebą transpozycji, zaś krótka oktawa z zaburzeniem szeregu półtonowego klawiatury całkowicie wyklucza zastosowanie tego używanego współcześnie na szeroką skalę udogodnienia.</p>
<p>Poniżej autor artykułu zaprezentował kilka przykładów z omówionych dalej utworów J. J. Frobergera i G. Frescobaldiego, które możliwe są do wykonania tylko na klawiaturze z krótką oktawą.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p2-1.jpg" width="375" height="119" alt="" class="wp-image-7257 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 2. J. J. Froberger, Toccata nr 3<sup>81</sup>, takt 6</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p3-1.jpg" width="225" height="111" alt="" class="wp-image-7258 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 3. J. J. Froberger, Toccata nr 3, takt 37<sup>82</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>81</sup> W tym przykładzie i kolejnych przykładach dzieł J. J. Frobergera przyjmujemy numerację według aneksu III.</p>
<p><sup>82</sup> Czwarta miara taktu: między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość undecymy.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_106 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_136 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_203 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p4-1.jpg" width="102" height="114" alt="" class="wp-image-7259 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 4. J. J. Froberger, Fantasia nr 28, takt 101<sup>83</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p5-1.jpg" width="314" height="126" alt="" class="wp-image-7260 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 5. J. J. Froberger, Canzona nr 35, takt 91<sup>84</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p6-1.jpg" width="217" height="114" alt="" class="wp-image-7261 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 6. G. Frescobaldi, Ancidetemi pur Madrigale d’Archadelt passagiato nr 91<sup>85</sup>, takt 72<sup>86</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p7-1.jpg" width="370" height="121" alt="" class="wp-image-7262 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 7. G. Frescobaldi, Toccata Undecima, nr 61, takt 42<sup>87</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>83</sup> Między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość duodecymy.</p>
<p><sup>84</sup> Czwarta miara taktu: między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość undecymy.</p>
<p><sup>85</sup> Podane numery utworów G. Frescobaldiego według porządku w Aneksie II.</p>
<p><sup>86</sup> Druga miara taktu: między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość decymy wielkiej.</p>
<p><sup>87</sup> Czwarta miara taktu: między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość decymy małej.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_107 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_137 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_204 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/p8-1.jpg" width="193" height="113" alt="" class="wp-image-7265 alignnone size-full" /></p>
<h3>Przykład 8. G. Frescobaldi, Toccata Quarta, nr 54, takt 40<sup>88</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Skala klawiatury w utworach G. Frescobaldiego i J. J. Frobergera</h2>
<p>Przedstawione wyżej rodzaje klawiatur wraz z opisaną mechaniką występowały w instrumentach przełomu XVI i XVII wieku. Klawesyny tego typu miał do dyspozycji G. Frescobaldi oraz jego znakomity uczeń J. J. Froberger. Twórczość obu wirtuozów inspirowana była konkretnym instrumentem, a także nowymi rozwiązaniami technicznymi, które oferowali ówcześni budowniczowie. Kompozytorzy nie opatrzyli numerem opusowym bogatej i różnorodnej kolekcji dzieł na instrumenty klawiszowe. Pracę badawczą utrudniają znacznie współczesne katalogi dzieł, które w odmienny sposób systematyzują zachowane źródła. Twórczość Frescobaldiego skatalogował F. Hammond i A. Silbiger (<em>Frescobaldi Thematic Catalogue Online</em>, FTCO<sup>89</sup>), jednak inne oznaczenia znaleźć można m.in. w pracy A. Newcomba<sup>90</sup>. Bardziej skomplikowana sytuacja występuje w przypadku kompozycji Frobergera, których kilka różnych katalogów dostępnych jest w wersji online<sup>91</sup>. Aby ułatwić orientację czytelnika w omawianym repertuarze, a także w celu uniknięcia powtarzania tytułów przy omawianiu dzieł, posługujemy się numerami według aneksu II (Frescobaldi) i III (Froberger).</p>
<p>Przedstawione w aneksach informacje dotyczą zakresu dźwiękowego wszystkich zachowanych kompozycji obu mistrzów z odniesieniem do instrumentu, na którym je wykonywano. Podane informacje mogą być pomocne współczesnemu wykonawcy przy realizacji kompozycji na współczesnym instrumencie, którym dysponuje. Artysta sięgający po XVII-wieczne utwory Frescobaldiego i Frobergera uniknie rozczarowań związanych z brakami w skali instrumentu. Wnioskiem z analizy może być także określenie ambitus danego utworu w kontekście nowatorskiego wykorzystania przez jego twórcę skrajnych dźwięków instrumentu. Taki zabieg ma duże znaczenie przy właściwej interpretacji dzieła.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>88</sup> Pierwsza część taktu: między głosami tenorowym a basowym występuje brzmiąca odległość decymy wielkiej.</p>
<p><sup>89</sup> F. Hammond, A. Silbiger <em>Frescobaldi, Girolamo</em> [online], http://www.oxfordmusiconline.com/subscriber/ article/grove/music/10219?q=Frescobaldi&amp;search=quick&amp;pos=1&amp;_start=1#firsthit  [dostęp:  26.02.2017]. Adres katalogu: http://frescobaldi.music.duke.edu</p>
<p><sup>90</sup> A. Newcomb, <em>Frescobladi Girolamo</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 6 (<em>Edmund-Fryklund</em>), red. S. Saide, New York 1980, s.824-835.</p>
<p><sup>91</sup> <em>Denkmäler der Tonkunst in Österreich</em> (DTÖ), <em>Froberger Werke-Verzeichnis</em> (FbWV) autorstwa G. Adlera oraz <em>Froberger Neue Ausgabe sämtlicher Werke </em>autorstwa Siegbert’a Rampe (NFA).Za: <em>List of compositions by Johann Jacob Froberger</em> [online],https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_compositions_by_Johann_Jakob_ Froberger [dostęp: 26.02.2017].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_108 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_138 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_205 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wykonawcy muzyki dawnych mistrzów mogą okazać się pomocne zaproponowane niżej modele klawiatur (por. tabela 5), które powstały na postawie analizy instrumentów zbudowanych w XVI i XVII wieku<sup>92</sup>. Wzorce informują o skali oraz dźwiękach skrajnych klawiatury oraz o dyspozycji klawiszy w pierwszej oktawie. Model pierwszy i drugi to instrumenty z krótką oktawą, trzeci i czwarty dotyczy klawesynów z oktawą łamaną, zaś dwa ostatnie instrumenty posiadają pełną oktawę w dolnym rejestrze.</p>
<h3>Tabela 5. Skala klawiatur w historycznych instrumentach z XVI i XVII wieku</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/s30.png" width="836" height="702" alt="" class="wp-image-7269 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/s30.png 836w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/s30-480x403.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 836px, 100vw" /></p>
<p>Analiza skali klawiatur instrumentów (lub ich rysunków technicznych)<sup>92</sup> dowodzi różnorodności zastosowanych rozwiązań (rozmieszczenie dźwięków, liczby klawiszy itp.). Niżej przedstawiam propozycję sześciu wzorów skali klawiatur, które uznać można za reprezentatywne dla XVII-wiecznych instrumentów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>92</sup> Zob.: Aneks I.5.</p>
<p><sup>93</sup> Tamże.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_109 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_139 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_206 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/20-1.jpg" width="552" height="109" alt="" class="wp-image-7270 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/20-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/20-1-480x95.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 20. Klawiatura I<sup>94</sup></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/21-1.jpg" width="552" height="101" alt="" class="wp-image-7271 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/21-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/21-1-480x88.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 21. Klawiatura II</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/22-1.jpg" width="552" height="109" alt="" class="wp-image-7272 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/22-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/22-1-480x95.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 22. Klawiatura III</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/23-1.jpg" width="552" height="101" alt="" class="wp-image-7273 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/23-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/23-1-480x88.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 23. Klawiatura IV</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/24-1.jpg" width="552" height="94" alt="" class="wp-image-7274 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/24-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/24-1-480x82.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 24. Klawiatura V</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>94</sup> Rysunki nr 20–25 wykonał autor.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_110 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_140 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_207 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Girolamo Frescobaldi</h2>
<p>Frescobaldi urodził się 9 września 1583 roku w Ferrarze w rodzinie o tradycjach muzycznych. Pierwszym profesjonalnym nauczycielem mistrza był miejscowy organista Luzzasco Luzzaschi. W 1604 roku Frescobaldi po raz pierwszy udał się do Rzymu, gdzie podjął pracę jako organista w <em>Congregazione e Accademia di S. Cecilia</em>. Na podstawie zachowanych źródeł można zrekonstruować podróże Frescobaldiego do Trastevere, Brukseli oraz Florencji. Tutaj na dworze Ferdynanda II Medyceusza otrzymał posadę organisty (1628–1634). Najdłużej związany był jednak z Bazyliką Świętego Piotra w Rzymie, gdzie od 1608 roku aż do śmierci pełnił prestiżową funkcję organisty (z przerwą na wyjazd do Florencji). O uznaniu, jakim darzono dzieła Frescobaldiego, świadczą druki wydawane w najważniejszych ówcześnie ośrodkach (Brukseli, Florencji, Mediolanie, Wenecji i Rzymie). Zmarł 2 marca 1644 roku<sup>95</sup>.</p>
<p>Instrumentarium, jakim dysponował kompozytor, to klawesyny i organy w wymienionych wyżej miastach Włoch i Flandrii. Prawdopodobnie na tych instrumentach wykonywał on swoje utwory.</p>
<h2><em>Fantasie</em> (1608)</h2>
<p>Zbiór dwunastu kompozycji wydany w Mediolanie przez S. Tiniego i F. Tomazza<sup>96</sup>. Żadna z fantazji nie posiada w swojej konstrukcji dźwięków oktawy kontra. Jeden utwór spośród dwunastu wykorzystuje dźwięk niewystępujący w oktawie krótkiej: <em>Fantasia</em> nr 3, dźwięk Gis. Tylko w jednej fantazji (<em>Fantasia</em> nr 9) występuje dźwięk gis<sup>2</sup>. Trzy fantazje sięgają do górnej granicy klawiatury I (a<sup>2</sup>). W utworach tych nie występują dźwięki C ani D. Najniższym dźwiękiem jest E wykorzystany w czterech kompozycjach.</p>
<h2><em>Canzoni Alla Francese</em> (1645)</h2>
<p>Najpóźniejszy zbiór wydany w Wenecji przez A. Vincentiego<sup>97</sup>. Jedenaście utworów z tej kolekcji nie wykorzystuje dźwięków oktawy kontra ani dźwięków chromatycznych Cis, Dis, Fis, Gis w oktawie wielkiej. Granica skali przesunięta jest w górę klawiatury: siedem canzon do a<sup>2</sup>, dwie do g<sup>2</sup>. Dwie canzony osiągają ambitus b<sup>2</sup> (<em>Canzona</em> nr 13, <em>Canzona</em> nr 21) i wymagają instrumentu z pełną oktawą dwukreślną. Podobnie jak w fantazjach (1608) nie występują dźwięki C i D, zaś najniższym dźwiękiem jest E (występuje w dwóch kompozycjach).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>95</sup> D. Arnold, T. Carter, <em>Frescobaldi, Girolamo</em> [online], http://www.oxfordmusiconline.com/subscriber/ article/opr/t114/e2695?q=Frescobaldi&amp;search=quick&amp;pos=2&amp;_start=1#firsthit [dostęp: 13.02.2017].</p>
<p><sup>96</sup> <em>Il primo libro delle fantasie…</em>, E. Morawska, <em>Frescobaldi Girolamo</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyczna PWM</em>, t. 3 (EFG), red. E. Dziębowska, Kraków 1987, s. 156.</p>
<p><sup>97</sup> E. Morawska, dz. cyt., s. 157.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_111 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_141 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_208 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2><em>Capricci, Ricercari et Canzoni, Libro I</em> (1626)</h2>
<p>Zbiór zawiera dwadzieścia siedem utworów, na które składają się: capriccia (12), ricercary (10) oraz canzony (5). Wydany trzykrotnie w Wenecji przez A. Vincentiego<sup>98</sup>. W całym zbiorze znajdziemy tylko trzy kompozycje, które posiadają dźwięki chromatyczne niewystępujące w oktawie krótkiej. Są to: <em>Capriccio sopra la, sol, fa, re, mi</em> nr 27 (występuje dźwięk Gis), <em>Capriccio di Durezze</em> nr 31 (występuje dźwięk Fis) oraz <em>Capriccio di obligo di cantare la quinta partesenza toccarla sempre di obligo del soggetto scritto si placet</em> nr 33 (występuje dźwięk Fis). Podobnie jak w poprzednich cyklach w zbiorze nie występują dźwięki C i D. Najniższym dźwiękiem jest dźwięk E. W trzech kompozycjach występuje dźwięk gis<sup>2</sup>. Żaden z wymienionych utworów nie sięga ponad a<sup>2</sup>.</p>
<h2><em>Toccate et Partite, Libro I</em> (1637)</h2>
<p>Zbiór składa się z toccat (12), partit (4), pięciu <em>correnti</em> (5, jedno z ciacconą), <em>baletti</em> (4, jedno z ciacconą), <em>Cento Partite sopra Passacagli</em>, capricciów (3). Po raz pierwszy wydany w Rzymie w 1615<sup>99</sup> roku, przez N. Borboniego<sup>100</sup>. W zbiorze znajduje się tylko jeden utwór wykorzystujący dźwięk niewystępujący w oktawie krótkiej (Gis, <em>Toccata</em> nr 55).</p>
<p>W żadnej z toccat nie występuje dźwięk gis<sup>2</sup>, a najwyższym jest dźwięk a<sup>2</sup> (dziewięć utworów), skala pozostałych sięga g<sup>2</sup>. Na uwagę zasługuje Toccata nr 55, w której występuje dźwięk Gis, co czyni ją niewykonalną na klawiaturze z krótką oktawą. Pozostałe toccaty można wykonać z krótką oktawą. Najniższym dźwiękiem cyklu jest C – obecny jest tylko w jednej kompozycji (<em>Toccata</em> nr 56), znacznie częściej występuje D, bo aż w ośmiu. Toccaty poza jednym wyjątkiem (<em>Toccata</em> nr 55) można wykonać na klawiaturze I.</p>
<p>Wszystkie <strong>partity</strong> sięgają do dźwięku a<sup>2</sup>, nie występuje w nich dźwięk gis<sup>2</sup>. W partitach brak dźwięków Cis, Dis, Fis, Gis, a najniższym jest C. Utwory te można wykonać na klawiaturze renesansowej.</p>
<p>Grupa <strong><em>correnti</em></strong> może być wykonana na klawiaturze z krótką oktawą (brak dźwięków Cis, Dis, Fis, Gis) oraz z pełną oktawą dwukreślną. W <em>Corrente Seconda</em> (nr 68) i <em>Corrente e Ciacona</em> (nr 78) występuje dźwięk gis2, natomiast w <em>Corrente Terza</em> (nr 69) dźwięk b2. Utwory te nie są wykonalne na klawiaturze I.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>98</sup> Tamże, s. 156.</p>
<p><sup>99</sup> Wydanie najwcześniejsze.</p>
<p><sup>100</sup> Tamże.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_112 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_142 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_209 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em><strong>Balletti, Cento Partite sopra Passacagli</strong></em>, podobnie jak omówione dotąd formy, są wykonalne na klawiaturze typu II. Nie występują tutaj dźwięki Cis, Dis, Fis, Gis. <em>Balletto Secondo</em> (nr 72) oraz <em>Cento Partite sopra Passacagli</em> (nr 74) występuje dźwięk gis<sup>2</sup>, oby- dwa utwory sięgają do h<sup>2</sup> (konieczna jest zatem pełna oktawa dwukreślna). Żaden z baletti nie osiąga dźwięku C.</p>
<p>Wszystkie <strong><em>Capricci</em></strong> nie wykraczają w górnym rejestrze ponad a<sup>2</sup>, niemniej w <em>Cappricio sopra la Battaglia</em> (nr 76) występuje dźwięk gis<sup>2</sup>, co czyni ten utwór niewykonalnym na klawiaturze I, pozostałe dwa można na niej wykonać. Wszystkie capprici osiągają w basie dźwięk D, nie występują: Cis, Dis, Fis, Gis.</p>
<h2><em>Toccate et Canzoni, Libro II</em> (1637)</h2>
<p>Zbiór trzydziestu ośmiu utworów, który składa się z toccat (11), <em>Ancidentemi pur Madrigale</em>, canzon (6), czterech <em>Versi d’Hinni</em> i hymnów <em>Magnificat</em> (3), <em>Arii detto Balletto</em>, gagliard (5), <em>Aria detta la Frescobalda</em> oraz <em>Correnti</em> (6). Wydany po raz pierwszy w Rzymie w 1627 roku, przez N. Borboniego (wydanie z przedmową i portretem kompozytora)<sup>101</sup>. W zbiorze brak dźwięków: Cis, Dis, Fis, Gis. Utworem, który wykracza w górnym rejestrze ponad a<sup>2</sup> jest <em>Toccata</em> nr 80 (osiąga b<sup>2</sup>) <em>Corrente prima</em> to jedyny utwór, w którym występuje dźwięk gis<sup>2</sup>. Zbiór poza przytoczonymi dwoma utworami można w całości wykonać na klawiaturze I.</p>
<h2><em>Fiori Musicali</em> (1635)</h2>
<p>Zbiór składa się z trzech mszy (<em>Messa Della Domenica, Messa delli Apostoli, Messa Della Madonna</em>) oraz <em>Capriccio sopra la Girolmeta</em>. Wydany został w Wenecji przez A. Vincentiego<sup>102</sup>. Na szczególną uwagę zasługuje <em>Messa delli Apostoli</em>, w której kompozytor jedyny raz wykorzystał dźwięk fis<sup>2</sup>. W pozostałych dziełach najczęściej najwyższym dźwiękiem jest dźwięk f<sup>2</sup>. W zbiorze nie występują dźwięki C, D, zaś najniższym w skali jest E. W dwóch mszach występują dźwięki Fis i Gis – prawdopodobnie msze były wykonywane na organach z pełną lub łamaną oktawą wielką.</p>
<h2>Zakres klawiatur w utworach Frescobaldiego</h2>
<p>Analiza utworów Frescobaldiego prowadzi do wniosku, że większość z nich można wykonać na klawiaturze typu I. Kompozytor prawdopodobnie korzystał z małych włoskich instrumentów, z wyjątkiem mszy organowych (<em>Fiori Musicali</em>), do których realizacji konieczny jest instrument z dźwiękami chromatycznymi w oktawie wielkiej (Fis, Gis). Warto zauważyć, że dźwięki te najczęściej występują w formach o przeznaczeniu świeckim (tańce i balety). W analizowanym repertuarze nie znajdziemy utworów z dźwiękami oktawy kontra. Być może Frescobaldi nie miał do czynienia z instrumentami dysponującymi dźwiękami niższymi niż C.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>101</sup> Tamże, s. 157.</p>
<p><sup>102</sup> Tamże.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_113 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_143 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_210 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W górnej granicy skali brak dźwięku c3, bowiem większość utworów osiąga dźwięk h2. Instrumenty, na których grał kompozytor posiadały ambitus do c3. Nie są bowiem znane instrumenty, których skala kończyła się na h2. W przeciwieństwie do swojego ucznia Frobergera, kompozytor częściej używa górnych rejestrów klawiatury, zaś z niskich dźwięków korzysta rzadziej. Mimo korzystania z instrumentów strunowych dających znacznie szersze możliwości<sup>103</sup> niż skala organów, Frescobaldi nie stosował ich w swojej twórczości.</p>
<p>Na sto dwadzieścia jeden kompozycji większość można wykonać na klawiaturze I (91 utworów). Sześć utworów wykracza ponad dźwięk a2 <sup>104</sup>, w dziesięciu zaś występuje dźwięk gis2. Basowe dźwięki Fis i Gis występują w siedmiu kompozycjach. Dowodzi to tego, że najczęstszym typem klawiatury, z którą miał do czynienia Frescobaldi, to klawiatura I (sięgają- ca do g2, a2) z krótką oktawą wielką. Wyłączając utwory, w których pojawiają się dźwięki wyższe niż a2 oraz w basie dźwięk C, możliwe jest użycie klawiatury o skali D, E – a2, tzw. skala Frescobaldiego<sup>105</sup> (ilustracja 26). W tym przypadku występują dźwięki Es, Fis, Gis i gis2, pominięto natomiast C, Cis, b2, h2, c3. Klawiatura taka najbliższa jest użytemu w pracy wzorowi V (C, D–c3).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/26-1.jpg" width="552" height="108" alt="" class="wp-image-7281 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/26-1.jpg 552w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/26-1-480x94.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 552px, 100vw" /></p>
<h3>Ilustracja 26. Skala Frescobaldiego: D, E–a2</h3>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Johann Jacob Froberger</h2>
<p>Froberger urodził się w Halle jako syn kantora jednego z miejskich kościołów, jednak dokładna data urodzin nie jest znana. W 1637 roku mianowano go nadwornym organistą w Wiedniu. Lata 1637–1641 kompozytor spędził we Włoszech – był to czas nauki u Frescobaldiego. Do stolicy Austrii powrócił w 1641 i działał jako organista aż do 1645 roku oraz w latach 1653–1657. W międzyczasie (1650) mistrz podjął służbę na dworze arcyksięcia Leopolda (brata cesarza Ferdynanda III) w Brukseli. W 1657 skończył służbę u boku cesarza. Z zachowanych zapisków wiadomo, że w 1652 roku przebywał w Paryżu, natomiast w 1662 roku w Londynie. Ostatnie lata życia spędził na dworze księżnej Sybilli wirtemberskiej. Zmarł 7 maja 1667 roku w Hèricourt <sup>106</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>103</sup> Zob.: Aneks I.4.</p>
<p><sup>104</sup> <em>Canzon Prima, Canzon Nona (Canzoni Alla Francese)</em> - w obydwu dźwięk b2, 69.<em> Corrente Terza</em>, 72. <em>Balletto Secondo</em>, 74. <em>Cento Partite sopra Passacagli (Toccate etPartite, Libro I</em>, 1637) dźwięki b2 i h2 oraz 80. <em>Toccata (Toccate et Canzoni, Libro II</em>, 1637) dźwięk b2.</p>
<p><sup>105</sup> D. Kinsela, dz. cyt., s. 363. Skala Frescobaldiego nie występuje w wyróżnionych w pracy wzorach klawiatur.</p>
<p><sup>106</sup> Na podst.: E. Dziębowska, <em>Froberger Johann Jacob</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyczna PWM</em>, t. 3 (EFG), red. E. Dziębowska, Kraków 1987, s. 166.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_114 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_144 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_211 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Ustalenie, na jakich instrumentach grał Froberger, jest trudne z uwagi na jego liczne podróże i miejsca pracy. Prawdopodobnie znał klawesyny szkoły niemieckiej, francuskiej, angielskiej i włoskiej. Innym problemem jest chronologia powstania konkretnych dzieł. Oprócz wymienionych rękopiśmiennych odpisów (najczęściej pojedyncze utwory) nie zachował się żaden manuskrypt. Znanych jest obecnie sześć źródeł zawierających utwory Frobergera<sup>107</sup>:</p>
<ol>
<li><em>Diverse… curiose partite, di toccate, canzone, ricercate, alemande, correnti, sarabande e gique </em>(Moguncja, 1663),</li>
<li><em>Divese curiose e rare partite musicali… prima continuation</em> (Moguncja, 1696),</li>
<li><em>10 suittes de clavessin… mis en meilleur ordre et corrigee d’un grand nombre de fautes </em>(Amsterdam, ok. 1697),</li>
<li><em>Libro secondo di toccata, fantasie, canzone, allemande, courante, sarabande, gigue et alter partite,</em> 1649,</li>
<li><em>Libro quarto di toccata, ricercari, capricci, allemande, gigue, courante, sarabande</em>, 1656,</li>
<li><em>Libro di capricci e ricercate</em>, ok. 1658.</li>
</ol>
<h2>Zasięg dźwiękowy kompozycji</h2>
<p>W twórczości Frobergera, jeszcze wyraźniej niż u jego mistrza, widać zależność między instrumentem reprezentującym daną szkołę (skala klawiatury) a konkretną grupą dzieł. Poniżej autor przedstawił wyniki analizy utworów Frobergera (por. Aneks III) z uwzględnieniem wysokości dźwięków<sup>108</sup>.</p>
<h2>Toccaty</h2>
<p>Ta grupa utworów nie zawiera dźwięków oktawy kontra. Liczne ozdobniki w <em>Toccatach</em> nr 13–16 nasuwają skojarzenia ze stylem francuskim. Możliwe, iż zostały napisane podczas pobytu twórcy we Francji. W trzech na dwadzieścia pięć toccat skala nie sięga górnej granicy renesansowej klawiatury (a<sup>2</sup>). Jedna wychodzi ponad nią (<em>Toccata</em> nr 21 do h<sup>2</sup>). Trzy toccaty zawierają dźwięk gis<sup>2</sup> (numery 2, 20, 21). Czternaście toccat można wykonać na instrumencie z krótką oktawą. Do wykonania pozostałych (nr 1, 2, 9, 12, 15, 16, 18, 21–24) potrzebna jest klawiatura z oktawą łamaną. Do wykonania niemal wszystkich toccat (dwadzieścia jeden na dwadzieścia pięć kompozycji) konieczna jest klawiatura z oktawą łamaną (sięgającą w dyszkancie do g<sup>2</sup>, a<sup>2</sup> – klawiatura III).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>107</sup> G. J. Buelow, <em>Froberger, Johann Jacob</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 6 (<em>Edmund–Fryklund</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 862.</p>
<p><sup>108</sup> Kolejność wg: J. J. Froberger, <em>Orgel und Klavierwerke</em>, t. I–III, oprac. G. Adler, Graz 1959.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_115 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_145 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_212 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Fantazje</h2>
<p>Skala we wszystkich ośmiu fantazjach w żadnym przypadku nie osiąga dźwięków oktawy kontra. W trzech występują dźwięki chromatyczne oktawy wielkiej Fis i Gis (nr 26, 28, 32), natomiast nigdy nie występują dźwięki chromatyczne pierwszego tetrachordu oktawy wielkiej Cis i Dis. Ambitus fantazji nie sięga powyżej g<sup>2</sup> lub a<sup>2</sup>, brak także dźwięku gis<sup>2</sup>. Ambitus fantazji nr 26, 29–31, 33 sięga do a<sup>2</sup>, nr 27, 28 do f2, zaś nr 32 do g<sup>2</sup>. Pięć z ośmiu fantazji można wykonać na najbardziej archaicznej klawiaturze nr I. Pozostałe wymagają klawiatury III, z oktawą łamaną. Wymienione argumenty mogą wskazywać na to, że fantazje pisano na organy.</p>
<h2>Canzony</h2>
<p>Canzony nie posiadają w swojej konstrukcji dźwięków oktawy kontra. Trzy na sześć z nich (nr 34, 36, 37) wykorzystują dźwięki chromatyczne oktawy wielkiej: Fis i Gis (nie występują obydwa w tym samym utworze). Żadna z canzon nie wykorzystuje dźwięków chromatycznych pierwszego tetrachordu oktawy wielkiej. Ambitus w canzonach osiąga granicę g<sup>2</sup> (nr 34, 38, 39) lub a<sup>2</sup> (nr 35–37), w żadnej nie znajdziemy dźwięku gis<sup>2</sup>. W utworach nr 35, 38, 39 brak dźwięków Cis, Dis, Fis, Gis, dlatego można je wykonać na klawiaturze I, z krótką oktawą. Canzony, podobnie jak fantazje, powstały prawdopodobnie z myślą o wykonaniu organowym lub na innym dętym instrumenty klawiszowym.</p>
<h2>Cappricia</h2>
<p>Żadne z tych dwunastu utworów nie posiada w swojej konstrukcji dźwięków oktawy kontra. W czterech (nr 45, 46, 49, 50) występują dźwięki Fis i Gis. Pozostałe utwory można wykonać na klawiaturze z krótką oktawą. Dziewięć utworów sięga do a<sup>2</sup> włącznie, dotykając górnej granicy skali renesansowej. W cappriciach nr 45–47 najwyższym dźwiękiem jest g<sup>2</sup>. Podobnie jak z poprzednimi formami, są wykonalne na klawiaturze III.</p>
<h2>Ricercary</h2>
<p>Na piętnaście ricercarów tylko w trzech (nr 58, 63, 64) znajdziemy dźwięk Fis oktawy kontra<sup>109</sup>. Najwyższym dźwiękiem jest gis<sup>2</sup> (nr 57), natomiast najniższymi są C (nr 52) oraz D (nr 58, 65). Ricercary można wykonać na klawiaturze typu IV z oktawą łamaną, sięgającą a<sup>2</sup> oraz gis<sup>2</sup>.</p>
<h2>Suity</h2>
<p>Najliczniejszą grupę zachowanych utworów Frobergera tworzą suity (30 cykli). Obok <em>Tombeau</em> i <em>Lamentation</em> są jedynymi utworami, w których występują dźwięki oktawy kontra, niemniej w żadnej z nich nie ma dwóch różnych dźwięków tejże jednocześnie. Ponadto kompozycje te jako jedyne wykorzystują dźwięk Es (numery 79, 82, 83).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>109</sup> Dźwięk Gis nie występuje.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_116 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_146 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_213 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Tombeau</h2>
<p>Dzieło, w którym występują jednocześnie dwa dźwięki oktawy kontra (AA, HH) jest <em>Tombeau</em> nr 96<sup>110</sup>. Jest to pozycja szczególna dla dorobku Frobergera, ponieważ wymaga instrumentu o najszerszej skali (największa liczba klawiszy). <em>Tombeau</em> można wykonać na klawiaturze o ponad czterech pełnych oktawach (AA, HH do h<sup>2</sup>).</p>
<h2>Lamenty</h2>
<p>W twórczości Frobergera występują dwa lamenty: jeden w formie francuskiej (nr 97), drugi we włoskiej (nr 77). Najwyższym dźwiękiem w utworze nr 97<sup>111</sup> jest f<sup>2</sup>, najniższym AA. Z chromatycznych dźwięków oktawy wielkiej, obok dźwięku B występują dźwięki Fis oraz Gis. Wobec braku w lamencie dźwięków Cis i Dis możliwe było przestrojenie jednego z nich na AA, by móc wykonać utwór.</p>
<p>Nieco inaczej prezentują się skrajne dźwięki w czteroczęściowym <em>Lamento</em> nr 77 (<em>Lamento, Courante, Sarabande</em> i <em>Gigue</em>), wzorowanym na formie suity. Najwyższymi dźwiękami w utworze są c<sup>3</sup> (występuje w części pierwszej), g<sup>2</sup> (<em>Courante, Sarabande</em>) oraz c<sup>2</sup> (<em>Gigue</em>). We wszystkich częściach lamentu najniższymi dźwiękami są C oraz Fis, brak natomiast dźwięków oktawy kontra.</p>
<h2>Zasięg klawiatur w dziełach Frobergera<sup>112</sup></h2>
<p>Przedstawione w tabeli dane wyraźnie wskazują na to, iż kompozytor sięga po dźwięki z górnej granicy skali w wyjątkowych momentach, takich jak np. kadencje, kulminacje harmoniczne lub melodyczne. Zabieg ten stosowany jest sporadycznie (zaledwie kilkukrotnie). Najniższe dźwięki klawiatury występują jeszcze rzadziej – dwa lub trzy razy.<br /> </p>
<p>Czterdzieści pięć z dziewięćdziesięciu siedmiu kompozycji klawiszowych Frobergera jest wykonalna na klawiaturze z krótką oktawą, trzydzieści siedem na klawiaturze z oktawą łamaną. Trzy suity wymagają klawiatury zawierającej dźwięki chromatyczne Es, Fis i Gis (klawiatura V). Najmniejszą grupę utworów stanowią suity przeznaczone na strunowy instrument klawiszowy, w których epizodycznie pojawiają się pojedyncze dźwięki oktawy kontra. Warto zauważyć, że w kompozycjach tych dźwięki niższe niż C występują tylko jako pojedyncze<sup>113</sup>. Na tej podstawie można wysnuć tezę, według której do wykonania tych dzieł wcale nie jest potrzebny instrument z dźwiękami poniżej C. W instrumencie o czterech pełnych oktawach wystarczy przestroić jeden z nieużywanych dźwięków oktawy wielkiej na dźwięk oktawy kontra, co nie stanowi większego problemu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>110</sup> <em>Tombeau fait à Paris sur la mort de Monsieur Blancheroche; lequel se joue fort lentement à la discretion sans observer aucune mesure</em>, za: J. J. Froberger, Orgel und Klavierwerke dz. cyt., t. III, s. 114.</p>
<p><sup>111</sup> <em>Lamentation Fait à Paris sur la mort de Monsieur Blancheroche; lequel se joue fort lentement à la discretion sans observer aucune mesure</em>. Tamże, s. 116.</p>
<p><sup>112</sup> Zob.: tabela 5.</p>
<p><sup>113</sup> Jedyny wyjątek to <em>Tombeau</em>.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_117 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_147 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_214 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Podobnie zabieg zastosować można w utworach z dźwiękami chromatycznymi w oktawie wielkiej. Przykładem może być <em>Suita in h</em> (nr 91), w której piątym tonem jest dźwięk fis. Dźwięk Fis w oktawie wielkiej często występuje w utworze (jako dominanta w h-moll), jednak ani razu nie pojawia się F. Stwarza to możliwość nastrojenia tego klawisza o pół tonu wyżej, aby mógł zostać wykorzystany jako Fis. Ambitus suity tworzą dźwięki Cis, Dis, Gis oraz fis<sup>2</sup>, co umożliwia wykorzystanie instrumentu z klawiaturą typu I z przestrojeniem jednego klawisza oktawy wielkiej.</p>
<p>Ciekawa może okazać się analiza twórczości Frobergera przez pryzmat górnego rejestru klawiatury. Suity takie jak nr 83 lub 86 mogły na przykład zostać napisane pod wpływem twórczości klawesynistów francuskich, na co wskazuje regularne użycie niskiego rejestru. Obydwie suity sięgają ledwie powyżej c<sup>2</sup>. Jeśli chodzi zaś o wykorzystanie najwyższego dźwięku klawiatury, tylko dwie kompozycje Frobergera osiągają dźwięk c<sup>3</sup>. Są to <em>Lamento sopra la dolorosa perdita della Real Msta di Ferdinando IV, Re deRomani etc.</em> nr 77 (dźwięk ten występuje tylko raz w całym dziele, jako ostatni w części pierwszej) oraz w <em>Courante z Suity</em> nr 95.</p>
<p>Istotnym problemem w twórczości Frobergera jest ustalenie, na jakim instrumencie dzieła były wykonywane. Muzykę świecką (cykle składające się z tańców) wykonywano najprawdopodobniej na klawesynie, jednak to zakres dźwiękowy kompozycji jest rozstrzygającym kryterium wykonania. Cenną wskazówką dla wykonawcy jest faktura dzieła, a zwłaszcza wszelkiego rodzaju oznaczenia i podtytuły<sup>114</sup>.</p>
<p>Analiza niektórych utworów Frobergera wskazuje na instrumenty o skali czterech pełnych oktaw (lub więcej), których walorami była duża ilość rejestrów oraz rozległy zasięg klawiatury od AA do c<sup>3</sup>. W przeważającej liczbie zachowanych dzieł wykorzystana jest klawiatura z oktawą krótką (do g<sup>2</sup>, a<sup>2</sup> lub do c<sup>3</sup>, klawiatury I, II) lub z oktawą łamaną (klawiatury III, IV).</p>
<h2>Wnioski</h2>
<p>Przedstawiona w artykule historia i zastosowanie krótkiej oktawy przybliżyły czytelnikowi problematykę skali klawiatury w historycznych instrumentach klawiszowych; zagadnienie, które ma istotne znaczenie w interpretacji muzyki XVII wieku. Omówiono także przykłady działania mechanizmu klawiatury oraz różnice między rozwiązaniami zaproponowanymi we współczesnych kopiach a dawnymi wzorami. Analiza skal oryginałów, czasu i miejsca ich powstania pozwoliła na wyróżnienie obowiązujących w przeszłości wzorów klawiatur o konkretnym układzie dźwięków pierwszej oktawy, a następnie sprawdzenie ich funkcjonowania w twórczości Frescobaldiego i Frobergera. W utworach tych dwóch wielkich mistrzów XVII wieku widać zależność między konkretnym dziełem a rodzajem instrumentu, na którym je wykonywano. Także ten problem ma duże znaczenie dla współczesnego wykonawcy, zwłaszcza na etapie wyboru odpowiedniego instrumentarium.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>114</sup> Np. <em>per organo, per cembalo, da sonarsi, alla elevatione</em> itd.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_118 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_148 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_215 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Wiele z zachowanych do naszych czasów instrumentów z XVI i XVII wieku posiada klawiaturę o czterech lub pięciu oktawach<sup>115</sup>. Są to jednak wyjątkowe pamiątki<sup>116</sup> i nie możemy traktować ich jako jedynego źródła do wyznaczenia standardów. Zachowane instrumentarium jest selektywnym, a nie reprezentatywnym – tj. wyeksploatowanym przez lata użytkowania – zbiorem<sup>117</sup>. Instrumenty wielokrotnie przerabiano i modernizowano<sup>118</sup>, praktykę tę stosuje się także współcześnie. W klawesynie zbudowanym trzysta pięćdziesiąt lat temu po stu latach profesjonalny budowniczy<sup>119</sup> dokonał zasadniczej zmiany. Od czasu jej dokonania do dnia dzisiejszego minęło więc dwieście pięćdziesiąt lat. Czy po dwustu pięćdziesięciu latach zorientujemy się, co jest stare, a co nowe?</p>
<p>Możemy przypuszczać, że liczba oryginalnych instrumentów, którymi dysponujemy dzisiaj, jest radykalnie mniejsza od tej sprzed ponad trzech wieków. Innymi słowy instrumentów klawiszowych było najprawdopodobniej o wiele więcej niż możemy sobie wyobrazić<sup>120</sup>. Ogromna ilość instrumentów uznanych przeze mnie za standardowe<sup>121</sup> została zapewne zniszczona, nie spełniała bowiem wymagań kolejnych pokoleń wirtuozów. Jedynie w zachowanej literaturze klawesynowej możemy zauważyć zmieniające się w czasie aspekty techniki gry i mechaniki instrumentów. Pamiętać należy także o kompozycjach improwizowanych, o których informacje znaleźć można m.in. w źródłach omawiających dzielone rejestry włoskich organów <sup>122</sup>.</p>
<p>Konkludując, możemy postawić tezę, że wiedza o instrumentarium, jakim dysponował dany kompozytor, jest niezwykle istotna przy historycznie poinformowanym wykonaniu jego utworu. Wpłynie ona bez wątpienia pozytywnie na wiele aspektów gry oraz przyczyni się do lepszego zrozumienia przebiegu dramaturgicznego dzieła (włączając problemy techniczne, z którymi borykamy się, grając na współczesnej klawiaturze<sup>123</sup>).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>115</sup> H. Schott, dz. cyt., s. 15–68. Zauważyć należy, że żaden członek rodziny Ruckersów nie wybudował nigdy instrumentu o skali pięciu oktaw.</p>
<p><sup>116</sup> Autor pragnie podkreślić, że zbiory muzealne nie służą w jego mniemaniu do rekonstrukcji teoretycznego, standardowego instrumentarium, ponieważ nie mówią najczęściej nic o częstotliwości użytkowania i o liczbie wybudowanych instrumentów podobnych do prezentowanego egzemplarza.</p>
<p><sup>117</sup>  Używane często i przez długi czas.</p>
<p><sup>118</sup> Np. <em>Petit i grand ravalement.</em></p>
<p><sup>119</sup> Wiele instrumentów padało ongiś ofiarą dyletantów, których niechlujne przeróbki z łatwością można rozpoznać.</p>
<p><sup>120</sup> Może o tym świadczyć fakt, iż np. pracownia Ruckersa produkowała średnio jeden klawesyn tygodniowo. Na podstawie informacji udzielonej przez Reinhardta von Nagela w trakcie prezentacji swojego instrumentu (Poznań, 2015 roku).</p>
<p><sup>121</sup> Zob.: tabela 5.</p>
<p><sup>122</sup> We włoskiej literaturze organowej z XVII wieku brak utworów, w których wykorzystano dzieloną klawiaturę. Na podstawie informacji udzielonej autorowiprzez prof. dra hab. M. Szelesta w trakcie prywatnej rozmowy (Kraków, 8.02.2017).</p>
<p><sup>123</sup> Np. dobór odpowiedniego palcowania.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_119 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_149 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_216 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2>Aneks I. Aspekty techniczne instrumentów i Aneks II. Zasięg dźwiękowy kompozycji G. Frescobaldiego do pobrania w pliku PDF</h2>
<div class="TnITTtw-t TnITTtw-translate-selection-button" style="top: 115.8125px; left: 36.8515625px;"></div>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_120 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_150 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_module et_pb_button_module_wrapper et_pb_button_0_wrapper"><a class="et_pb_button_0 et_pb_button et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module" href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/aneks-i-i-ii/" target="_blank">Pobierz  Aneksy</a></div></div></div><div class="et_pb_row_121 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_151 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_217 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2> Bibliografia<sup>232</sup></h2>
<p><strong>Arnold Denis, Carter Tim</strong>, <em>Frescobaldi, Girolamo</em> [online], http://www.oxfordmusiconline.com/subscriber/article/opr/t114/e2695?q=Frescobaldi&amp;search=quick&amp;pos=2&amp;_start=1#firsthit [dostęp: 13.02.2017].</p>
<p><strong>Buelow George J.</strong>, <em>Froberger, Johann Jacob</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 6 (<em>Edmund–Fryklund</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 862.</p>
<p><strong>Dziębowska Elżbieta</strong>, <em>Frescobaldi Girolamo</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyczna PWM</em>, t. 3 (EFG), red. E. Dziębowska, Kraków 1987.</p>
<p><strong>Dziębowska Elżbieta</strong>, <em>Froberger Johann Jacob</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyczna PWM</em>, t. 3 (EFG), red. E. Dziębowska, Kraków 1987.</p>
<p><strong><em>Flandria</em></strong> [online], http://encyklopedia.pwn.pl/szukaj/Flandria.html [dostęp: 20.01.2017].</p>
<p><strong>Frescobaldi Girolamo</strong>, <em>Orgel und Klavierwerke</em>, t. I–IV, red. P. Pidoux, Kassel 1950.</p>
<p><em><strong>Frescobaldi Thematic Catalogue Online</strong></em> [online], http://frescobaldi.music.duke.edu/ [dostęp: 27.02.2017].</p>
<p><strong>Froberger Johann Jacob</strong>, <em>Orgel und Klavierwerke</em>, t. I–III, oprac. G. Adler, Graz 1959.</p>
<p><strong>Gołos Jerzy</strong>, P<em>ozytywy szkatulne jako fenomen specyficznie polski – przesłanki do hipotezy</em>, Warszawa 2001.</p>
<p><strong>Hammond Frederick, Silbiger Alexander,</strong> <em>Frescobaldi, Girolamo</em> [online], http://www.oxfordmusiconline.com/subscriber/article/grove/music/10219?q=Frescobaldi&amp;search=quick&amp;pos=1&amp;_start=1#firsthit [dostęp: 26.02.2017].</p>
<p><strong>Hirt Franz Josef</strong>, <em>Meisterwerke Des Klavierbaus. Stringed Keyboard Instruments</em>, Zürich 1981, s. 27–168.</p>
<p><strong>Hubbard Frank</strong>, <em>Three Centuries of Harpsichord making</em>, Cambridge 1976.</p>
<p><strong>Images from the Study-Storage Collections</strong>, <em>Dufour harpsichord keyboard</em> [online], http://orgs.usd.edu/nmm/Keyboards/DufourHarpsichord/5943DufourharpsichordkeyboardwendsofframeLG.jpg [dostęp: 25.01.2016].</p>
<p><strong>Katalog internetowy firmy Laukhuff</strong>, <em>Manual und Pedalklaviaturen, Orgelbänke</em> [online], <a href="http://www.laukhuff.de/">www.laukhuff.de/</a>katalog [dostęp: 19.04.16].</p>
<p><strong>Katalog planów instrumentów firmy Marc Vogel</strong>, <strong>Cembaloseite</strong> [online] https://www.vogelscheer.de/de/info/plaene.html [dostęp: 9.02.2017].</p>
<p><strong>Kinsela David</strong>, <em>A Taxonomy of Renaissance Keyboard Compass</em>, „The Galpin Society Journal” 2001, t. 352–396.</p>
<p><strong>Koster John</strong>, <em>Keyboard Musical Instruments in the Museum of Fine Arts</em>, Boston, Massachusetts 1994, s. 22–79.</p>
<p><em><strong>List of compositions by Johann Jacob Froberger</strong></em> [online], https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_compositions_by_Johann_Jakob_Froberger [dostęp: 26.02.2017].</p>
<p><strong>Meeùs Nicolas</strong>, <em>Short octave</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 17 (<em>Schütz–Spinto</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 263–264.</p>
<p><strong>Newcomb Anthony</strong>, <em>Frescobladi Girolamo</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 6 (<em>Edmund–Fryklund</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 824–835.</p>
<p><strong>Opus33</strong>, <em>Viennese Bass Octave</em> [online], <a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Short_octave#Viennese_bass_octave">https://en.wikipedia.org/wiki/Short_octave#Viennese_bass_octave</a> [dostęp: 6.06.2016].</p>
<p><strong>Opus33</strong>, <em>Short octave</em> [online], https://en.wikipedia.org/wiki/Short_octave [dostęp: 6.06.2016].</p>
<p><strong>Ripin Edwin M., Schott Howard</strong>, <em>Harpsichord</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 8 (<em>H–Hyporchema</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 216–245.</p>
<p><strong>Ripin Edwin M.</strong>, <em>Virginal</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 20 (<em>Virelai–Żywny</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 8–11.</p>
<p><strong>Ripin Edwin M.</strong>, <em>Spinet</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 17 (<em>Schütz–Spinto</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 833–836.</p>
<p><strong>Ripin Edwin M.</strong>, <em>Broken octave</em>, hasło w: <em>The New Grove Dictionary of Music and Musicians</em>, t. 3 (<em>Bollioud-Mermet–Castro</em>), red. S. Sadie, New York 1980, s. 330.</p>
<p><strong>Sapalski Antoni</strong>, <em>Przewodnik dla organistów</em>, Kraków 1880.</p>
<p><strong>Schott Howard</strong>, <em>Catalogue of Musical Instruments</em>, t. 1, <em>Keyboard instruments</em>, London 1985.</p>
<p><strong>Sweelinck Jan Pieterszoon</strong>, <em>Ausgewählte Werke</em>, t. I, red. D. Hellmann, Leipzig 1987.</p>
<p><strong>Waitzman Mimi S.</strong>, <em>Early Keyboard Instruments. The Benton Fletcher Collection at Fenton House</em>, London 2003, s. 36–88.</p>
<p><strong>Vogel Beniamin</strong>, <em>Klawiatura</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyki</em>, red. A. Chodkowski, Warszawa 1995, s. 444.</p>
<p><strong>Vogel Beniamin</strong>, <em>Menzura</em>, hasło w: <em>Encyklopedia muzyki</em>, red. A. Chodkowski, Warszawa 1995, s. 551.</p>
<p><strong>Zacharski Konrad</strong>, <em>Klawiatury</em> [online], http://arsorgani.republika.pl/klawiat.html [dostęp: 1.02.2016].</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>232</sup> Autor niniejszego tekstu składa serdeczne podziękowania dla p. mgra Aleksandra Mocka za udostępnienie swojej biblioteki.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_122 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_152 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_218 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ten artykuł został udostępniony przez  wydawnictwo Akademii  Muzycznej w Łodzi/Notes Muzyczny</strong></p>
</div></div></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/klawiatura-xvii-wiecznego-klawesynu-na-przykladzie-utworow-girolama-frescobaldiego-1583-1643i-johanna-jacoba-frobergera-1616-1667/">KLAWIATURA XVII-WIECZNEGO KLAWESYNU NA PRZYKŁADZIE UTWORÓW  GIROLAMA  FRESCOBALDIEGO (1583–1643)I JOHANNA JACOBA FROBERGERA (1616–1667)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gtmusicalinstruments.com/pl/klawiatura-xvii-wiecznego-klawesynu-na-przykladzie-utworow-girolama-frescobaldiego-1583-1643i-johanna-jacoba-frobergera-1616-1667/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ORNAMENTACJA W MUZYCE OD XVI WIEKU DO POŁOWY XVIII STULECIA, CZĘŚĆ I</title>
		<link>https://gtmusicalinstruments.com/pl/ornamentacja-w-muzyce-od-xvi-wieku-do-polowy-xviii-stulecia-czesc-i/</link>
					<comments>https://gtmusicalinstruments.com/pl/ornamentacja-w-muzyce-od-xvi-wieku-do-polowy-xviii-stulecia-czesc-i/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[piotrek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2022 14:51:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Forum Muzyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://gtmusicalinstruments.com/?p=7121/</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skłonność do improwizacji i ozdabiania melodii, wpływania na jej strukturę różnorodnymi środkami jest i zawsze była częścią ludzkiej natury, jak pisze Leopold Mozart we wstępie rozdziału o przednutkach: „Nie można zaprzeczyć, że nawet zwykły chłop ozdabia swą chłopską melodię appogiaturami […] sama natura skłania go siłą do tego”</p>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/ornamentacja-w-muzyce-od-xvi-wieku-do-polowy-xviii-stulecia-czesc-i/">ORNAMENTACJA W MUZYCE OD XVI WIEKU DO POŁOWY XVIII STULECIA, CZĘŚĆ I</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="et_pb_section_18 et_pb_section et_pb_fullwidth_section et_section_regular et_block_section et_pb_section_parallax naglowek-forum"><span class="et-pb-parallax-wrapper"><span class="et-pb-parallax-background et-pb-parallax-background--css et-pb-parallax-background-module--divi-section-18" style="background-image:url(https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/calligraphy-1527819_1920.jpg)"></span></span><div class="et_pb_fullwidth_code_9 et_pb_fullwidth_code et_pb_text_align_center et_pb_module"><div class="et_pb_code_inner"><div class="naglowek-tyt"><p>Music Forum</p></div>
<!--<div class="naglowek-text">by Grzegorz Tomaszewicz </div>--></div></div></div><div class="et_pb_section_19 et_pb_section et_section_regular et_block_section"><div class="et_pb_row_123 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_153 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_219 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h1>ORNAMENTACJA W MUZYCE OD XVI WIEKU DO POŁOWY XVIII STULECIA, CZĘŚĆ I</h1>
<h2>Autor: Przemysław Wiśniewski</h2>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_124 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_154 et_pb_column et_pb_column_1_2 et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_image_16 et_pb_image et_pb_module et_block_module"><span class="et_pb_image_wrap"><img decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/Ganassi_fontegara.jpg" title="Ganassi_fontegara" /></span></div></div><div class="et_pb_column_155 et_pb_column et_pb_column_1_2 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_220 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p data_liveedit_tagid="0x00007f9463e9e4a0">Skłonność do improwizacji i ozdabiania melodii, wpływania na jej strukturę różnorodnymi środkami jest i zawsze była częścią ludzkiej natury, jak pisze Leopold Mozart we wstępie rozdziału o przednutkach: „Nie można zaprzeczyć, że nawet zwykły chłop ozdabia swą chłopską melodię appogiaturami […] sama natura skłania go siłą do tego”<sup data_liveedit_tagid="0x00007f9449843ae0"><span> </span>1</sup>.</p>
<p data_liveedit_tagid="0x00007f9462ff9150">Ta myśl Mozarta odzwierciedla ogólny pogląd epoki, w której zarówno od muzyka instrumentalisty, jak i wokalisty wymagano umiejętności związanych z implementowaniem własnych zdobień podczas wykonywania utworów muzycznych. Przestrzegano jednocześnie przed przekraczaniem pewnej granicy „dobrego smaku” i zachęcano do szanowania ogólnie znanych i skrupulatnie kodyfikowanych w źródłach teoretycznych reguł ornamentacji, co jednak nie oznaczało ograniczenia swobody doboru środków czy pewnej dowolności w praktyce muzycznej ornamentacji. </p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_125 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_156 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_221 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Jednym z istotnych elementów składających się na praktyki ornamentacyjne są drobne formuły zdobnicze i ornamenty, z których wybrane zostaną przedstawione w kolejnych częściach cyklu artykułów poświęconego zagadnieniom wykonawczym muzyki dawnej<sup>2</sup>. Cykl ten ma w zamyśle autora stanowić zebrany w jednym miejscu przekrój zasad rządzących owymi małymi ozdobnikami i ich rozwojem ujętym w porządku chronologicznym od XVI do pierwszej połowy XVIII wieku w (subiektywnie) wybranych, najważniejszych źródłach historycznych.</p>
<p>W pracy nad zagadnieniami wykonawczymi wybranych ornamentów autor korzystał zarówno z literatury dostępnej w języku polskim, jak i angielskim, a także w pewnym stopniu z dostępnych w internecie źródeł historycznych. Zamieszczone zostały także odnośniki do niektórych z nich, z których nie korzystano bezpośrednio podczas pisania niniejszego artykułu w miarę ich dostępności. Głównym źródłem anglojęzycznym jest niezwykle rozbudowana i wnikliwa praca Fredericka Neumanna <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em><sup>3</sup>. Neumann dociera do wszystkich znanych (do daty pierwszej publikacji – 1978 roku) źródeł historycznych dotyczących ornamentów, wnikliwie je analizując oraz podważając utarte w XX wieku schematy i opinie odnoszące się do ich wykonywania. Jest to jednocześnie praca pod wieloma względami kontrowersyjna, której lektura wymaga od czytającego pewnej znajomości źródeł historycznych, aby skonfrontować je z panującymi w dniu jej wydania współczesnymi poglądami na temat ozdobników, jak również ze stanowiskiem autora. Praca Betty Bang-Mater<sup>4</sup> przedstawia trzy wybrane zagadnienia wykonawcze muzyki francuskiej (alterację rytmiczną, artykulację i ornamentację) pomiędzy rokiem 1675 a 1775. Jest to przekrojowy podręcznik dla wykonawców zainteresowanych zagadnieniami muzyki francuskiej XVIII wieku, jednak z powodu pobieżnego traktowania niektórych zagadnień, informacje w nim zawarte wymagają skonfrontowania ich z innymi opracowaniami. Kolejnymi źródłami anglojęzycznymi, z których korzystano, są: tłumaczenie <em>Principes de la flute traversière</em><sup>5</sup> Jacques’a-Martina Hotteterre’a, dokonane przez Paula Marshalla Douglasa<sup>6</sup>, oraz historyczna już praca <em>Musical Ornamentation</em><sup>7</sup> Edwarda Dannreuthera.</p>
<p><sup>1</sup> L. Mozart, <em>Gruntowna szkoła skrzypcowa</em>, tłum. K. Jerzewska, Poznań 2007, s. 287.</p>
<p><sup>2</sup> Tekst ten i kolejne jego części powstały pierwotnie jako praca dyplomowa autora, obroniona na Wydziale Instrumentalnym Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi w 2013 roku. P. Wiśniewski, <em>Zagadnienia wykonawcze wybranych ozdobników w muzyce od XVI wieku do połowy osiemnastego stulecia na podstawie źródeł teoretycznych z epoki,</em> Łódź 2013.</p>
<p><sup>3</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music With Special Emphasis on J.S. Bach</em>, Princeton 1983.</p>
<p><sup>4</sup> B. Bang-Mater, <em>Interpretation of French Music from 1675–1775 For Woodwind and Other Performers</em>, New York 1973.</p>
<p><sup>5</sup> J.-M. Hotteterre, <em>Principes de la flute traversière, ou flute d’Allemagne, de la flute à bec ou flute douce, et du haut-bois divizez par traitez,</em> Paris 1707.</p>
<p><sup>6</sup> J.-M. Hotteterre, <em>Principles of the Flute, Recorder and Oboe</em>, tłum. P.M. Douglas, Mineola 1983.</p>
<p><sup>7</sup> E. Dannreuther, <em>Musical</em><em> </em><em>Ornamentation</em>, tom I, London 1893 [online], <a href="http://conquest.imslp.info/files/">http://conquest.imslp.info/files/</a> imglnks/usimg/e/e5/IMSLP173134-PMLP305782-Dannreuther_Musical_Ornamentation_Vol_1.pdf [dostęp: 20.03.2013], s. 37.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_126 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_157 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_222 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Głównym źródłem polskojęzycznym dla autora był wydany w 1983 roku X Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi, w którym znajdują się referaty wygłoszone na drugiej sesji naukowej z cyklu: <em>Obecny stan badań nad wykonawstwem muzyki dawnej</em>. Sesja ta odbyła się pomiędzy 23 a 25 listopada 1981 roku i poświęcona była problemom melodycznym. Wybrane przez autora referaty to: <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em><sup>8</sup> Franciszka Wesołowskiego, <em>Diminucje w muzyce na instrumenty dęte drewniane 1500–1800</em><sup>9</sup> Edgara Hunta (w tłumaczeniu Lidii Wołoszyn), <em>Z problemów zdobnictwa improwizacyjnego w muzyce organowej XVI wieku</em><sup>10</sup> Marty Szoki, <em>O realizacji przednutek</em><sup>11</sup> Joachima Gudela oraz <em>Mordent</em><sup>12</sup> Barbary Lachtary.</p>
<p>Inne wykorzystane w artykule źródła w języku polskim to przede wszystkim dwa tłumaczenia traktatów historycznych, Versuch einer Anweisung, die Flöte traversiere zu spielen<sup>13</sup> Johanna Joachima Quantza w tłumaczeniu Marka Nahajowskiego<sup>14</sup> i <em>Versuch <em>einer gründlichen Violinschule</em><sup>15</sup> Leopolda Mozarta w tłumaczeniu Katarzyny Jerzewskiej<sup>16</sup>, oraz dysertacja habilitacyjna <em>Przemiany stylistyczne we włoskiej muzyce organowej</em><em> </em><em>przełomu XVI i XVII stulecia</em><sup>17</sup> Marcina Szelesta i tłumaczenie biografii Johanna Sebastiana Bacha autorstwa Christopha Wolffa, dokonane przez Barbarę Świderską<sup>18</sup>.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>8</sup> F. Wesołowski, Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. F. Wesołowski, Łódź 1983, s.19–55.</p>
<p><sup>9</sup> E. Hunt, <em>Diminucje</em><em> </em><em>w</em><em> </em><em>muzyce</em><em> </em><em>na</em><em> </em><em>instrumenty</em><em> </em><em>dęte</em><em> </em><em>drewniane</em><em> </em><em>1500–1800</em>, tłum. L. Wołoszyn, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy melodyczne</em>, red. F. Wesołowski, Łódź 1983, s. 77–94.</p>
<p><sup>10</sup> M. Szoka, <em>Z</em><em> </em><em>problemów</em><em> </em><em>zdobnictwa</em><em> </em><em>improwizacyjnego</em><em> </em><em>w</em><em> </em><em>muzyce</em><em> </em><em>organowej</em><em> </em><em>XVI</em><em> </em><em>wieku</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny stan badań nad wykonawstwem muzyki dawnej. Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. F. Wesołowski, Łódź 1983, s. 95–109.</p>
<p><sup>11</sup> J. Gudel, <em>O</em><em> </em><em>realizacji</em><em> </em><em>przednutek</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad wykonawstwem muzyki dawnej. Problemy melodyczne</em>, red. F. Wesołowski, Łódź 1983, s. 111–133.</p>
<p><sup>12</sup> B. Lachtara, <em>Mordent</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem muzyki dawnej. Problemy melodyczne</em>, red. F. Wesołowski, Łódź 1983, s. 183–206.</p>
<p><sup>13</sup> J.J. Quantz, <em>Versuch</em><em> </em><em>einer</em><em> </em><em>Anweisung,</em><em> </em><em>die</em><em> </em><em>Flöte</em><em> </em><em>traversiere</em><em> </em><em>zu</em><em> </em><em>spielen;</em><em> </em><em>mit</em><em> </em><em>verschiedenen,</em><em> </em><em>zur</em><em> </em><em>Beförderung</em><em> </em><em>des gu-ten</em><em> </em><em>Geschmackes</em><em> </em><em>in</em><em> </em><em>der</em><em> </em><em>praktischen</em><em> </em><em>Musik</em><em> </em><em>dienlichen</em><em> </em><em>Anmerkungen</em><em> </em><em>begleitet,</em><em> </em><em>und</em><em> </em><em>mit</em><em> </em><em>Exempeln</em><em> </em><em>erläutert. Nebst XXIV Kupfertafeln</em>, Berlin 1752.</p>
<p><sup>14</sup> J.J. Quantz, <em>O zasadach gry na flecie poprzecznym</em>, tłum. M. Nahajowski, Łódź 2012.</p>
<p><sup>15</sup> L. Mozart, <em>Versuch einer gründlichen Violinschule</em>, Augsburg 1756 [online], <a href="http://petrucci.mus.auth/">http://petrucci.mus.auth.</a> gr/imglnks/usimg/c/c0/IMSLP66600-PMLP122129-LeopoldMozartGrndlicheViolinschule3tea1787.pdf [dostęp: 5.05.13].</p>
<p><sup>16</sup> L. Mozart, <em>Gruntowna szkoła skrzypcowa</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>17</sup> M. Szelest, <em>Przemiany</em><em> </em><em>stylistyczne</em><em> </em><em>we</em><em> </em><em>włoskiej</em><em> </em><em>muzyce</em><em> </em><em>organowej</em><em> </em><em>przełomu</em><em> </em><em>XVI</em><em> </em><em>i</em><em> </em><em>XVII</em><em> </em><em>stulecia</em>, Kraków 2007.</p>
<p><sup>18</sup> Ch. Wolff, <em>Johann Sebastian Bach: Muzyk i uczony</em>, tłum. B. Świderska, Warszawa 2011.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_127 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_158 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_223 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Pierwszą część artykułu poświęcono ornamentacji w źródłach szesnasto- i siedemnastowiecznych, rozpoczynając od opisu praktyki dyminucji, czyli melodyczno-rytmicznego rozdrobnienia głównych (zapisanych) nut na szereg mniejszych wartości<sup>19</sup>. Następnie przechodzi do wykształconych na ich podstawie różnego typu figur melodyczno-rytmicznych i schematów zdobnictwa, które w późniejszym okresie dla skrótowego zapisu zaznaczane były w tekście nutowym za pomocą znaków graficznych, kodyfikowanych w tabelach ozdobników.</p>
<p>Dalsza część artykułu jest próbą usystematyzowania ornamentów według ich kategorii, funkcji oraz oddziaływań na materię muzyczną. Przedstawione będą tu głównie poglądy Franciszka Wesołowskiego i Fredericka Neumanna. W kolejnych częściach cyklu przyjęte zostaną kategorie Fredericka Neumanna.</p>
<h2>Ornamentacja w XVI i XVII wieku</h2>
<h3>1. Dyminucje</h3>
<p>Wyszukane i skomplikowane maniery zdobnictwa pierwszej połowy XVIII wieku nie pojawiły się w praktyce muzycznej z próżni. Miały one swój początek w praktykach zdobniczych XVI i XVII wieku, opartych na sztuce wprowadzania dyminucji, która była podstawową formą ozdabiania kompozycji muzycznych.</p>
<p>Pierwszym znanym traktatem muzycznym obszernie opisującym praktykę dyminucji jest wydana w 1535 roku szkoła na flet prosty<sup>20</sup> Silvestra Ganassiego, muzyka w służbie doży weneckiego i wirtuoza gry na flecie prostym i violi da gamba<sup>21</sup>. Ganassi w swojej pracy poza wskazówkami, które dotyczą technicznych aspektów gry na flecie prostym, takich jak aplikatura i artykulacja, czy aspektów estetycznych – chociażby wymagane przez niego śpiewne prowadzenie frazy muzycznej<sup>22</sup> – koncentruje się na uwagach dotyczących w głównej mierze praktyki dyminucji. Podejście metodologiczne Ganassiego do muzyka pragnącego nauczyć się trudnej sztuki dyminucji jest następujące: formułuje on cztery główne reguły wprowadzania ozdobników, podając sposoby rozdrabniania przykładowych schematów melodycznych, rozpoczynając od ozdabiania nut głównych o ambitusie od sekundy do kwinty w kierunkach wznoszących i opadających, a na koniec podając wzory ozdabiania rozmaitych formuł kadencyjnych.</p>
<p><sup>19</sup> P. Wiśniewski, <em>Wybrane</em><em> </em><em>zagadnienia</em><em> </em><em>wykonywania</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>francuskiej</em><em> </em><em>na</em><em> </em><em>flecie</em><em> </em><em>poprzecznym</em><em> </em><em>i</em><em> </em><em>na</em><em> </em><em>innych instrumentach</em><em> </em><em>dętych</em><em> </em><em>drewnianych</em><em> </em><em>od</em><em> </em><em>ostatnich</em><em> </em><em>lat</em><em> </em><em>XVII</em><em> </em><em>wieku</em><em> </em><em>do</em><em> </em><em>połowy</em><em> </em><em>XVIII</em><em> </em><em>stulecia</em>, Łódź 2012, s. 24.</p>
<p><sup>20</sup> S. Ganassi, <em>Opera intitulata Fontegara</em>, Venezia 1535 [online], http://diglib.hab.de/wdb.php?dir=drucke/ 3-3-musica&amp;pointer=4 [dostęp: 12.02.13].</p>
<p><sup>21</sup> E. Hunt, <em>Diminucje w muzyce na instrumenty dęte drewniane</em>, dz. cyt., s. 78.</p>
<p><sup>22 </sup> Tamże, s. 78.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_128 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_159 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_224 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Ganassi w swojej pierwszej regule (<em>Regola Prima</em>) rozbija nuty główne (w tym przypadku semibrevis) na cztery ćwierćnuty (semiminimy), wskazując, że pierwsza i ostatnia nuta wprowadzanego zdobienia musi pokrywać się z nutami głównymi (chociaż jak wynika z jego przykładów nutowych – zob. przykład 1 – można zakończyć na dźwięku oktawę wyższym niż wysokość nuty głównej). Występują w niej pewne dopuszczalne odstępstwa takie jak użycie nuty przejściowej na końcu zdobionego odcinka lub wprowadzenie synkopy w jego początkowej lub końcowej fazie<sup>23</sup>. Postępowanie według następnych reguł jest analogiczne z zastrzeżeniem, że nuty główne zostają rozbite na coraz większą liczbę ćwierćnut, w regule drugiej (<em>Regola Seconda</em>) na pię<em>ć, w regule trzeciej (Regola </em><em>Terza</em>) na sześć i w regule czwartej (<em>Regola Quarta</em>) na siedem ćwierćnut<sup>24</sup>.</p>
<p>Jak słusznie zauważa Edgar Hunt, „sposób nauczania Ganassiego przyjęli inni, stosując ten sam plan: zdobienie poszczególnych interwałów wznoszących się i opadających oraz konwencjonalnych formuł kadencyjnych”<sup>25</sup>.</p>
<p><sup>23</sup> Tamże.</p>
<p><sup>24</sup> Tamże, s. 78–79.</p>
<p><sup>25</sup> Tamże, s. 90.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_129 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_160 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_225 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h4><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-4.jpg" width="1070" height="1618" alt="" class="wp-image-7126 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-4.jpg 1070w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-4-980x1482.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/1-4-480x726.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1070px, 100vw" /><strong>Przykład</strong><strong> </strong><strong>1.</strong><strong> </strong><strong>Silvestro</strong><strong> </strong><strong>Ganassi,</strong><strong> </strong><em><strong>Opera</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>intitulata</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Fontegara</strong></em><sup>26</sup></h4>
<p><sup></sup></p>
<p><sup>26</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 35.</p>
<p>Opisy innych późniejszych autorów nie są już tak szczegółowe i rozbudowane pod względem rytmicznym jak u Ganassiego. Kolejną obszerną pracą o ozdabianiu linii melodycznych jest traktat Diego Ortiza<sup>27</sup>. Mimo <em>że</em><em> </em>w głównej mierze dedykowany jest on instrumentom smyczkowym, to schematy zdobienia w nim przedstawione mogą być pożytecznie wykorzystane przez innych instrumentalistów. Ortiz nie stosuje już rozbijania nut głównych na nieparzystą liczbę nut tak jak Ganassi, jego formuły są mniej skomplikowane i – jak pisze E. Hunt – „mogą być najlepszym wprowadzeniem do sztuki dyminuowania”<sup>28</sup> (przykład 2).</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_130 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_161 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_226 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-5-1024x244.jpg" width="1024" height="244" alt="" class="wp-image-7127 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-5-1024x244.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-5-980x234.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/2-5-480x114.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4><strong>Przykład 2. Diego Ortiz, </strong><em><strong>Tratado de</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>glosas</strong></em><sup>29</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przez cały wiek szesnasty i pierwszą połowę siedemnastego wieku pojawia się wiele innych traktatów muzycznych opisujących zdobienia poszczególnych interwałów, pojedynczych wartości rytmicznych (minima, semibrevis, brevis, a nawet longa<sup>30</sup>), klauzul kadencyjnych, a czasami nawet przykładów zdobienia głosów w kompozycjach własnych autora danego traktatu lub utworach innych kompozytorów.</p>
<p>Niniejsza praca nie będzie w szczegółach omawiać zasad ornamentacji szesnasto- i siedemnastowiecznej opartej na technice dyminucji, natomiast osoby chcące zgłębić ten interesujący temat odsyłam do wybranych, najważniejszych źródeł historycznych: Silvestro Ganassi (<em>Opera intitulata Fontegara</em><sup>31</sup>, Wenecja 1535), Diego Ortiz (<em>Tratado de </em><em> </em><em>glosas</em><sup>32</sup>, z Rzym 1553), Herman Finck (<em>Practica</em><em> </em><em>musica</em><sup>33</sup>, Wittenberga 1556), Tomas de Santa Maria (<em>Libro</em><em> </em><em>Llamado</em><em> </em><em>Arte</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>tañer</em><em> </em><em>Fantaia</em><sup>34</sup>, Valladolid 1565), Girolamo dalla Casa (<em>Il</em><em> </em><em>vero</em><em> </em><em>modo</em> <em>di diminuir</em><sup>35</sup>, Wenecja 1584), Giovanni Bassano (<em>Ricercate, Passaggi e Cadentie</em><sup>36</sup>, Wenecja 1585), Richardo Rognono (<em>Passaggi</em><em> </em><em>per</em><em> </em><em>potersi</em><em> </em><em>esercitare</em><em> </em><em>nel</em><em> </em><em>diminuire</em>, Wenecja 1592), Giovanni Battista Bovicelli (<em>Regole, passaggi di musica, madrigali e motetti</em><em> </em><em>passeggiati</em><sup>37,</sup> Wenecja 1594), Aurelio Virgiliano (<em>Il Dolcimelo</em><sup>38</sup>, rękopis, ok. 1600), Francesco Rognoni (<em>Selva</em><em> </em><em>dei</em><em> </em><em>vari</em><em> </em><em>passaggi</em><em> </em><em>secondo</em><em> </em><em>l’uso</em><em> </em><em>moderno</em>, Milano 1620), Jacob van Eyck (<em>Der</em><em> </em><em>Fluyten Lust-Hof</em>, Amsterdam 1646), Bartolomeo Bismantova (<em>Compendio musicale. Libro</em><em> </em><em>principale</em>, Ferrara 1677).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>27</sup> D. Ortiz, <em>T</em><em>r</em><em>a</em><em>t</em><em>ado</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>glosas</em><em> </em><em>sob</em><em>r</em><em>e</em><em> </em><em>c</em><em>lausulas</em><em> </em><em>y</em><em> </em><em>ot</em><em>r</em><em>os</em><em> </em><em>g</em><em>ene</em><em>r</em><em>os</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>pun</em><em>t</em><em>os</em><em> </em><em>en</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>musi</em><em>c</em><em>a</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>violon</em><em>e</em><em>s</em>, Roma 1553 [online],  http://bibliotecadigitalhispanica.bne.es:80/webclient/DeliveryManager?pid=202423&amp;custom_ att_2=simple_viewer [dostęp: 15.02.13].</p>
<p><sup>28</sup> E. Hunt, <em>Diminucje w muzyce na instrumenty dęte drewniane</em>, dz. cyt., s. 80.</p>
<p><sup>29</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 31.</p>
<p><sup>30</sup> Tamże, s. 34.</p>
<p><sup>31</sup> S. Ganassi<em>,Opera intitulata Fontegara</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>32</sup> D. Ortiz, <em>Tratado de glosa</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>33</sup>  H. Finck, <em>Practica musica</em>, Wittenberg 1556 [online], <a href="http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/f/fb/">http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/f/fb/</a> IMSLP256363-PMLP415443-finck_practica_musica.pdf [dostęp: 23.02.13].</p>
<p><sup>34</sup>   T. de Santa Maria, <em>L</em><em>ib</em><em>r</em><em>o </em><em> </em><em>L</em><em>lamado </em><em> </em><em>A</em><em>r</em><em>t</em><em>e </em><em> </em><em>de </em><em> </em><em>t</em><em>añer </em><em> </em><em>F</em><em>an</em><em>t</em><em>aia</em>, Valladolid 1565 [online], <a href="http://petrucci/">http://petrucci.</a> mus.auth.gr/imglnks/usimg/f/f4/IMSLP203244-PMLP343958-Santa_Maria_Libro_Primero.pdf, oraz [online], <a href="http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/c/c6/IMSLP203248-PMLP343958-Santa_Maria_Libro_">http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/c/c6/IMSLP203248-PMLP343958-Santa_Maria_Libro_</a> Segundo.pdf  [dostęp:  23.02.13].</p>
<p><sup>35</sup> G. dalla Casa, <em>Il</em><em> </em><em>vero</em><em> </em><em>modo</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>diminuir</em><em> </em><em>con</em><em> </em><em>tutte</em><em> </em><em>le</em><em> </em><em>sorti</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>stromenti</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>fiato</em><em> </em><em>e</em><em> </em><em>corda</em><em> </em><em>e</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>voce</em><em> </em><em>humana</em>, Venezia 1584 [online], <a href="http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/6/6c/IMSLP243685-PMLP394693-">http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/6/6c/IMSLP243685-PMLP394693-</a> il_vero_modo_di_diminuir_livro_1.pdf, oraz [online], <a href="http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/3/3f/">http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/3/3f/</a> IMSLP243640-PMLP394693-il_vero_modo_di_diminuir_livro_bolonha.pdf [dostęp: 23.02.13].</p>
<p><sup>36</sup> G. Bassano, <em>Ricercate, Passaggi e Cadentie</em>, Venezia 1585 [online], <a href="http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/">http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/</a> usimg/d/d6/IMSLP60626-PMLP124175-003bassano.pdf [dostęp: 23.02.13].</p>
<p><sup>37</sup> G.B. Bovicelli, <em>Regole,</em><em> </em><em>passaggi</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>musica,</em><em> </em><em>madrigali</em><em> </em><em>e</em><em> </em><em>motetti</em><em> </em><em>passeggiati</em>, Venezia 1594 [online], <a href="http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/7/72/IMSLP96627-PMLP198697-Bovicelli.pdf">http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/7/72/IMSLP96627-PMLP198697-Bovicelli.pdf</a> [dostęp: 23.02.13].</p>
<p><sup>38</sup> A. Virgiliano, <em>Il</em><em> </em><em>Dolcimelo</em>, rękopis datowany na rok 1600 [online], <a href="http://www.bibliotecamusica.it/cmbm/">http://www.bibliotecamusica.it/cmbm/</a> viewschedatwbca.asp?path=/cmbm/images/ripro/gaspari/_C/C033/ [dostęp: 23.02.13].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_131 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_162 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_227 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3>2. Małe formuły zdobnicze – źródła hiszpańskie, włoskie i niemieckie</h3>
<p>Równolegle z praktyką ornamentacji opartej na technice dyminucji formowały się drobne figury melodyczno-rytmiczne, które z biegiem czasu przekształciły się w ornamenty w formie skodyfikowanych schematów zdobniczych zaznaczanych symbolami nad nutami, które znamy z literatury muzycznej XVIII wieku. Ornamenty te nazywano<sup>39</sup> we Włoszech <em>abbellimenti</em>, <em>effetti</em><em> </em>lub <em>accenti</em><em> </em><em>e</em><em> </em><em>trilli</em><sup>40</sup>, we Francji znano je pod nazwami <em>agrémens</em><em> </em>lub <em>agréments</em><em> </em>(<em>agréments du chant</em>, <em>de musique</em>), a w Niemczech <em>Manieren </em>lub <em>Verzierungen</em>. Natomiast prawdopodobnie pierwszym autorem dokonującym wyraźnego rozróżnienia ornamentów opartych na technice dyminucji od drobnych figur melodyczno-rytmicznych w pracy teoretycznej<sup>41</sup> jest Lodovico Zacconi<sup>42</sup>.</p>
<p>Już Ganassi w tabeli chwytów w rozdziale dwudziestym piątym swojej pracy zaznacza symbole dla trylu szybkiego i energicznego (symbol V), wolnego (symbol S) i bliżej przez niego nieokreślonego (symbol T)<sup>43</sup>, nie rozpisuje on jednak tych ozdobników. Jako jeden z pierwszych pewną liczbę ornamentów ukazuje w notacji Tomas de Santa Maria<sup>44</sup>. Jak to streszcza w swoim referacie Marta Szoka, klasyfikacja ornamentów Santa Marii obejmuje:</p>
<ol>
<li><em>redobles </em>– czyli rodzaj trylu rozpoczynającego się od opisania nuty głównej, zaczynany od nuty głównej. Istnieje forma skrócona <em>redoble</em><em> </em>– w postaci 4-dźwiękowej: nuta zasadnicza, wychylenie sekundowe w dół, powrót i wychylenie sekundowe w górę, lecz wówczas konieczne jest użycie półtonu. […] Sam Santa Maria poleca wersję dłuższą, rozpoczynaną wszakże od górnej sekundy przypadającej na część słabą taktu (przykład 3).<br /><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-3.jpg" width="553" height="97" alt="" class="wp-image-7130 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-3.jpg 553w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/3-3-480x84.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 553px, 100vw" /><br />
<h4><strong>Przykład 3. Tomas de Santa Maria <em>Libro,</em><em> </em><em>Hamado</em><em> </em><em>Arte</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>tañer</em><em> </em><em>Fantaia</em><em> </em><sup>45</sup></strong></h4>
</li>
<li><em>reyterados </em>i <em>quiebros </em>– tryle długie i krótkie, rozpoczynane od nuty zasadniczej na mocnej części taktu (akcentowanej), lub od górnej sekundy – wówczas nieakcentowanej.</li>
<li><em>senzillas</em><em> </em>– czyli mordenty, wykonywane szybko, zawsze od nuty głównej, z wychyleniem o dolną sekundę – <em>ascendes</em>, lub górną – <em>descendes</em>. Główne ich zastosowanie widzi Santa Maria w ozdabianiu pochodów gamowych, o kierunku wznoszącym się – wówczas Mordenty dolne (<em>ascendes</em>) i o kierunku opadającym – Mordenty <em>descendes</em>. Radzi stosować je na co drugą nieakcentowaną nutę<sup>46</sup> (przykład 4).<br />
<h4><sup><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-2.jpg" width="561" height="111" alt="" class="wp-image-7131 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-2.jpg 561w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/4-2-480x95.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 561px, 100vw" /></sup></h4>
<h4><strong>Przykład</strong><strong> </strong><strong>4.</strong><strong> </strong><strong>Tomas</strong><strong> </strong><strong>de</strong><strong> </strong><strong>Santa</strong><strong> </strong><strong>Maria</strong><strong> </strong><strong>,</strong><strong> </strong><em><strong>Libro,</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Hamado</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Arte</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>de</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>tañer</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Fantaia</strong></em><sup>47</sup></h4>
</li>
</ol>
<p><sup></sup></p>
<p><sup></sup></p>
<p><sup>39</sup> Na podstawie: F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 36.</p>
<p><sup>40</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 22–23.</p>
<p><sup>41</sup> L. Zacconi, <em>Prattica di musica</em>, Venezia 1592.</p>
<p><sup>42</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 22–23.</p>
<p><sup>43</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 38.</p>
<p><sup>44</sup> T. de Santa Maria, <em>Libro Llamado Arte de tañer Fantaia</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>45</sup> M. Szoka, <em>Z problemów zdobnictwa improwizacyjnego</em>, dz. cyt., s. 107.</p>
<p><sup>46</sup> Tamże, s. 106–107.</p>
<p><sup>47</sup> Tamże, s. 107.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_132 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_163 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_228 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Według Fredericka Neumanna ważną innowacją, jeżeli chodzi o późniejszy rozwój małych ornamentów, jest wprowadzenie przednutki wstępującej – wypisywanej w notacji, wykonywanej na miarę – w przykładach Giovanniego Battisty Bovicellego z jego <em>Regole,</em><em> </em><em>passaggi</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>musica</em><sup>48</sup> (przykład 5 wariant <em>a</em>), której rola wydaje się mieć charakter wzbogacający harmonicznie, a nie jak dotąd jedynie wariacji melodyczno-rytmicznej o charakterze linearnym<sup>49</sup> (przykład 5 wariant <em>b </em>przedstawia dyminucje Bovicellego zakończone wypisaną przednutką wstępującą).</p>
<h4><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-2-1024x220.jpg" width="1024" height="220" alt="" class="wp-image-7134 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-2-1024x220.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-2-980x211.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/5-2-480x103.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /> <strong>Przykład 5. Giovanni Battista Bovicelli, <em>Regole,</em><em> </em><em>passaggi</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>musica</em><sup>50</sup></strong></h4>
<p><sup></sup></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>48</sup> G.B. Bovicelli, <em>Regole, passaggi de musica</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>49</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 23.</p>
<p><sup>50</sup> Tamże, s. 23.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_133 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_164 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_229 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Pod koniec XVI wieku zaczynają się pojawiać skrótowe oznaczenia drobnych ornamentów w postaci umownych symboli nad nutami; Antonio Valente w swoim zbiorze <em>Intavolatura de</em><em> </em><em>cimbalo</em><sup>51</sup> z 1576 roku posługuje się symbolem <em>t</em>, stawiając go nad nutami, na których należy wykonać tryl<sup>52</sup>.</p>
<p>Kolejne drobne ornamenty opisuje w imieniu kompozytora Alesandro Guidotti w przedmowie do <em>Rappresentazione di Anima, et di Corpo </em>Emilia Cavalieriego z 1600 roku. Przedstawia on tam przykład nutowy czterech ornamentów: <em>groppolo</em>, <em>monachina</em>, <em>trillo</em><em> </em>i <em>zimbalo</em><em> </em>z ich symbolami literowymi (przykład 6). Po raz pierwszy kompozytor wyszczególnia ornamenty, które należy wykonać w miejscach, w których te symbole pojawiają się w poszczególnych głosach w partyturze, a nie pozostawia ich implementacji wykonawcy w miejscach przez niego uważanych za właściwe, jak było do tej pory<sup>53</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-1-1024x189.jpg" width="1024" height="189" alt="" class="wp-image-7135 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-1-1024x189.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-1-980x181.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/6-1-480x89.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4><strong>Przykład 6. Emilio Cavalieri, <em>Rappresentazione di Anima, et di Corpo</em><sup>54</sup></strong></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Giulio Caccini, w przedmowie do <em>Le</em><em> </em><em>Nuove</em><em> </em><em>Musiche</em><sup>55</sup> z 1602 roku, wymienia dwa małe ornamenty <em>trillo</em><em> </em>i <em>groppo</em><em> </em>(przykład 7). <em>Groppo</em><em> </em>jest połączeniem trylu od nuty zasadniczej i obiegnika, który jest zakończeniem tej figury. <em>Trillo </em>jest ornamentem wykorzystującym przyspieszającą repetycję na dźwięku o tej samej wysokości.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-1-1024x86.jpg" width="1024" height="86" alt="" class="wp-image-7136 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-1-1024x86.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-1-980x83.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/7-1-480x40.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4><strong>Przykład 7. Giulio Caccini, <em>Le Nuove Musiche</em><sup>56</sup></strong></h4>
<p><sup></sup></p>
<p><sup></sup> <sup>51</sup> A. Valente, <em>Intavolatura de cimbalo recercate fantasie et canzoni francese desminuite con alcuni tenori</em><em> </em><em>balli et varie sorte de contraponti: libro primo</em>, Napoli 1576.</p>
<p><sup>52</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 38.</p>
<p><sup>53</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 24.</p>
<p><sup>54</sup> Tamże, s. 24.</p>
<p><sup>55</sup> G. Caccini, <em>Le Nuove Musiche</em>, Firenze 1602.</p>
<p><sup>56</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 26.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_134 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_165 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_230 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><em>Groppo</em><em> </em>spotykamy również u Girolama dalla Casy, który wyszczególnia jego inne odmiany (przykład 8).</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-1-1024x99.jpg" width="1024" height="99" alt="" class="wp-image-7139 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-1-1024x99.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-1-980x95.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/8-1-480x47.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /> <strong>Przykład 8. Girolamo dalla Casa, </strong><em><strong>Il vero modo di</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>diminuir</strong></em><sup>57</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Girolamo Diruta w pierwszej części <em>Il</em><em> </em><em>Transilvano</em><sup>58</sup>, wydanej w 1593 roku, również odnosi się do tych figur trylowych w dwóch wariantach, jako <em>groppo</em><em> </em>(zasadniczą różnicą odróżniającą jego przykłady od przykładów Cacciniego i dalla Casy jest rozpoczynanie tej figury od nuty górnej) oraz jako <em>tremolo</em><em> </em>(te figury są szybkim trylem bez zakończenia, rozpoczynającym się od nuty zasadniczej i wypełniającym zawsze połowę zapisanej wartości rytmicznej<sup>59</sup>) <em>i</em><em> </em><em>tremoletto</em><em> </em>(cytując za Marcinem Szelestem: „Wyróżniają się one tym, iż zabierają część czasu poprzedniej wartości rytmicznej […] <em>tremoletti</em><em> </em>nie poddają się żadnym regułom. Niektóre mogą zaczynać się od górnej nuty, a ich wprowadzenie powoduje czasami przesunięcie <em>«</em>oryginalnego<em>» </em>rysunku melodycznego”<sup>60</sup>).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>  <sup>57</sup> Tamże, s. 39.</p>
<p><sup>58</sup> G. Diruta, <em>Il</em><em> </em><em>T</em><em>r</em><em>ansilvano,</em><em> </em><em>Dialo</em><em>g</em><em>o</em><em> </em><em>sop</em><em>r</em><em>a</em><em> </em><em>il</em><em> </em><em>ve</em><em>r</em><em>o</em><em> </em><em>modo</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>sonar</em><em> </em><em>o</em><em>rg</em><em>ani,</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>istrumenti</em><em> </em><em>da</em><em> </em><em>penna</em>, Venezia 1593 [online], <a href="http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/e/e8/IMSLP192356-PMLP34899-K8h22_Diruta.pdf">http://petrucci.mus.auth.gr/imglnks/usimg/e/e8/IMSLP192356-PMLP34899-K8h22_Diruta.pdf</a> [dostęp: 3.05.13].</p>
<p><sup>59</sup> Podaję za: M. Szelest, <em>Przemiany stylistyczne we włoskiej muzyce organowej</em>, dz. cyt., s. 220.</p>
<p><sup>60</sup> Tamże, s. 222–223.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_135 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_166 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_231 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h4><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-1-626x1024.jpg" width="626" height="1024" alt="" class="wp-image-7140 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-1-626x1024.jpg 626w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-1-480x785.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 626px, 100vw" /><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-2-886x1024.jpg" width="886" height="1024" alt="" class="wp-image-7141 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-2-886x1024.jpg 886w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/9-2-480x555.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 886px, 100vw" /></h4>
<h4><strong>Przykład 9. Girolamo Diruta, </strong><em><strong>Il</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Transilvano</strong></em><sup>61</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Girolamo Diruta nie podaje ozdobnika <em>trillo</em>, znajdujemy go natomiast w sporej liczbie późniejszych traktatów włoskich i niemieckich (niemiecka praktyka muzyczna w owym czasie głęboko czerpała z włoskich wpływów kulturowych, co miało bardzo duży wpływ na powiązanie niemieckiej praktyki muzycznej z włoską) na przykład w tabeli ozdobników z <em>Breve et facile maniera d’essercitarsi</em><sup>62</sup> Giovanniego Luca Confortiego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>  <sup>61</sup> Tamże, s. 217, 220, 223.</p>
<p><sup>62</sup> G.L. Conforti, <em>Breve</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>facile</em><em> </em><em>maniera</em><em> </em><em>d’essercitarsi</em><em> </em><em>ad</em><em> </em><em>ogni</em><em> </em><em>scolaro</em><em> </em><em>non</em><em> </em><em>solamente</em><em> </em><em>a</em><em> </em><em>far</em><em> </em><em>passaggi</em><em> </em><em>sopra tutte</em><em> </em><em>le</em><em> </em><em>note</em><em> </em><em>che</em><em> </em><em>si</em><em> </em><em>desidera</em>, Roma 1593 [online], <a href="http://www.bibliotecamusica.it/cmbm/viewschedatwbca">http://www.bibliotecamusica.it/cmbm/viewschedatwbca.</a> asp?path=/cmbm/images/ripro/gaspari/_B/B060/ [dostęp: 5.03.13].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_136 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_167 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_232 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-1024x116.jpg" width="1024" height="116" alt="" class="wp-image-7144 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-1024x116.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-980x111.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/10-1-480x54.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład</strong><strong> </strong><strong>10.</strong><strong> </strong><strong>Giovanni</strong><strong> </strong><strong>Luca</strong><strong> </strong><strong>Conforti,</strong><strong> </strong><em><strong>Breve</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>et</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>facile</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>maniera</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>d’essercitarsi</strong></em><sup>63</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Inne przykłady <em>trillo </em>można spotkać, jak podaje Franciszek Wesołowski<sup>64</sup>, w pracach teoretycznych i zrealizowanych przykładach w kompozycjach Tommasa Adriana Banchieriego, Francesca Rognoniego, Michaela Praetoriusa oraz Claudia Monteverdiego.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1-1024x532.jpg" width="1024" height="532" alt="" class="wp-image-7145 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1-1024x532.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1-980x509.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/11-1-480x250.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4><strong>Przykład 11. </strong><strong>Tommaso </strong><strong>Adriano Banchieri, Francesco Rognoni, Michael</strong><strong> </strong><strong>Praetorius, Claudio Monteverdi – przykłady</strong><strong> </strong><strong>trillo</strong><sup>65</sup></h4>
<p>Ponadto przykłady <em>trillo </em>odnaleźć można u autorów niemieckich, takich jak<sup>66</sup>: Johann Andreas Herbst<sup>67</sup>, Johann Crüger, Wolfgang Michael Mylius<sup>68</sup>, Georg Flack, Moritz Feyertag, Johann Samuel Beyer czy Martin Heinrich Fuhrmann<sup>69</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>63</sup> Tamże, s. 25.</p>
<p><sup>64</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 40–42.</p>
<p><sup>65</sup> Tamże, s. 40.</p>
<p><sup>66</sup> Tamże, s. 42.</p>
<p><sup>67</sup>   J.A. Herbst, <em>Musica</em><em> </em><em>moderna</em><em> </em><em>prattica,</em><em> </em><em>overo</em><em> </em><em>maniera</em><em> </em><em>del</em><em> </em><em>buon</em><em> </em><em>canto</em>, Frankfurt 1653 [online],<a href="http://erato.uvt.nl/files/imglnks/usimg/1/10/IMSLP123232-PMLP245454-musica_moderna_prattica.pdf"> http://erato.uvt.nl/files/imglnks/usimg/1/10/IMSLP123232-PMLP245454-musica_moderna_prattica.pdf</a> [dostęp: 10.03.13].</p>
<p><sup>68</sup> W.M. Mylius, <em>Rudimenta musices, das ist: Eine kurtze und grund-richtige Anweisung zur </em><em> </em><em>Singe-Kunst</em>, Gotha 1686 [online], <a href="http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/1/1b/IMSLP123849-PMLP246136-">http://javanese.imslp.info/files/imglnks/usimg/1/1b/IMSLP123849-PMLP246136-</a> rudimenta_musices.pdf [dostęp: 5.05.13].</p>
<p><sup>69</sup>   M.H. Fuhrmann, <em>Musicalischer-Trichter</em>, Frankfurt 1706 [online], <a href="http://javanese.imslp.info/files/">http://javanese.imslp.info/files/</a> imglnks/usimg/4/46/IMSLP279382-PMLP453580-mart_hein_fuhrmann_Musicalischer-Trichter_1706_ 381036677.pdf [dostęp: 5.05.13].</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_137 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_168 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_233 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-1-1024x697.jpg" width="1024" height="697" alt="" class="wp-image-7146 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-1-1024x697.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-1-980x667.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/12-1-480x327.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład 12. Michael Mylius, Georg Flack, Moritz Feyertag, Johann Samuel </strong><strong>Beyer, </strong><strong>Martin</strong><strong> </strong><strong>Heinrich Fuhrmann – przykłady</strong><strong> </strong><strong>trillo</strong><sup>70</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Muzycy francuscy również znali włoskie praktyki ornamentacyjne. Marin Mersenne w drugiej części <em>Harmonie</em><em> </em><em>universelle</em><em> </em>cytuje przykłady <em>trillo</em><em> </em>i <em>groppo</em><em> </em>Cacciniego, jednakże stanowczo odrzuca ornament <em>trillo </em>jako niemający zastosowania w praktyce francuskiej. Natomiast o <em>groppo</em><em> </em>pisze, że nie różni się ono od dobrze znanych muzykom francuskim dyminucyjnych formuł ornamentacji stosowanych w kadencjach<sup>71</sup>. Jak zaznacza Franciszek Wesołowski<sup>72</sup>, Sébastien de Brossard jeszcze w roku 1703 opisuje sposób wykonania <em>trillo</em><em> </em>zgodny z praktykami włoskich i niemieckich muzyków przełomu XVI i XVII wieku. Ciekawym aspektem definicji Brossarda jest fakt, że uwaga o „włoskim <em>trillo</em>” pojawia się raczej jako dygresja dotycząca tylko muzyki włoskiej – do jego pierwszej definicji, która jest opisem ówcześnie będącego w użyciu typowego francuskiego sposobu wykonywania trylu jako repetycji dźwięku górnego z dźwiękiem głównym, rozpoczynanego od górnej nuty<sup>73</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>70</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 42.</p>
<p><sup>71</sup> M. Mersenne, <em>Harmonie</em><em> </em><em>universelle,</em><em> </em><em>contenant</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>théorie</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>pratique</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>musique</em>, Paris1637 [online], http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k54710466 [dostęp: 6.03.2013], s. 328.</p>
<p><sup>72</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 41.</p>
<p><sup>73</sup>  S. de Brossard, <em>Dictionnaire de musique, contenant une explication des termes grecs, latins, </em><em> </em><em>italiens et</em><em> </em><em>françois</em><em> </em><em>les</em><em> </em><em>plus</em><em> </em><em>usitez</em><em> </em><em>dans</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>musique</em>, Paris 1703 [online], http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/btv1b8623304q [dostęp: 6.03.13], s. 57.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_138 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_169 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_234 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>Inne ornamenty, które omawia Caccini w <em>Le</em><em> </em><em>Nuove</em><em> </em><em>Musiche</em>, to: <em>ribattuta</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>gola</em>, <em>esclamazione</em>, <em>intonazione</em>, <em>cascata </em>oraz przykład łączący rodzaj <em>groppo </em>i <em>trillo </em>nazwany przez niego <em>groppi</em><em> </em>(przykład 13). Pojawia się też kilka przykładów nutowych praktyki alteracji rytmicznej stosowanej przez Cacciniego przy wprowadzaniu dyminucji<sup>74</sup>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-1-1024x175.jpg" width="1024" height="175" alt="" class="wp-image-7149 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-1-1024x175.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-1-980x168.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/13-1-480x82.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4> <strong>Przykład 13. Giulio Caccini, </strong><em><strong>Le Nuove</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Musiche</strong></em><sup>75</sup></h4>
<p><em></em></p>
<p><em>Ribattuta </em><em>di gola </em>jest ornamentem, który pojawia się u Cavalieriego pod nazwą <em>zimbalo</em>. Jest to podobna do trylu figura wykorzystująca wybicie od dźwięku głównego do górnej sekundy w rytmie punktowanym, wykonywana przez połowę ornamentowanej nuty (przykład 14).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/14-1.jpg" width="718" height="152" alt="" class="wp-image-7150 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/14-1.jpg 718w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/14-1-480x102.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 718px, 100vw" /></p>
<h4><strong>Przykład 14. Giulio Caccini, </strong><em><strong>Le Nuove</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Musiche</strong></em><sup>76</sup></h4>
<p><em></em></p>
<p><em>Intonazione </em>jest to sposób rozpoczynania dźwięku głównego polegający na opisaniu go od dołu przez interwał tercji. Według Cacciniego ten ornament jest zbyt często nadużywany, bardzo często nie wpasowuje się w harmonię i nie powinien być stosowany. Natomiast tam, gdzie jego wykorzystanie można by uznać za właściwe, nie pochwala on maniery wydłużania pierwszego dźwięku (taką praktykę stosował Giovanni Battista Bovicelli<sup>77</sup>). Caccini uważa, że ten pierwszy dźwięk powinien być rozpoczęty lekko i mimo że przyzwala on na używanie tego ornamentu w niektórych przypadkach, zaleca raczej rozpoczynanie od właściwej wysokości dźwięku głównego, który następnie należy zintensyfikować dynamicznie<sup>78</sup>.</p>
<p>Ornament, który Caccini wprowadza pod nazwą <em>cascata</em><em> </em>(przykład 15), pojawia się też u Michaela Preatoriusa<sup>79</sup> jako <em>tirata</em><em> </em>w trzecim tomie jego <em>Syntagma</em><em> </em><em>Musicum</em>. Caccini wyróżnia następujące rodzaje tego ornamentu: <em>cascata</em><em> </em><em>scempia</em><em> </em>(pojedyncza), <em>cascata</em><em> </em><em>doppia</em> (podwójna), <em>cascata</em><em> </em><em>per</em><em> </em><em>ricorre</em><em> </em><em>il</em><em> </em><em>fiato</em><em> </em>(z pauzą na oddech)<sup>80</sup>. Jest to szybki, najczęściej diatoniczny, przebieg dźwięków pomiędzy jedną a drugą wybraną nutą główną; w przykładach Cacciniego występuje on jedynie w kierunku opadającym, natomiast w przykładach Preatoriusa oraz innych późniejszych autorów za nim powtarzających pojawia się również w kierunkach wznoszących.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>74</sup> Przykłady te zamieszcza E. Dannreuther w <em>Musical Ornamentation</em>, dz. cyt., s. 35–36.</p>
<p><sup>75</sup> Tamże, s. 37.</p>
<p><sup>76</sup> Tamże.</p>
<p><sup>77</sup> G.B. Bovicelli, <em>Regole, passaggi di musica</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>78</sup> Podaję za: F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 26.</p>
<p><sup>79</sup> M. Preatorius, <em>S</em><em>yn</em><em>t</em><em>agma </em><em> </em><em>Musicum</em>, Wolfenbüttel 1619 [online], <a href="http://petrucci.mus.auth.gr/">http://petrucci.mus.auth.gr/</a> imglnks/usimg/0/0b/IMSLP278581-PMLP138176-praetorius_syntagma_musicum_3_276946111.pdf  [dostęp: 13.05.13].</p>
<p><sup>80</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 45.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_139 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_170 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_235 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-1-1024x399.jpg" width="1024" height="399" alt="" class="wp-image-7153 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-1-1024x399.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-1-980x382.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/15-1-480x187.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład</strong><strong> </strong><strong>15.</strong><strong> </strong><strong>Giulio</strong><strong> </strong><strong>Caccini,</strong><strong> </strong><em><strong>Le</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Nuove</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Musiche</strong></em><strong>;</strong><strong> </strong><strong>Michael</strong><strong> </strong><strong>Praetorius,</strong><strong> </strong><em><strong>Syntagma</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Musicum</strong></em><sup>81</sup></h4>
<p><em></em></p>
<p><em>Esclamazione </em>opisywane przez Cacciniego jest bardziej elementem ekspresji związanym z praktyką wykonawczą, wykorzystującym dynamikę do nadania akcentu emfatycznego podkreślającego sens tekstu niż ornamentem <em>sensu stricto</em>. Niemniej jednak w podobnym charakterze figura ta pojawia się w późniejszych źródłach z XVI i XVII wieku. Sposób jej wykonania i komentarz Cacciniego przytoczono w tłumaczeniu Franciszka Wesołowskiego:</p>
<p style="padding-left: 80px;">[…] półnutę z punktem na słowach <em>Cor</em><em> </em><em>mio</em><em> </em>należy stopniowo ściszać, a następną ćwierćnutę wzmocnić i położyć na niej akcent ekspresyjny; w ten właśnie sposób uzyskujemy <em>esclamazione</em><em> </em>silnie ekspresyjną w pochodzie opadającym o sekundę. Jednak o wiele bardziej ekspresyjną jest <em>esclamazione </em>na słowie <em>deh </em>na nucie, która opada nie o sekundę, lecz o sekstę (wielką) w dół: została ona wybitnie złagodzona owym skokiem w dół. Chciałem powyższym opisem nie tylko pokazać, co to jest i jak powstaje <em>esclamazione</em>, ale też zwrócić uwagę na jej dwa stopnie wyrazowe; jedna jest bardziej ekspresyjna od drugiej w zależności od sposobu intonowania i powiązania ze słowem, łączącym się z ogólną koncepcją poetycką. Ponadto pragnąłem podkreślić, że <em>esclamazione</em><em> </em>stosować można we wszystkich utworach wyrażających afekt na wszystkich opadających półnutach i ćwierćnutach z punktem<sup>82</sup>, posiadają one więcej ekspresji kiedy po nich następują nuty krótsze. Nie należy natomiast stosować <em>esclamazione </em>na całych nutach; jest bowiem dość miejsca, żeby wykonać na nich <em>crescendo</em><em> </em>i <em>decrescendo</em><em> </em>(czyli <em>messa</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>voce</em>)<sup>83</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>81</sup> Tamże, s. 46.</p>
<p><sup>82</sup> W tym miejscu Franciszek Wesołowski zauważa, że Caccini poleca wykonywać <em>esclamazione</em><em> </em>na każdej półnucie i ćwierćnucie z kropką, ale nie wyklucza jednak półnuty ani całej nuty; jak w przykładzie przez siebie podawanym, w którym cała nuta zostaje podzielona przez kreskę taktową na dwie półnuty połączone łukiem. Tamże, s. 44.</p>
<p><sup>83</sup> Tamże, s. 43–44.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_140 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_171 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_236 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/16-1.jpg" width="788" height="718" alt="" class="wp-image-7156 alignnone size-full" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/16-1.jpg 788w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/16-1-480x437.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) 788px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład 16. Giulio Caccini, </strong><em><strong>Le Nuove</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>Musiche</strong></em><sup>84</sup></h4>
<p><em></em></p>
<p><em>Esclamazione</em><em> </em>omawia również Francesco Rognoni, zgadza się on z Caccinim co do ściszania pierwszej nuty w przypadkach oddawania afektu słabości, miękkości, obawy, smutku lub uczucia omdlenia, nie zgadza się natomiast z nim w opisie uczuć żywotności, męskości, oburzenia czy wybuchu radości – wtedy według Rognioniego lepiej zaczynać piano i wzmagać siłę głosu<sup>85</sup>.</p>
<p>Franciszek Wesołowski przytacza też pogląd Giovanniego Battisty Doniego, który w <em>Trattatodela</em><em> </em><em>Musica</em><em> </em><em>Scenia</em><sup>86</sup> podaje, że jest jeszcze jeden sposób wykonywania <em>esclamazione</em>. Według niego należy na pierwszej nucie wykonać <em>messa</em><em> </em><em>di</em><em> </em><em>voce</em><em> </em>(czyli <em>crescendo</em><em> </em>i <em>diminuendo</em>), a dalej postępować tak jak nakazuje Caccini<sup>87</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>84</sup> Tamże, s. 43.</p>
<p><sup>85</sup> Tamże, s. 44.</p>
<p><sup>86</sup> G.B. Doni, <em>Trattato</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>Musica</em><em> </em><em>Scenia</em>, w: <em>Lyra</em><em> </em><em>Barbarina</em><em> </em><em>Amphichordos</em>, Roma 1763 [online], <a href="http://books.google.pl/books?id=ELVCAAAAcAAJ&amp;printsec=frontcover&amp;source=gbs_ViewAPI&amp;redir_">http://books.google.pl/books?id=ELVCAAAAcAAJ&amp;printsec=frontcover&amp;source=gbs_ViewAPI&amp;redir_</a> esc=y#v=onepage&amp;q&amp;f=false [dostęp: 10.03.13], s. 71.</p>
<p><sup>87</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 45.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_141 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_172 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_237 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W Niemczech figurę t<em>ę</em><em> </em>podaje Johann Andreas Herbst<sup>88</sup>, nie jest ona jednak identyczna z tą Cacciniego, który przedstawia ją jedynie w kierunku opadającym; niektóre z przykładów Herbsta – ozdobione również innymi ornamentami, ukazują <em>esclamazione </em>w kierunku wznoszącym (przykład 17).</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-1-1024x248.jpg" width="1024" height="248" alt="" class="wp-image-7159 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-1-1024x248.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-1-980x237.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/17-1-480x116.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład 17. Johann Andreas Herbst, </strong><em><strong>Musica moderna</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>prattica</strong></em><sup>89</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Związek słowa z muzyką odegrał wielką rolę w muzyce siedemnastego i osiemnastego wieku za sprawą ruchu reformatorskiego Cameraty florenckiej z jej ideą nawiązania do antycznego dramatu greckiego oraz propagowanym przez nią nowym stylem – monodią akompaniowaną. Jednym z głównych założeń tego nowego stylu była rezygnacja ze skomplikowanej faktury polifonicznej na rzecz czytelności tekstu, który miał od tej pory wieść prym nad kompozycją. Przejęcie władzy słowa nad muzyką doprowadziło z czasem do podkreślania przez pewne zwroty melodyczne czy inne rodzaje charakterystycznych figur muzycznych znaczenia poszczególnych słów czy afektów sugerowanych przez tekst literacki. Z czasem praktyka ta doprowadziła do powstania teorii afektów i całego katalogu figur retorycznych stosowanych od XVII aż do późnych lat XVIII wieku. Już Caccini wiąże kwestię ekspresji figury <em>esclamazione </em>z – jak to ujął w powyższym cytacie – „ogólną koncepcją poetycką”. Również późniejsi kompozytorzy traktowali <em>esclamazione </em>już nie jako ornament, ale raczej jako <em>środek ekspresji. </em>Dla przykładu tak definiuje <em>esclamazione</em><em> </em>Johann Gottfried Walther w swoim <em>Musicalisches</em><em> </em><em>Lexicon</em><em> </em>z 1703 roku:</p>
<p style="padding-left: 80px;"><em>Exclamatio </em>(<em>łac</em>.) <em>Exclamation </em>(fr.) <em>ἐκφώνησις </em>(gr. [<em>ecphonesis</em>]) jest figurą retoryczną, która oznacza okrzyk we wzburzeniu; w muzyce najlepiej wyrazić ją można skokiem o <em>sextam minorem </em>[małą sekstę] w górę<sup>90</sup>.</p>
<p>Retoryczne znaczenie tej figury było oczywiście zależne od tekstu literackiego, który miała podkreślać. W późniejszym okresie przyjmowała ona różne formy, stąd opis i przykłady Cacciniego będą cennym wzorcem dla dzisiejszych wykonawców, zwłaszcza dla muzyki włoskiej przełomu XVI i XVII wieku. Nie oznacza to jednak, że sposób jej wykonywania jest zarezerwowany tylko dla muzyki tego kręgu kulturowego i tego okresu, o czym mogą świadczyć przekazy ze źródeł niemieckich z początku XVIII wieku. </p>
<p><sup>88</sup> J.A. Herbst, <em>Musica moderna prattica</em>, dz. cyt., s. 16–19.</p>
<p><sup>89</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 45.</p>
<p><sup>90</sup> J.G. Walther, <em>Musicalisches Lexicon oder Musicalische Bibliothec</em>, Leipzig 1732 [online], <a href="http://search.ugent/">http://search.ugent.</a> be/meercat/x/bkt01?q=900000113034 [dostęp: 10.03.13], s. 233.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_142 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_173 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_238 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3>3. Muzyka francuska</h3>
<p>Zachowało się niezwykle mało źródeł dotyczących muzyki francuskiej XVI wieku, z których moglibyśmy wyciągać wnioski o praktykach ornamentacyjnych tego okresu. Z niewielu źródeł, które dotrwały do naszych czasów, Frederick Neumann jako najważniejsze wymienia wydawane przez Pierre’a Attaignanta tabulatury zawierające transkrypcje popularnych ówcześnie <em>chansons</em>, w których często pojawiały się wypisane dyminucje<sup>91</sup>. Jak twierdzi Neumann, późniejsze siedemnastowieczne praktyki ornamentacyjne, których przykłady spotykamy we francuskich <em>airs de cour</em>, musiały mieć swój początek w dyminucyjnych sposobach ozdabiania linii melodycznych, bardzo podobnych do wspomnianych już włoskich praktyk dyminucji z XVI wieku<sup>92</sup>.</p>
<p>To właśnie w siedemnastowiecznych <em>airs</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>cour</em><sup>93</sup> po raz pierwszy spotykamy praktykę tak zwanych francuskich <em>double</em>, czyli wprowadzania rozpisanych zdobień i wariacji melodycznych przy powtórce części danej kompozycji. Kilka przykładów tak opracowanych <em>airs</em><em> </em>zamieszcza Mersenne w drugiej części <em>Harmonie</em><em> </em><em>universelle</em><sup>94</sup>. Dla dwóch <em>airs</em><em> </em>Antoine’a Boësseta Mersenne podaje trzy wersje melodii: pierwsza jest to wersja bez ozdobników, a dwie kolejne są zapisem zdobień, które wprowadzał przy ich wykonywaniu Étienne Moulinié<sup>95</sup> (przykład 18).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>91</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 31.</p>
<p><sup>92</sup> Tamże.</p>
<p><sup>93</sup> <em>Air</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>cour</em><em> </em>[fr. er dö kur], <em>muz.</em><em> </em>krótka pieśń strofkowa, o tematyce miłosnej, rozpowszechniona XVI–XVII w. we Francji, hasło w: <em>Encyklopedia</em><em> </em><em>PWN</em><em> </em>[online], <a href="http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3866569/air-de-cour.html">http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3866569/air-de-cour.html</a> [dostęp: 20.03.13].</p>
<p><sup>94</sup> M. Mersenne, <em>Harmonie universelle</em>, dz. cyt., s. 411–414.</p>
<p><sup>95</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 31.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_143 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_174 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_239 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-1-1024x814.jpg" width="1024" height="814" alt="" class="wp-image-7164 alignnone size-large" srcset="https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-1-1024x814.jpg 1024w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-1-980x779.jpg 980w, https://gtmusicalinstruments.com/wp-content/uploads/18-1-480x382.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></p>
<h4>  <strong>Przykład 18. Marin Mersenne, </strong><em><strong>Harmonie</strong></em><em><strong> </strong></em><em><strong>universelle</strong></em><sup>96</sup></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak twierdzi Neumann, Mersenne nie pisze tego wprost, ale wydaje się, że już za pierwszym razem wykonywano lekko ozdobioną wersję, przy powtórzeniu natomiast wykonywano wersję mocniej zdobioną; sama melodia bez zdobień była jedynie punktem odniesienia dla wprowadzania małych ozdobników (tak jak w przypadku włoskich <em>accenti</em><em> </em><em>e</em><em> </em><em>trilli</em>) oraz bardzo wysmakowanej dyminucji<sup>97</sup>. Kompozytorzy następnych generacji również wykorzystywali powtórzenia melodyczne w kolejnych zwrotkach swoich utworów, ozdabiając je w bardzo wyszukany sposób, a tradycja pisania <em>double </em>przeniknęła z czasem również do muzyki instrumentalnej.</p>
<p>We Francji w drugiej połowie XVII wieku, pod wpływem Jeana Baptiste’a Lully’ego, ograniczono swobodę wprowadzania ornamentacji według uznania wykonawcy<sup>98</sup>. Jak przytacza Frederick Neumann<sup>99</sup>, Lully w swoich operach tolerował ornamenty w <em>doubles</em><em> </em>przygotowane wcześniej jedynie przez Michela Lamberta, najsławniejszego ówcześnie śpiewaka we Francji. Dla Lully’ego odrzucenie swobodnej ornamentacji miało podobnie jak w przypadku Cameraty florenckiej podłoże ideologiczne i podobnie jak włoscy reformatorzy kładł on nacisk na uwypuklenie ideału prawdziwej dramatycznej deklamacji. Wpływ Lully’ego na późniejszą praktykę wykonawczą we Francji jest olbrzymi; rezygnacja z dyminucji doprowadziła do rozkwitu całej gamy drobnych ozdobników, zwanych <em>agréments</em>, kodyfikowanych później w pracach teoretycznych, szkołach gry na poszczególnych instrumentach oraz przedmowach do zbiorów dzieł kompozytorów aż do końca XVIII wieku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>96</sup> Tamże, s. 31.</p>
<p><sup>97</sup> Tamże, s. 31–32.</p>
<p><sup>98</sup> Należy wyraźnie zaznaczyć, że ograniczenie ornamentacji odnosi się do wprowadzania przez wykonawcę improwizowanych dłuższych dyminucji. Drobne ozdobniki – takie jak tryle, mordenty, drobne przednutki i innego rodzaju <em>agréments</em><em> </em>– należało w dalszym ciągu wprowadzać w miejscach dla nich odpowiednich, zgodnie z często wspominanym w ówczesnych źródłach „dobrym smakiem”.</p>
<p><sup>99</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 33.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_144 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_175 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_240 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h3>Klasyfikacja i podział ozdobników</h3>
<p>Przechodząc do ozdobników końca XVII i pierwszej połowy XVIII wieku, należy ustalić sposoby podziału i klasyfikacji ozdobników w konstrukcji harmonicznej i ich funkcji w utworach muzycznych. Przytaczam tutaj klasyfikacje ozdobników przyjętych przez Fredericka Neumanna<sup>100</sup> i Franciszka Wesołowskiego<sup>101</sup>.</p>
<p>Według Wesołowskiego ornamenty mogą spełniać dwie funkcje: opóźnienia harmonicznego lub ornamentu melodycznego. Ozdobniki spełniające funkcję opóźnienia harmonicznego zaliczamy do dźwięków obcych pierwszego rodzaju – czyli opóźnień występujących równocześnie ze zmianą akordu, natomiast ozdobniki melodyczne są zazwyczaj zaliczane do dźwięków obcych drugiego rodzaju – czyli dźwięków przejściowych, pomocniczych, wyprzedzających, oderwanych lub zamiennych.</p>
<p>Neumann wyróżnia kilka różnych grup kategoryzacji ozdobników, które funkcjonują niezależnie od siebie nawzajem. Dzieli on ornamenty według ich konstrukcji melodycznej, umiejscowienia w strukturze rytmicznej oraz funkcji w tkance muzycznej.</p>
<p>W podziale ozdobników pod względem konstrukcji melodycznej wyróżnia się dwie podkategorie, ornamentów małych i dużych oraz melicznych i reperkusyjnych. Klasyfikacja na ozdobniki małe i duże definiuje wielkość ozdobnika, biorąc za kryterium liczbę nut tworzących dany ornament. Ozdobniki małe są to ozdobniki składające się z jednej do kilku (trzech, czterech) nut, takjaknaprzykładprzednutkaczymordentlubobiegnik. Ichograniczona liczba pozwala na stworzenie ustalonych wariantów melodycznych i przyporządkowanie im ich skrótowej postaci za pomocą symboli graficznych. Duże ornamenty są natomiast ozdobnikami składającymi się z większej liczby nut. W podgrupie ornamentów reperkusyjnych znajdują się wszelakiego rodzaju figury wykorzystujące powtarzające się następstwo dwóch sąsiadujących ze sobą dźwięków lub powtórzenie dźwięku tej samej wysokości (np. tryle i mordenty); ozdobniki tej podgrupy należą do podkategorii małych ornamentów. Melicznymi są natomiast wszystkie inne typy ornamentów, od pojedynczych małych ozdobników wprowadzanych w przebiegu melodycznym do wielodźwiękowych i nieregularnych, zdobniczych sekwencji melodycznych z podkategorii dużych ornamentów. </p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>100</sup> Tamże, s. 3–8, 47–51.</p>
<p><sup>101</sup> F. Wesołowski, <em>Źródła barokowego zdobnictwa muzycznego</em>, dz. cyt., s. 47–55.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_145 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_176 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_241 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p>W drugiej grupie kategoryzacji ozdobników kryterium, według którego dokonujemy podziału, jest umiejscowienie ornamentu w strukturze rytmicznej; ta grupa dzieli się na ozdobniki wykonywane razem z nutą główną oraz wykonywane przed i pomiędzy nutami głównymi lub po nich. Anglojęzyczne źródła muzykologiczne używają tutaj określeń <em>onbeat </em>i <em>offbeat</em><em> </em>(w tej grupie również określenia: <em>prebeat,</em><em> </em><em>interbeat</em>, <em>afterbeat</em>). Słowo <em>beat</em><em> </em>należy tu zdefiniować jako punkt rozpoczęcia nuty głównej; podobnie jak w przypadku określeń, które możemy odnaleźć w tekstach źródłowych, tak jak w bazującej na słowie <em>Schlag </em>terminologii niemieckiej. Dobrym przykładem będą tu też terminy <em>anschlagende</em><em> </em><em>Vorschläge </em>(przednutki wykonywane razem z nutą główną, zabierające jej część czasu trwania) i <em>durchgehende</em><em> </em><em>Vorschläge</em><em> </em>(przednutki wykonywane przed nutami głównymi, do których należą, zabierające część czasu trwania wartości poprzedniej), użyte przez Johanna Joachima Quantza w jego traktacie fletowym<sup>102</sup>. W terminologii niemieckiej, podobnie jak w angielskiej, funkcjonują też określenia definiujące umiejscowienie ornamentów względem nuty głównej. Są to: <em>Vorschlag</em><em> </em>(dla ornamentu antycypującego nutę główną), <em>Nachschlag</em><em> </em>(dla ornamentu połączonego z nutą główną i występującego po niej), <em>Zwischenschlag </em>(dla ornamentu połączonego z dwiema nutami głównymi i występującego pomiędzy nimi), <em>Zusammenschlag </em>(oznaczający ornament, który należy wykonać jednocześnie z nutą główną). Niestety w polskiej nomenklaturze muzykologicznej nie funkcjonują określenia jednoznacznie definiujące funkcję i umiejscowienie ozdobnika względem nuty głównej, wszystkie małe – według pierwszej kategorii – ozdobniki określamy jako przednutki, co może sprawiać wrażenie pewnej niekonsekwencji nazewnictwa w przypadku określania tym mianem ornamentu połączonego z nuta główną i występującego po niej. Dlatego też w dalszej części pracy autor będzie korzystać z terminologii niemieckiej w przypadku, gdy ważne będzie definitywne ustalenie miejsca rozpoczynania danego ornamentu.</p>
<p>Trzecia grupa kategoryzacji, która dotyczy funkcji ozdobników w tkance muzycznej utworów, dzieli się – podobnie jak pierwsza – na dwie podgrupy. Pierwsza podgrupa zawiera ornamenty łączące i intensyfikujące, natomiast druga – podobnie jak u Wesołowskiego – ornamenty melodyczne i harmoniczne. Intensyfikującymi możemy nazwać ornamenty takie jak tryle, toczki, mordenty, przednutki typu <em>Vorschlag </em>lub jakiekolwiek inne ornamenty rozpoczynające kolejne frazy muzyczne, które w połączeniu z nutą główną podkreślają ją i nadają jej – jak to pisze Neumann – więcej kolorytu<sup>103</sup>. Wszystkie pozostałe ornamenty (najczęściej typu <em>Zwischenschlag</em>), nieprzywiązane do pojedynczej, a wiążące ze sobą kilka sąsiadujących nut głównych, będą miały funkcję ornamentów łączących. Przy określaniu, które ozdobniki posiadają funkcję melodyczne, a które harmoniczne, Neumann – w przeciwieństwie do Wesołowskiego – nie wspiera się terminami ze współczesnej teorii muzyki. Melodycznymi możemy według niego nazywać ornamenty posiadające linearny charakter w kształtowaniu frazy – należą do nich małe ozdobniki znajdujące się pomiędzy sąsiadującymi ze sobą nutami głównymi, <em>będące zarówno Vorschlagami</em>, <em>Zwischenschlagami</em>, jak i <em>Nachschlagami</em>, oraz większe ornamenty wykraczające poza te sąsiadujące wartości. Ozdobnikami harmonicznymi możemy nazywać ornamenty, których użycie ma charakter wertykalny w strukturze utworu. Będą to więc ornamenty znajdujące się w miejscu rozpoczęcia nuty głównej (czyli ozdobniki typu <em>anschlagende Vorschläge </em>Quantza). Mają one właściwości zmieniające–jaksamanazwawskazuje–harmonięutworu, zmieniająkonsonansewdysonanse, a łagodne dysonanse w dysonanse o mocniejszym oddziaływaniu, co jest właściwością wyróżniającą ornamenty harmoniczne od innych ornamentów występujących w miejscu rozpoczęcia nuty głównej. Pewne ozdobniki mogą także posiadać charakterystyczne cechy ornamentów zarówno melodycznych, jak i harmonicznych, mieszając w sobie funkcję tych dwóch podkategorii. Neumann pod koniec opisywania tej podkategorii funkcji ozdobników dodaje, że również czynnik rytmiczny, wzbogacający wyraźnym i ożywiającym impulsem nutę główną, mógłby być głównym determinantem danego ornamentu, wyznaczającym mu kolejną grupę przyporządkowania co do jego funkcji. Neumann odsyła tutaj osoby zainteresowane zagadnieniem kategoryzacji ozdobników do dzieła Friedricha Wilhelma Marpurga<sup>104</sup> – autora z epoki zajmującego się tą kwestią – dodając, że można by wyznaczyć jeszcze więcej kategorii porządkujących ornamenty według ich funkcji i oddziaływań na materię muzyczną.</p>
<p>Kolejne części cyklu omawiać będą już szczegółowo kolejne wybrane przez autora ozdobniki należące do drobnych formuł zdobniczych zwanych <em>agréments</em>, będących w powszechnym użyciu od końca XVII do połowy XVIII wieku w kontekście źródeł głównie autorów francuskich i niemieckich.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><sup>102</sup> J.J. Quantz, <em>Versuch einer Anweisung, die Flöte traversiere zu spielen</em>, dz. cyt.</p>
<p><sup>103</sup> F. Neumann, <em>Ornamentation in Baroque and Post-Baroque Music</em>, dz. cyt., s. 8.</p>
<p><sup>104</sup> F.W. Marpurg, <em>Der critische Musicus an der Spree erster Band</em>, Berlin 1750, s. 56–57, 80–81.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_146 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_177 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_242 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><h2><strong>BIBLIOGRAFIA</strong></h2>
<p><em>Air</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>cour</em>, hasło w: <em>Encyklopedia</em><em> </em><em>PWN</em><em> </em>[online] <a href="http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3866569/air-de-cour.html">http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3866569/air-de-cour.html</a> [dostęp: 20.03.13].</p>
<p><strong>Anglebert Jean-Henri d’</strong>, <em>Pièces de clavecin avec la manière de les jouer. Diverses chaconnes, ouvertures et</em><em> </em><em>autre airs</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>M.</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>Lully,</em><em> </em><em>mis</em><em> </em><em>sur</em><em> </em><em>cet</em><em> </em><em>instrument.</em><em> </em><em>Quelques</em><em> </em><em>fugues</em><em> </em><em>pour</em><em> </em><em>l’orgue</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>les</em><em> </em><em>principes</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>l’accompagnement. Livre premier</em>, Paris 1689, </p>
<p>&lt;http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/btv1b9009961w&gt; stan z dnia 24.04.13, s. 8.</p>
<p><strong>Bang-Mater Betty</strong>, <em>Interpretation of French Music from 1675–1775 For Woodwind and Other </em><em> </em><em>Performers</em>, New York 1973.</p>
<p><strong>Brossard Sébastien de</strong>, <em>Dictionnaire</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>musique,</em><em> </em><em>contenant</em><em> </em><em>une</em><em> </em><em>explication</em><em> </em><em>des</em><em> </em><em>termes</em><em> </em><em>grecs,</em><em> </em><em>latins,</em><em> </em><em>italiens et</em><em> </em><em>françois</em><em> </em><em>les</em><em> </em><em>plus</em><em> </em><em>usitez</em><em> </em><em>dans</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>musique</em>, Paris 1703, &lt;http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/btv1b8623304q&gt;, stan z dnia 6.03.2013, s. 57.</p>
<p><strong>Conforti Giovanni Luca</strong>, <em>Breve</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>facile</em><em> </em><em>maniera</em><em> </em><em>d’essercitarsi</em><em> </em><em>ad</em><em> </em><em>ogni</em><em> </em><em>scolaro</em><em> </em><em>non</em><em> </em><em>solamente</em><em> </em><em>a</em><em> </em><em>far</em><em> </em><em>passaggi sopra tutte le note che si desidera</em>, Roma 1593, </p>
<p>&lt;http://www.bibliotecamusica.it/cmbm/viewschedatwbca.asp?path=/cmbm/images/ripro/gaspari/_B/ B060/&gt;, stan z dnia 5.03.2013, s. 25.</p>
<p><strong>Doni Giovanni Battista</strong>, <em>Trattato</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>Musica</em><em> </em><em>Scenia</em>, w: <em>Lyra </em><em>Barbarina</em><em> </em><em>Amphichordos</em>, Roma 1763, </p>
<p><a href="http://books.google.pl/books?id=ELVCAAAAcAAJ&amp;hl=pl&amp;pg=PR3%23v%3Donepage&amp;q&amp;f=false">&lt;http://books.google.pl/books?id=EL</a>V<a href="http://books.google.pl/books?id=ELVCAAAAcAAJ&amp;hl=pl&amp;pg=PR3%23v%3Donepage&amp;q&amp;f=false">CAAAAcAAJ&amp;hl=pl&amp;pg=PR3#v=onepage&amp;q&amp;f=false&gt;,</a> stan z dnia 10.03.13, s. 71.</p>
<p><strong>Dannreuther Edward</strong>, <em>Musical Ornamentation</em>, tom I, London 1893 [online], <a href="http://conquest.imslp.info/fi-">http://conquest.imslp.info/fi</a>les/imglnks/usimg/e/e5/IMSLP173134-PMLP305782-Dannreuther_Musical_Ornamentation_Vol_1.pdf  [dostęp: 20.03.2013], s. 37.</p>
<p><strong>Gudel Joachim</strong>, <em>O</em><em> </em><em>realizacji</em><em> </em><em>przednutek</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. Franciszek Wesołowski, <em>Łódź</em><em> </em>1983, s. 111–133.</p>
<p><strong>Hotteterre Jacques-Martin</strong>, <em>Principes de la flute traversière, ou flute d’Allemagne, de la flute à bec ou flute</em><em> </em><em>douce, et du haut-bois divizez par traitez</em>, Paris 1707.</p>
<p><strong>Hotteterre Jacques-Martin</strong>, <em>Principles</em><em> </em><em>of</em><em> </em><em>the</em><em> </em><em>Flute,</em><em> </em><em>Recorder</em><em> </em><em>and</em><em> </em><em>Oboe</em>, tłum. Douglas Paul Marshall, Mineola 1983.</p>
<p><strong>Hunt Edgar</strong>, <em>Diminucje w muzyce na instrumenty dęte drewniane 1500–1800</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. Franciszek Wesołowski, tłum. Lidia Wołoszyn, <em>Łódź</em><em> </em><em>1983,</em><em> </em><em>s.</em><em> </em><em>77</em>–94.</p>
<p><strong>Lachtara Barbara</strong>, <em>Mordent</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny stan badań nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. Franciszek Wesołowski, <em>Łódź</em><em> </em>1983, s. 183–206.</p>
<p><strong>Mersenne Marin</strong>, <em>Harmonie</em><em> </em><em>universelle,</em><em> </em><em>contenant</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>théorie</em><em> </em><em>et</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>pratique</em><em> </em><em>de</em><em> </em><em>la</em><em> </em><em>musique</em>, Paris 1637, http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k54710466 [dostęp: 6.03.2013], s. 328.</p>
<p><strong>Mozart Leopold</strong>, <em>Gruntowna szkoła skrzypcowa</em>, tłum. Katarzyna Jerzewska, Poznań 2007.</p>
<p><strong>Neumann Frederick</strong>, <em>Ornamentation</em><em> </em><em>in</em><em> </em><em>Baroque</em><em> </em><em>and</em><em> </em><em>Post-Baroque</em><em> </em><em>Music</em><em> </em><em>With</em><em> </em><em>Special</em><em> </em><em>Emphasis</em><em> </em><em>on</em><em> </em><em>J.S.</em><em> </em><em>Bach</em>, Princeton 1983.</p>
<p><strong>Quantz Johann Joachim</strong>, <em>O zasadach gry na flecie poprzecznym</em>, tłum. Marek Nahajowski, <em>Łódź</em><em> </em><em>2012.</em></p>
<p><strong>Szelest Marcin</strong>, <em>Przemiany</em><em> </em><em>stylistyczne</em><em> </em><em>we</em><em> </em><em>włoskiej</em><em> </em><em>muzyce</em><em> </em><em>organowej</em><em> </em><em>przełomu</em><em> </em><em>XVI</em><em> </em><em>i</em><em> </em><em>XVII</em><em> </em><em>stulecia</em>, Kraków 2007.</p>
<p><strong>Szoka Marta</strong>, <em>Z</em><em> </em><em>problemów</em><em> </em><em>zdobnictwa</em><em> </em><em>improwizacyjnego</em><em> </em><em>w</em><em> </em><em>muzyce</em><em> </em><em>organowej</em><em> </em><em>XVI</em><em> </em><em>wieku</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. Franciszek Wesołowski, <em>Łódź </em>1983, s. 95–109.</p>
<p><strong>Walther Johann Gottfried</strong>, <em>Exclamatio</em>, hasło w: Walther Johann Gottfried, <em>Musicalisches</em><em> </em><em>Lexicon</em><em> </em><em>oder</em><em> </em><em>Musicalische Bibliothec</em>, Leipzig 1732 [online] <a href="http://search.ugent.be/meercat/x/bkt01?q=900000113034">http://search.ugent.be/meercat/x/bkt01?q=900000113034</a> [dostęp: 10.03.13], s. 233.</p>
<p><strong>Wesołowski Franciszek</strong>, <em>Źródła</em><em> </em><em>barokowego</em><em> </em><em>zdobnictwa</em><em> </em><em>muzycznego</em>, Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej w Łodzi nr X: <em>Obecny</em><em> </em><em>stan</em><em> </em><em>badań</em><em> </em><em>nad</em><em> </em><em>wykonawstwem</em><em> </em><em>muzyki</em><em> </em><em>dawnej.</em><em> </em><em>Problemy</em><em> </em><em>melodyczne</em>, red. Franciszek Wesołowski, <em>Łódź 1983,</em><em> </em><em>s.19</em>–55.</p>
<p><strong>Wiśniewski Przemysław</strong>, <em>Wybrane zagadnienia wykonywania muzyki francuskiej na flecie poprzecznym i na</em><em> </em><em>innych</em><em> </em><em>instrumentach</em><em> </em><em>dętych</em><em> </em><em>drewnianych</em><em> </em><em>od</em><em> </em><em>ostatnich</em><em> </em><em>lat</em><em> </em><em>XVII</em><em> </em><em>wieku</em><em> </em><em>do</em><em> </em><em>połowy</em><em> </em><em>XVIII</em><em> </em><em>stulecia</em>, Łódź 2012.</p>
<p><strong>Wiśniewski Przemysław</strong>, <em>Zagadnienia wykonawcze wybranych ozdobników w muzyce od XVI wieku do</em><em> </em><em>połowy osiemnastego stulecia na podstawie źródeł teoretycznych z epoki</em>, Łódź 2013.</p>
<p><strong>Wolff Christoph</strong>, <em>Johann</em><em> </em><em>Sebastian</em><em> </em><em>Bach:</em><em> </em><em>Muzyk</em><em> </em><em>i</em><em> </em><em>uczony</em>, tłum. Barbara Świderska, Warszawa 2011, s. 391.</p>
</div></div></div></div><div class="et_pb_row_147 et_pb_row et_block_row"><div class="et_pb_column_178 et_pb_column et_pb_column_4_4 et-last-child et_block_column et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough"><div class="et_pb_text_243 et_pb_text et_pb_bg_layout_light et_pb_module et_block_module"><div class="et_pb_text_inner"><p><strong>Ten artykuł został udostępniony przez  wydawnictwo Akademii  Muzycznej w Łodzi/Notes Muzyczny</strong></p>
</div></div></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/ornamentacja-w-muzyce-od-xvi-wieku-do-polowy-xviii-stulecia-czesc-i/">ORNAMENTACJA W MUZYCE OD XVI WIEKU DO POŁOWY XVIII STULECIA, CZĘŚĆ I</a> pochodzi z serwisu <a href="https://gtmusicalinstruments.com/pl/">GT Instruments</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gtmusicalinstruments.com/pl/ornamentacja-w-muzyce-od-xvi-wieku-do-polowy-xviii-stulecia-czesc-i/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
